Reklama

Dzieło Nowego Tysiąclecia przygotowuje się do XV Dnia Papieskiego

2015-09-30 17:14

mip / Warszawa / KAI

Przez 15 lat Fundacja Dzieło Nowego Tysiąclecia pomogła 2 500 młodym ludziom. 11 października pod hasłem "Jan Paweł II - patron młodzieży" obchodzony będzie Dzień Papieski. W wielu miastach organizowane są wydarzenia przypominające nauczanie papieża z Polski o rodzinie. Do puszek zbierane będą pieniądze na program stypendialny, który obejmie kolejnych uczniów.

"Dzień papieski będzie przede wszystkim dniem modlitwy za papieża Franciszka i polskie rodziny, jaki i dniem radości, za pontyfikat papieża Jana Pawła II" - mówi w rozmowie z KAI ks. Jan Drob, przewodniczący zarządu fundacji "Dzieło Nowego Tysiąclecia". To dzień, kiedy w parafiach i na placach miast przypomina się nauczanie Jana Pawła II. "Gdyby Dzień Papieski nie zaczął być obchodzony za życia papieża z Polski, to nie pamiętalibyśmy o jego nauczaniu, tylko mielibyśmy w pamięci jedynie kremówki" - dodaje przewodniczący.

Służą temu katechezy, konspekty katechez, spotkania i koncerty, które co roku odbywają się w wielu polskich miastach. W tym roku Dzień Papieski upływa pod hasłem "Jan Paweł II - patron rodziny". Warszawie, przy kościele św. Anny fundacja "Dzieło Nowego Tysiąclecia" przygotowuje miasteczko rodzinne, gdzie obok gier i zabaw dla dzieci zorganizowany zostanie koncert. Również inne miasta przygotowują się na obchody Dnia Papieskiego. W Krakowie można będzie wziąć udział w rodzinnej grze miejskiej.

W przededniu Dnia Papieskiego na Zamku Królewskim w Warszawie odbędzie się gala wręczenia nagród TOTUS 2015. Nagrody, najbardziej prestiżowe z tych, które wręcza Kościół katolicki, "to podziękowanie za działalność charytatywną, służbę na rzecz rodziny i społeczeństwa, a przede wszystkim promocję nauczania papieża-Polaka" - przypomina ks. Drob. Duchowny podkreśla, że "ideą tej nagrody jest pokazywanie dobra, bo trzeba pokazywać światu prawdziwe autorytety".

Reklama

W Dniu Papieskim - przy kościołach i na ulicach miast i wsi - odbywa się zbiórka pieniędzy na sfinansowanie edukacji zdolnej młodzieży z biednych rodzin. Dotychczas fundacja pomogła ok. 2500 młodym. Wszyscy nie mieliby szans na studiowanie, gdyby nie darczyńcy. Program pomocowy skierowany jest zwłaszcza do tych, którzy pochodzą ze wsi, małych miast. "Ale pomagamy też dzieciom wielkich blokowisk, np. na Śląsku" dodaje prezes fundacji.

"Dzieło Nowego Tysiąclecia" opiekuje się też młodzieżą spoza Polski. Od 2014 roku wprowadza nowy projekt, który zintegruje dotychczasowych stypendystów z młodzieżą z innych krajów. "Chcemy dofinansować też naukę uczniom z Brazylii i z Argentyny, a także młodzieży z Uzbekistanu, Kazachstanu, Ukrainy i Rosji" - wszyscy pochodzenia polskiego - wymienia ks. Drob.

"Wielu młodych ludzi nie jest w stanie rozwijać swoich zdolności, bo nie są w stanie zapewnić im tego rodzice. Rozwoju zdolnych dzieci z ubogich rodzin nie wspierają urzędy - zwłaszcza marszałkowskie. Ktoś musi pomóc. Po to jest właśnie "Dzieło Nowego Tysiąclecia". W imię papieża Jana Pawła II wyrównujemy szanse edukacyjnych młodych ludzi" - mówi o fundacji ks. Drob.

Stypendia Dzieła Nowego Tysiąclecia wyróżnia to, że nie są jednorazowe. "Gdy bierzemy pod swoje skrzydła zdolnych uczniów, a ich średnia ocen musi być wyższa niż 4.8, to opłacamy ich naukę do końca studiów. Czasem przez 8-10 lat" - mówi KAI przedstawiciel Fundacji. Dodaje, że w ten sposób Fundacja pomaga mniejszej liczbie podopiecznych, ale dba o to, by ukończyli studia, byli liderami w danej dziedzinie. - Często są pierwszymi osobami w rodzinie, które mają szanse skończyć porządne studia i mieć konkretna perspektywę na przyszłość. Kilkudziesięciu naszych podopiecznych po magisterium kontynuuje naukę i robi doktorat - podkreśla ks. Drob.

Dzień Papieski jest obchodzony od 2001 r., zawsze w niedzielę poprzedzającą rocznicę wyboru Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową (16 października). Obchody tego dnia przebiegają w czterech wymiarach: intelektualnym, duchowym, artystycznym i charytatywnym.

Do tej pory nagrody "TOTUS" otrzymali m.in. ks. Jan Twardowski, Grzegorz Polak, Program „Ziarno”, Redakcja Mszy Świętej Radiowej, Instytut Studiów nad Rodziną UKSW, wydanie polskie „L'Osservatore Romano”, portal internetowy OPOKA, prof. Władysław Bartoszewski, Muzeum Powstania Warszawskiego, prof. medycyny Andrzej Szczeklik, czy Redakcja Programów Katolickich TVP.

Organizator Dnia Papieskiego – Fundacja Dzieło Nowego Tysiąclecia powstała w 2000 roku, dla upamiętnienia pontyfikatu Jana Pawła II przez szerzenie nauczania papieża i wspieranie określonych przedsięwzięć społecznych, głównie w dziedzinie edukacji i kultury.

Szczegóły na stronie www.dzielo.pl

Tagi:
Dzień Papieski Dzieło Nowego Tysiąclecia

Reklama

Święty jest wśród nas

2019-10-29 12:48

Artur Grabowski
Edycja legnicka 44/2019, str. 6-7

Św. Jan Paweł II to święty bliski sercu każdego Polaka. Swoim życiem pokazał, że świętość jest drogą każdego z nas. W roku 40. rocznicy pierwszej pielgrzymki Papieża Polaka do Ojczyzny olszyńska wspólnota parafialna uroczyście świętowała obchody Dnia Papieskiego, którego centralnym punktem było wprowadzenie relikwii krwi św. Jana Pawła II do kościoła parafialnego w Olszynie

Artur Grabowski
Młodzi aktorzy na scenie Gminnego Ośrodka Kultury

Uroczystości papieskie zainaugurowała akademia o św. Janie Pawle II w Gminnym Ośrodku Kultury, którą przygotowali uczniowie i nauczyciele Szkoły Podstawowej nr 1 w Olszynie. 11 września br. uczniowie klas VII i VIII wystawili sztukę, której tematem była historia nastolatki Kamili, zaintrygowanej słowami Jana Pawła II. Bohaterka zmieniła swą hierarchię wartości, czyniąc z polskiego Papieża swój życiowy autorytet. Przedstawienie obejrzeli zaproszeni goście oraz uczniowie starszych klas szkół podstawowych. Z zadumą i wzruszeniem śledzili przemianę głównej bohaterki, poznając jednocześnie historię życia Jana Pawła II i zgłębiając sens jego najważniejszych przesłań. Spektakl nagrodzono gromkimi brawami. Jako szczególne wyróżnienie dla jego twórców należy przyjąć słowa uznania wypowiedziane przez ks. prob. Bogusława Wolańskiego i dyr. Grażynę Petruch.

Ważnym punktem tego spotkania było otwarcie wystawy Instytutu Pamięci Narodowej o wizycie Jana Pawła II we Wrocławiu w 1983 r. oraz ekspozycji pamiątek, wśród których można było zobaczyć m.in. różaniec ofiarowany przez świętego Papieża ks. Bogusławowi Wolańskiemu podczas wizyty apostolskiej w Legnicy 2 czerwca 1997 r., a także Mszał papieski, z którego Ojciec Święty sprawował Eucharystię podczas tej pamiętnej pielgrzymki.

W przeddzień wprowadzenia relikwii olszynianie zgromadzili się przy Matce Bożej Fatimskiej, polecając jej orędownictwu sprawy Kościoła i świata, a także swoje osobiste intencje podczas wieczornej Mszy św. i różańcowej procesji ze świecami i figurą maryjną.

Jednak najważniejszym punktem obchodów była niedzielna Suma parafialna, podczas której uroczyście wprowadzone zostały do świątyni relikwie krwi św. Jana Pawła II. Eucharystii przewodniczył ks. prał. Wiesław Migdał, emerytowany proboszcz parafii św. Maksymiliana Kolbego w Lubinie. Nie mogło w tym szczególnym dniu zabraknąć przedstawicieli samorządu województwa dolnośląskiego, a także samorządu gminy Olszyna. W procesji wejścia rodzina państwa Magdaleny, Krzysztofa, Jagody, Cypriana i Klary Błaszczyk, w asyście Matek Żywego Różańca i Bractwa św. Józefa, niosła relikwiarz, w którym umieszczone zostały relikwie, które w marcu br. na ręce księdza proboszcza przekazał kard. Stanisław Dziwisz, wieloletni sekretarz świętego Papieża. Po okadzeniu ołtarza i relikwii reprezentanci olszynian przypomnieli sylwetkę św. Jana Pawła II, prosząc zarazem księdza prałata o przewodniczenie uroczystej Liturgii. Niedzielna Eucharystia była świętem całej wspólnoty olszyńskiego Kościoła. Zjednoczeni w duchu, wpatrzeni w przykład świętości św. Jana Pawła II od miesięcy parafianie z Olszyny przygotowywali się do tego wyjątkowego dnia przez katechezę, homilie i naukę śpiewu pieśni. W homilii ks. prał. Migdał przypomniał najważniejsze momenty posługi papieskiej, wskazując na realizowanie się w niej szczególnego Bożego zamysłu. Jak wspominał – to także patron pojednania, które jest warunkiem wcielania ewangelicznego przesłania w życie poszczególnych ludzi i społeczeństw.

Kulminacyjnym momentem uroczystości było powierzenie parafii św. Janowi Pawłowi II, którego w imieniu całej wspólnoty dokonali ksiądz proboszcz, Maria i Stanisław Cybulscy ze Stowarzyszenia Rodzin Katolickich oraz Teresa Dudkiewicz-Kozań z Parafialnego Zespołu Caritas. Po modlitwie zawierzenia ks. prał. Migdał pobłogosławił największy dzwon, zawieszony na wieży parafialnego kościoła, który od tej pory nosi imię „Jan Paweł II”, wzywa do modlitwy i ogłasza najważniejsze wydarzenia w historii Kościoła, Polski i świata.

Po Liturgii każdy mógł oddać cześć św. Janowi Pawłowi II przez ucałowanie relikwii, a jako pamiątkę tego dnia otrzymywał okolicznościowy obrazek z modlitwą w intencji małżeństw i rodzin, przygotowany specjalnie na tę okazję.

Postać św. Jana Pawła II jako orędownika wolności w swoim programie słowno-muzycznym zaprezentował również Zespół Artystyczny Żołnierzy Rezerwy „Rota” ze Złotoryi.

Ostatnim punktem obchodów była modlitwa różańcowa i Eucharystia na olszyńskim cmentarzu w kaplicy św. Jana Pawła II, gdzie ks. prob. Bogusław Wolański przypomniał „Świadectwo” Stanisława kard. Dziwisza, a szczególnie moment odchodzenia Papieża do domu Ojca.

Św. Jan Paweł II towarzyszył olszynianom przez cały tydzień, a wierni oddawali cześć relikwiom. Teraz święty Papież Polak będzie towarzyszył parafianom z Olszyny w nabożeństwie za małżeństwa i rodziny, stając się orędownikiem w ich codziennych sprawach.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zwyczaje ważniejsze od Boga

2019-11-19 12:16

Bp Andrzej Przybylski
Niedziela Ogólnopolska 47/2019, str. 20

Przyjęliśmy pobożne tradycje i zwyczaje, a zgubiliśmy w nich żywego Boga

Agnieszka Bugała
To Bóg wymyślił małżeństwo i tylko On może je naprawić

Mamy dużo kościelnych zwyczajów. Największe rzesze przychodzą do kościoła wtedy, gdy coś się dzieje, i to takiego, z czym wzrastaliśmy niemal od dziecka. Jeszcze lepiej, kiedy to pobożne wydarzenie przedłużone jest biesiadowaniem. Bo jak tu nie iść do kościoła w Wielką Sobotę, kiedy święcą pokarmy? Jak nie pojawić się na Pasterce, kiedy tak nostalgicznie brzmią kolędy, i jak nie podzielić się opłatkiem, bez którego trudno sobie wyobrazić Wigilię? Lubimy, kiedy na Mszy św. sypią popiół na głowę, święcą palmy albo przykładają dwie świece do szyi, żeby leczyć choroby gardła. Podobnie jest z I Komunią św., chrztem czy sakramentem małżeństwa. Pierwszeństwo w przygotowaniu do tych najważniejszych spotkań z Bogiem mają rzeczy, które... z Bogiem niewiele mają wspólnego. Chyba każdy duszpasterz marzy dziś o tym, żeby zamiast o sukienkach i garniturach móc poważnie i wyczerpująco porozmawiać z rodzicami i dziećmi o prawdziwej obecności Boga w Eucharystii; żeby zamiast ustalać kwestię dekoracji kościoła móc z młodymi szczerze porozmawiać o małżeństwie i o tym, jak żyć, żeby działanie tego sakramentu nie skończyło się po kilku miesiącach. Nawet nie zauważyliśmy, jak zaczęło nam być wszystko jedno, czy mówimy o chrzcie czy o chrzcinach – a może nawet to drugie stało się ważniejsze niż sam sakrament? I pomyśleć, że wszystkie te zwyczaje powstały dzięki Bogu, dla Boga i ze względu na Niego. W Bogu są ich moc, skuteczność działania i całe piękno. Bóg był potrzebny, żeby zaistniały i nabrały rangi – a teraz można już Panu Bogu podziękować, bo my postanowiliśmy je sobie przywłaszczyć i zorganizować po swojemu. Przyjęliśmy pobożne tradycje i zwyczaje, a zgubiliśmy w nich żywego Boga.

W pewnej parafii podczas całodziennego wystawienia Najświętszego Sakramentu ktoś wykradł monstrancję z Panem Jezusem. Kiedy proboszcz z ogromnym bólem w sercu i ze łzami w oczach wzywał swoich parafian do modlitwy przebłagalnej za tę profanację, usłyszał dziwne pocieszenie jednej z parafianek: „Niech ksiądz tak nie rozpacza, wprawdzie monstrancja była ładna i bardzo droga, ale szybko złożymy się na nową!”. Zwyczaje stają się ważniejsze od samego Boga, a przecież one mają znaczenie tylko wtedy, kiedy dzięki nim spotykamy się z żywym Bogiem.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Przasnysz: powstaje komiks o bł. s. Marii Teresie Kowalskiej

2019-12-13 15:29

eg / Przasnysz (KAI)

Muzeum Historyczne w Przasnyszu przygotowuje wydanie komiksu historycznego pt. „Mateczki” – o przasnyskich mniszkach Klaryskach Kapucynkach, z najbardziej znaną postacią - bł. Marią Teresą Kowalską. Błogosławiona w 1941 roku poniosła śmierć męczeńską w obozie niemieckim w Działdowie.

kapucyni.pl

Tytuł komiksu „Mateczki” nawiązuje do potocznego wyrażenia, jakim jest określana przasnyska wspólnota Klarysek Kapucynek przez okolicznych mieszkańców. Pomysł komiksu zrodził się w 80. rocznicę wybuchu II wojny światowej i 20. rocznicę beatyfikacji siostry Marii Teresy od Dzieciątka Jezus.

- Przedstawiona w komiksie historia będzie zapisem życia wspólnoty przasnyskich sióstr zakonnych podczas II wojny światowej w czasie ich pobytu w obozie koncentracyjnym KL Soldau (Działdowo). Stanowić będzie ona istotny głos w dyskusji o martyrologii polskiego Kościoła podczas wojny. Chociaż komiks dotyczyć będzie życia wspólnoty zakonnej, to wydarzenia zostaną przedstawione w szerokim kontekście społecznym, politycznym i kulturowym. Forma komiksowa, mimo ogromnej złożoności poruszanej materii, łatwiej dotrze do każdego czytelnika – wyjaśnia Monika Miłoszewska z Muzeum Historycznego w Przasnyszu.

W powstanie komiksu zaangażowani są twórcy komiksów z wieloletnim doświadczeniem i ugruntowaną pozycją w świecie komiksu. Gwarantować to będzie wysoką jakoś merytoryczną i graficzną publikacji. Partnerami projektu są Fundacja PZU i Fundacja LOTTO im. Haliny Konopackiej.

Promocja komiksu planowana jest na 23 stycznia br. w Przasnyszu, w rocznicę wstąpienia do zakonu s. Marii Teresy Kowalskiej.

S. Maria Teresa (Mieczysława) Kowalska urodziła się 1 stycznia 1902 r. w Warszawie, w rodzinie ateistów. Jej ojciec i brat byli zaangażowani w gwałtownie rozwijający wówczas się ruch socjalistyczny, który negował istnienie Boga. W wieku 21 lat, 23 stycznia 1923 r. Mieczysława zapukała do furty klasztoru w Przasnyszu, gdzie znajdowała się jedyna w tym czasie wspólnota Klarysek Kapucynek w Polsce. Główną motywacją życia za klauzurą było pragnienie zadośćuczynienia Bogu za niewiarę własnej rodziny. Otrzymała imię Marii Teresy od Dzieciątka Jezus.

Pierwsze zakonne śluby złożyła 15 sierpnia 1924 r., wieczyste - 26 lipca 1928 r. Życie zakonne siostry Teresy było głęboko naznaczone kontemplacją Jezusa Ukrzyżowanego. W zakonie pełniła kolejno funkcje furtianki, zakrystianki, bibliotekarki, mistrzyni nowicjatu i tzw. dyskretki (siostry wchodzącej w skład zarządu klasztoru).

2 kwietnia 1941 r. Niemcy aresztowali wszystkie 36 sióstr (Teresa miała wtedy 39 lat). Zakonnice trafiły do obozu koncentracyjnego w Działdowie (KL Soldau), który był jednym z najcięższych tzw. obozów przejściowych. Osoby duchowne były w nim jedną z grup najbardziej prześladowanych. Więźniowie żyli w tragicznych warunkach, brudzie, zimnie, o głodzie. Niedługo po przyjeździe do KL Soldau Teresa bardzo podupadła na zdrowiu. Odezwała się gruźlica, która zaczęła się jeszcze w Przasnyszu. Mniszka umierała przez 11 tygodni. Kilka dni przed śmiercią odnowiła profesję zakonną. Agonia nastąpiła 25 lipca 1941 r. Siostra spoczęła w jednej z masowych mogił, niedaleko Działdowa. Jej ciała nigdy nie odnaleziono. Niespełna dwa tygodnie później pozostałe mniszki zostały zwolnione z obozu i przewiezione w okolice Suwałk, skąd po wojnie mogły wrócić do Przasnysza. Ofiara Teresy ocaliła polskie kapucynki, żadna z nich nie zginęła w obozie.

13 czerwca 1999 r. Klaryska Kapucynka Maria Teresa od Dzieciątka Jezus (Mieczysława Kowalska), została beatyfikowana w Warszawie przez papieża Jana Pawła II w gronie 108 męczenników II wojny światowej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem