Reklama

Czwarta bazylika w diecezji legnickiej

2014-06-12 07:32

Oprac. ks. Włodzimierz Gucwa
Edycja legnicka 24/2014, str. 1

Ks. Waldemar Wesołowski

Kościół pw. Podwyższenia Krzyża Świętego i św. Jadwigi Śląskiej w Legnickim Polu 15 czerwca zostanie podniesiony do godności bazyliki mniejszej

Uroczystość nadania tego tytułu przez Stolicę Apostolską rozpocznie się o godz. 13 i połączona będzie z doroczną pielgrzymką służb mundurowych. Tym samym diecezja legnicka wzbogaci się o czwartą bazylikę mniejszą.

Historia miejsca

Już w średniowieczu wzniesiono w Legnickim Polu kościół pw. Trójcy Świętej i Najświętszej Maryi Panny, który według starych przekazów stanął w miejscu kaplicy ufundowanej przez św. Jadwigę, księżnę śląską, matkę księcia Henryka II Pobożnego, w rejonie odnalezienia jego zwłok po bitwie z Mongołami w 1241 r. Kościół do czasów reformacji znajdował się pod opieką benedyktynów, a od XVI wieku pełnił funkcję parafialną. Na początku XVIII wieku benedyktyni powrócili do Legnickiego Pola. Opat Othmar Zinke rozpoczął budowę klasztoru od 1723 r., a po 1727 r. wzniesiony został nowy kościół pw. Podwyższenia Krzyża Świętego i św. Jadwigi Śląskiej. Całe to założenie kościelno-klasztorne zostało zrealizowane według projektu słynnego ówczesnego architekta Kiliana Ignacego Dientzenhofera z Pragi. Konsekracji kościoła dokonał 7 października 1731 r. sufragan wrocławski bp Eliasz von Sommerfeld. Po kasacie zakonu benedyktynów w 1810 r. przez władze pruskie, zabudowania klasztorne przejęła i użytkowała armia pruska. W czasie II wojny światowej znajdował się w klasztorze obóz jeniecki. Po wojnie kościół pełnił funkcje parafialne. Od 1961 r. władze państwowe umieściły w klasztorze Państwowy Dom Opieki Społecznej, w którym obecnie przebywa 450 pensjonariuszy. Po ustanowieniu 25 marca 1992 r. diecezji legnickiej pierwszy biskup legnicki Tadeusz Rybak ustanowił kościół parafialny w Legnickim Polu diecezjalnym sanktuarium św. Jadwigi Śląskiej. 2 czerwca 1997 r. przybył do Legnicy Jan Paweł II, który w swojej homilii podkreślił wielkie znaczenie Legnickiego Pola dla Kościoła i świata. Powiedział m.in: „Pamiętamy, że Legnica to miejsce historyczne, miejsce, na którym książę piastowski Henryk Pobożny – syn św. Jadwigi, stawił czoło najeźdźcom ze Wschodu – Tatarom, wstrzymując ich groźny pochód ku Zachodowi. Z tego powodu, choć bitwa była przegrana, wielu historyków uznaje ją za jedną z ważniejszych w dziejach Europy. Ma ona również wyjątkowe znaczenie z punktu widzenia wiary. Trudno określić, jakie motywy przeważały w sercu Henryka – chęć obrony ojczystej ziemi i udręczonego ludu czy też wola powstrzymania wojsk mahometańskich, zagrażających chrześcijaństwu. Wydaje się, że te motywy były nierozłączne. Henryk, oddając życie za powierzony jego władzy lud, równocześnie oddawał je za wiarę Chrystusową. I to był znamienny rys jego pobożności, którą ówczesne pokolenia dostrzegały i zachowały jako przydomek.

Reklama

14 kwietnia 2004 r. rozporządzeniem Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej zespół klasztorny w Legnickim Polu został uznany za pomnik historii.

Architektura kościoła

Architektura kościoła stanowi szczytowe osiągnięcie sztuki późnego baroku, której wzorce znajdujemy w sztuce europejskiej tamtego okresu. Zdobiące fasadę figury świętych i symbole religijne z dominującym znakiem krzyża świętego, głoszą zwycięstwo wiary i idei chrześcijańskich nad siłami pogaństwa. Niezwykły w swoim wyrazie jest architektoniczny układ wnętrza kościoła, stanowiący jedno z najciekawszych rozwiązań architektury późnobarokowej na Śląsku. Okazałe, przejrzyste wnętrze kościoła nakrywa ogromne sklepienie w formie tzw. kapy czeskiej, wspartej na przylegających do ścian półkolistych, wklęsłych filarach. Filary są tłem dla stojących pomiędzy nimi kamiennych posągów świętych. Sklepienie kościoła pokryte zostało monumentalnym malarstwem freskowym, związanym tematycznie z ideą przewodnią kościoła, która promuje duchowe treści związane z apoteozą Krzyża Świętego i chwałą św. Jadwigi Śląskiej. Zachowany do dziś zarówno wystrój, jak i wyposażenie świątyni, zrealizowali uznani w Europie artyści tej miary: Kilian Ignacy Dientzenhofer oraz Karl Joseph Hiernle – autor większości dekoracji rzeźbiarskich; Wenzel Laurent Reiner – autor czterech obrazów ołtarzowych; Franciszek de Becker – twórcą obrazu w ołtarzu głównym. Wielkim kunsztem malarskim wykazał się Cosmas Damian Asam, który wykonał monumentalną dekorację freskową wnętrza kościoła.

Tagi:
Bazylika

Reklama

Jubileusz Bazyliki Sacré-Coeur w Paryżu

2019-11-02 15:25

Krzysztof Bronk/vaticannews / Paryż (KAI)

Od 20 października trwa w Paryżu Jubileusz Bazyliki Najświętszego Serca na Montmartre. Obchody potrwają przez cały rok. Przewidziano wielkie spotkania dla różnych kategorii wiernych. W bazylice jest święta brama, można skorzystać ze spowiedzi, dzień i noc trwa adoracja Najświętszego Sakramentu. Francuzi powracają też do objawień, które otrzymała św. Małgorzata Maria Alacoque, i do prośby Jezusa, by poświęcić Francję Jego Sercu. Szacuje się, że przez najbliższy rok świątynię odwiedzi 12 mln pielgrzymów.

wikipedia.org

Początki bazyliki na Montremartre sięgają 1870 roku. Kiedy wybuchła wojna francusko-pruska, dwóch przemysłowców złożyło ślubowanie, że jeśli Paryż zostanie oszczędzony od działań wojennych, to oni wybudują na tym wzgórzu świątynię ku czci Serca Jezusa. Po wojnie ruszyła budowa. Bazylika była gotowa w 1914 roku, jednakże nowa wojna przeszkodziła w konsekracji świątyni. Odbyła się ona dopiero w 1919 roku. Stąd też obecny jubileusz.

„Papież Franciszek zachęca nas do wychodzenia na peryferie, my mamy to szczęście, że to ludzie z peryferii przychodzą do nas” – mówi ks. Jean Laverton, rektor bazyliki, podkreślając, że Boże Serce nadal przyciąga do siebie Francuzów, zwłaszcza tych z problemami. Jego zdaniem o szczególnej sile oddziaływania tej bazyliki na turystów i wiernych decyduje fakt, że jest to przestrzeń przeniknięta obecnością Najświętszego Sakramentu i modlitwą sióstr benedyktynek. „Adoracja eucharystyczna jest podstawową misją tej bazyliki” – mówi s. Cécile-Marie w rozmowie z dziennikiem La Croix. Jak podkreśla, adoracja przyciąga i przemienia wszystkich, również tych, którzy uważają się za niedowiarków czy poszukujących.

Jak podaje tygodnik Famille Chretienne, jubileusz paryskiej Bazyliki Sacré-Coeur stał się okazją, by powrócić do myśli o poświęceniu Francji Najświętszemu Sercu. Prosił o to Jezus już w XVII w. podczas objawień, które miała św. Małgorzata Maria Alacoque. Jak mówią pomysłodawcy tej inicjatywy, nie chodzi tu o powrót do barokowej pobożności czy o akcję o charakterze politycznym. Francja przeżywa dziś jednak poważny kryzys i jest krajem coraz bardziej podzielonym. Chcemy prosić Serce Jezusa, aby wylało swą miłość na wszystkich Francuzów – tłumaczy brat Baptiste, karmelita z klasztoru w Broussey. Zastrzega on, że decyzję o zasadności i formie ewentualnego poświęcenia podejmą biskupi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Tau: Jezus nie jest miłym wujkiem i grzecznym koleżką

2019-11-10 14:35

fb.com/tau.bozon

Zdarza się, że ktoś mówi ,,Jezusek załatwi sprawę''. Blesik i po sprawie. W naszym Kościele panuje bardzo niebezpieczne rozluźnienie. Takie ,,łorszipowe peace&love''. Trzeba to zmienić, zanim to zmieni nas - pisze na swoim profilu FB raper Tau

fb.com/tau.bozon

Prezentujemy całość treści wpisu kieleckiego rapera:

"Problem wiąże się ściśle z Obrazem Boga jaki nosimy w sercach i umysłach. Wmówiono nam, że Jezus, to taki zawsze ,,miły Bóg i człowiek'', który w każdej sytuacji jest delikatny i nie ważne co by się działo pogłaszcze po główce i powie: nic się nie stało, to nie Twoja wina. Wszystkich przyjmie, każdego wysłucha i nie ma granic Jego ,,uprzejmości''.

Tymczasem naśladowanie Jezusa oznacza, że czasami trzeba wpaść z biczem i powywracać stoły. Należy huknąć, powiedzieć coś ostro i upomnieć. To jest obraz prawdziwej Miłości, która nie jest pobłażliwa, a wymagająca. Bóg jest dobrym i kochającym Ojcem. Jego Miłosierdzie jest nieskończone, ale należy to poprawnie interpretować.

W Psalmie 145 czytamy: Pan jest łagodny i miłosierny, * nieskory do gniewu i bardzo łaskawy. Pan jest dobry dla wszystkich, * a Jego miłosierdzie nad wszystkim, co stworzył. ... ale to oznacza również, że bywa surowy. Czasami nawet bardzo.

św. Faustyna Kowalska mówiła, że ,,jednym okiem widzi Boże Miłosierdzie, a drugim Sprawiedliwość''. Jak to można przenieść na realia naszego życia ? Gdy grzeszymy, Pan nas upomina i przypomina, że Jego Miłosierdzie jest zawsze dostępne w Sakramencie Pokuty i Pojednania. On zostawia 99 sprawiedliwych i szuka tego jednego, zagubionego. Nawołuje, prosi i zachęca. Przez wydarzenia, ludzi. Przez Kościół. Ale przychodzi taki moment, że serce człowieka jest tak zatwardziałe, że odrzuca tę Bożą Miłość. Wtedy Boży gniew rozpala się nad grzesznikiem i pojawia się konkret. ,,Naród, który zabija swoje dzieci jest Narodem bez przyszłości'' - św. Jan Paweł 2.

Może pojawić się też taka sentencja - nawróć się grzeszniku, bo złamałeś 7 przykazanie, a to prowadzi do WIECZNEGO POTĘPIENIA. Otwórz uszy na te słowa: ,,Lecz jeśli taki zły sługa powie sobie w duszy: Mój pan się ociąga, i zacznie bić swoje współsługi, i będzie jadł i pił z pijakami, to nadejdzie pan tego sługi w dniu, kiedy się nie spodziewa, i o godzinie, której nie zna. Każe go ćwiartować i z obłudnikami wyznaczy mu miejsce. Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów.'' Mt 24, 46-51

Każde go ćwiartować ? Płacz i zgrzytanie zębów ? Obudźmy się, bo piekło istnieje. Jeśli ludzie nie przestaną mordować dzieci w łonach matek (42 miliony rocznie wg oficjalnych danych) to krew tych dzieci, która głośno woła z ziemi o pomstę do Nieba, wywoła w końcu sprawiedliwość. I to dotyczy NAS WSZYSTKICH (mężczyzn, którzy zachęcają kobiety do aborcji, kobiet, które te aborcje popełniają, aborterów, którzy je wykonują, prawodawców, którzy do tego dopuszczają i nas świadomych i wierzących, którzy milczymy na ten temat!) : Albo spalimy te winy w ogniu pokuty albo w ogniu jakiegoś strasznego kataklizmu. Nie daj Boże."

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Wygrany mecz Polaków w Izraelu

2019-11-16 22:38

red/wolityce.pl

W przedostatnim meczu eliminacji mistrzostw Europy gr. G Polska gra w Jerozolimie z Izraelem. W związku z tym, że awans na Euro mamy zapewniony, trener Jerzy Brzęczek zdecydował się posadzić na ławce rezerwowych Kamila Grosickiego i przede wszystkim kapitana Roberta Lewandowskiego.

PZPN

Wygrywamy 2:1.

Podopieczni Jerzego Brzęczka triumfują w Jerozolimie, przez dłuższy fragment meczu Polacy bardzo dobrze się prezentowali, obniżka formy przyszła w końcowych minutach.

Reprezentacja Polski pokonała 2:1 (1:0) Izrael i zapewniła sobie zwycięstwo w grupie G eliminacji do przyszłorocznych mistrzostw Europy. Bramki dla Biało-Czerwonych strzelili Grzegorz Krychowiak i Krzysztof Piątek.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem