Reklama

Obchody 74. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego

2018-07-27 13:40

kos / Warszawa (KAI)

Sylwester Braun „Kris”/ze zbiorów Muzeum Powstania Warszawskiego

W środę 1 sierpnia przypada 74. rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego. Po raz kolejny w Warszawie i wielu miastach w całej Polsce o godz. 17 odezwą się syreny alarmowe, zabiją dzwony kościołów i zatrzyma się ruch uliczny, pod tablicami zapłoną znicze i złożone zostaną kwiaty. W stolicy jak zwykle zaplanowano bogaty program obchodów, w którym nie zabraknie akcentów religijnych, aby nie tylko kwiatami, ale i modlitwą uczcić pamięć poległych i żołnierzy powstańczego zrywu sprzed 74 lat. Prezentujemy wybrane punkty obchodów centralnych.

29 lipca

Tegoroczne obchody 74. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego rozpoczną się w niedzielę w Muzeum Powstania Warszawskiego. O godz. 12 Powstańcy Warszawscy wezmą udział w spotkaniu z prezydentem RP Andrzejem Dudą oraz z prezydent m.st. Warszawy Hanną Gronkiewicz-Waltz. Podczas tego spotkania nastąpi m.in. nadanie odznaczeń państwowych przez prezydenta. O godz. 18 w Parku Wolności przy Muzeum Powstania odprawiona zostanie Msza św. w intencji mieszkańców Warszawy z udziałem Powstańców, harcerzy i warszawiaków. Po jej zakończeniu, około godz. 19 odbędzie się uroczysty apel rozpoczynający Zlot Harcerski. 31 lipca

W przeddzień wybuchu Powstania o godz. 10 w Sali Balowej na Zamku Królewskim odbędzie się uroczysta sesja Rady Miasta Stołecznego Warszawy. O godz. 18 na placu Krasińskich, przy pomniku Powstania Warszawskiego, biskup polowy Józef Guzdek odprawi Mszę św. w intencji poległych i żołnierzy Powstania oraz wygłosi homilię. Po zakończeniu Eucharystii, rozpocznie się apel poległych, a o godz. 20:30 koncert „Sierpniowa miłość”. W uroczystościach weźmie udział prezydent Andrzej Duda.

Reklama

1 sierpnia

Centralne obchody 74. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego rozpoczną się o godz. 9 złożeniem kwiatów przy tablicy upamiętniającej podpisanie przez ówczesnego płk. Antoniego Chruściela „Montera”, dowódcę Okręgu Warszawskiego AK, rozkazu rozpoczęcia Powstania Warszawskiego. Tablica znajduje się przy ul. Filtrowej 68, gdzie dawniej była siedziba konspiracyjnej kwatery Okręgu Warszawskiego AK. O godz. 10 w parku im. gen. Gustawa Orlicza-Dreszera rozpoczną się uroczystości, podczas których zostanie oddana cześć poległym na Mokotowie, zakończy je „Marsz Mokotowa”, czyli przemarsz ulicą Puławską w kierunku ulicy Dworkowej.

Następnie w wielu miejscach pamięci w Warszawie zostaną złożone kwiaty, m.in. pod pomnikiem gen. Stefana Roweckiego „Grota” (róg ul. F. Chopina i Al. Ujazdowskich, godz. 13:15), przy pomniku Polskiego Państwa Podziemnego i Armii Krajowej (ul. Wiejska, godz. 14). O godz. 16 rozpoczną się uroczystości na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach, gdzie najpierw przy grobie gen. Antoniego Chruściela „Montera” zostaną złożone kwiaty. Centralnym punktem obchodów rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego jest modlitwa w godzinie „W” na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach pod pomnikiem Gloria Victis. Modlitwę poprowadzi ordynariusz wojskowy bp Józef Guzdek.

O godz. 19:30 przy pomniku Polegli – Niepokonani na wolskim Cmentarzu Powstańców Warszawy odmówiona zostanie międzyreligijna modlitwa. Po uroczystościach międzyreligijnych i państwowych, kard. Kazimierz Nycz, arcybiskup warszawski odprawi Mszę św. Mniej więcej w tym samym czasie, na Placu Piłsudskiego będzie miało miejsce wspólne śpiewanie piosenek powstańczych (wydarzenie transmitowane przez Telewizję Polską, godz. 20), a na Kopcu Powstania Warszawskiego przy ul. Bartyckiej na Czerniakowie zostanie rozpalone Ognisko Pamięci. Będzie płonęło do 2 października – przez 63 dni, a jego uroczyste wygaszenie zakończy obchody 74. rocznicy Powstania Warszawskiego.

5 sierpnia

Tego dnia 74 lat temu rozpoczęła się rzeź Woli, w czasie której zamordowano około 20 tysięcy mieszkańców tej dzielnicy, w kolejnych dniach życie straciło jeszcze ponad 30 tysięcy cywilów. To również rocznica wyzwolenia obozu koncentracyjnego „Gęsiówka” przez żołnierzy Batalionu „Zośka”. Uroczystości upamiętniające tę uroczystość rozpoczną się o godz. 14 przy ul. Anielewicza 34. Natomiast o godz. 18 przy Skwerze Pamięci w rozwidleniu ul. Leszno i al. Solidarności zostanie oddany hołd ludności cywilnej Woli przy pomniku Pamięci 50 Tysięcy Mieszkańców Woli Zamordowanych przez Niemców podczas Powstania Warszawskiego 1944. Po zakończonych uroczystościach rozpocznie się Marsz Pamięci, który przejdzie ulicami Woli w kierunku Cmentarza Powstańców Warszawy i zakończy się około godz. 20:30 zapaleniem zniczy na wystawie „Zachowajmy ich w pamięci” poświęconej ofiarom cywilnym Powstania Warszawskiego w Park Powstańców Warszawy na Woli. Szczegółowy program rocznicowych obchodów dostępny jest na stronie Muzeum Powstania Warszawskiego (https://www.1944.pl/artykul/obchody-74.-rocznicy-powstania-warszawskiego,4817.html)

Tagi:
Powstanie Warszawskie

Reklama

Msza św. i wystawa poświęcone gen. Januszowi Brochwiczowi-Lewińskiemu

2019-01-06 10:27

kos / Warszawa (KAI)

Mszą św. w katedrze polowej uczczono pamięć gen. Janusza Brochwicza-Lewińskiego, ps. „Gryf”, żołnierza ZWZ i AK, Powstańca Warszawskiego, oficera brytyjskiego wywiadu. Eucharystii przewodniczył ks. płk Mariusz Tołwiński, proboszcz katedry polowej. W homilii ks. Tołwiński podkreślał, że swoją postawą gen. Janusz Brochwicz-Lewiński „uczył patriotyzmu i miłości do Rzeczpospolitej”. Po Mszy św. w sali konferencyjnej Ordynariatu Polowego otwarta została wystawa poświęcona pamięci generała. 5 stycznia minęła druga rocznica śmierci gen. Janusza Brochwicz-Lewińskiego.

Archiwum prywatne

Do katedry wprowadzone zostały sztandary wojskowe.

W homilii ks. płk Tołwiński, nawiązując do uroczystości Objawienia Pańskiego powiedział, że życie gen. Janusza Brochwicz-Lewińskiego można porównać do wędrówki Trzech Mędrców. – Podobnie jak oni był nieustannie w drodze. Swoje życie poświęcił jednemu celowi, służbie człowiekowi i Rzeczpospolitej, bo w swoim sercu od początku do końca pozostał Polakiem – powiedział. Proboszcz katedry przypomniał drogę życiową i szlak bojowy generała.

Ks. płk Tołwiński powiedział, że przechowuje jako cenną pamiątkę kopię obrazka z wizerunkiem Jezusa Miłosiernego, którą gen. Janusz Brochwicz-Lewiński nosił cały czas przy sobie. – On szedł przez całe swoje życie w kierunku Jezusa, któremu ufał w każdej chwili swego życia. Jeżeli Bóg z nami, któż przeciwko nam? Cechą wielkich ludzi jest zdolność zaproszenia Boga do swego serca i budowanie na Nim wielkości swojego życia. Taki był gen. Janusz Brochwicz-Lewiński – podkreślił.

Eucharystię koncelebrował ks. Jan Dohnalik, kanclerz Kurii Ordynariatu Polowego. Uczestniczyli w niej Agnieszka Bogucka, prezes Zarządu Fundacji im. gen. dyw. Janusza Brochwicz-Lewińskiego ps. „Gryf”, reprezentujący prezydenta Andrzeja Dudę, płk Adam Brzozowski, płk Adam Brzozowski, zastępca dyrektora Departamentu Zwierzchnictwa nad Siłami Zbrojnymi BBN, płk Mariusz Pawluk, dowódca Jednostki Grom i płk Michał Strzelecki, dowódca Jednostki Wojskowej Komandosów z Lublińca, która dziedziczy tradycje wojskowe batalionów AK „Zośka”, „Miotła” oraz „Parasol”. Obecne było liczne grono wojskowych oraz mieszkańców Warszawy.

Po Mszy św. w sali konferencyjnej Ordynariatu Polowego odbył się wernisaż wystawy poświęconej pamięci gen. Janusza Brochwicz-Lewińskiego. Na kolorowych planszach zaprezentowane zostały zdjęcia pochodzące m.in. z archiwum „Gryfa” i opowiadające o jego rodzinie, szlaku bojowym, życiu na emigracji oraz powrocie do kraju. – Wystawa i fundacja powstały po to, żeby nieść w młodsze pokolenia te wszystkie ideały, którymi gen. Janusz Brochwicz-Lewiński żył. Ta ekspozycja to przejście drogą życiową „Gryfa”, choć lakoniczna, to jednak dająca pewien obraz wydarzeń z jego biografii, o których nam opowiadał i o których wiedzieliśmy – powiedziała Agnieszka Bogucka, autorka wystawy.

Prezes Fundacji im. gen. Janusza Brochwicz-Lewińskiego podziękowała obecnemu na uroczystości Aleksandrowi Korybut-Woronieckiemu, konsulowi generalnemu w Wiedniu, który pomógł w sprowadzeniu i przeprowadzce „Gryfa” do Polski w 2002 r. Wyraziła nadzieję, że wystawa będzie podróżować po kraju i prezentowana zwłaszcza młodzieży.

***

Janusz Brochwicz-Lewiński, ps. „Gryf” urodził się 17 września 1920 r. w Wołkowysku. Jego ojciec Stanisław był profesorem Uniwersytetu Jagiellońskiego i Uniwersytetu Stefana Batorego w Wilnie.

W czasie wojny brał udział w konspiracji ZWZ-AK. Od 1940 do 1942 r. pracował w Puławach na stanowisku administracyjnym będąc jednocześnie pracownikiem polskiego wywiadu. Zdekonspirowany, przedostał się do Lublina i Janowa Lubelskiego i do stycznia 1944 r. działał jako dowódca jednego z oddziałów partyzanckich na Lubelszczyźnie. Wśród Niemców zyskał przydomek „Rycerski Dowódca”.

Na rozkaz dowódcy okręgu warszawskiego przeniósł się do Batalionu do zadań specjalnych AK „Parasol”, gdzie był instruktorem wyszkolenia w konspiracyjnej podchorążówce.

Podczas Powstania Warszawskiego do 5 sierpnia dowodził obroną Pałacyku Michlera na Woli (słynnym z powstańczej piosenki „pałacyku Michla”). Dzięki jego odwadze oraz zdolnościom dowódczym, załoga pałacu czterokrotnie odpierała silne natarcia niemieckie wspierane jednostkami pancernymi. 8 sierpnia został ciężko ranny podczas walk na Cmentarzu Ewangelickim.

Po kapitulacji powstania znalazł się w obozie przejściowym Lamsdorf (Łambinowice), a następnie w obozie jenieckim Murnau. Po wyzwoleniu obozu przez Amerykanów w 1945 trafił do szpitala, w którym przebywał do lutego 1946 r.

Po zakończeniu II wojny światowej przebywał na emigracji w Wielkiej Brytanii. Wstąpił do armii brytyjskiej (III Pułk Królewski Huzarów), służył m.in. w gwardii przybocznej Jego Królewskiej Mości Jerzego VI oraz w brytyjskim wywiadzie.

Powrócił na stałe do Polski w lipcu 2002 r. Od tego czasu aktywnie działał w środowisku kombatanckim.

24 kwietnia 2008 prezydent Lech Kaczyński awansował go do stopnia generała brygady. W latach 2009–2014 zasiadał w Kapitule Orderu Wojennego Virtuti Militari. W 2014 r. był członkiem Komitetu Honorowego Fundacji „Łączka”. Otrzymał także tytuł Honorowego Obywatela m. st. Warszawy.

W Narodowe Święto Niepodległości 2015 r. prezydent Andrzej Duda odznaczył gen. Janusza Brochwicza-Lewińskiego Orderem Orła Białego.

Janusz Brochwicz-Lewiński odszedł 5 stycznia 2017 r. w wieku 96 lat. Postanowieniem z 12 stycznia 2017 r. został mianowany pośmiertnie przez Prezydenta RP Andrzeja Dudę na stopień generała dywizji. Pogrzeb generała odbył się 25 stycznia. Uroczystości odbyły się w katedrze polowej oraz na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach. 20 lipca 2018 r. odbyła się uroczystość odsłonięcia i poświęcenia pomnika nagrobnego, zaprojektowanego przez architekta Stanisława Sołtyka.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalisz: pozłacana lilia dla św. Józefa jako wotum wdzięczności

2019-03-19 20:05

ek / Kalisz (KAI)

W postawie św. Józefa zadziwia nas atmosfera spokoju, ciszy i milczenia – mówił generał zakonu paulinów o. Arnold Chrapkowski, który przewodniczył Mszy św. odpustowej w Narodowym Sanktuarium św. Józefa w Kaliszu. Podczas sumy biskup kaliski Edward Janiak, duchowieństwo i wierni ofiarowali św. Józefowi pozłacaną lilię z elementami bursztynu jako wotum wdzięczności za łaski otrzymane w Nadzwyczajnym Roku Świętego Józefa Kaliskiego.

pl.wikipedia.org
Sanktuarium św. Józefa w Kaliszu

Kustosz kaliskiej bazyliki ks. prał. Jacek Plota witając o. Arnolda Chrapkowskiego podkreślał, że istnieje wiele wątków mówiących o ścisłej więzi Jasnej Góry z Kaliszem. Spośród nich wymienił o. Augustyna Kordeckiego urodzonego w Szczytnikach, najstarszą pieszą pielgrzymkę „Od Józefa do Maryi i od Maryi do Józefa”, czy współcześnie powołanie o. Łukasza Buzuna, ówczesnego przeora Jasnej Góry na biskupa pomocniczego diecezji kaliskiej.

Kustosz przypomniał, że we wtorek mija szósta rocznica inauguracji pontyfikatu papieża Franciszka, który jako wierny czciciel św. Józefa ofiarował złoty pierścień dla św. Józefa Kaliskiego i podniósł kaliskie miejsce czci św. Józefa do godności Narodowego Sanktuarium.

W homilii generał zakonu paulinów wskazał na św. Józefa jako męża mocnej i żywej wiary. – Tylko dzięki takiej wierze człowiek jest w stanie przyjąć Boga – powiedział kaznodzieja. Zaakcentował, że w postawie św. Józefa zadziwia atmosfera spokoju, ciszy i milczenia. – Józef czynił słowa, wypełniając je w swoich działaniach. Nie modne plany, pomysły, burze mózgów, ale słowo, za którym idzie konkretne działanie. Trzeba więcej Słowa Bożego a mniej ludzkich słów – stwierdził celebrans.

Przywołał miejsce Cotignac we Francji, gdzie w 1660 r. św. Józef objawił się prostemu rolnikowi wypowiadając słowa „Jestem Józef. Podnieś skałę, a będziesz pił”. Przekonywał, że cała historia św. Józefa i wydarzenia z Francji pokazują, że św. Józef nieustannie wskazuje Tego, który jest odwiecznym „źródłem wody żywej”.

Po komunii św. w kaplicy Cudownego Obrazu św. Józefa Kaliskiego biskup kaliski Edward Janiak zawierzył patronowi całą wspólnotę diecezji kaliskiej oraz pielgrzymów – wiernych czcicieli św. Józefa. Biskup poświęcił też pozłacaną lilię z elementami bursztynu, ofiarowaną jako wotum wdzięczności za łaski otrzymane w Nadzwyczajnym Roku Świętego Józefa Kaliskiego.

Wraz z o. Arnoldem Chrapkowskim modlili się biskup kaliski Edward Janiak, biskup pomocniczy diecezji kaliskiej Łukasz Buzun, kilkudziesięciu kapłanów oraz licznie zgromadzeni diecezjanie i pielgrzymi z całej Polski.

W Sanktuarium św. Józefa znajduje się cudowny obraz Świętej Rodziny nieznanego autora, namalowany ok. 1673 r., w którym szczególną część odbiera św. Józef. Obraz został ukoronowany koronami papieskimi 15 maja 1796 r. W 1985 r. miała miejsce rekoronacja obrazu Świętej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bycie prawdziwym mężczyzną to bycie człowiekiem odpowiedzialnym

2019-03-20 06:41

Justyna Walicka | Archidiecezja Krakowska

- Wątek Heroda i zagrożeń, które są i które dotyczą dzieci ciągle wraca. Ciągle potrzeba nam tego spojrzenia ojca, który jest szczęśliwy, że jego dziecko jest uratowane, ale jednocześnie zatroskany o to, co może się dziecku w przyszłości przydarzyć - mówił abp Marek Jędraszewski podczas Mszy św. sprawowanej w uroczystość św. Józefa Patrona Krakowa w Bazylice Mariackiej w Krakowie.

Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

Przed Mszą św. metropolita krakowski z prezydentem Krakowa Jackiem Majchrowskim i przewodniczącym Rady Miasta złożyli kwiaty przed obrazem św. Józefa z Dzięciątkiem. Na początku Eucharystii proboszcz parafii Mariackiej ks. Dariusz Raś przywitał metropolitę krakowskiego, przedstawicieli władz i wszystkich krakowian. Wyjaśnił, że sprawowana jest ona w intencji krakowian z inicjatywy władz miasta.

– To wymowny gest żywej i wspólnej tradycji opartej na chrześcijańskich fundamentach.

Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

Ks. Raś podkreślił także fakt fundacji nowego dzwonu na 700-lecie poświęcenia kościoła Mariackiego, który będzie nosił imię św. Józefa z Nazaretu i będzie świadectwem wiary ludzi XXI wieku.

– Ten dzwon wybrzmi na 12. kondygnacji wieży dzwonnicy, gdzie o godz. 12.04 po hejnale w samo południe będzie wzywał do zamyślenia i wiary krakowian i naszych gości.

W homilii abp Marek Jędraszewski podkreślił, że Józef znalazł się w sytuacji bardzo trudnej i zupełnie dla siebie niezrozumiałej. Jego ukochana Maryja, której wierności był pewny – spodziewa się dziecka.

– Niespokojne i pełne miłości serce Józefa zatroskane jest jedynie o to jak Ją ocalić. Jak sprawić, by nie została narażona na zniesławienie. I jedyne wyjście jakie podpowiadało mu ówczesne prawo, to oddalić Ją. Nadzwyczajna interwencja Boga poprzez anioła – weź Ją do siebie. Zaopiekuj się Nią i strzeż. Przyjmij także to Dziecko, które z Niej mocą Ducha się narodzi, bo Ono będzie Zbawicielem świata.

Józef był posłuszny Bożym nakazom i w ten sposób pokonał niepokoje swojego serca. Musiał jednak pokonać także przeciwności zewnętrzne, m.in. gniew Heroda.

– Od tamtych wydarzeń minęło tyle wieków, a przecież wątek Heroda i zagrożeń, które są i które dotyczą dzieci ciągle wraca. Ciągle potrzeba nam tego spojrzenia ojca, który jest szczęśliwy, że jego dziecko jest uratowane, ale jednocześnie zatroskany o to, co może się dziecku w przyszłości przydarzyć.

Metropolita zaznaczył, że wątek Heroda wrócił niedawno w sposób niezwykle dramatyczny podczas odbywającego się w lutym w Watykanie spotkania na temat ochrony małoletnich w Kościele. Ojciec św. mówił wtedy, że wykorzystywanie seksualne małoletnich zawsze ma związek z władzą i jej nadużywaniem.

– Próbując zrozumieć tragedię dzisiejszego świata, tragedię, która rzuca tak przerażający cień na nas wszystkich, jako, że ofiarami tego zła są bezbronne dzieci, papież mówił tak: „W obliczu takiego okrucieństwa, tak wielkiej bałwochwalczej ofiary z dzieci dla bożka władzy, pieniędzy, pychy, buty, nie wystarczają wyjaśnienia empiryczne. Nie mogą one uzmysłowić skali i głębi tego dramatu. (…) Dzisiaj stoimy w obliczu przejawu zła, bezczelnego, agresywnego i destrukcyjnego. Kryje się za tym i jest w tym duch zła, który w swojej bucie i pysze czuje się panem świata i myśli, że wygrał. I chcę to wam powiedzieć z autorytetem brata i ojca, owszem małego, ale który jest pasterzem Kościoła, który przewodzi w miłości: w tych bolesnych przypadkach widzę rękę zła, które nie oszczędza nawet niewinności maluczkich. A to skłania mnie do pomyślenia o przykładzie Heroda, który, pobudzany strachem przed utratą swej władzy nakazał rzeź wszystkich dzieci w Betlejem.”

Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

Arcybiskup podkreślił, że obecnie jesteśmy świadkami ogromnego zderzenia cywilizacyjnego – wyrastamy z tradycji chrześcijańskiej i Dekalogu, ale mamy do czynienia z budzeniem się nowej antychrześcijańskiej cywilizacji.

– Cywilizacja ta w miejsce tej miłości, jaką głosił i jaką swoim życiem urzeczywistnił nasz Pan Jezus Chrystus – głosi jedną wielką pochwałę użycia. Nie ma już obiektywnej prawdy, nie ma trwałych wartości, jest tylko pogoń za przyjemnościami i wszystko to jest dobrem, co służy zaspokajaniu własnych pożądań. To głoszą piewcy nowej cywilizacji. Ostatnio udowadniają, że ten program musi się także odnieść do dzieci. Stąd wytyczne Światowej Organizacji Zdrowia, mówiące jak dzieci deprawować począwszy już od czwartego roku życia. Jak pozbawiać je niewinności. Jak krzywdzić je, pozbawiając dzieciństwa. I jakże boleć musi nasz naród, który jest dumny z liczącej ponad 1050 lat chrześcijańskiej tradycji to, że są bardzo głośne ostatnio inicjatywy, by tego rodzaju programy wprowadzać do polskich szkół.

Metropolita zaznaczył, że na szczęście są ludzie, którzy widzą zagrożenie i protestują i tym samym narażają się wpływowemu lobby, które chce tym razem uderzyć w najbardziej niewinne istoty. O takich ludziach – prawego sumienia – Jan Paweł II mówił, że mogą ocalić Europę.

Następnie arcybiskup przytoczył najważniejsze stwierdzenia stanowiska Konferencji Episkopatu Polski wobec tak zwanej Karty LGBT. Po pierwsze Bóg stworzył człowieka na swój obraz jako mężczyznę i kobietę i obdarzył ich równą godnością, a „proponowane alternatywne wizje człowieka nie liczą się z prawdą o ludzkiej naturze, a odwołują się jedynie do wymyślonych ideologicznych wyobrażeń” (punkt 2). Polskich biskupów najbardziej niepokoją projekty zajęć edukacyjnych wprowadzające „kwestie tożsamości psychoseksualnej i identyfikacji płciowej, zgodnej ze standardami i wytycznymi WHO (World Health Organization – Światowa Organizacja Zdrowia). Projekt ten może łatwo pozbawić rodziców wpływu na wychowanie ich dzieci i stać się programem je deprawującym” (punkt 6). Obawy związane są również z tym, że karta ta może wprowadzać do szkół program oparty na ideologii gender, a „wychowanie to ma na celu oswojenie dzieci z różnymi formami relacji płciowych, a więc nie tylko rodzicielskim związkiem mężczyzny i kobiety, ale także z zachowaniami samotniczo-ipsacyjnymi, biseksualnymi, homoseksualnymi, dezaprobaty płci w postaci różnych postaci transseksualizmu (punkt 7). Biskupi podkreślają, że wychowanie musi być wprowadzane stopniowo. „W procesie wychowania dziecko winno na pierwszym miejscu poznać piękno miłości, która nie skupia się na sobie, ale uczy dostrzegania innych osób i nabywania umiejętności dzielenia się z nimi radością, również za cenę własnych wyrzeczeń. Koncentracja na sobie, egoistyczne sprawianie sobie przyjemności i zaspokajanie swoich potrzeb, nie jest w stanie ukształtować człowieka jako zintegrowanego wewnętrznie na poziomie sfery ducha i ciała, otwartego na potrzeby drugiej osoby oraz przygotować je do wspólnoty życia” (punkt 8).

Stąd, jak wskazał metropolita, wynika tak konieczna dzisiaj obrona rodziny. Stanowisko polskich biskupów kończy się jednoznacznym apelem:

„Biskupi wraz z rodzinami i środowiskami wyrażającymi sprzeciw wobec wspomnianej Karty, je wspierają i przypominają, że zgodnie z Konstytucją RP „każdy ma prawo żądać od organów władzy publicznej ochrony dziecka przed (…) demoralizacją” (art. 72 ust. 1). Dlatego też apelują o wycofanie budzących wątpliwości etyczne i prawne rozwiązań zawartych w tak zwanej Karcie LGBT.”

Na zakończenie homilii metropolita krakowski nawiązał do nowego dzwonu, który wkrótce ma dołączyć do dzwonów kościoła Mariackiego.

– Niech ten dzwon, który już niedługo będzie rozbrzmiewał na cały Kraków z wysokości mariackich wież, będzie wtórował spojrzeniu św. Józefa z czczonego tutaj obrazu. Niech wzywa do obrony najbardziej niewinnych i zagrożonych, niech pobudza nasze sumienia. Niech mówi wszystkim, że bycie prawdziwym mężczyzną to bycie człowiekiem odpowiedzialnym za drugiego, za małżonkę, za dziecko, za ich szczęście, za pokój, za poczucie że są naprawdę kochani. Św. Józefie – Opiekunie Kościoła świętego módl się za nami!

Św. Józef jest patronem Miasta Krakowa od 1715 roku.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem