Reklama

Walczyli o wolną Polskę

2013-02-20 12:33

Henryk Tomczyk
Edycja łódzka 8/2013, str. 1

Henryk Tomczyk
Bp Adam Lepa został uhonorowany za zasługi dla Światowego Związku Żołnierzy AK; od lewej o. Kazimierz Kubacki SJ

W niedzielę 10 lutego, w łódzkim kościele Ojców Jezuitów pw. Najświętszego Imienia Jezus obchodzono 71. rocznicę powołania Armii Krajowej, a dokładnie przemianowania Związku Walki Zbrojnej na Armię Krajową. Była to największa i najlepiej zorganizowana armia podziemna działająca w Europie w czasie II wojny światowej.

Mszę św. w intencji poległych, zmarłych, a także żyjących żołnierzy Armii Krajowej sprawował bp Adam Lepa przy współudziale superiora i proboszcza - o. Kazimierza Kubackiego SJ i duszpasterza kombatantów - o. Jacka Granatowskiego SJ. Uroczystość zgromadziła żołnierzy Armii Krajowej, Narodowych Sił Zbrojnych oraz innych formacji walczących o wolność Polski. Przybyli reprezentanci stowarzyszeń: Rodzina Policyjna 1939 r. i Rodzina Katyńska. Obecni byli przedstawiciele władz, Instytutu Pamięci Narodowej, młodzież szkolna, harcerze, mieszkańcy Łodzi. W prezbiterium stanęły poczty sztandarowe wystawione m.in. przez Światowy Związek Żołnierzy Armii Krajowej - Okręg Łódź, Związek Harcerstwa Polskiego, łódzkie szkoły, organizacje kombatanckie i młodzieżowe.

Mówiąc o bohaterstwie żołnierzy Armii Krajowej bp Adam Lepa zwrócił uwagę na ich bezgraniczne poświęcenie i ofiarę, jaką złożyli w imię miłości do Ojczyzny. Przypomniał, iż żołnierze Armii Krajowej wynieśli ze swoich domów szacunek wobec wartości nieprzemijających. Dewiza Bóg - Honor - Ojczyzna była wypisana w ich sercach. Ideały, którym żołnierze AK pozostali wierni, powinny stać się dla współczesnych Polaków wzorem ofiarności i patriotyzmu, a także przyczyniać się do pogłębiania poczucia tożsamości narodowej.

Reklama

Podczas Eucharystii oddano cześć wszystkim żyjącym żołnierzom AK oraz dziękowano Bożej Opatrzności za istnienie i działalność Duszpasterstwa Żołnierzy Armii Krajowej, utworzonego przy świątyni Ojców Jezuitów przed 31 laty. Złożono również wiązanki pod tablicą poświęconą zmarłemu w 2004 r. o. Stefanowi Miecznikowskiemu SJ, kapelanowi „Solidarności”, duszpasterzowi żołnierzy Armii Krajowej.

Na zakończenie Mszy św. bp Adam Lepa otrzymał Medal za wybitne zasługi dla Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej. Odznaczenie zostało wręczone przez mjr. Zbysława Raczkiewicza, prezesa Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej - Okręg Łódź oraz mjr. Stanisława Pasikowskiego, sekretarza tego Związku.

Tagi:
Armia Krajowa

Reklama

Pamiętali o powstaniu Armii Krajowej

2019-02-27 11:01

A.D.
Edycja kielecka 9/2019, str. III

TD
W uroczystości powstania AK udział biorą służby mundurowe

Obchody 77. rocznicy przemianowania ZWZ na AK rozpoczęła 10 lutego br. Msza św. w intencji Ojczyzny i walczących o nią żołnierzy sprawowana w bazylice kieleckiej, której przewodniczył ks. kan. Adam Kędzierski, proboszcz bazyliki katedralnej.

– Chcemy pamiętać o naszej przeszłości, bo bez odniesienia do niej nie zbuduje się przyszłości (…). Pamiętaj, Polsko, o żołnierzach Armii Krajowej, którzy pod sztandarem z napisem „Bóg, honor, Ojczyzna” przeżyli piekło niemieckiej okupacji i sowieckich łagrów – mówił w homilii ks. Rafał Nowiński. Przestrzegał przed tendencjami usuwania słowa „Bóg” z polskich sztandarów, przypomniał także, że Armia Krajowa była fenomenem na światową skalę. – Polak nie może zapomnieć, że tylko z Bogiem można wszystko – mówił.

Za pamięć o żołnierzach walczących o Polskę dziękował ks. kan. Adam Kędzierski, proboszcz parafii katedralnej.

We Mszy św. uczestniczyła Kompania Honorowa Wojska Polskiego i bardzo licznie przybyłe delegacje formacji kombatanckich, policji, służb mundurowych oraz kilku kieleckich szkół, a także poczty szkolne z m.in. Kajetanowa, Łopuszna, Radoszyc oraz Skarżyska-Kamiennej.

Po Eucharystii nastąpił przemarsz pod pomnik Armii Krajowej znajdujący się na skwerze Stefana Żeromskiego. Uroczystość rozpoczęło odśpiewanie hymnu państwowego i podniesienie flagi państwowej. Liczni przechodnie przystawali na okolicznych ulicach, aby oddać hołd fladze i wspólnie odśpiewać hymn.

Wśród zaproszonych gości obecni byli m.in. najstarsi weterani Armii Krajowej, senator Krzysztof Słoń, członek zarządu województwa świętokrzyskiego Mariusz Gosek, reprezentanci wojewody i prezydenta Kielc. Obecny na uroczystościach senator Jarosław Rusiecki przypomniał, że to właśnie dzięki bohaterstwu żołnierzy Armii Krajowej możemy żyć w wolnym kraju. Z kolei senator Krzysztof Słoń zwrócił uwagę na symbolikę miejsca w procesie przemian – tutaj, gdzie co roku organizowane są uroczystości, kiedyś znajdował się pomnik poświęcony żołnierzom radzieckim.

Dr Tomasz Domański z kieleckiej Delegatury IPN przypomniał wkład Armii Krajowej w przebieg historii II wojny światowej, szczególnie na ziemi kieleckiej.

– Działalność bojowa AK charakteryzowała się przechodzeniem od działań sabotażowych i dywersyjnych przez partyzanckie do walk w ramach akcji „Burza”. W okręgu radomsko-kieleckim dokonywano sabotażu kolejowego i gospodarczego. Likwidowano też przedstawicieli władz okupacyjnych oraz kolaborantów – mówił.

Po wręczeniu odznaczeń miała miejsce modlitwa w intencji poległych żołnierzy Armii Krajowej, następnie Apel Pamięci, złożenie kwiatów i zapalenie zniczy.

Organizatorami uroczystości byli: Światowy Związek Żołnierzy Armii Krajowej – Okręg Kielce i Urząd Miasta Kielce. W przebieg wydarzenia zaangażowała się także Delegatura IPN w Kielcach, a partnerzy to: 10 Świętokrzyska Brygada Wojsk Obrony Terytorialnej, Centrum Przygotowań do Misji Zagranicznych w Kielcach, Kielecki Ochotniczy Szwadron Kawalerii im. 13 Pułku Ułanów Wileńskich.

Armia Krajowa była konspiracyjną organizacją wojskową działającą podczas II wojny światowej. Powstała w wyniku przekształcenia powołanej w 1939 r. Służby Zwycięstwu Polsce w Związek Walki Zbrojnej, przemianowany na Armię Krajową, rozkazem gen. Władysława Sikorskiego z dnia 14 lutego 1942 r. Była to największa podziemna armia w okupowanej Europie. W szczytowym okresie liczyła ok. 380 tys. żołnierzy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Duchowa misja Polski

2019-10-17 14:36

Materiał prasowy

Wielki naród – grzeszników. Tyle razy przyszło nam zawieść oczekiwania Nieba ale Opatrzność wciąż pokłada w nas swoje nadzieje. Dlaczego właśnie my? Jaka jest nasza misja? Dlaczego pan Bóg wysyła do nas swoich proroków, by nam o niej przypominali?

Dawne proroctwa zapowiadają, że polski naród dożyje ostatniej starości świata. Będzie pracował ku Bożej chwale jeszcze w ostatnim dniu historii stworzenia - jeżeli tylko pozwolimy Bogu na spełnienie się Jego planów.

Wypełni się nasza narodowa misja. Pojawi się „iskra”. Bóg dojrzy ogień, który zabłyśnie wśród nas. Rozleje się po świecie i zapłonie. Czym będzie ów ogień? Czy będzie to dla Boga znak, że „wypełniło się”, że Kościół i świat zostały napełnione Duchem, jak po brzegi była Nim wypełniona Maryja?

Zgodnie z zapowiedzią wielkiego papieża Jana Pawła II dzięki iskrze z Polski Jezus będzie mógł znów przyjść na ziemię. Tak jak przygotowana na Jego narodzenie była Maryja, tak przygotowany na Jego przyjście będzie Kościół - uświęciciel świata.

PROROCTWA I WIZJE

Świadkowie tajemnicy, którym dane było zajrzeć za zasłonę czasu,opisani w książce: Americo Lopez-Ortiz, Marie Taigi, Elena Aiello, Elena Leonardi, Ojciec Pio, ojciec Eustachiusz, Nimfa Suchońska, Mikołaj Sikatka, Wanda Malczewska, Jan Cieplak, bł. Bronisław Markiewicz, „Podlasianka”.

Święci i wizjonerzy: Św. Faustyna Kowalska, August Kardynał Hlond, Stefan Kardynał Wyszyński, Zofia Nosko, Czesław Klimuszko, Giulio Mancinelli, Lodovic Rocca, Zy, Łucja dos Santos, Teresa Neumann, Luciano Guerra, Małgorzata Alacoque, John Haffert, ks. Jan Bosko, Cindy Jacobs, abp. Zygmunt Szczęsny Feliński, Rozalia Celakówna.

SŁOWA „ANIOŁA POLSKI” I BŁ. MARKIEWICZA

Znana jest nam również piękna zapowiedź o przyszłych losach Polski, która wyszła spod pióra bł. Bronisława Markiewicza (†1912). W swej sztuce „Bój bezkrwawy” przepowiada on rzeczy niezwykłe:

Ponieważ Pan was więcej umiłował aniżeli inne narody, dopuścił na was ten ucisk, abyście oczyściwszy się z grzechów waszych, stali się wzorem dla innych narodów i ludów, które niebawem odbiorą karę sroższą od waszej [...]. Wojna będzie powszechna na całej kuli ziemskiej i tak krwawa, że naród położony na południu granicy Polski wyginie w niej zupełnie [...]. W końcu wojna stanie się religijna. Walczyć będą dwa obozy: obóz ludzi wierzących w Boga i obóz ludzi niewierzących w Niego. Nastąpi wreszcie bankructwo powszechne i nędza, jakiej nikt nie widział, do tego stopnia, że wojna sama ustanie z braku środków i sił. Zwycięzcy i zwyciężeni znajdą się w równej niedoli i wtedy niewierni uznają, że Bóg rządzi światem [...]. Wy, Polacy, przez ucisk ten oczyszczeni i miłością wspólną silni, nie tylko będziecie się wzajem wspomagali, ale nadto poniesiecie ratunek innym narodom i ludom, nawet niegdysiejszym waszym wrogom. I tym sposobem wprowadzicie niewidziane dawno braterstwo ludów...

Ksiądz Markiewicz jest przekonany, że nadejdzie czas, kiedy Polacy będą żyli w zgodzie i harmonii. Ciekawe, że jego proroctwa wiążą się z polską kulturą i nauką (być może w nowym porządku chodzić będzie przede wszystkim o teologię, filozofię, duchowość). W tym kontekście przepowiada, że w nowej epoce język polski będzie wykładany na wielu uczelniach świata, a dzieła polskich poetów i pisarzy będą powszechnie znane i cenione:

Bóg wyleje na was wielkie łaski i dary, wzbudzi między wami ludzi świętych i mądrych i wielkich mistrzów, którzy zajmą poczytne stanowiska na kuli ziemskiej, języka waszego będą się uczyć na uczelniach na całym świecie.

Powyższe zapowiedzi miały być usłyszane przez kapłana wizjonera 3 maja 1863 r. w Przemyślu z ust nastoletniego chłopca nazywanego przez Markiewicza „Aniołem Polski”. Uczestnikiem i świadkiem tego spotkania miał być przyjaciel księdza, Józef Dąbrowski.

Istnieją jeszcze inne proroctwa, chyba już wprost autorstwa ks. Bronisława Markiewicza. Ciekawe, że nasz błogosławiony dalej podkreśla w nich rolę chrześcijańskiej kultury, która ma ożywiać Polskę i promieniować na świat.

Oto kilka z zapowiedzi ogłoszonych przez ks. Markiewicza:

Polacy stworzyli wielką literaturę, samodzielną i na wskroś katolicką, która odnawia świat, prowadzi go na nowe tory i podwyższa Kościół Boży. Literatura polska prędzej czy później będzie podstawą nauczania na wyższych uczelniach na całej kuli ziemskiej.

Polacy powinni wiernie trzymać się zasad chrześcijańskich nie tylko w życiu prywatnym, ale także w życiu publicznym.

Szukajmy najpierw Królestwa Bożego, wprowadźmy zasady katolickie w życie, a reszta będzie nam przydana. Wtedy wszystkie narody zwrócą uwagę na naszą literaturę, zaczną się uczyć naszej mowy w najsłynniejszych uczelniach, uczeni nasi zajmą najpoczytniejsze stanowiska na świecie, a narodowość nasza podniesie się do blasku nigdy przedtem nieznanego.

Bóg nas wybrał, abyśmy znowu ratowali ludzkość od nawały barbarzyństwa, już nie potężną prawicą bohaterów naszych, ale siłą słowa, piśmiennictwa i potęgą czynów mig nadprzyrodzonej we wszystkich stosunkach… Słychać między nami pytanie: Z kim Polacy mają się łączyć? Odpowiedź jest prosta: z Panem Bogiem i z tymi, co z Panem Bogiem trzymają…

Teresa Neumann

Kolejnym objawieniem mówiącym o jasnej przyszłości Polski jest tzw. proroctwo niemieckie. Wiadomo, że słynna niemiecka stygmatyczka Teresa Neumann (†1962) tuż po zakończeniu II wojny światowej spotkała się z grupą polskich oficerów, którzy nie byli pewni, czy powinni wracać do kraju, tym bardziej że krążyły pogłoski o bliskim wybuchu następnej wojny. Neumann oświadczyła, że gdyby kiedykolwiek doszło do trzeciej wojny światowej, to Polska ocaleje. Gdy żołnierze zapytali, dlaczego, odpowiedziała: „Ponieważ przez Polskę wkrótce zacznie pielgrzymować Matka Boska Częstochowska i weźmie wasz kraj w swą macierzystą opiekę”. Rzeczywiście tak było. W 1957 r. zaczęła pielgrzymować po całej Polsce ikona Matki Bożej Częstochowskiej… Skąd Teresa Neumann wiedziała o tym 10 lat wcześniej?

Wiemy, że proroctwa dotyczące losów Polski wizjonerka przekazała również biskupowi polowemu Józefowi Gawlinie, który wizytując Polaków w Niemczech, odwiedził słynną stygmatyczkę. Ta miała się do niego zwrócić ze słowami:

Wy, Polacy, macie do nas, Niemców, żal, bośmy was skrzywdzili. Macie rację. Ale przez to wyście już wszystko odpokutowali. Na nas, Niemców, przyjdzie jeszcze pokuta. Wy możecie czuć się spokojni. [...] Za wami wstawia się Czarna Madonna, która będzie chodzić po ziemiach polskich. Wam się już nic złego nie stanie.

Częstochowska Czarna Madonna zdaje się mieć do odegrania najważniejszą rolę w powojennej historii naszego narodu. Miało tak być przynajmniej na pierwszym etapie wypełniania się wśród nas wielkich proroctw z Nieba. Może dlatego prymas Wyszyński był przekonany o szczególnej roli wizerunku Matki Bożej Jasnogórskiej – nie tylko dla samej Polski, lecz również dla całego Kościoła. Wiemy, że właśnie Madonnie z Jasnej Góry przypisywał cud „zwycięstwa w Polsce”. Nasza ojczyzna jako jedyny kraj pozostający w strefie wpływów sowieckich zdołała zachować wolność Kościoła, a naród nie tylko nie odszedł od wiary, lecz także dorastał do jej wymagań. Nieprzypadkowo kard. Wyszyński rozdawał podczas Soboru Watykańskiego II hostie i obrazki z wizerunkiem Czarnolicej Królowej Polski, a zabiegając o ogłoszenie Maryi Matką Kościoła, widział Jej przedstawienie w ikonie jasnogórskiej.

Nie wiemy, czy Prymas Tysiąclecia znał prorocze słowa Teresy Neumann ani czy słyszał o Mancinellim. Chyba nie, inaczej wykorzystałby ich zapowiedzi w swoich licznych przemówieniach i homiliach. Istnieje raczej inna odpowiedź na pytanie o źródło głębokiego przekonania, że obraz Matki Bożej Częstochowskiej jest dany na współczesne czasy całemu Kościołowi i światu. Kardynał Wyszyński sam był prorokiem. I nie bójmy się tego słowa. W 1948 r. ta sama Teresa Neumann wygłosiła jeszcze jedną przepowiednię o świetlanej przyszłości naszego kraju. Według niej kiedyś „w języku polskim będą głoszone najmądrzejsze prawa i najsprawiedliwsze ustawy”. Ciekawe… Kolejny raz wracają echem treści znane nam z innych polskich proroctw.

Fragment książki „Duchowa misja Polski”.
Autorzy: Wincenty Łaszewski
Premiera: 30.08.2019
Ilość stron: 282
Wydawnictwo: Fronda

Patronat nad książką objął Tygodnik Katolicki "Niedziela".

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Japonia: oficjalny hymn wizyty papieża Franciszka

2019-10-18 14:28

pb (KAI/ACI) / Tokio

W Japonii zaprezentowano piosenkę, która będzie oficjalnym hymnem wizyty papieża w tym kraju. W dniach 23-26 listopada Franciszek odwiedzi Tokio, Nagasaki i Hiroszimę.

Grzegorz Gałązka

Zatytułowana „Protect all Life” (Chroń każde życie) piosenka inspiruje się papieską encykliką „Laudato si’”. Zabrzmi ona we wszystkich miejscach, które odwiedzi Franciszek w Japonii,w tym także przed Mszami św, jakie odprawi w Tokio i Nagasaki.

Słowa hymnu napisał piosenkarz i aktor Jun Inoue, który również uczestniczył w skomponowaniu do niej muzyki za pomocą aplikacji do pisania piosenek Amadeus Code AI. W nagraniu na teledysku śpiewa chór Dreamers Union Choir.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem