Reklama

Kard. Stanisław Ryłko objął jako archiprezbiter bazylikę Matki Bożej Większej

2017-02-04 18:16

kg (KAI/OR) / Watykan / KAI

episkopat.pl

Późnym popołudniem w uroczystość Ofiarowania Pańskiego 2 lutego kard. Stanisław Ryłko rozpoczął posługę archiprezbiter rzymskiej bazyliki większej Matki Bożej Większej (Santa Maria Maggiore). Nastąpiło to podczas Mszy św. pod jego przewodnictwem, z licznym udziałem kardynałów, biskupów i kapłanów, a także świeckich, związanych z jego posługą w Watykanie.

Wśród koncelebransów byli kardynałowie: Santos Abril y Castelló – jego poprzednik na tym stanowisku i Stanisław Dziwisz – arcybiskup-senior krakowski, który wcześniej, jako długoletni osobisty sekretarz Jana Pawła II, na co dzień współpracował z obecnym archiprezbiterem, a także abp Józef Kowalczyk – prymas Polski-senior, też długoletni pracownik kurialny oraz biskupi: Josef Clemens – długoletni sekretarz Papieskiej Rady ds. Świeckich, którą w latach 2003-16 kierował kard. Ryłko i Claudio Giuliodori. Obecni byli też ambasador Polski przy Stolicy Apostolskiej Janusz Kotański, jak również przedstawiciele i członkowie różnych ruchów i stowarzyszeń kościelnych.

„Chrystus jest «światłem świata» a Maryja «matką światła» w naszych czasach zagrażających nam kryzysów, osaczających nas wojen, terroryzmu, który pochłania tak wiele niewinnych ofiar” – powiedział w kazaniu nowy archiprezbiter głównej świątyni maryjnej Wiecznego Miasta. Wskazał, że i Chrystus, i Jego Matka są głównymi punktami odniesienia, pozwalającymi nam zrozumieć, „kim naprawdę jesteśmy jako osoby i jakie jest nasze ostateczne przeznaczenie”.

„Jakże potrzebujemy tego światła w naszych czasach. Żyjemy bowiem w okresie chmur szczególnie gęstych, ciemności, wzbudzających wiele obaw i zatroskania o przyszłość ludzkości” – mówił dalej kaznodzieja. Wezwał wszystkich ochrzczonych, aby dali się „oświecić” Chrystusowi i aby nieśli to światło innym „przez wiarygodne świadectwo własnego życia”.

Reklama

Wyjaśniając wybór właśnie tego dnia na rozpoczęcie swego posługiwania w „najstarszym sanktuarium maryjnym świata zachodniego”, polski kardynał kurialny zwrócił uwagę na „rolę Matki Bożej w dziejach zbawienia”. Przypomniawszy Jej tytuł „Salus Populi Romani”, związany właśnie z tą bazyliką (Wybawienie ludu rzymskiego), podkreślił, że jest Ona „zawsze gotowa pocieszać nas w naszych zmartwieniach”.

„Dziś wieczorem przekroczyłem progi tej świątyni z wielkim wzruszeniem, gdyż zdaję sobie sprawę z ogromnej odpowiedzialności, jaką pociąga za sobą ta misja” – powiedział kard. Ryłko. Wyjaśnił na zakończenie, że dziedzictwo Matki Bożej Większej „jest rzeczywistością duchową zakorzenioną od piętnastu wieków, dotyczącą nas wszystkich i z którym także nasze pokolenie jest powołane do zmierzenia się w poczuciu wielkiej odpowiedzialności”.

Niespełna 72-letni obecnie kard. Stanisław Marian Ryłko był w latach 2003-16 przewodniczącym Papieskiej Rady ds. Świeckich, a 28 grudnia 2016, w związku z rozwiązaniem przez Franciszka tego urzędu, został mianowany archiprezbiterem bazyliki Matki Bożej Większej. Kardynałem jest od 24 listopada 2007 roku.

Tagi:
Bazylika

Ministranci w Rzymie

2019-07-10 09:42

Jakub Bober
Edycja przemyska 28/2019, str. I

Archiwum parafii

Gród nad Stobnicą, Brzozów, liczy ok. 7 tys. mieszkańców, dla których punktem centralnym miasta jest wyjątkowo piękna barokowa świątynia, od października ubiegłego roku bazylika mniejsza. W tej parafii pw. Przemienienia Pańskiego z dużym ożywieniem działa wiele grup duszpasterskich. Wśród nich należy wymienić między innymi Liturgiczną Służbę Ołtarza. Jest to wyjątkowy zespół liczący 140 ministrantów, lektorów i ceremoniarzy. Dla pięćdziesięciu spośród nich zorganizowano pielgrzymkę do Włoch. Jej organizatorami było Biuro Podróży Matteo Travel z Rzeszowa oraz ks. Marek Szczepański, od 5 lat opiekun brzozowskich ministrantów, który pełnił funkcję kierownika wyprawy. Towarzyszyło im pięciu pedagogów-opiekunów oraz lekarz.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kościelny dress code, czyli w co się ubrać do kościoła

2019-07-10 09:40

Magda Nowak
Niedziela Ogólnopolska 28/2019, str. 22-23

Przy temperaturach dochodzących do 30 stopni Celsjusza to zupełnie naturalne, że zakładamy coraz lżejsze ubrania i zaczynamy wyglądać jak plażowicze, nawet w miejscach, w których taki ubiór jest niestosowny. A to już stanowi problem. Dlatego warto przypomnieć zasady, które pomogą nam dostosować strój do miejsca i okoliczności, w których się znajdziemy

pixabay.com

Szczególnym miejscem, w którym należy nie tylko godnie się zachować, ale i być stosownie ubranym, jest kościół. Potrzebny jest nam zatem kościelny dress code. Opiera się on na tych samych założeniach i pełni podobne funkcje co dress code biznesowy. Przede wszystkim chodzi o szacunek do miejsca i spotkanej w nim osoby – w tym przypadku do Pana Boga – oraz o niezwracanie na siebie uwagi. Savoir-vivre jednoznacznie określa wymogi, a ich naczelna zasada brzmi: elegancko i odświętnie.

Dla pań

Kobiecy ubiór do kościoła to opcja „skromnie” – ubrania nie są ani obcisłe, ani prześwitujące i nie wystaje spod nich bielizna. Właściwy strój to taki, który u nikogo nie wywołuje negatywnych reakcji i nie rozprasza uwagi. Należy więc unikać: sukienek oraz bluzek z odkrytymi ramionami i plecami, zbyt głęboko wyciętego dekoltu, spódniczek i sukienek mini, krótkich spodenek, bluzek, które nie zakrywają brzucha, oraz legginsów.

Dla panów

Idący do kościoła panowie także powinni być eleganccy i odświętni, dlatego strój roboczy czy też sportowy tym razem powinni zostawić w szafie. W świetle etykiety, która jest w tym przypadku bezwzględna, elegancki mężczyzna wybierając się na Mszę św. powinien włożyć garnitur, do tego koszulę (najlepiej białą), krawat oraz półbuty. Dopuszczalne są też koszule, spodnie z materiału lub jeansy, ale bez przetarć. Koszulka typu T-shirt, jak mówią specjaliści, to strój dobry na rower lub jogging. Niedopuszczalne są natomiast krótkie spodenki. Gdy chodzi o buty, to u pań i u panów jest podobnie. Według zasad savoir-vivre’u, klapkom plażowym i japonkom mówimy stanowcze – nie.

Godnie, nie swobodnie

Latem na drzwiach kościołów pojawiają się plakaty, które przypominają, by na czas wizyty w świątyni przywdziać strój godny, a nie swobodny. Bernardyn z sanktuarium w Kalwarii Zebrzydowskiej – o. Tarsycjusz Bukowski mówi: – Przy wszystkich wejściach do sanktuarium mamy tablice informacyjne ze znakami graficznymi o stosownym ubiorze do kościoła. Również podczas ogłoszeń prosimy o właściwe ubieranie się. Czasem jednak się zdarza, że rzeczywiście ktoś nie jest stosownie ubrany. Z czego to wynika? Być może z niewiedzy, że świątynia jest miejscem świętym i wymaga odpowiedniego stroju.

Paulini na Jasnej Górze również wykorzystują tablice informacyjne i ogłoszenia duszpasterskie. Włączyli się ponadto w ogólnopolską akcję: „W progi Boże w godnym ubiorze”. – Niektórzy uważają, że wysoka temperatura zwalnia z odpowiedzialności. Czasami nasza straż jasnogórska czy straż maryjna zwracają komuś uwagę, ale niestety, spotyka się to często z niezrozumieniem, a nieraz i gniewem – mówi o. Waldemar Pastusiak, kustosz Jasnej Góry. Zakonnik uważa, że ludzie zatracili poczucie sacrum, i podkreśla: – Potrzeba edukacji i przywrócenia wrażliwości na to, że święte miejsce wymaga odpowiedniego ubioru.

Warto sobie uświadomić, że w krajach takich jak Chorwacja, Włochy czy Malta niewłaściwy ubiór uniemożliwia wejście do świątyni. Coraz więcej ludzi jest zdania, że te reguły powinny zacząć obowiązywać także u nas.

Zdaniem specjalisty
Tatiana Szczęch – stylistka, doradca wizerunkowy z wieloletnim doświadczeniem. Prowadzi wykłady i szkoli w zakresie autoprezentacji, psychologii kolorów i zasad kodu ubioru (dress code). Ekspert HR Polska ds. wizerunku. Współzałożycielka portalu Spell Your Shape.
– Co Pani sądzi o strojach, które mają na sobie latem osoby wchodzące do kościoła?
– Coraz więcej w nas swobody. To dobrze, bo kiedy ubranie staje się naszą drugą skórą, sami czujemy się lepiej i pewniej. Jest jednak pewna granica, której nie wypada przekroczyć – granica dobrego smaku. Mam na myśli, oczywiście, bycie zbyt wyzywającym, bo lato sprzyja odkrywaniu ciała. Problem w tym, że u każdego z nas ta granica przebiega w różnych miejscach. To kwestia wychowania i edukacji – tak, także edukacji. Zasady ubioru są częścią etykiety i powinny być nam znane tak dobrze, jak zasady zachowania przy stole. Bywa jednak różnie.
– Czy coraz częściej zauważane na ulicach, a nieraz także w kościołach, „skąpe” stroje to już norma?
– Owszem, w stylu miejskim zaczynamy stosować modę plażową. Nie, nie jest to norma i nie sądzę, by kiedykolwiek się to zmieniło. Po prostu taki ubiór nie jest w dobrym tonie.
Rozmawiała Magda Nowak

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Watykan: polski kapłan nowym prałatem audytorem Trybunału Roty Rzymskiej

2019-07-19 13:09

kg (KAI) / Watykan

Franciszek mianował 19 lipca prałatem audytorem Trybunału Roty Rzymskiej ks. prał. Roberta Gołębiowskiego, pochodzącego z diecezji radomskiej, dotychczasowego oficjała większego I klasy, obrońcę węzła małżeńskiego. Jest on drugim Polakiem obdarzonym tą godnością w Trybunale – pierwszym jest 64-letni prał. Grzegorz Erlebach, pochodzący z Lublińca w diecezji opolskiej. Ponadto emerytowanym prałatem audytorem jest długoletni dziekan tej watykańskiej instancji sądowniczej prał. Antoni Stankiewicz.

Agnieszka Kutyła

Ks. Robert Gołębiowski urodził się 29 marca 1962 r. w Garbatce-Letnisku w powiecie kozienickim. Święcenia kapłańskie przyjął 29 maja 1988 r. Po roku posługiwania jako wikariusz w radomskiej parafii Matki Bożej Miłosierdzia wyjechał na studia prawa kanonicznego na Papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim. Po ich ukończeniu rozpoczął pracę w Watykanie, m.in. w Trybunale Roty Rzymskiej, w którym dotychczas był obrońcą węzła małżeńskiego. Jest on także postulatorem sprawy beatyfikacji Sługi Bożego bp. Piotra Gołębiowskiego (1902-80), długoletniego administratora apostolskiego diecezji sandomierskiej.

Mimo wieloletniego pobytu w Watykanie i pracy dla Stolicy Apostolskiej ks. Gołębiowski nie stracił kontaktu ze swoją rodzinną miejscowością i parafią, za co 26 sierpnia 2018 r. podczas obchodów Dożynek Gminno-Parafialnych otrzymał statuetkę „Szycha Garbacka” za zasługi i inicjatywy na rzecz lokalnej społeczności w kategorii „Działalność społeczna i troska o człowieka”.

Prałat Honorowy Jego Świątobliwości to tytuł honorowy przyznawany duchownym za szczególne zasługi w Kościele. Zewnętrznym wyróżnikiem jest fioletowa sutanna, sutanna oblamowana bez pelerynki i pas z frędzlami. W Polsce zwyczajowo nazywa się prałatem również honorowego kapelana Jego Świątobliwości.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem