Reklama

Prezydent Duda w Markowej: to wielkie miejsce dla Rzeczypospolitej Polskiej

2016-03-17 20:21

pab / Markowa / KAI

Artur Stelmasiak

To wielkie miejsce dla Rzeczypospolitej Polskiej – powiedział prezydent Andrzej Duda podczas otwarcia Muzeum Polaków Ratujących Żydów im. Rodziny Ulmów w Markowej na Podkarpaciu. W uroczystości wziął udział przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki i metropolita przemyski abp Józef Michalik oraz naczelny rabin Polski Michael Schudrich.

- To wielkie miejsce dla Rzeczypospolitej Polskiej, bo tu jak w soczewce skupia się to, o czym możemy powiedzieć, że jest jednym, że my jako Polacy możemy się czuć godnie, że byli wśród nas tacy, którzy nie bali się nawet za cenę życia. Że byli wśród nas ludzie więcej niż przyzwoici, którzy byli bohaterami. Bohaterami, których trzeba postawić na równi z tymi, którzy z bronią w ręku walczyli o wolność Polski. Nie ma różnicy, jedni i drudzy oddali życie za drugiego człowieka i za wolność, bo wolność to godność – mówił prezydent Polski.


Prezydent Andrzej Duda, zasadził dzis drzewo na terenie Muzeum Polaków Ratujących Żydów im. Rodziny Ulmow w Markowej.

Opublikowany przez Artur Rytel-Andrianik na 17 marca 2016

- Jest to niezwykle przejmujące muzeum. Jestem ogromnie wdzięczny i dziękuję w imieniu Rzeczypospolitej i moich rodaków tym, którzy przyczynili się do jego powstania – powiedział Andrzej Duda. Zaznaczył, że wbrew wielu opiniom Polacy w ogromnej większości podczas II wojny światowej zachowali się szlachetnie. - Polska, a także i sprawiedliwość dziejowa bardzo takiego pomnika potrzebowała – podkreślił.

Reklama

- Dlaczego Józef i Wiktoria Ulmowie tak się zachowali? Czym się kierowali? – pytał w swoim przemówieniu prezydent Duda. – Może dlatego, że tysiące obywateli polskich żydowskiego pochodzenia walczyło za Polskę w roku 1918, 20, 39. Może właśnie dlatego. Nie wiemy, ale tak właśnie było, oni walczyli za Polskę razem z nami, bo Polska była naszą wspólną ojczyzną – mówił.

Andrzej Duda zwrócił uwagę, że Józef Ulma był „zwykłym podkarpackim rolnikiem”, ale jednocześnie był człowiekiem światłym i inteligentnym, a innym rolnikom był stawiany za wzór.

Prezydent wyraził nadzieję, że muzeum w Markowej będzie miejscem wielkim świadectwem tragicznej, ale dobrej pamięci i ostrzeżeniem co pogarda czyni z ludźmi. Stwierdził, że jest to muzeum braterstwa, miłosierdzia i wspólnoty.

W Muzeum Polaków Ratujących Żydów im. Rodziny Ulmów w Markowej prezentowane będą historie Polaków, którzy udzielali pomocy Żydom. Wystawione eksponaty będą też prezentować relacje polsko-żydowskie przed wojną, w trakcie okupacji, a także stosunki powojenne.

Muzeum zgromadziło pierwsze zabytki i dokumenty związane z Polakami ratującymi Żydów podczas okupacji niemieckiej. Zakupiono między innymi część wyposażenia domu rodziny Ulmów, zgromadzono też kopie zdjęć wykonanych przez Józefa Ulmę. W zbiorach znalazła się część zdjęć oryginalnych. Wśród nich zdjęcie wykonane w 1940 r., na które 24 marca 1944 r. padły krople krwi ofiar niemieckiej zbrodni. W zbiorach znajdują się także drzwi ze śladami po kulach powstałymi podczas egzekucji rodziny Baranków, których Niemcy zabili za pomoc udzieloną Żydom. Do muzeum wpływają relacje dotyczące Polaków ratujących Żydów podczas okupacji niemieckiej.

Małżonkowie Józef i Wiktoria Ulmowie mieszkali wraz z sześciorgiem dzieci w Markowej na Podkarpaciu. W czasie okupacji ukrywali w swoim gospodarstwie ośmioro Żydów. 24 marca 1944 r. w nocy do ich domu wtargnęli hitlerowcy. Najpierw zamordowali ukrywanych Żydów, a potem całą rodzinę Ulmów, w tym Wiktorię, która była w dziewiątym miesiącu ciąży, a także dzieci, z których najstarsze miało 8 lat, a najmłodsze 1,5 roku.

W 1995 r. Józef i Wiktoria Ulmowie zostali uhonorowani tytułem „Sprawiedliwi wśród Narodów Świata”. Proces beatyfikacyjny rodziny Ulmów na etapie diecezjalnym zakończył się w 2008 r. W 2011 r. wszystkie dokumenty trafiły do Watykanu. W 2004 r. odsłonięto pomnik przypominający heroiczność rodziny Ulmów.

Tagi:
prezydent muzea Duda Andrzej

Dzieła sztuki z Muzeów Watykańskich na wystawie w Pekinie

2019-05-27 19:52

ts / Pekin (KAI)

Blisko 80 dzieł sztuki z Muzeów Watykańskich można oglądać na wystawie w Muzeum Pałacowym w centrum Pekinu. Jak poinformowano 27 maja w Watykanie, jest to pierwsza wspólna wystawa w jednym z najbardziej znaczących muzeów w Chinach.

Margita Kotas

Pod hasłem „La bellezza ci unisce” (Piękno, które łączy) eksponowanych jest 76 dzieł sztuki ludowej buddyjskiej i chrześcijańskiej z Muzeów Watykańskich oraz wybrane dzieła z miejscowego Muzeum Narodowego. Twórcom wystawy chodziło o to, aby ukazać punkty styczności między sztuką chrześcijańską i tradycyjną sztuką chińską. Wystawa w Pekinie będzie czynna do 14 lipca.

Obok 76 eksponatów z dziedziny „Anima mundi” Muzea Watykańskie pokazują w Pekinie także dwa obrazy olejne z watykańskiej Pinakoteki: „Adam i Ewa w ziemskim raju” austriackiego malarza Wenzla Petera (1745-1829) oraz „Odpoczynek podczas ucieczki do Egiptu”, znany również jako „Madonna z wiśniami”, włoskiego malarza baroku Federico Barocciego. Muzeum Pałacowe pokazało dzieła katolickiego artysty Wu Li (1535-1612) oraz jezuity z Mediolanu Giuseppe Castiglione (1688-1766), znanego w Chinach jako Lang Shining.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kard. Duka: Jan Paweł II doktorem Kościoła i patronem Europy

2019-11-12 18:02

Krzysztof Bronk/vaticannews.va / Watykan (KAI)

Uznanie św. Jana Pawła II za doktora Kościoła i patrona Europy jest dziś naszym obowiązkiem – uważa kard. Dominik Duka. Prymas Czech odniósł się w ten sposób do słów biskupa pomocniczego Pragi Zdenka Wasserbauera, który w homilii na Mszy narodowej pielgrzymki Czechów w Bazylice Watykańskiej poparł prośbę przewodniczącego Episkopatu Polski w tej sprawie.

Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

Jestem bardzo zadowolony, że mój biskup pomocniczy poparł memorandum abp. Stanisława Gądeckiego – mówi kard. Duka. - Jestem przekonany, że nasza pielgrzymka narodowa, dziękczynienie za kanonizację św. Agnieszki i dziękczynienie za św. Jana Pawła II to ważne wydarzenie, przeżywane z wielkimi emocjami – powiedział Radiu Watykańskiemu kard. Duka. – Jestem bowiem przekonany, że Papież Wojtyła jest Papieżem Tysiąclecia, tak samo jak Prymas Wyszyński był Prymasem Tysiąclecia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Austria: modlitwy ku czci św. Stanisława Kostki w jego wiedeńskim „mieszkaniu”

2019-11-13 13:25

ts (KAI) / Wiedeń

Jak co roku Mszą św. z udziałem młodzieży skupionej w duszpasterstwie polonijnym w Wiedniu rozpoczęły się tygodniowe modlitwy ku czci św. Stanisława Kostki. Trwający przez tydzień cykl uroczystości liturgicznych sprawowany jest w domu, w którym przyszły polski święty jako 14-latek mieszkał wraz ze swoim starszym bratem Pawłem od marca 1566 do marca 1567 r. W tym samym domu mieszkał również późniejszy kardynał i prymas Polski, Bernard Maciejowski (1548-1608).

Katarzyna Dobrowolska
Św. Stanisław Kostka

Stanisław Kostka uczęszczał od 1564 r. do szkoły jezuitów w Wiedniu przy placu Am Hof. Kiedy po dwóch latach konwikt jezuitów im. Cesarza Maksymiliana II został rozwiązany, zamieszkał wraz z bratem w położonym przy sąsiedniej ulicy Kurrentgasse domu należącym do protestanta. W kilka miesięcy później ciężko zachorował i poprosił o Komunię św. Kiedy mu jej odmówiono, w cudowny sposób przyjął Komunię z rąk św. Barbary. Z tym okresem wiąże się też inna wizja: mówi ona, że Stanisławowi ukazała się Matka Boża, która w jego ręce położyła Dzieciątko Jezus i powiedziała, że Jezus życzy sobie, aby Stanisław wstąpił do zakonu jezuitów. Na dowód, że ta wizja była rzeczywistością, Matka Boża uzdrowiła Stanisława.

Ponieważ jego ojciec, mający wówczas rozległe wpływy polityczne, zdecydowanie sprzeciwiał się, aby jego syn wstąpił do zakonu jezuitów, wiedeńscy jezuici nie odważyli się go przyjąć do swojej wspólnoty. Dlatego Stanisław uciekł z Wiednia w 1567 roku i w przebraniu żebraka udał się pieszo do Augsburga, a następnie do Dillingen, gdzie spotkał się z prowincjałem niemieckiej prowincji jezuitów św. Piotrem Kanizjuszem. Ten posłał go dalej do Rzymu do generała zakonu św. Franciszka Borgiasza, który przyjął Stanisława do Towarzystwa Jezusowego. Św. Stanisław zmarł na skutek silnego krwotoku 15 sierpnia 1568 r., w dziesiątym miesiącu swego nowicjatu u jezuitów w Rzymie.

Kaplicę w mieszkaniu św. Stanisława w domu przy Kurrentgasse urządzono już w 1583 r. Po jego kanonizacji w 1726 r. Maria Barbara Koller von Mohrenfeld zleciła ozdobienie kaplicy licznymi stiukami i motywami kwiatowymi w stylu rokoko. Uczynił to w latach 1740-42 znany wówczas malarz Joachim von Sandrart. Obraz w głównym ołtarzu namalował w 1840 r. jezuita Franz Stecher. W kaplicy są też trzy obrazy ukazujące sceny z życia patrona młodzieży polskiej. Obraz przedstawiający przyjęcie św. Stanisława Kostki do zakonu jezuitów w Rzymie przez św. Ignacego Loyolę znajduje się w kościele jezuickim, tzw. uniwersyteckim przy Ignaz-Seipel-Platz.

Barokowa prywatna kaplica św. Stanisława jest czynna w dniach 13-20 listopada. przed południem do godz. 12.00, a po południu w godz. 15.00-18.00. W tych dniach codziennie sprawowane są Msze św. o godz. 7.30, a w niedzielę 17 listopada – o godz. 10.00. Poza tym wyjątkowym tygodniem kaplicę można zwiedzać po wcześniejszym uzgodnieniu z właścicielem domu, Związkiem Chrześcijańskich Pracobiorców (sekretariat: +43/1/533 82 51 lub 817 89 46). Rektorem kaplicy jest jezuita ks. Michael Zacherl SJ (tel. +43 15125232).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem