Reklama

Studia anglojęzyczne na UKSW dla prześladowanych chrześcijan

2018-10-26 17:35

Łukasz Krzysztofka

Łukasz Krzysztofka/Niedziela

Na Uniwersytecie Kard. Stefana Wyszyńskiego w Warszawie odbyła się konferencja prasowa, podczas której zaprezentowano program, cel oraz założenia inaugurowanego właśnie na UKSW projektu studiów anglojęzycznych dla studentów mniejszości religijnych i etnicznych, pochodzących z terenów objętych dyskryminacją oraz przemocą, w szczególności z Afryki.

- Kształcimy misjonarzy, wolontariuszy, którzy wyjeżdżają do różnych krajów, gdzie są ludzie potrzebujący. Poprzez tę inicjatywę w sposób jeszcze bardziej systemowy weszliśmy we współpracę pomocy. Jestem przekonany, że to działanie, które podjęliśmy, znajdzie jeszcze lepszą kontynuację nie tylko w obszarze kształcenia filozoficznego, kulturowego, teologicznego, ale i medycznego – powiedział ks. prof. Stanisław Dziekoński, rektor UKSW. Podkreślił, że uczelnia chce bardzo odpowiedzialnie podejść do pomocy innym i tę pomoc nieść poprzez przygotowanie liderów, którzy wracają do miejsc im drogich i tam kształtują środowiska w sposób odpowiedzialny otwarte na innych ludzie, inne kultury, środowiska pomocne każdemu człowiekowi.

Łukasz Krzysztofka

Dyskryminacja chrześcijan na świecie przybiera dzisiaj olbrzymie rozmiary. W odpowiedzi na to bardzo niepokojące i nasilone zjawisko polski rząd przeznaczył kwotę miliona czterystu tysięcy zł., która pozwoliła na uruchomienie i kontynuację w tym roku anglojęzycznych studiów. - Myślę, że to jest kwota niewielka, jaką mogliśmy przeznaczyć, ale kwota, która przyniesie bardzo duży wkład intelektualny państwa polskiego i polskiego świata nauki do krajów, które są objęte dyskryminacją, wojnami, niezrozumieniem i prześladowaniem – powiedziała min. Kempa.

Polska przeznacza na pomoc humanitarną i rozwojową razem 2,5 mld. zł. Taką kwotą możemy podzielić się z potrzebującymi na terenie całego świata i z tą pomocą przez organizacje pozarządowe bezpośrednio docieramy do potrzebujących. - Gdyby nie „Pomoc Kościołowi w Potrzebie” i ponad dwa tysiące polskich misjonarzy czynnie działających i docierających do osób potrzebujących, szczególnie w Afryce, Ameryce Południowej, nie byłoby to możliwe – powiedziała minister Beata Kempa. Dodała, że gdyby Polska nie współpracowała np. z Kościołami Wschodu , nie byłoby możliwe niesienie pomocy np. w samej Syrii - dlatego, że tylko i wyłącznie dzięki tym kontaktom i bazie lokalowej jest możliwe niesienie pomocy tam, na miejscu.

Reklama

- To jest pierwszy warunek. Także tam, gdzie przeprowadzane są projekty edukacyjne, jak np. w Libanie, gdzie dzięki międzykulturowemu porozumieniu można było prowadzić szkołę dla dzieci z różnych wyznań i różnych krajów. Te dzieci siadały ze sobą razem w ławce. Jest duże prawdopodobieństwo, że później nie będą ze sobą walczyć – zauważyła min. Kempa.

Ks. prof. Waldemar Cisło, szef sekcji polskiej „Pomocy Kościołowi w Potrzebie” podkreślił, że Kościół w Polsce jest jedynym Kościołem, który na taką skalę obchodzi dzień solidarności z Kościołem prześladowanym. W tym roku został on przeniesiony na 28 października ze względu na setną rocznicę odzyskania niepodległości, która wypada w drugą niedzielę listopada. - Ten dzień jest dedykowany Pakistanowi. Będziemy modlić się, informować, zbierać środki materialne na pomoc dla naszych chrześcijan. W Pakistanie jest to mała wspólnota - w prawie stumilionowym kraju żyje półtora miliona katolików. Najbardziej drastycznymi problemami tam jest porywanie około 800 dziewcząt i kobiet rocznie i wydawanych na siłę za muzułmanów. Są też przykłady gwałtów i porwań. Musimy mówić w imieniu tych małych wspólnot, bo one liczą na to, że my dzięki życzliwości państwa będziemy mówić w ich imieniu – zaznaczył ks. prof. Cisło.

W konferencji uczestniczył także abp Chryzostam II Synetos, zwierzchnik Cypryjskiego Kościoła Prawosławnego. Hierarcha zwrócił uwagę, że mimo niedawnego kryzysu Grecja nie przestanie dawać tego, co ma zawsze i czego nie straciła – swojej miłości. - Chce was zapewnić, że człowieczeństwo to jest coś, czego Grecy nigdy nie stracą wobec obecnego i – nie daj Boże – następnych kryzysów. Grecja ma taki sposób działania, że nawet gdy wszystkiego innego będzie nam brakowało, to i tak będziemy pomagać innym, pokazując nasze człowieczeństwo – podkreślił. Abp Chryzostam wyraził także nadzieję, że inne państwa też zrozumieją, jak bardzo Polska pomaga Gracji i także ruszą jej z pomocą.

Polska, jako ojczyzna św. Jana Pawła II ma swoją markę na świecie. - Teologia nie jest u nas liberalna, jak w niektórych krajach zachodnich, do których biskupi mają obawy przed posyłaniem tam księży, a my w ten sposób spłacamy dług, bo nasi księża w czasach stanu wojennego czy wcześniej, w czasach komunizmu, studiowali w Rzymie, korzystając z pomocy Kościoła zachodniego. Dzisiaj my przejmujemy pałeczkę w sztafecie i kształcimy kadrę – podkreślił ks. prof. Cisło.

Na dzień dzisiejszy w ramach wydziału teologicznego UKSW kształci się 20 księży doktorantów z różnych krajów afrykańskich.

Tagi:
nauka

Chiński noblista członkiem Papieskiej Akademii Nauk

2018-10-22 14:29

ts, tom (KAI) / Watykan

Papież Franciszek mianował laureata Nagrody Nobla w dziedzinie fizyki, Stephena Chu, członkiem Papieskiej Akademii Nauk. Poinformowało o tym 20 października biuro prasowe Stolicy Apostolskiej.

wikipedia
Stephen Chu

Pochodzący z Chin 70-letni amerykański profesor jest wykładowcą fizyki na Uniwersytecie Stanford w Kalifornii. W czasie prezydentury Baracka Obamy sprawował w latach 2009- 2013 urząd ministra ds. energii. Nagrodę Nobla w dziedzinie fizyki prof. Chu otrzymał w 1997 roku.

Papieską Akademię Nauk powołali do życia 17 sierpnia 1603 włoski przyrodnik Federico Angelo Cesi (1585-1630) i trzej młodzi naukowcy włoscy pod nazwą Akademia Rysiów (ryś symbolizował bowiem inteligentne zwierzę o przenikliwym i mądrym spojrzeniu), ale dopiero po 6 latach zaczęła gromadzić uczonych włoskich i zagranicznych. Wraz z przedwczesną śmiercią Cesiego akademia zaczęła chylić się ku upadkowi a w 1651 jej działalność całkowicie ustała. W latach 1744 i 1801 na krótko ją wznowiono, ale niespokojna sytuacja tamtych czasów nie sprzyjała działalności tego rodzaju instytucji. Odżyła ostatecznie w 1847 jako Papieska Akademia Nowych Rysiów, całkowicie zreorganizowana, a jej cele zostały ograniczone do nauk matematyczno-fizycznych i przyrodniczych. Później przechodziła jeszcze wiele mniejszych i większych zmian, dzisiejszą nazwę nosi od 1 czerwca 1937, podlegając bezpośrednio Ojcu Świętemu.

Obecnie skupia 80 członków różnych specjalności z całego świata, nie tylko katolików; wszystkim im przysługuje tytuł „Ekscelencja”. Wśród nich jest Polak, ks. prof. Michał Heller, filozof, kosmolog. Obecnie prezesem Papieskiej Akademii Nauk jest niemiecki uczony z Uniwersytetu w Bonn, prof. Joachim von Braun.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Tajemnice Światła

Ks. Adam Galek
Niedziela w Chicago 41/2003

„Z wierności dla ciebie ziemio, mówię o świetle,
którego ty dać nie możesz,
mówię o świetle
bez niego nie spełni się człowiek
bez niego i ty się nie spełnisz - ziemia - w człowieku.”
(„Obrzęd” Karol Wojtyła)

Modlitwa różańcowa jest bardzo ważną i trudną rozmową z Bogiem, kontemplacją Boga. Modlitwa różańcowa - opowieść o życiu Syna Bożego, cudowna historia naszego zbawienia. Obrazy tajemnic naszej wiary. W 24. rocznicę swojego Pontyfikatu Jan Paweł II ogłosił List Apostolski Rosarium Virginis Mariae o Różańcu Świętym, w którym ustanowił okres od października 2002 do października 2003 - Rokiem Różańca. Nowością było to, że Różaniec został wzbogacony o nową tajemnicę - Tajemnicę Światła. Światłem jest sam Jezus Chrystus, który powiedział:
„Ja jestem światłością Świata. Kto idzie za Mną, nie będzie chodził w ciemności, lecz będzie miał światło życia” (J 8,12).
Warto sobie przypomnieć tę niedawno ogłoszoną tajemnicę raz jeszcze, w ostatnim miesiącu Roku Rożańcowego, po to aby zawsze nosić to światło w sercu.

Pierwsza tajemnica światła - Chrzest Jezusa w Jordanie

„Lud, który siedział w ciemności, ujrzał światło wielkie, i mieszkańcom cienistej krainy śmierci światło wzeszło” (Mt 4,16).
W momencie przyjęcia chrztu w Jordanie, Jezus przyjął także Ducha Świętego, tym samym Bóg Ojciec namaścił go słowami: „Tyś jest Mój Syn umiłowany, w Tobie mam upodobanie”.
Tak zaczyna się droga Chrystusa, początek głoszenia odpuszczania grzechów, życia wiecznego, świadczenia o niezmiernej miłości Boga Ojca.
Światło towarzyszy nam od początku przyjścia na świat. Gdy jesteśmy przynoszeni przed ołtarz, rodzice zapalają świecę od Paschału, który jest symbolem Światłości i Nieskończoności Boga. Kapłan wypowiada wtedy słowa: „Ja ciebie chrzczę w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego”. W ten sposób zaczyna się droga wiary każdego człowieka należącego do wspólnoty Kościoła.

Druga tajemnica światła - Objawienie się Jezusa na weselu w Kanie

„Zróbcie wszystko cokolwiek wam powie” (J 2,5).
Jezus został zaproszony na wesele do wspólnego radowania się, biesiadowania, świętowania daru miłości dwojga ludzi, kobiety i mężczyzny. Dom, do którego został zaproszony, był zwykły, pełen trosk i spraw codziennych. Jezus rozwiązał ich problemy, ponieważ byli mu posłuszni i zachowali to, co dobre do samego końca.

Trzecia tajemnica Światła - głoszenie królestwa bożego i wzywanie do nawrócenia

„Czas się wypełnił i bliskie jest królestwo Boże. Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię” (Mk 1,15).
Cała działalność Chrystusa, Ewangelia życia, Jego nauki, odpuszczanie grzechów, głoszenie miłosierdzia Bożego - to ciągła misja, która uświadamia ludziom tajemnicę Boga i jego Królestwa. Współczesny człowiek, zagubiony w stercie spraw codziennych, zagoniony wśród doczesności, nie ma czasu na myślenie o świętości, o zbawieniu, wieczności. Ciągle biega, ale tak naprawdę za czym? I czy warto tak biec?

Czwarta tajemnica światła - Przemienienie na górze Tabor

„To jest Syn mój. Jego słuchajcie” (Łk 9, 35).
Wysoka góra - świadek modlitwy Jezusa, przemienia Chrystusa - Światłości świata.
Uczniowie - trzech świadków chwały Najwyższego Boga, a zatem świadków tego, co ma nadejść: cierpienia i krzyża dla zbawienia ludzkości. Nie wiedzieli co mają powiedzieć, długo potem milczeli. Jednak nielicznym wybranym dane było oglądać chwałę Chrystusa, Jego przemienienie, Jego zjednoczenie z Bogiem Ojcem. Tylko nieliczni zostali szczególnie wybrani, by nosić ślady cierpieniai miłości Chrystusa do nas, ślady haniebnej śmierci na krzyżu. Poniżonego krzyża, który został wywyższony.

Piąta tajemnica wiary

„Ja jestem Drogą, Prawdą i Życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze mnie” (J14,6).
Chrystus daje nam swoje Ciało jako pamiątkę życia, śmierci i zmartwychwstania do światłości Boga. Chrystus daje nam także Kielich Nowego Przymierza we Krwi Swojej, oraz Nowy Testament jako drogowskaz do Królestwa Bożego. Chrystus obnażając Siebie w Eucharystii, daje nam cała prawdę o Sobie, Bogu Ojcu i Duchu Świętym. Daje nam największą tajemnicę naszej wiary, Eucharystię - najdoskonalszą modlitwę, spektakl naszej wiary, siły i miłosierdzia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Kochaj, by naprawdę żyć

2018-11-15 21:04

Spotkanie autorskie

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem