Reklama

Modlitwa

Rzym: trwają spotkania w ramach akcji „Duchowe powstanie”

Polacy mieszkający w Wiecznym Mieście od trzech tygodni w każdą kolejną środę gromadzą się na wspólnej modlitwie w intencji Ojczyzny. Zorganizowana przez zakonników z warszawskiej prowincji karmelitów bosych inicjatywa zatytułowana „Powstanie w Rzymie”, wpisuje się w trwającą 63 dni ogólnopolską akcję „Duchowe powstanie”, upamiętniającą 70. rocznicę Powstania Warszawskiego. Modlitewne pielgrzymowanie po kościołach Wiecznego Miasta podejmują nie tylko Polacy. Przyłączyła się do niego m.in. Wspólnota św. Idziego. Na ostatni już etap „Powstania w Rzymie” zaprasza karmelita o. Jarosław Górka:

[ TEMATY ]

modlitwa

Bert Kaufmann / Foter.com / CC BY-SA

„W 1944 roku Polska, powstańcy byli opuszczeni. Poza przesłaniem papieża Piusa XII świat nie okazał nam pomocy. Chcemy, żeby 70 lat później ofiara powstańców była uczczona, przypomniana w sercu chrześcijaństwa. To wpisuje się w życie Kościoła. Główną ideą, oprócz wartości samej modlitwy, jest to, by tutaj w Rzymie powstańcy byli uczczeni. Ostatnie, czwarte spotkanie, w bazylice św. Pankracego będzie poświęcone również modlitwie za te miasta, które dzisiaj są zapomniane, a w których dzisiaj toczą się konflikty zbrojne. Zaproszeni są również przedstawiciele tych miast, m.in. ze stolicy Syrii Damaszku. Obecna będzie rzymska wspólnota melchitów. Tak jak Warszawa była zapomniana, tak zapomnianych jest wiele miast, które walczą, które cierpią, w których umierają ludzie.”

2014-09-23 16:43

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Siostry modlą się o ocalenie dzieci

Niedziela Ogólnopolska 2/2019, str. 17

[ TEMATY ]

modlitwa

karmel.kalisz.pl

Na apel biskupów pozytywnie odpowiedziały siostry z zakonów czynnych oraz mniszki z zakonów klauzurowych i modlą się w intencji zmiany prawa, aby dzieci nienarodzone były chronione

Na apel biskupów pozytywnie odpowiedziały siostry z zakonów czynnych oraz mniszki z zakonów klauzurowych i modlą się w intencji zmiany prawa, aby dzieci nienarodzone były chronione

Prawie 20 tys. sióstr zakonnych z całej Polski modli się w intencji zmiany prawa, aby dzieci nienarodzone były chronione. – W naszych klasztorach codziennie modlimy się zarówno za polityków, jak i za sędziów Trybunału Konstytucyjnego, bo to od nich teraz zależy, czy dzieci w Polsce będą nadal zabijane – mówi „Niedzieli” s. Halina Rosiek ze zgromadzenia służebniczek dębickich

W intencji ochrony życia dzieci nienarodzonych modlą się także mniszki benedyktynki sakramentki z Siedlec. – Otrzymałyśmy z Episkopatu apel o nieustającą modlitwę w intencji ochrony życia – mówi „Niedzieli” s. Elżbieta, przełożona klasztoru kontemplacyjnego w Siedlcach.

CZYTAJ DALEJ

Śladami św. Jana Bosko

2023-01-30 18:47

[ TEMATY ]

św. Jan Bosko

Włodzimierz Rędzioch

W ostatni dzień stycznia przypada liturgiczne święto najbardziej znanego XIX-wiecznego „świętego społecznego” Piemontu, św. Jana Bosko. Ten włoski kapłan uważany jest za jednego z największych wychowawców młodzieży, której poświęcił całe swoje życie, a jego praca z młodymi zaczęła się w Turynie, w dzielnicy Valdocco. I to właśnie do Turynu duchowi synowie, salezjanie, zaprosili grupę dziennikarzy akredytowanych w Biurze Prasowym Watykanu na krótką pielgrzymkę śladami ks. Bosko, którą zorganizował ks. Giuseppe Costa. Na spotkanie przyjechał dziesiąty następca św. Jana Bosko, ks. Ángel Fernández Artime, obecny przełożony generalny salezjanów.

Ks. Ángel wyjaśnił na początku spotkania, że uczynił wszystko, aby zachować to wielkie dziedzictwo jakim jest Valdocco. „Tutaj wszystko zrodziło się z inicjatywy tego młodego kapłana, jakim był ks. Bosko. Chciał być przyjacielem wszystkich. A Valdocco w Turynie musi pozostać dziedzictwem historycznym i charyzmatycznym, szkołą świętości, tak jak chciał tego Ksiądz Bosko. Stąd wyszło 13 świętych” – podkreślił przełożony generalny.

CZYTAJ DALEJ

Chirurg wojskowy z Azowstalu: będę ratować życie każdego, nawet jeśli jest to wróg

2023-01-31 09:02

[ TEMATY ]

Ukraina

Parafia św. Mikołaja w Kijowie

Zniszczony Chresoń

Zniszczony Chresoń

Służyłem, służę i nadal będę służył, aby ratować życie i zdrowie wszystkich, którzy tego potrzebują, nawet jeśli jest to wróg – powiedział w rozmowie z rkc.org.ua ukraiński chirurg wojskowy polskiego pochodzenia Denys Hajduk, jeden z czterech chirurgów, którzy pracowali w zakładach metalurgicznych Azowstal w Mariupolu w czasie rosyjskiej inwazji wojskowej. Opowiedział o swojej pracy i pobycie w niewoli.

W czasie pobytu w Azowstalu Denys Hajduk wielokrotnie znajdował się w sytuacjach zagrażających życiu. Gdy w czasie ostrzału bunkier, gdzie chronili się ludzie, został naruszony odkopanych rannych przenoszono od razu na stół operacyjny. „W pewnym momencie, kiedy czekaliśmy na kolejnego rannego, wewnętrzny głos, czy jakieś przeczucie, kazało mi natychmiast wyjść z sali operacyjnej (…). Było nas wtedy około 4 osób. I jak tylko wyszliśmy za drzwi, 30 sekund później nastąpiło bezpośrednie trafienie rakiety w szyb bunkra, który prowadził do sali operacyjnej. Fala podmuchu natychmiast wyrzuciła nas za drzwi. Nasze włosy i polarowe kurtki zostały spalone przez ogień. Gdybyśmy byli na bloku operacyjnym, nie mielibyśmy szans na przeżycie” – opowiedział Hajduk.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję