Reklama

W Watykanie ogłoszono nowy dokument papieski – o żeńskim życiu kontemplacyjnym

2016-07-22 16:44

kg (KAI) / Watykan / KAI

Ks. Waldemar Wesołowski

W Watykanie ogłoszono konstytucję apostolską Franciszka „Vultum Dei quaerere” (VDQ) na temat żeńskiego życia kontemplacyjnego. Z jej treścią zapoznał dziennikarzy na briefingu 22 lipca w Biurze Prasowym Stolicy Apostolskiej sekretarz Kongregacji Instytutów Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego abp José Rodríguez Carballo OFM. Zaznaczył, że myślą przewodnią tego dokumentu jest podkreślenie znaczenia życia kontemplacyjnego w dzisiejszych czasach oraz wskazanie 12 głównych tematów do refleksji i rozeznania, aby siostry klauzurowe mogły jak najlepiej pełnić swe posłannictwo w Kościele.

Na wstępie arcybiskup-franciszkanin podziękował papieżowi „za przepiękny dar, jakim jest ta konstytucja” oraz wszystkim siostrom kontemplacyjnym na całym świecie, które swą nieustanną modlitwą wstawienniczą wspierają cały Kościół w dziele ewangelizacji, „zwłaszcza w jego członkach najsłabszych i najbardziej potrzebujących”. Mówca przypomniał, że prezentowany dzisiaj dokument ukazuje się 66 lat po poprzedniej konstytucji tego rodzaju – „Sponsa Christi”, ogłoszonej przez Piusa XII.

Abp Carballo przypomniał, że Kościół zawsze otaczał szczególną troską i uwagą tę „wybraną cząstkę owczarni Chrystusowej”, jak zwykł określać ją św. Cyprian. Stanowi ona „bijące serce wiary i miłości do Pana i całej ludzkości, a w ostatnich dziesięcioleciach rzeczywistość ta doczekała się regulacji prawnej dzięki wspomnianej konstytucji „Sponsa Christi” z 1950. Obecny dokument wychodzi naprzeciw coraz większym potrzebom ustawodawczym, związanym z przemianami posoborowymi w Kościele – podkreślił sekretarz Kongregacji.

Zwrócił uwagę na tytuł obecnej konstytucji, mówiący o „poszukiwaniu oblicza Boga”, który – według niego – bardzo szczególnie określa tę formę specjalnej konsekracji. Jeśli bowiem „poszukiwanie oblicza Boga przenika dzieje ludzkości, powołanej od zawsze do dialogu miłości ze Stwórcą, to jest prawdą, że osoby kontemplacyjne pełnią tu swą szczególną misję w Kościele, co dokument podkreśla wielokrotnie już na początku”.

Reklama

„Bądźcie latarniami dla bliskich, a przede wszystkim dla dalekich. Bądźcie pochodniami, które towarzyszą drodze mężczyzn i kobiet w ciemnej nocy czasu. Bądźcie strażnikami poranka, głoszącymi słońce, które wschodzi” – powtórzył mówca zachętę papieża dla sióstr z nowego dokumentu. Dodał, że słowa te świadczą o szacunku, jaki żywi on do tej formy szczególnej konsekracji, powołanej do dawania w sposób tajemniczy światła całej ludzkości przez milczenie i zamknięcie w klasztorze.

Arcybiskup wskazał następnie na zawartych w papieskim dokumencie 12 punktów do refleksji i rozeznania, które mają „pomóc siostrom kontemplacyjnym osiągnąć właściwy cel ich powołania”.

Jako pierwszy z tych tematów Ojciec Święty wymienia formację, a więc drogę, która winna prowadzić do kształtowania się na wzór Jezusa, przy czym jest to proces, który nigdy się nie kończy i wymaga stałego nawracania się do Boga. Dlatego papież zachęca klasztory, „aby zwracały wielką uwagę na rozeznanie powołania i duchowe, nie ulegając pokusie liczb i skuteczności” oraz przypomina, że okres formacji wymaga długiego czasu: od 9 do 12 lat.

Drugim tematem jest modlitwa – „rdzeń życia konsekrowanego”, którą należy przeżywać nie jako „skupienie się” życia zakonnego na samym siebie, ale raczej jako „rozszerzenie serca, aby objąć całą ludzkość, zwłaszcza cierpiących: więźniów, migrantów, uchodźców i prześladowanych, zranione rodziny, bezrobotnych, ubogich, chorych, uzależnionych itp.”. Trzeci temat do rozważań to centralne miejsce Słowa Bożego, będącego „pierwszym źródłem wszelkiej duchowości i początkiem wspólnoty dla wspólnot”. Przejawia się to w stosowaniu „lectio divina”, która pomaga przejść od tekstu biblijnego do życia, wypełnić dystans między duchowością a życiem codziennym, prowadząc od słuchania do poznawania miłości. Papież przypomniał ponadto, że lectio divina winna przemieniać się w actio, czyli „stawanie się darem dla innych w miłości”.

W punkcie czwartym VDQ podkreśla znaczenie sakramentów eucharystii i pojednania, sugerując zwłaszcza dłuższe sprawowanie celebracji z adoracją eucharystyczną oraz przeżywanie praktyki pokuty jako „uprzywilejowanej okazji do rozważania miłosiernego oblicza Ojca”. Przeżywając przebaczenie Boże można bowiem stawać się „prorokami i szafarzami miłosierdzia i narzędziami pojednania, przebaczenia i pokoju”, których świat dzisiejszy „szczególnie potrzebuje” – podkreślił Ojciec Święty.

Punkt piąty dokumentu to życie braterskie we wspólnocie, rozumiane jako „odbicie świata w dawaniu się Bogu” i jako „pierwsza forma ewangelizacji”. Papież podkreśla tu potrzebę „nieustannego procesu wzrastania życia wspólnotowego”, które prowadzi do „prawdziwej wspólnoty braterskiej”. Przypomina, że wspólnota istnieje w takim stopniu, w jakim rodzi się i buduje dzięki wkładowi wszystkich”. W szóstym punkcie dokument wymienia autonomię klasztorów, podkreślając, że jeśli z jednej strony sprzyja ona stabilności, jedności i kontemplacji wspólnoty, to z drugiej „nie powinna oznaczać niezależności ani izolacji”. Z tego punktu widzenia klasztory są zachęcane do nieulegania pokusie „samoodniesienia”.

Ściśle związany z tym tematem jest siódmy – ważność federacji jako „struktur wspólnotowych między klasztorami, praktykującymi ten sam charyzmat”. Winny one wspierać życie kontemplacyjne w klasztorach oraz pomagać w formacji i w ich konkretnych potrzebach – napisał papież, zapewniając przy tym, że należy popierać powstawanie federacji i zwiększać ich liczbę. W punkcie ósmym Ojciec Święty wskazał na klauzurę, będącą „znakiem wyłącznej jedności Kościoła-oblubienicy ze swym Panem”. Istnieją tu różne formy – od „papieskiej”, wykluczającej „zewnętrzne zadania apostolatu”, po „wspólne”, które są jednak „mniej zamknięte”. Ale taki pluralizm w łonie tego samego zakonu należy uważać za „bogactwo, a nie za przeszkodę na drodze do wspólnoty”.

Punkt dziewiąty to praca i tu papież przywołał benedyktyńską zasadę „ora et labora”, czyli „módl się i pracuj”. Zachęcił siostry do pracy „w duchu pobożnym i wierności, bez padania w mentalność wydajności i aktywizmu kultury współczesnej”, co może prowadzić do „wyczerpania się ducha kontemplacji”. Praca jest tu więc postrzegana jako wkład w dzieło stworzenia, służby ludzkości i solidarność z ubogimi, aby zachować zrównoważoną więź między dążeniem do Absolutu a zaangażowaniem w codzienną odpowiedzialność”. Temat dziesiąty podejmuje zagadnienie milczenia, rozumianego jako „słuchanie i przemyśliwanie Słowa”, „ogołacanie samego siebie, aby zrobić miejsce na przyjęcie” oraz słuchanie Boga i krzyku ludzkości.

Punkt jedenasty obejmuje środki przekazu, określane jako „narzędzia użyteczne do formacji i komunikowania się’. Papież zaleca siostrom roztropne rozeznanie, aby media nie stały się okazją do rozproszenia lub do unikania życia braterskiego ze szkodą dla powołania lub przeszkadzającego kontemplacji. I wreszcie w punkcie jedenastym dokument papieski wspomina o ascezie, którą autor opisuje jako „wstrzemięźliwość, odcięcie się od spraw doczesnych, ofiarowanie samych siebie w posłuszeństwie i przejrzystości w relacjach” wspólnotowych. Jako wybór życia stabilnego asceza staje się ponadto „wymownym znakiem wierności” w zglobalizowanym i pozbawionym korzeni świecie. Nie jest ona ucieczką od świata „ze strachu”, gdyż „mniszki nadal zostają w świecie, nie będąc z tego świata” – podkreślił Ojciec Święty w swym dokumencie.

Końcowa – dyspozycyjna – część VDQ składa się z 14 punktów, które określają na sposób prawniczy to, co wcześniej napisał papież. Jest tam więc mowa m.in. o tym, że w celu uzyskania stałej formacji i rozeznania swego powołania siostry mogą chodzić na kursy formacyjne nawet poza murami swego klasztoru, ale zgodnie ze swym charyzmatem. Należy przy tym stanowczo unikać naboru kandydatek z innych krajów tylko po to, „aby klasztor mógł przetrwać”.

W innym miejscu Franciszek zachęca siostry sprawujące „posługę władzy”, aby czyniły to „w radosnym klimacie wolności i odpowiedzialności” i wspierania w ten sposób komunikacji w prawdzie”. Wymienia również czynniki niezbędne do autonomii prawnej wspólnoty, np zdolność do formacji i rządzenia, włączanie się w Kościół lokalny i możliwość wspierania go. W razie braku takich „rekwizytów” Kongregacja rozważy możliwość powołania doraźnej komisji w celu ożywienia klasztoru. Jest też wzmianka o tym, że Kongregacja „zakonna” wyda wskazówki w celu zastosowania wspomnianych 12 punktów, stosownie do charyzmatów różnych rodzin zakonnych. Wytyczne takie będzie musiała zatwierdzić Stolica Apostolska.

Tagi:
dokument

Reklama

Pierwszy z trzech

2019-08-21 11:24

jk
Niedziela Ogólnopolska 34/2019, str. 52

Film Rona Howarda o Luciano Pavarottim, uważanym za jednego z najważniejszych tenorów w historii, reklamowany jako biografia mistrza, w rzeczywistości stał się hagiografią, dobrze opowiedzianą baśnią o gwieździe opery, która prawie nie miała skaz. Nawet jeśli były – zdaje się twierdzić Howard – nie miały wpływu na całość obrazu. Gdy zbliża się jakaś kontrowersja, reżyser wie, jak przerwać, zmienić temat, wkleić fragment koncertu, wypowiedź itp. Grunt to pozytywne emocje. Ułatwia to szybki montaż, gdy sceny, rozmówcy, wątki zmieniają się w jednej chwili. Sporo czasu film poświęca menedżerom artysty, pokazując, jak byli ważni. Pierwszy, Herbert Breslin, doprowadził do jego popularności w USA, a to niełatwe. Drugi – Tibor Rudas uczynił Pavarottiego bożyszczem tłumów za sprawą projektu Trzej Tenorzy. Miał być tylko jeden wspólny show, ale Pavarotti, José Carreras i Plácido Domingo porwali publiczność. A najbardziej, rzecz jasna, Pavarotti.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Wspomnienie Najświętszej Maryi Panny Królowej

2016-08-22 11:58

Brewiarz.pl

Wspomnienie Maryi Królowej zostało wprowadzone do kalendarza liturgicznego przez papieża Piusa XII encykliką Ad caeli Reginam (Do Królowej niebios), wydaną 11 października 1954 r., w setną rocznicę ogłoszenia dogmatu o Niepokalanym Poczęciu Maryi.

dzieciatko-jezus.blogspot.com
Ukoronowanie Najświętszej Maryi Panny

Już w czasie Soboru Watykańskiego I w roku 1869 biskupi francuscy i hiszpańscy prosili o to święto. Pierwszy Krajowy Kongres Maryjny w Lyonie (1900) prośbę tę ponowił. Uczyniły to również międzynarodowe kongresy maryjne odbyte we Fryburgu (1902) i w Einsiedeln (1904). Od roku 1923 wyłonił się specjalny ruch pro regalitate Mariæ. Początkowo wspomnienie Maryi Królowej obchodzone było w dniu 31 maja, ale w wyniku posoborowej reformy kalendarza liturgicznego przesunięto je na oktawę uroczystości Wniebowzięcia Maryi - 22 sierpnia. To właśnie wydarzenie ukoronowania Maryi wspominamy w piątej tajemnicy chwalebnej różańca.

W Piśmie świętym nie mamy tekstu, który by wprost mówił o królewskim tytule Najświętszej Maryi Panny. Są jednak teksty pośrednie, które tę prawdę zawierają. W raju pojawia się zapowiedź Niewiasty, która skruszy głowę węża (Rdz 3, 15). Archanioł Gabriel i Elżbieta wołają do Maryi: "Błogosławiona jesteś między niewiastami" (Łk 1, 28. 43) - a więc spomiędzy wszystkich niewiast na ziemi Ty jesteś pierwsza. Sama też Maryja w proroczym natchnieniu wypowiada o sobie słowa: "Oto błogosławić Mnie będą odtąd wszystkie pokolenia" (Łk 1, 48). Apokalipsa zawiera taką relację: "Potem ukazał się znak na niebie: Niewiasta obleczona w słońce i księżyc pod Jej stopami, a na Jej głowie wieniec z gwiazd dwunastu" (Ap 12, 1) - tą Niewiastą, według Tradycji Kościoła, jest właśnie Maryja.

Drugim źródłem naszej wiary w królowanie Maryi jest podanie ustne, które objawia się w zwyczajnym nauczaniu Kościoła i w pismach jego Ojców. Tu mamy już świadectwa wprost, a jest ich bardzo wiele. Św. Efrem (+ 373) już 1600 lat temu tak pisze o Maryi: "Dziewico czcigodna, Królowo i Pani", "po Trójcy jest Panią wszystkich", "jest Panią wszystkich śmiertelnych". Samego siebie nazywa "sługą Maryi". Św. Piotr Chryzolog (+ 451), również doktor Kościoła, nazywa Matkę Bożą "Panią" (Domina). W dawnej terminologii oznaczało to słowo godność władcy i króla. Św. Ildefons, biskup Toledo (+ 669), nazywa Maryję nie tylko Panią, ale "panującą nad wszystkimi ludźmi". Przy tej okazji wypowiada przepiękne słowa: "Stałem się sługą Twoim, boś Ty się stała Matką mojego Stworzyciela". Św. German, patriarcha Konstantynopola (+ 732), nazywa Maryję "Królową wszystkich mieszkańców ziemi", a św. Jan Damasceński (+ 749) "Królową rodzaju ludzkiego" i "Królową wszystkich ludzi", "Panią wszechstworzenia".

Maryja - Królowa nieba i ziemi Potwierdzenie powszechnej wiary w to, że Maryja jest Królową nieba i ziemi, wyraża również ikonografia chrześcijańska, która od lat najdawniejszych przedstawia Maryję na tronie, z nimbem, w którym przedstawiano tylko cesarzy. Spotykamy taki sposób przedstawiania Najświętszej Maryi Panny już od III w. w katakumbach. Na ikonach bizantyjskich od wieku VI Matka Boża jest zawsze na tronie. Tego rodzaju obrazy, a potem figury nosiły nazwę Basilissa, czyli Królowa, lub Theantrōpos, czyli Pani siedząca na tronie, mająca na kolanach Dziecię Boże. Często dla podkreślenia, że Maryja jest także Królową aniołów, przedstawiano Jej postać w ich otoczeniu. W obrazach wczesnośredniowiecznych aniołowie podtrzymują koronę nad Jej głową. Ten typ obrazów nosił grecką nazwę Panagia angeloktistos. Od X w. powszechnym zwyczajem staje się przedstawianie Maryi na tronie i z koroną, w szatach królewskich, a nawet siedzącej po prawicy Chrystusa. Od XIV w. ulubionym tematem artystów staje się scena "koronacji" Maryi przez Pana Jezusa i Boga Ojca.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

„Baon Stołeczny w obronie Warszawy w 1939 roku”

2019-08-23 14:04

Informacja prasowa

Muzeum Niepodległości w Warszawie przygotowało wyjątkową wystawę w związku z 80. rocznicą wybuchu II wojny światowej. Miłośnicy historii będą mogli od 30 sierpnia do 6 października poznać losy jednej z najbardziej elitarnych jednostek piechoty przedwojennego garnizonu warszawskiego.

Informacja prasowa

Przez cały wrzesień w Galerii Brama Bielańska w Muzeum X Pawilonu Cytadeli Warszawskiej oglądać można, otwartą 30 sierpnia, wystawę „Baon Stołeczny w obronie Warszawy w 1939 roku”. Wystawie towarzyszy katalog, który prezentuje zbiory udostępnione publiczności oraz opisuje historię Baonu Stołecznego.

Wyjątkowym wydarzeniem będzie także przedstawienie szerszej publiczności sztandaru Baonu Stołecznego. Nad jego rekonstrukcją pracowało Stowarzyszenie Historyczne „Cytadela”, które przez lata szukało źródeł pozwalających na odtworzenie tej wyjątkowej chorągwi, która spłonęła w czasie Powstania Warszawskiego.

Baon Stołeczny był elitarną jednostką piechoty przedwojennego garnizonu warszawskiego. Pełnił służbę na najbardziej znaczących posterunkach w mieście. Był tworzony przez strzelców piechoty wybieranych spośród niemal wszystkich garnizonów.

We wrześniu 1939 roku Baon Stołeczny stał się punktem najmocniejszej obrony odcinka Warszawa-Zachód pod przywództwem pułkownika Porwita. Był czołowym oddziałem zgrupowania podpułkownika Okulickiego walczącego na pierwszej linii wzdłuż osi obrony Blizne-Babice. W czasie walk stracił przeszło połowę swojej liczebności swoich żołnierzy, by w końcu opuścić stolicę 5 października 1939 roku.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem