Reklama

Bp Józef Guzdek u Polonii w Londynie

2015-11-10 18:59

Biuro KEP

mazur/catholicnews.org.uk

Biskup Polowy Józef Guzdek udał się do stolicy Wielkiej Brytanii z okazji zbliżającego się Święta Niepodległości, a także czterech rocznic uroczyście obchodzonych przez środowiska polonijne na Wyspach.

Wieczorem bp Guzdek celebrował Mszę św. w katolickiej Katedrze Westminsterskiej w intencji polskich żołnierzy walczących w Bitwie o Anglię, wspominano także obchodzoną w tym roku 70. rocznicę zakończenia II wojny światowej. Wierni zgromadzeni w katedrze modlili się także w intencji dwóch pasterzy Polonii: kard. Władysława Rubina, w 25. rocznicę śmierci oraz abp. Józefa Gawliny, którego półwiecze śmierci obchodziliśmy w ubiegłym roku.

W homilii bp Józef Guzdek podkreślił, że każde pokolenie staje przed swoimi wyzwaniami, którym musi sprostać. - Czas II wojny światowej był dla was czasem próby, obumierania i owocowania. Zdaliście egzamin z wierności Bogu i Ojczyźnie nawet za cenę przelanej krwi. Budowaliście swoje życie na Chrystusie i ewangelicznych wartościach. Walczyliście pod sztandarami, na których wypisane były słowa: „Bóg, Honor, Ojczyzna”; „Miłość żąda ofiary”. Według św. Pawła Apostoła zasłużyliście na miano „roztropnych budowniczych”. Nie szukaliście bowiem siebie i własnych korzyści, ale z pełną świadomością i poświęceniem wypełnialiście wolę Boga - powiedział.

Reklama

mazur/catholicnews.org.uk

Ordynariusz wojskowy wspomniał, że przez wiele lat poza granicami kraju pozostała ogromna rzesza ludzi, którzy nie mogli powrócić do Polski po zakończeniu II wojny światowej. Zauważył, że choć na polach bitew na wschodzie i zachodzie Europy przelano morze polskiej krwi, to nasi rodacy nie mogli cieszyć się z powrotu do niepodległej Ojczyzny. Wymienił m. in. polskich lotników walczących w Bitwie o Anglię, oficerów zamordowanych na Wschodzie, żołnierzy II Korpusu Polskiego, a także wyzwalających Europę Zachodnią Maczkowców. - Na mocy układów z Teheranu, Jałty i Poczdamu, po zakończeniu wojny, ich domy znalazły się poza granicami Polski wytyczonymi przez zwycięskie, wojenne mocarstwa. Musieli zostać na zachodzie Europy lub emigrować do różnych krajów świata. Nie wracali do Polski zdominowanej przez sowietów i „ludową” władzę - powiedział. Biskup Guzdek przypomniał, że wielu z tych, którzy zdecydowali się na powrót zostało aresztowanych i zamęczonych w komunistycznych więzieniach.

Biskup polowy podkreślił, że nadal należy upominać się o prawdę historyczną i sprzeciwiać się relatywizowaniu win popełnionych przez państwa totalitarne Związek Radziecki i Niemcy w czasie II wojny światowej. Przypomniał, że w ubiegłym roku podczas uroczystości rocznicy lądowania aliantów w Normandii prezydent Francji mówił o "odwadze Niemców, także będących ofiarami nazizmu". - Za pośrednictwem mediów świat dowiedział się, że to Niemcy są ofiarami nazizmu. Ze względu na polityczną poprawność wobec wschodniego sąsiada, udział polskich żołnierzy w walce z niemieckim okupantem został przemilczany. Nie zabrakło zaś pochwał pod adresem Armii Czerwonej. To była wielka niesprawiedliwość historyczna, współczesna próba zakłamania historii - podkreślił ordynariusz wojskowy.

Biskup Guzdek podziękował wspólnocie Polaków mieszkających w Wielkiej Brytanii, że pamiętają o abp. Józefie Gawlinie, biskupie polowym w czasie II wojny światowej, a po wojnie opiekunie polskiej emigracji oraz o kard. Władysławie Rubinie, który po śmierci abp. Gawliny przejął misję opieki nad emigracją i uchodźstwem polskim. Zaapelował o wierność Bogu i Ojczyźnie, wyrażonej w trosce o pielęgnowanie i pilnowanie prawdy historycznej.- Bądźmy strażnikami i kustoszami historycznej prawdy o wydarzeniach II wojny światowej, jej przyczynach i przebiegu. Budujmy gmach życia rodzinnego, państwowego i międzynarodowego na solidnym fundamencie prawdy, Dekalogu i poszanowania podstawowych praw człowieka - zachęcał.

Mszę św. koncelebrowali duszpasterze Polonii posługujący na Wyspach, m. in. ks. Stefan Wylężek, rektor Polskiej Misji Katolickiej w Anglii i Walii, a także ks. kpt. Maciej Śliwa, sekretarz Biskupa Polowego. Oprawę muzyczną liturgii zapewnili członkowie chóru „Ave Verum”.

W uroczystości wziął udział Witold Sobków, ambasador RP w Zjednoczonym Królestwie Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej, a także Andrzej Kunert, sekretarz Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa. W katedrze obecni byli przedstawiciele środowisk, stowarzyszeń i kół polonijnych działających na Wyspach, m. in. Polskiej Misji Katolickiej. W Eucharystii uczestniczyli Kombatanci, weterani II wojny światowej, członkowie Związku Harcerstwa Polskiego poza granicami kraju, poczty sztandarowe oraz młodzież.

Tagi:
bp Józef Guzdek

Bp Guzdek nawiedził Cmentarz Wojskowy na Powązkach

2019-10-31 14:31

kos / Warszawa (KAI)

Biskup polowy Wojska Polskiego Józef Guzdek modlił się 31 października przy grobach żołnierzy i kapelanów na Cmentarzu Wojskowym na warszawskich Powązkach. Duchownemu towarzyszył ks. kpt. Marcin Janocha, sekretarz biskupa polowego oraz pracownicy Kurii Ordynariatu Polowego.

Łukasz Krzysztofka

Ordynariusz WP modlił się przy grobie ks. płk. Jana Mrugacza, kapelana saperów. Zapalił znicze przy pomniku upamiętniającym ofiarę polskich lotników, który został odsłonięty w ubiegłym roku, przy pomniku ofiar katastrofy smoleńskiej oraz w kwaterze „Ł”, gdzie potajemnie grzebani byli bohaterowie podziemia niepodległościowego. Duchowni nawiedzili także kwatery powstańcze, a także odnowioną w tym roku kwaterę żołnierzy biorących udział w wojnie obronnej Polski we wrześniu 1939 r.

Biskup Guzdek rano odprawił Mszę św. w intencji wszystkich poległych w obronie Ojczyzny żołnierzy, zmarłych biskupów polowych oraz kapelanów.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Premier Morawiecki w expose: nie ma naszej zgody na rewolucje ideologiczne

2019-11-19 12:30

lk / Warszawa (KAI)

Rodzina, jak mówił prymas Stefan Wyszyński, to bastion całej Polski. Nie ma naszej zgody na eksperymenty społeczne i rewolucje ideologiczne. Kto chce bez zaproszenia wejść do szkół i pisać ideologiczne podręczniki, ten podkłada pod Polskę ładunek wybuchowy i chce wywołać wojnę kulturową. Nie dopuszczę do niej - powiedział premier Mateusz Morawiecki we wtorek w wygłoszonym przez siebie expose nowego rządu.

youtube.com

Do Sejmu na przedstawienie planu prac Rady Ministrów tradycyjnie przybył korpus dyplomatyczny z jego dziekanem abp. Salvatore Pennacchio, nuncjuszem apostolskim w Polsce. Obecni byli także przedstawiciele Kościołów i związków wyznaniowych działających w Polsce.

- Polacy powierzyli PiS zadanie budowy państwa dobrobytu, bezpiecznego i nowoczesnego - rozpoczął swoje przemówienie premier Mateusz Morawiecki.

Przyznał, że przez 30 lat od upadku komunizmu wiele w Polsce udało się zrobić i za to należą się podziękowania wszystkim poprzednim rządom, jednak nie wszystko udało się naprawić i, zdaniem premiera, dopiero rządy PiS starają się znaleźć właściwe odpowiedzi na pytania o to, co do tej pory było niemożliwe, jeśli chodzi o reformy polskiego państwa.

Polska staje przed dziejową szansą, wyzwaniem - mówił premier. - Od naszych decyzji zależy, czy będziemy kształtować nowy porządek, czy ktoś ustali go za nas. Dlatego w obliczu globalnych wyzwań liczę na porozumienie wszystkich sił politycznych, dla Polski, dla rozwoju, w imię normalności - kontynuował.

Premier skrytykował panującą do tej pory mikromanię w odniesieniu do brania odpowiedzialności za rozwój kraju. - Potrzebujemy odważnej wizji Polski - stwierdził.

"Naszym głównym celem, celem celów, jest zbudowanie Polski jako najlepszego miejsca do życia. Polski codziennej normalności, dobrobytu, spokoju na ulicach i na jej granicach. To marzenie milionów Polaków" - zadeklarował szef rządu i podkreślił, że ostatnie lata pod względem gospodarczym były dla Polski dobre, przyspieszyły inwestycje, nastąpił rozwój projektów innowacyjnych, co zaczęły zauważać międzynarodowe instytucje finansowe jak Bank Światowy.

Premier pochwalił się też, że za rządów PiS Polacy zaczynają wracać do kraju, gdyż tu widzą swoją szansę na dalszy rozwój i bezpieczny byt dla swoich rodzin. Do Polski wróciło około 100 tys. osób, wreszcie Polacy walizki rozpakowują, a nie walizki pakują - powiedział.

Wyraził nadzieję, że wkrótce zacznie być realizowana skuteczna polityka demograficzna. Wspomniał o programach społecznych PiS: 500+, 13. emeryturze czy obniżonym PIT. Dodał, że te działania składają się na budowanie modelu "polskiego państwa dobrobytu". Premier zapowiedział dodatkowe wsparcie, w tym ulgi podatkowe, dla rodzin z co najmniej trójką dzieci.

Następnie przytoczył art. 1 Konstytucji, mówiący o Rzeczpospolitej jako dobru wszystkich obywateli i podkreślił, że program rządu PiS jest oparty na takich wartościach jak: wolność, sprawiedliwość, demokracja, poszanowanie własności i dialog społeczny, a także na kulturze budującej tożsamość narodową, na małżeństwie i rodzinie, podlegającej szczególnej ochronie.

Mówiąc szerzej o sytuacji polskich rodzin i planowanym dalszym ich wsparciu zaznaczył, że rodzina musi pozostać fundamentem społeczeństwa. - Wiem, że dziś jest traktowana jak przeżytek przez niektórych. Im głośniej mówi się o nowych modelach rodziny, tym bardziej pewne, że chodzi o mniejszościowe eksperymenty. Nie zgadzamy się, by wyjątki określały, co jest normą - stwierdził premier.

"Wierzymy, że przyszłość naszych dzieci powinna być budowana na stabilnym fundamencie rodziny. Kiedy człowiek przychodzi na świat, rodzina staje się jego pierwszym bastionem, ale rodzina to nie tylko bastion każdego Polaka. Rodzina, jak mówił prymas Stefan Wyszyński, to także bastion całej Polski" - podkreślił premier.

"Nie ma naszej zgody na eksperymenty społeczne i rewolucje ideologiczne" - zaznaczył szef rządu.

Jak podkreślił premier, "dzieci są nietykalne". - Kto podniesie na nie rękę, tę ideologiczną rękę, ten podnosi rękę na całą wspólnotę - powiedział Mateusz Morawiecki. - Kto chce rozbić więzi rodzinne, kto chce bez zaproszenia wejść do szkół i pisać ideologiczne podręczniki, ten podkłada pod Polskę ładunek wybuchowy, ten chce wywołać w Polsce wojnę kulturową. Nie będzie tej wojny, nie dopuszczę do niej. A jeśli znajdą się tacy, którzy ją wywołają, to my ją wygramy - wygra ją rodzina, bo rodzina to wartość arcypolska - dodał premier.

Przy kwestii wolności gospodarczej, którą chce wspierać rząd, premier wspomniał sprawę drukarza, który odmówił wydrukowania plakatów propagujących środowiska LGBT. Zdaniem premiera, ów drukarz już nie będzie zmuszany do tego, by drukował plakaty niezgodne z jego wartościami. - Jesteśmy narodem tolerancji. Polskość to wolność, solidarność, normalność - zaznaczył Mateusz Morawiecki.

Szef rządu zadeklarował ponadto inwestowanie w tych, którzy będą decydować o przyszłości Polski: nauczycieli i uczniów, czyli w system oświaty. - Od nowego roku szkolnego będą nowe środki na podwyżkę wynagrodzeń dla nauczycieli - zapowiedział Morawiecki.

Premier zapowiedział też w najbliższych latach szereg wielkich inwestycji poprawiających infrastrukturę naszego kraju: przekop Mierzei Wiślanej, budowę tunelu w Świnoujściu, Via Baltica i Via Carpatia, remonty setek szpitali i dworców, wybudowanie ponad 9 tys. torów kolejowych.

Premier zapowiedział też walkę z niekorzystnymi zmianami klimatycznymi, zapowiedział "transformację proklimatyczną" Polski, w tym rozwijanie rozpoczętego w poprzedniej kadencji programu "Czyste powietrze". - Polacy mają prawo, by ich dzieci oddychały czystym powietrzem. To nie jest temat tylko prawicy czy lewicy - powiedział.

Rozwijając plany w polityce europejskiej, szef rządu zaznaczył, że Europa potrzebuje powrotu do swoich korzeni, do chrześcijańskich wartości, które wnieśli ojcowie założyciele. - Nie żyjemy już w czasach bezpiecznej dominacji Zachodu. Na Dalekim Wschodzie, Bliskim Wschodzie i najbliższym Wschodzie są gracze, którzy chętnie skorzystają na słabości Unii. Dlatego chcemy ambitnej Unii Europejskiej, otwartej na przyjęcie nowych członków oraz UE blisko współpracującej z Wielką Brytanią po Brexicie - zapowiedział premier.

Premier zadeklarował też aktywne wspieranie Polonii. Zapowiedział m.in. tworzenie letnich szkół polonijnych dla dzieci i młodzieży o polskich korzeniach, żyjących ze swoimi rodzinami poza granicami kraju.

Na zakończenie premier powiedział, że Polska potrzebuje zgody, a jego rząd otwiera się na szeroką współpracę z różnymi środowiskami, chcąc w pełni wykorzystać potencjał narodu do tej pory niewykorzystany. Parlament złożony z 560 posłów i senatorów jest przecież reprezentacją całego narodu. - Wszyscy nosimy duchowe dziedzictwo, któremu na imię Polska. Polska jest tu, gdzie zostawili ją nasi przodkowie i zajdzie tam, gdzie zaniosą ja nasze wysiłki - zakończył premier Mateusz Morawiecki.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kolumbia: trwa proces restrukturyzacji CELAM

2019-11-19 21:48

pb (KAI/prensacelam.org), ts / Bogota

Prezydium Latynoamerykańskiej Rady Biskupiej (CELAM) zbiera się dziś na trzydniowym posiedzeniu, którego głównym tematem jest restrukturyzacja tego „organu kościelnej komunii” w krajach Ameryki Łacińskiej i na Karaibach.

Wiesław Ochotny
„Jezus, chcąc zdobyć człowieka, oddał wszystko, co miał: pozbawił się bóstwa i poświęcił się aż do śmierci krzyżowej”

W odbywającym się w Bogocie spotkaniu uczestniczy też dziewięciu biskupów - doradców, wybranych w tym celu przez zgromadzenie ogólne CELAM, oraz dziewięciu ekspertów. Przeanalizują oni propozycje poszczególnych konferencji biskupich, ekspertów oraz sugestie papieża Franciszka. Pozwoli to na wypracowanie trzeciej już wersji projektu zmian organizacyjnych.

O zamiarze dokonania poważnych zmian w swojej pracy i strukturze mówił w październiku przewodniczący CELAM abp Miguel Cabrejos Vidarte. Metropolita Trujillo, a zarazem przewodniczący Konferencji Biskupów Peru tłumaczył, że istniejące już od niemal 60 lat struktury Rady nie odpowiadają już współczesnym czasom. Ujawnił, że w przyszłości CELAM będzie się organizowała w „sieci”, aby w sposób bardziej elastyczny móc reagować na wyzwania społeczne i duchowe w Ameryce Łacińskiej. Dodał, że wzorem jest tu założona w 2014 r. w ramach CELAM Panamazońska Sieć Kościelna (REPAM), która uczestniczyła w przygotowaniach do niedawnego zgromadzenia Synodu Biskupów dla Amazonii.

Jako pierwsza powstała Środkowoamerykańska Kościelna Sieć Ekologiczna (REEMAN). REEMAN ma działać w Meksyku, Hondurasie, Nikaragui, Salwadorze, Gwatemali, Kostaryce i Panamie. Jej założycielskie odbyło się w dniach 29 września - 3 października w Mieście Meksyk. Abp Cabrejos Vidarte wyjaśnił, że nowa organizacja jest wyrazem niezbędnej współpracy w regionie w kontekście nowych wyzwań związanych ze zmianami klimatycznymi.

Latynoamerykańska Rada Biskupów, mająca swoją siedzibę w stolicy Kolumbii, Bogocie, w powstała w 1955 r. Koordynuje prace 22 konferencji episkopatów krajów Ameryki Łacińskiej i Karaibów.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem