Reklama

Warszawa: zakończyła się Msza święta za papieża Franciszka

2019-03-13 17:54

mip (KAI) / Warszawa

episkopat.pl

Zakończyła się Msza święta za papieża Franciszka odprawiona w środę 13 marca, a więc w szóstą rocznicę jego wyboru na Stolicę Piotrową. W homilii sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej kard. Pietro Parolin przypomniał, że chrześcijaństwo nie jest systemem intelektualnym, lecz jest spotkaniem, wydarzeniem, historią miłości, zbawienia.

Włoski kardynał kurialny przewodniczył liturgii mszalnej jako legat papieski na uroczystości jubileuszowe setnych rocznic - przywrócenia stosunków dyplomatycznych między Stolicą Apostolską a Rzeczpospolitą Polską i powstania Konferencji Episkopatu Polski a także 6. rocznicy wyboru Franciszka na Stolicę Piotrową.

Obok biskupów i arcybiskupów polskich diecezji uczestniczył w niej także nuncjusz apostolski w Polsce abp Salvatore Pennacchio oraz przedstawiciele zagranicznych konferencji biskupich. Władze państwowe reprezentowali: prezydent RP Andrzej Duda, premier Mateusz Morawiecki, marszałkowie: Sejmu - Marek Kuchciński i Senatu - Stanisław Karczewski, ministrowie i pracownicy Kancelarii Prezydenta, przybyli też parlamentarzyści. W intencji papieża modlili się kapłani, osoby zakonne i świeccy z terenu metropolii warszawskiej.

Kard. Pietro Parolin w homilii wyraził wdzięczność za wybór papieża, którego szósta rocznica obchodzona jest w środę 13 bm. "Dobrze wiemy, że nasze dziękczynienie jest niewielkie w obliczu wielkiego dobra otrzymanego jako poszczególni wierni i jako Kościół: dlatego włączamy się w wielkie dziękczynienie Jezusa wobec Ojca, jakim jest Eucharystia" – powiedział kaznodzieja.

Reklama

Podkreślił, że w papieżu Franciszku "Pan dał nam pokornego i jednocześnie mocnego przewodnika". "To on bowiem nieustannie prowadzi powierzoną mu trzodę, dzieląc z nią życie, czas posuchy, jałowości, ale też krzepiących oaz, trudy drogi, jak i umacniające postoje, a jednocześnie staje na przodzie, aby wyznaczyć bezpieczną drogę, drogę nadziei" – dodał wysłannik papieski.

Wskazał, że Kościół znajduje się obecnie w szczególnym, historycznym okresie, kiedy wstrząsa nim wiele gwałtownych burz od wewnątrz i od zewnątrz. "Znamy je dobrze tak jak znamy ich negatywne skutki, jakie mają na wiernych i na społeczeństwo. Jednakże, według wymownych słów św. Augustyna, Kościół, choć wzburzany i wstrząsany wydarzeniami historii, nie upada, ponieważ opiera się na skale, od której Piotr wywodzi swoje imię. To nie skała bierze swoją nazwę od Piotra, ale to Piotr bierze swoje imię od skały; tak samo słowo Chrystus nie pochodzi od chrześcijanina, ale słowo chrześcijanin pochodzi od Chrystusa” – przypomniał sekretarz stanu.

Nawiązując do postawionego w odczytanej Ewangelii pytania: „Za kogo Mnie uważasz”, zauważył, że Piotr dostrzega, nawet jeśli nie w pełni rozumie tego znaczenie, osobliwość, wyjątkowość, nowość Jezusa. "To On jest Mesjaszem, On jest Tym, któremu możemy naprawdę powiedzieć: «Nigdy nie spotkaliśmy takiego człowieka»; nie tylko nauczyciela, założyciela religii, ale «Mesjasza», Zbawiciela, jedynego, który może zbawić człowieka, może dać mu szansę na zrealizowanie wielkiego pragnienia życia i szczęścia, które nosi w sercu” – powiedział purpurat.

Podkreślił także, że chrześcijaństwo nie jest systemem intelektualnym, lecz jest spotkaniem, wydarzeniem, historią miłości, zbawienia. "Dzisiaj ten Kościół, piękna i wierna oblubienica Chrystusa Oblubieńca, który nieustannie daje się jej cały, uważa troskę o głoszenie i ochronę godności i niezbywalnych praw każdej osoby, a także promowanie dobra poszczególnych osób i wspólnoty narodów, w celu dojścia do realizacji wielkich nadziei ludzkości, pokoju między narodami oraz wewnętrznego spokoju i postępu każdego kraju, za ważną część swojej misji" – przypomniał kaznodzieja.

Mówiąc o trwających obchodach 100. rocznicy przywrócenia stosunków dyplomatycznych między Stolicą Apostolską a Rzeczpospolitą Polską, zwrócił uwagę, że mają one zawsze na celu "rozpoczęcie i wspieranie zdrowej współpracy, która wypływa z zaufania, dobrej woli i wzajemnego poszanowania praw każdej ze stron". "I znajdują swoje miejsce spotkań w człowieku, w jego godności, w jego wymiarze egzystencjalnym i transcendentnym, w jego niezbywalnych prawach: są w służbie człowiekowi i w nich spotykają się Kościół i wspólnota polityczna" – podkreślił gość z Watykanu.

Docenił konkretny wkład Kościoła w zdrową współpracę umiejscowioną zwłaszcza po stronie wartości, aby pomóc w rozwoju wrażliwości sumienia, poczucia odpowiedzialności indywidualnej i zbiorowej, odnowy rodziny, nowego „etosu” pracy, stosunku do wspólnego dobra, jedności w działalności społecznej i politycznej, przywrócenia człowiekowi poczucia osobistej godności.

"Wraz ze stuleciem stosunków dyplomatycznych upamiętniamy dzisiaj również stulecie Konferencji Episkopatu Polski" – mówił dalej kardynał. Przypomniał, że konferencje biskupie narodziły się z potrzeby współpracy między biskupami danego terytorium w celu wspólnego, a co za tym idzie skuteczniejszego reagowania na wspólne wyzwania duszpasterskie dotyczące życia Kościoła, jego misji ewangelizacyjnej i jego obecności w społeczeństwie.

"Na zakończenie Wielkiego Jubileuszu Roku 2000 św. Jan Paweł II stwierdził, że wielkim wyzwaniem stojącym przed nami w trzecim tysiącleciu jest uczynienie Kościoła «domem i szkołą komunii». Tylko odpowiadając na to wyzwanie w odpowiedni sposób możemy być wierni Bożemu zamysłowi i wychodzić naprzeciw głębokim oczekiwaniom świata" – powiedział watykański sekretarz stanu.

Wskazał też, że jubileusz stulecia Konferencji Episkopatu jest mocnym zaproszeniem do wzrastania w „duchowości komunii” i do zdecydowanego pójścia drogą synodalności. Wymienił tu przede wszystkim synodalną relację między Ojcem Świętym a biskupami. "Następnie komunia i synodalność muszą być widoczne we wzajemnych stosunkach między biskupami, prezbiterami i diakonami, między pasterzami a całym Ludem Bożym, między duchownymi a zakonnikami, między stowarzyszeniami a ruchami kościelnymi" – zaznaczył mówca.

Na koniec homilii sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej ponowił zawierzenie Polski Najświętszej Maryi Pannie, którego w 1999 roku dokonał na Jasnej Górze papież Jan Paweł II. „Proszę Cię, Pani Jasnogórska, Matko i Królowo Polski, abyś cały mój naród ogarnęła Twoim macierzyńskim sercem; niech jeszcze mocniej przylgnie do Twojego Syna Jezusa Chrystusa i do Jego Kościoła zbudowanego na fundamencie apostołów” – modlił się kard. Parolin.

Pod koniec liturgii polscy biskupi przekazali papieżowi Franciszkowi w geście jedności i wdzięczności za ten pontyfikat kopię Świecy Niepodległości. Ofiarował ją Warszawie Pius IX w 1867 roku z poleceniem, by zapalono ją, kiedy Polska odzyska wolność.

Na ręce kard. Pietro Parolina złożono także listy gratulacyjne dla Ojca Świętego, podpisane przez prezydenta RP Andrzeja Dudę i metropolitę warszawskiego kard. Kazimierza Nycza. Następnie wszyscy obecni odśpiewali hymn „Te Deum”. Na zakończenie liturgii abp Salvatore Pennacchio odczytał pozdrowienia od papieża Franciszka dla wszystkich zgromadzonych, po czym legat papieski udzielił zebranym błogosławieństwa.

Eucharystia w intencji Ojca Świętego Franciszka była jednym z elementów trwającego od wtorku w Warszawie 382. Zebrania Planarnego Konferencji Episkopatu Polski.

Tagi:
Warszawa

Reklama

Archidiecezja Warszawska o zabezpieczeniach przeciwpożarowych w stołecznych kościołach

2019-04-17 09:25

Biuro Prasowe Archidiecezji Warszawskiej / Warszawa (KAI)

Zabytkowe kościoły archidiecezji warszawskiej posiadają odpowiednie zabezpieczenie przeciwpożarowe. Protokoły pokontrolne straży pożarnej zawsze sprawdzane są przy okazji wizytacji parafii przez biskupa. Pytania o stan tych zabezpieczeń pojawiły się w kontekście pożaru w katedrze Notre Dame w Paryżu.

Artur Stelmasiak

Archikatedra Warszawska

Najważniejszy kościół archidiecezji warszawskiej archikatedra św. Jana Chrzciciela jest zabezpieczona przeciwpożarowo. Przypomnijmy, że w latach 2011-2015 r. został przeprowadzony kompleksowy remont całego budynku archikatedry warszawskiej, która została wtedy wyposażona w system antypożarowy z różnymi rodzajami specjalnych czujek przeciwpożarowych. Są to czujki laserowe oraz czujki dymu.

Umieszczone są one zarówno w najbardziej narażonych na pożar miejscach (poddasze, organy), jak i w kryptach, gdzie praktycznie ryzyko pożaru jest minimalne. System monitoringu przeciwpożarowego obejmuje jednocześnie archikatedrę i pobliskie Muzeum Archidiecezji Warszawskiej. Ponadto, katedra jest podłączona do systemu monitoringu straży pożarnej. Zainstalowany jest też system hydrantowy (to nowość, bo tego wcześniej nie było). We wnętrzu kościoła rozmieszczono około 30 gaśnic w różnych newralgicznych punktach.

W listopadzie 2015 r. budynek archikatedry, dostosowany do wymogów przeciwpożarowych, został przekazany do użytku po remoncie a personel opiekujący się katedrą przeszkolony, jak reagować w sytuacji jakiegoś sygnału pożarowego.

Ze względu na częstą obecność władz państwowych katedra jest kontrolowana przed każdą większą uroczystością także przez strażaków. Straż pożarna przeprowadziła ostatnią kontrolę 10 kwietnia 2019, wcześniej 14 stycznia 2019.

Kościół akademicki św. Anny

Od kilku miesięcy działa tu system przeciwpożarowy. Gwarantuje on m.in. bezpośrednie połączenie ze strażą pożarną. Rektor kościoła przymierza się do wprowadzenia systemu monitoringu wewnętrznego. Zaraz po pożarze wieży katedralnej w Gorzowie Wlkp. (1 lipca 2017 r.) straż pożarna wydała dyspozycje, które zostały zrealizowane. Zostały wymienione gaśnice, opracowano system przeciwpożarowy, który w ciągu kilku miesięcy został zainstalowany i działa. Rektor kościoła stosuje się do wytycznych i zaleceń straży pożarnej.

Kościół Najświętszego Zbawiciela

Kościół posiada wszystkie zabezpieczenia wymagane przez straż pożarną, regularnie przechodzi kontrole. Nie posiada natomiast dodatkowych zabezpieczeń, np. czujników dymu. Ich instalacja jest planowana przy okazji remontu tej zabytkowej świątyni. Ostatnia kontrola odbyła się w ubiegłym roku.

Bazylika Świętego Krzyża

Kościół ma pełne zabezpieczenia przeciwpożarowe, zarówno te wymagane przepisami BHP, jak i dodatkowe, takie jak alarm przeciwpożarowy, czujniki dymu. Ostatnia kontrola sprawności systemu odbyła się w ubiegłym roku.

Standardy przeciwpożarowe w kościołach Archidiecezji Warszawskiej

Ks. Sławomir Nowakowski, dyrektor ds. administracji i budowy kościołów w archidiecezji warszawskiej podkreśla, że każdy z zabytkowych kościołów posiada zabezpieczenia przeciwpożarowe gdyż takie są wymogi konserwatora zabytków. Ponadto Kuria zobowiązuje proboszczów i administratorów świątyń do rocznych lub pięcioletnich kontroli, które są wymagane przez prawo budowlane, zwłaszcza dotyczących instalacji elektrycznej. Protokoły pokontrolne straży pożarnej sprawdzane są zawsze przy okazji wizytacji kanonicznej parafii przez biskupa. - Jeśli są jakieś ubytki w tej instalacji, to nakładamy na administratora obowiązek, aby zwrócił się o potrzebne środki, najczęściej do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego lub stołecznego/wojewódzkiego konserwatora zabytków na przeprowadzenie niezbędnych prac w zabytkowej świątyni.

Warto też wspomnieć o kościołach drewnianych: wszystkie mają instalację przeciwpożarową podłączoną do systemu ogólnego, czyli bezpośrednio monitoringu straży pożarnej. Instalacja elektryczna kościołów drewnianych jest sprawdzana co roku, ponieważ są one szczególnie narażone na pożary.

Ks. Nowakowski zwraca też uwagę, że być może nie wszystkie kościoły - zwłaszcza te w mniejszych miejscowościach, lub niebędące zabytkami, posiadają instalacje przeciwpożarowe. - Często sama parafia nie jest w stanie udźwignąć kosztów takich zabezpieczeń. W ostatnim czasie podjęliśmy dyskusję, jak rozwiązać ten dylemat - podkreśla duchowny z warszawskiej kurii. Jeśli chodzi o finansowanie instalacji przeciwpożarowych, część środków na ten cel pozyskujemy z urzędu miasta/ministerstwa kultury i dziedzictwa narodowego, natomiast system monitoringowy finansowany jest we własnym zakresie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Gromnica - świeca nieco zapomniana

Ks. Florian

W święto Ofiarowania Pańskiego, zwane u nas świętem Matki Bożej Gromnicznej, mniej ludzi niż niegdyś przychodzi do naszych kościołów, by poświęcić świece. Do niedawna przychodziło więcej. Świece wykonane z pszczelego wosku, zwane gromnicami, były ze czcią przechowywane w każdym domu i często zapalane – wówczas, kiedy nadciągały gwałtowne burze, gradowe nawałnice, wybuchały pożary, groziła powódź, a także w chwili odchodzenia bliskich do wieczności. Były one znakiem obecności mocy Chrystusa – symbolem Światłości, w której blasku widziało się wszystko oczyma wiary.

BOŻENA SZTAJNER

Wprawdzie wilki zagrażające ludzkim sadybom zostały wytrzebione, ale na ich miejsce pojawiły się inne zagrożenia. Dziś trzeba prosić Matkę Bożą Gromniczną, by broniła przed zalewem przemocy i erotyzacji płynących z ekranów telewizyjnych i kolorowych magazynów, przed napastliwością sekt, przed obojętnością na los bliźnich, przed samotnością, przed powiększającą się falą ubóstwa, przed zachłannością, przed bezdomnością i bezrobociem, przed uleganiem nałogom pijaństwa, narkomanii, przed zamazywaniem granic między grzechem a cnotą, przed zamętem sumień.

Po raz pierwszy otrzymujemy płonącą świecę na chrzcie. Oznacza ona zapalenie światła wiary w naszej duszy. Jest znakiem ogarnięcia nas przez Chrystusa swoimi mocami i swym światłem. Po raz drugi – często tę samą świecę – trzymamy zapaloną podczas I Komunii św. W wielu bowiem rodzinach jest piękny, godny rozpowszechniania zwyczaj przechowywania tej chrzcielnej świecy do I Komunii św., a także do ślubu. Przynosi się ją także do kościoła każdego roku w Wielką Sobotę, by jej płomień zapalić od nowo poświęconego paschału.

Zapalajmy ją częściej. Zapalajmy w domach, kiedy robi się w nich burzowo, kłótliwie, kiedy lodowaty grad niszczy uprawy wzajemnej miłości, kiedy wybuchają pożary zawiści, kiedy zagraża powódź pazerności. Niech gromnica nie będzie tylko jednym z przechowywanych w naszym domu bibelotów. Zapalajmy ją także wtedy, gdy ktoś z domowników ciężko choruje, gdy został okradziony, napadnięty, oszukany, poniżony, odrzucony, opuszczony. Przywróćmy zwyczaj wkładania jej do ręki konającym, opuszczającym ten świat naszym bliskim.

Opowiadała mi pewna matka, która podejmowała bezowocne wysiłki, by wyrwać córkę z narkomanii, że przed kilku laty przyniosła wieczorem z kościoła poświęconą gromnicę, a jej córka – narkomanka zapytała, do czego ona służy. Wówczas, opowiadając legendę o Matce Bożej Gromnicznej strzegącej ludzkich sadyb przed wilkami, zapaliła na stole przyniesioną gromnicę i odmówiła modlitwę „Pod Twoją obronę”. Gdy skończyła poprosiła córkę, by wyjęła z szuflady przechowywaną od jej chrztu święcę, którą trzymała także przystępując do I Komunii św., i zapaliła ją. Przy tych dwu palących się świecach odmówiły wspólnie jeszcze raz „Pod Twoją obronę”, następnie schowały je w komodzie. Od tego dnia nastąpił przełom w życiu córki tej kobiety. Podjęła stosowne leczenie i w krótkim czasie udało się jej zerwać z nałogiem. Któregoś dnia zapytana o to, jak jej się to udało, powiedziała: – Kiedy nachodzi mnie słabość zapalam moją gromnicę i to mi daje siłę.

***
O Boże mój, gdzież jest moja gromnica?
Oto burze nadchodzą, grzmoty, błyskawice.
Postawię ją w oknie mojej duszy,
a Ty, Maryjo, udziel mi nadziei.
Zapalę ją w przedsionku mego serca,
a Ty wypełnij je miłością.
Umieszczę ją w oknie mego rozumu,
a Ty spraw, aby zawierzyła do końca
Twemu Synowi moja mała wiara.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kraków: abp Jędraszewski poświęcił pokarmy na Rynku Głównym

2019-04-20 20:29

led / Kraków (KAI)

W Wielką Sobotę abp Marek Jędraszewski poświęcił pokarmy przed bazyliką mariacką na Rynku Głównym w Krakowie. Metropolita krakowski złożył licznie zgromadzonym mieszkańcom, gościom i turystom świąteczne życzenia.

Joanna Adamik/archidiecezja krakowska

W uroczystości uczestniczył m.in. kard. Stanisław Dziwisz, metropolita krakowski – senior, ks. Dariusz Raś, proboszcz bazyliki mariackiej, o. Leon Knabit i prezydent Krakowa Jacek Majchrowski.

Podczas uroczystości abp Marek Jędraszewski mówił, że „nie może być lepszej perspektywy, gdy chodzi o przesłanie tych świat, niż ta prawda, że Chrystus zmartwychwstał, zwyciężając grzech, śmierć i tego, który spowodował śmierć i grzech czyli szatana”. - W tym tkwi cała nadzieja, ciągle odnawiana zawsze podczas tych świąt, że zwycięstwo ostateczne należy do Chrystusa i tych wszystkich, którzy wiernie idą za nim, dźwigając także swoje krzyże, bo one są niejako włączone w prawdę o naszym życiu – podkreślił hierarcha.

Prezydent Krakowa Jacek Majchrowski złożył życzenia krakowianom i turystom wypoczywającym w Krakowie w czasie świąt. Prezydent mówił, że w święceniu pokarmów na Rynku biorą udział osoby z całego kraju, a cudzoziemcy pytają na czym ta tradycja polega.

- Krakowski Rynek jest od ponad 700 lat miejscem, gdzie odbywają się wszystkie rzeczy, które można nazwać tradycyjnymi. Te święcenia to także tradycja od wielu, wielu lat – powiedział prezydent, dodając że „Kraków był zawsze miejscem, w którym krzyżowały się kultury i narody, był miastem międzynarodowym”.

Na placu przed bazyliką mariacką stanął także stół z tradycyjnymi wielkanocnymi potrawami, które trafią do podopiecznych braci albertynów.

Gospodarze uroczystości rozdali obecnym na krakowskim Rynku tradycyjne pieczywo świąteczne, nazywane kukiełkami.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem