Reklama

Medycyna na UKSW

2018-07-10 14:48

Andrzej Tarwid
Edycja warszawska 28/2018, str. IV

Centrum Laboratoryjne Nauk Przyrodniczych UKSW

Senat RP zrobił ważny krok w kierunku utworzenia studiów medycznych na Uniwersytecie Stefana Kardynała Wyszyńskiego. Rekrutacja na nowy kierunek może zacząć się już za kilka tygodni

Ustawa o zmianie ustawy o utworzeniu Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie dokonuje zmiany zakresu działalności naukowej i dydaktycznej uczelni, poszerzając go o nauki medyczne. Oznacza to, że uniwersytet będzie miał prawo do kształcenia i prowadzenia badań naukowych w szczególności w zakresie nauk humanistycznych, społecznych, medycznych i teologicznych – powiedział Józef Zając, senator sprawozdawca ustawy. Za jej przyjęciem głosowało 58 senatorów. Przeciw było tylko 2.

Do uruchomienia nowego kierunku potrzebne są jeszcze m.in. podpis Prezydenta RP i pozytywna opinia Polskiej Komisji Akredytacyjnej.

– Jeśli cała procedura przebiegnie pomyślnie, to rekrutacja na studia medyczne na UKSW rozpocznie się pod koniec wakacji – mówi „Niedzieli” Katarzyna Dominiak, rzecznik prasowy uczelni.

Reklama

UKSW to jedna z największych i najbardziej prestiżowych uczelni w kraju. Na 38 kierunkach studiuje ponad 11 tys. osób. Zakres oferty edukacyjnej uczelni obejmuje kierunki humanistyczne i ścisłe. Medycyna to jednak coś zupełnie nowego dla katolickiego uniwersytetu. Dlatego do stworzenia nowego wydziału i jego programu powołano specjalny komitet sterujący. W jego składzie znaleźli się reprezentanci różnych instytucji medycznych z kraju i zagranicy. Jaki jest efekt ich pracy?

– Bazą kliniczną dla medycyny na UKSW będą m.in.: Wojskowy Instytut Medyczny, Centralny Szpital Kliniczny MSWiA, Instytut Kardiologii w Aninie, Instytut Matki i Dziecka, a także Mazowiecki Szpital Wojewódzki Drewnica w Ząbkach – mówi Dominiak.

Studenci nowych kierunków medycznych – lekarskiego i pielęgniarstwa – przez pierwsze dwa lata będą mieli zajęcia w znacznej części na kampusie przy ul. Wóycickiego. Oprócz sal wykładowych skorzystają z Centrum Laboratoryjnego Nauk Przyrodniczych, w którym funkcjonują laboratoria chemiczne, biochemiczne, fizyczne, antropologiczne, genetyczne, immunologiczne, mikrobiologiczne, hodowli tkankowych czy fizjologii. Na zajęcia z anatomii będą zaś jeździli do Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Zakłada to porozumienia podpisane z WUM.

Oprócz instytucji krajowych katolicka uczelnia zawarła także wiele umów o współpracy z prestiżowymi placówkami zagranicznymi. Są wśród nich klinika Isarklinik w Monachium, specjalizująca się w badaniach nad komórkami macierzystymi, oraz Europejska Szkoła Zaawansowanych Badań Okulistycznych przy Uniwersytecie w Lugano i oficjalny szpital papieży. Umowa ze słynną polikliniką Gemellego dotyczy współpracy w zakresie metodyki kształcenia, badania naukowych oraz wymianę kadry uniwersyteckiej i studentów.

Na I rok studiów uczelnia planuje przyjąć 80 osób na wydział lekarski oraz 60 na wydział pielęgniarski. Osoby zainteresowane tym ostatnim kierunkiem będą mogły wybrać, w jakim języku chcą mieć zajęcia – po polsku lub angielsku.

Chętni do studiowania na UKSW wszystkie informacje o rekrutacji znajdą na: www.rekrutacja.uksw.edu.pl. Niedługo na stronie powinny pojawić się także wymagania dla osób chcących studiować na Wydziale Medycznym UKSW.

Tagi:
medycyna UKSW

Pielęgniarstwo na UKSW

2019-01-16 11:11

Magdalena Kowalewska
Edycja warszawska 3/2019, str. VI

Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego będzie kształcić pielęgniarzy. Rekrutacja na studia w języku polskim i angielskim zakończy się 11 lutego

stokkete/fotolia.com
Studenci pielęgniarstwa rozpoczną naukę od najbliższego letniego semestru

Studenci rozpoczną naukę już od najbliższego letniego semestru. Absolwenci trzyletnich studiów pierwszego stopnia na kierunku pielęgniarstwo otrzymają dyplom ukończenia studiów i tytuł zawodowy licencjata pielęgniarstwa. W przypadku studiów prowadzonych w języku angielskim, absolwenci otrzymają dyplom ukończenia studiów w tym języku jako wykładowym.

Praca w Polsce i za granicą

Studia umożliwią im podjęcie pracy w szpitalach, zakładach podstawowej opieki zdrowotnej, w zakładach pielęgnacyjno-opiekuńczych, a także ośrodkach opieki paliatywno-hospicyjnej, w żłobkach czy w domach opieki społecznej. Wśród osób uczących się zawodu będą również ci, którzy w przyszłości wyjadą na misje. Uczelnia współpracuje m.in. z Centrum Formacji Misyjnej. To ośrodek Konferencji Episkopatu Polski, który przygotowuje świeckich i duchownych do wyjazdu na misje. – Chcemy merytorycznie i językowo przygotować naszych misjonarzy do pracy na misjach – mówi rektor UKSW ks. prof. Stanisław Dziekoński. Zauważa, że Polskę zamieszkuje coraz więcej osób, które rozmawiają w języku angielskim, dlatego też zrodził się pomysł dwujęzycznego kształcenia pielęgniarzy na Wydziale Medycznym Collegium Medicum.

W sumie na kierunek pielęgniarstwo w języku polskim i angielskim zostanie przyjętych 60 osób. Rektor UKSW podkreśla, że ważna jest nie ilość studentów, ale jakość kształcenia. – Zaczynamy od małych grup, ponieważ chcemy te osoby kształcić jak najlepiej – podkreśla ks. Dziekoński. Na uczelni nie zabraknie również kształcenia przyszłych lekarzy. Studia na kierunku lekarskim zostaną uruchomione po otrzymaniu pozytywnej opinii Polskiej Komisji Akredytacyjnej.

W służbie drugiemu człowiekowi

Pielęgniarstwo w 2017 r. było trzecim najbardziej poszukiwanym zawodem. Ciągle potrzeba jest pracowników medycznych, zwłaszcza tych, którzy mają szczególną świadomość swojego powołania zawodowego w służbie drugiemu człowiekowi. – Przygotowując pielęgniarzy i lekarzy do pracy, chcemy uwrażliwiać ich na to, że idą do człowieka, że nie będą spotykali się z jednostką chorobą, ale przede wszystkim z osobą, która ma swoją godność, i w której trzeba zauważyć jej człowieczeństwo. Trzeba umieć widzieć pacjentów, którzy cierpią nie tylko na ciele, ale i na duchu – zaznacza rektor UKSW. Dodaje, że otwarcie na uczelni Wydziału Medycznego to swoista realizacja apelu św. Jana Pawła II, który w 2001 r. otrzymał tytuł honoris causa UKSW. Podczas odbierania dyplomu Papież nawiązał do korzeni uczelni, przekształconej w 1999 r. z Akademii Teologii Katolickiej.

– Jan Paweł II mówił, że jako uniwersytet jesteśmy młodzi duchem i to jest naszą siłą. Połączył dzieje naszej uczelni ze służbą drugiemu człowiekowi. Wyraził nadzieję, że uczelnia przez zaangażowanie naukowe profesorów i studentów, będzie kształtować duchowe oblicze nie tylko Polski, ale i całej Europy– opowiada ks. Dziekoński.

Praktyki w najlepszych ośrodkach medycznych

Wśród instytucji klinicznych, stanowiących bazę naukową dla studiów medycznych UKSW, są m.in. Wojskowy Instytut Medyczny, Instytut Kardiologii im. Prymasa Tysiąclecia Kardynała Stefana Wyszyńskiego czy Instytut Matki i Dziecka. Uczelnia podjęła również współpracę z jednostkami zagranicznymi, Katolickim Uniwersytetem Najświętszego Serca w Mediolanie. Ważnym partnerem zagranicznym w zakresie bazy dydaktycznej i naukowej dla studentów Wydziału Medycznego UKSW jest słynna Poliklinika Gemelli w Rzymie. To oficjalny szpital papieży. W tej klinice 13 maja 1981 r. ratowano życie Jana Pawła II po próbie zamachu na jego osobę. Uczelnia podpisała również list intencyjny z Isarklinik w Monachium, która specjalizuje się w badaniach nad zastosowaniem komórek macierzystych. Współpracuje także z Europejską Szkołą Zaawansowanych Badań Okulistycznych przy Szwajcarskim Uniwersytecie w Lugano.

Powstanie Collegium Medicum na UKSW związane jest z innymi aktywnościami Uniwersytetu, zwłaszcza tymi, które dotyczą nowych technologii informatycznych. Obok Wydziału Medycznego zaplanowano otworzenie Centrum Cyfrowej Nauki i Technologii, które będzie mieścić się w nowym kapusie w Dziekanowie Leśnym. Jego budowa rozpocznie się wkrótce. Będzie to miejsce dedykowane rozwojowi nauki i biznesu, innowacjom i wdrożeniom nowych technologii. Nie zabraknie również działań poświęconych rozwojowi gospodarki cyfrowej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Nigeria: zamordowano 120 chrześcijan – media milczą

2019-03-19 13:33

ts (KAI) / Wiedeń

Od lutego w Nigerii zamordowano ponad 120 chrześcijan, ostatnio 52 w miniony poniedziałek. Informując o tym katolicki portal internetowy kath.net dziwi się, że ta wiadomość nie znalazła się w serwisach żadnej agencji informacyjnej, nie było żadnej wiadomości telewizyjnej. Milczą o tym także przedstawiciele Kościoła, nie tylko katolickiego.

Wiesław Ochotny
„Jezus, chcąc zdobyć człowieka, oddał wszystko, co miał: pozbawił się bóstwa i poświęcił się aż do śmierci krzyżowej”

Agencja cytuje doniesienia „Christian Post”, według której bilans ostatniego ataku na chrześcijan, to nie tylko 52 zamordowanych, ale także kilkadziesiąt osób ciężko rannych i zniszczone 143 domy w wioskach Inkirimi, Dogonnoma i Ungwan Gora. Dzień wcześniej we wsi Ungwan Barde w regionie Kajuru zamordowano 17 chrześcijan. Pod koniec lutego podczas ataku w Maro zamordowano 38 chrześcijan i spalono kościół.

Nigeria jest obecnie na 12 miejscu wśród krajów świata, najbardziej prześladujących chrześcijan. Według chrześcijańskiej organizacji wspierającej i monitorującej prześladowanych chrześcijan „Open Doors” w 2018 roku muzułmańscy bojownicy zamordowali w tym kraju tysiące wyznawców Chrystusa.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zielona Góra: Wyjątkowa korespondencja

2019-03-20 09:30

Katarzyna Krawcewicz

Wielu osobom znana jest praktyka pisania listów do św. Józefa. Takich prawdziwych, na papierze, w których opisuje się dokładnie swoją intencję, problem, pragnienie. Po napisaniu listu rozpoczyna się modlitwę, a sam list można włożyć np. za obraz z wizerunkiem św. Józefa czy Świętej Rodziny. Czcicieli św. Józefa z pewnością zainteresuje fakt, że powstały specjalne skrzynki na tę wyjątkową korespondencję.

Facebook/ListydoJozefa

- To nie jest żaden zabobon. Nie chodzi o to, że wykonamy szereg czynności, a życzenie się spełni. To taki zewnętrzny znak powierzania naszych problemów świętemu patronowi i sposób budowania wiary – mówi Magdalena Stachowska, która razem z mężem Adamem rozpoczęła produkcję skrzyneczek.

Oboje doświadczyli orędownictwa św. Józefa, żartują nawet, że święty ma ich chyba dosyć, bo ciągle zawracają mu głowę. - Odkąd jesteśmy małżeństwem, piszemy takie listy. W różnych sprawach, nawet banalnych. To były kwestie mieszkania, samochodu, pracy i wielu innych naszych pomysłów. Zawsze po napisaniu listu zaczynaliśmy odmawiać nowennę i do dziewiątego dnia pojawiała się odpowiedź. Nie zawsze taka, jakiej oczekiwaliśmy, ale działo się wiele dobrych rzeczy. Znamy też świadectwa wielu osób, które opowiadały, że np. św. Józef pomógł załatwić kredyt, chociaż sprawa wydawała się beznadziejna – opowiada Magdalena. - Listy wkładaliśmy za ikonę Świętej Rodziny i szybko zaczęły stamtąd wystawać różne kartki. Więc na własne potrzeby wymyśliliśmy skrzynkę. Wiesza się ją na ścianie, jest zamykana na kluczyk. Na pierwszy rzut oka wygląda niepozornie, bo nie widać, że tam w środku są listy. Najpierw zrobiliśmy parę sztuk dla znajomych, a teraz postanowiliśmy rozszerzyć działalność i wystartowaliśmy w same imieniny św. Józefa.

Brzmi ciekawie? Warto przyjrzeć się bliżej skrzyneczkom, tym bardziej, że prawdopodobnie nikt wcześniej nie wpadł na taki pomysł i są czymś oryginalnym. Skrzynki są dostępne w trzech rozmiarach – trochę większa niż A4, trochę mniejsza niż A5 i średnia, pomiędzy tymi dwoma rozmiarami. Ponieważ jest to rękodzieło, może się zdarzyć, że na realizację zamówienia trzeba będzie poczekać ok. 2 tygodni. Już niedługo ruszy strona internetowa, a na razie można kontaktować się przez Facebooka: www.facebook.com/ListydoJozefa.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem