Reklama

Częstochowa: święcenia biskupie ks. prał. Andrzeja Przybylskiego

2017-06-22 20:27

BP KEP

Bożena Sztajner/Niedziela

W uroczystość Narodzenia św. Jana Chrzciciela, 24 czerwca, święcenia biskupie przyjmie nowy biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej Andrzej Przybylski.Msza św. z udzieleniem święceń biskupich rozpocznie się o godz. 11.00 w Bazylice Archikatedralnej pw. Świętej Rodziny w Częstochowie w najbliższą sobotę.

Głównym konsekratorem będzie metropolita częstochowski abp Wacław Depo. On też wygłosi homilię. Współkonsekratorami będą nuncjusz apostolski w Polsce abp Salvatore Pennacchio oraz arcybiskup senior archidiecezji częstochowskiej Stanisław Nowak.

Decyzja Ojca Świętego Franciszka o mianowaniu ks. prał. dra Andrzeja Przybylskiego biskupem pomocniczym archidiecezji częstochowskiej i przydzieleniu mu stolicy tytularnej Orte została ogłoszona 20 maja br.

Biskup nominat Andrzej Przybylski ma 52 lata, przez ostatnie dwa lata był proboszczem parafii św. apostołów Piotra i Pawła w Zawierciu. Przez cały czas swojego kapłaństwa czynnie związany był z redakcją Tygodnika Katolickiego „Niedziela”. Jako jeden z pierwszych kapłanów w Polsce prowadził swój kapłański blog. Jest obecny również na Facebooku.

Reklama

Jak sam podkreśla, w swojej przyszłej posłudze chciałby przede wszystkim zwrócić uwagę na duchowe ożywienie parafii. – Chciałbym wiele czasu spędzać w parafiach naszej archidiecezji, żeby modlić się i ożywiać ducha wspólnoty i ewangelizacji w parafiach – mówił w wywiadzie udzielonym po ogłoszeniu nominacji.

Zawołaniem nowego biskupa będą słowa „In Christo” (W Chrystusie). W jego herbie na niebieskim tle widnieje serce – symbol Najświętszego Serca Jezusowego, w które wpisane są symbole maryjne: litera M oraz dwa promienie nawiązujące do ran na twarzy Matki Bożej z Jasnogórskiej Ikony.

Tagi:
biskup bp Andrzej Przybylski

Reklama

Abp Budzik: Rekolekcje biskupów to wyjątkowy czas, kiedy nie przemawiamy ale słuchamy

2019-11-19 14:17

mp / Częstochowa (KAI)

- Jest to czas zaczerpnięcia nowych duchowych sił na te wyzwania, jakie na nas czekają – powiedział KAI abp Stanisław Budzik, uczestniczący w dorocznych rekolekcja dla Księży Biskupów w Jasnogórskim Sanktuarium. Ich tematem jest Eucharystia, a rekolekcjonistą jest o. Wojciech Giertych OP, teolog Domu Papieskiego. Metropolita lubelski dodał, że jest to wyjątkowy czas, w którym „biskupi nie przemawiają, ale słuchają”.

episkopat.pl

Metropolita lubelski przyznał, że coroczne, listopadowe rekolekcje biskupów na Jasnej Górze, to „czas, który wszyscy jako biskupi sobie bardzo cenimy. A cenimy szczególnie dlatego, że jako przeważnie przemawiamy, głosimy Słowo Boże, a tutaj słuchamy. A jeśli chodzi o słuchanie to – szczerze mówiąc – jako biskupi mamy mało takich możliwości. Wymaga się od nas przemawiania, zajęcia stanowiska, a tymczasem podczas rekolekcji sami możemy słuchać. Uświadamiamy sobie to, co mówił św. Augustyn, że nie może być dobrym głosicielem Słowa Bożego ten, który najpierw nie słucha”. To odwrócenie akcentów wyraża się również w tym, że „tutaj jesteśmy nie przy ołtarzu ale w zwykłych ławkach dla wiernych, a na ołtarz patrzymy z tej innej perspektywy”.

Abp Budzik podkreślił, że wyjątkowe znaczenie podczas biskupich rekolekcji ma cisza. „Możemy się tu pomodlić w ciszy, gdyż przeważnie modlimy się z ludem. Nasze celebry są co prawda piękną formą modlitwy, ale w listopadzie na Jasnej Górze, kiedy już nie ma tłumów, jest to okres szczególnej ciszy. Jesteśmy więc niejako sam na sam z Panem Bogiem, z Chrystusem eucharystycznym i z Matką Bożą”. Dodał, że dlatego przychodzimy tu z wielką radością. Jest to czas zaczerpnięcia nowych duchowych sił na te wyzwania, jakie na nas czekają w ciągu całego roku”.

Zdaniem abp. Budzika, Eucharystia jako temat tegorocznych rekolekcji jest bardzo cenny, gdyż w rozpoczynającym się nowym roku kościelnym podejmować będziemy szczególnie temat Eucharystii. Podkreślił, że „Eucharystia jest szczytem i sercem Kościoła. Wokół niej się gromadzimy i z tego źródła czerpiemy siły do przepowiadania. W Eucharystii doświadczamy też mocy Ducha Świętego”. Wyjaśnił, że Eucharystia kończy się zawsze posłaniem nas do świata.

Dodał, że patrząc z perspektywy Lublina musi podkreślić, że przygotowywany jest tam trzeci synod diecezjalny, w którego sercu będzie Eucharystia. „Będziemy omawiać wszystkie sprawy związane z odnową życia duszpasterskiego i duchowego archidiecezji, jednak koncentrować się będziemy wokół Eucharystii, wokół zachęty jaką Jana Paweł II, nasz wielki święty, wypowiedział na początku tego tysiąclecia, by czynić Kościół domem i szkołą komunii”.

Odnosząc się do osoby rekolekcjonisty, którym jest o. Wojciech Giertych OP, abp Budzik zaznaczył, że biskupi są bardzo zaciekawieni tym, co powie im Teolog Domu Papieskiego, człowiek tak bliski papieża Franciszka.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Premier Morawiecki w expose: nie ma naszej zgody na rewolucje ideologiczne

2019-11-19 12:30

lk / Warszawa (KAI)

Rodzina, jak mówił prymas Stefan Wyszyński, to bastion całej Polski. Nie ma naszej zgody na eksperymenty społeczne i rewolucje ideologiczne. Kto chce bez zaproszenia wejść do szkół i pisać ideologiczne podręczniki, ten podkłada pod Polskę ładunek wybuchowy i chce wywołać wojnę kulturową. Nie dopuszczę do niej - powiedział premier Mateusz Morawiecki we wtorek w wygłoszonym przez siebie expose nowego rządu.

youtube.com

Do Sejmu na przedstawienie planu prac Rady Ministrów tradycyjnie przybył korpus dyplomatyczny z jego dziekanem abp. Salvatore Pennacchio, nuncjuszem apostolskim w Polsce. Obecni byli także przedstawiciele Kościołów i związków wyznaniowych działających w Polsce.

- Polacy powierzyli PiS zadanie budowy państwa dobrobytu, bezpiecznego i nowoczesnego - rozpoczął swoje przemówienie premier Mateusz Morawiecki.

Przyznał, że przez 30 lat od upadku komunizmu wiele w Polsce udało się zrobić i za to należą się podziękowania wszystkim poprzednim rządom, jednak nie wszystko udało się naprawić i, zdaniem premiera, dopiero rządy PiS starają się znaleźć właściwe odpowiedzi na pytania o to, co do tej pory było niemożliwe, jeśli chodzi o reformy polskiego państwa.

Polska staje przed dziejową szansą, wyzwaniem - mówił premier. - Od naszych decyzji zależy, czy będziemy kształtować nowy porządek, czy ktoś ustali go za nas. Dlatego w obliczu globalnych wyzwań liczę na porozumienie wszystkich sił politycznych, dla Polski, dla rozwoju, w imię normalności - kontynuował.

Premier skrytykował panującą do tej pory mikromanię w odniesieniu do brania odpowiedzialności za rozwój kraju. - Potrzebujemy odważnej wizji Polski - stwierdził.

"Naszym głównym celem, celem celów, jest zbudowanie Polski jako najlepszego miejsca do życia. Polski codziennej normalności, dobrobytu, spokoju na ulicach i na jej granicach. To marzenie milionów Polaków" - zadeklarował szef rządu i podkreślił, że ostatnie lata pod względem gospodarczym były dla Polski dobre, przyspieszyły inwestycje, nastąpił rozwój projektów innowacyjnych, co zaczęły zauważać międzynarodowe instytucje finansowe jak Bank Światowy.

Premier pochwalił się też, że za rządów PiS Polacy zaczynają wracać do kraju, gdyż tu widzą swoją szansę na dalszy rozwój i bezpieczny byt dla swoich rodzin. Do Polski wróciło około 100 tys. osób, wreszcie Polacy walizki rozpakowują, a nie walizki pakują - powiedział.

Wyraził nadzieję, że wkrótce zacznie być realizowana skuteczna polityka demograficzna. Wspomniał o programach społecznych PiS: 500+, 13. emeryturze czy obniżonym PIT. Dodał, że te działania składają się na budowanie modelu "polskiego państwa dobrobytu". Premier zapowiedział dodatkowe wsparcie, w tym ulgi podatkowe, dla rodzin z co najmniej trójką dzieci.

Następnie przytoczył art. 1 Konstytucji, mówiący o Rzeczpospolitej jako dobru wszystkich obywateli i podkreślił, że program rządu PiS jest oparty na takich wartościach jak: wolność, sprawiedliwość, demokracja, poszanowanie własności i dialog społeczny, a także na kulturze budującej tożsamość narodową, na małżeństwie i rodzinie, podlegającej szczególnej ochronie.

Mówiąc szerzej o sytuacji polskich rodzin i planowanym dalszym ich wsparciu zaznaczył, że rodzina musi pozostać fundamentem społeczeństwa. - Wiem, że dziś jest traktowana jak przeżytek przez niektórych. Im głośniej mówi się o nowych modelach rodziny, tym bardziej pewne, że chodzi o mniejszościowe eksperymenty. Nie zgadzamy się, by wyjątki określały, co jest normą - stwierdził premier.

"Wierzymy, że przyszłość naszych dzieci powinna być budowana na stabilnym fundamencie rodziny. Kiedy człowiek przychodzi na świat, rodzina staje się jego pierwszym bastionem, ale rodzina to nie tylko bastion każdego Polaka. Rodzina, jak mówił prymas Stefan Wyszyński, to także bastion całej Polski" - podkreślił premier.

"Nie ma naszej zgody na eksperymenty społeczne i rewolucje ideologiczne" - zaznaczył szef rządu.

Jak podkreślił premier, "dzieci są nietykalne". - Kto podniesie na nie rękę, tę ideologiczną rękę, ten podnosi rękę na całą wspólnotę - powiedział Mateusz Morawiecki. - Kto chce rozbić więzi rodzinne, kto chce bez zaproszenia wejść do szkół i pisać ideologiczne podręczniki, ten podkłada pod Polskę ładunek wybuchowy, ten chce wywołać w Polsce wojnę kulturową. Nie będzie tej wojny, nie dopuszczę do niej. A jeśli znajdą się tacy, którzy ją wywołają, to my ją wygramy - wygra ją rodzina, bo rodzina to wartość arcypolska - dodał premier.

Przy kwestii wolności gospodarczej, którą chce wspierać rząd, premier wspomniał sprawę drukarza, który odmówił wydrukowania plakatów propagujących środowiska LGBT. Zdaniem premiera, ów drukarz już nie będzie zmuszany do tego, by drukował plakaty niezgodne z jego wartościami. - Jesteśmy narodem tolerancji. Polskość to wolność, solidarność, normalność - zaznaczył Mateusz Morawiecki.

Szef rządu zadeklarował ponadto inwestowanie w tych, którzy będą decydować o przyszłości Polski: nauczycieli i uczniów, czyli w system oświaty. - Od nowego roku szkolnego będą nowe środki na podwyżkę wynagrodzeń dla nauczycieli - zapowiedział Morawiecki.

Premier zapowiedział też w najbliższych latach szereg wielkich inwestycji poprawiających infrastrukturę naszego kraju: przekop Mierzei Wiślanej, budowę tunelu w Świnoujściu, Via Baltica i Via Carpatia, remonty setek szpitali i dworców, wybudowanie ponad 9 tys. torów kolejowych.

Premier zapowiedział też walkę z niekorzystnymi zmianami klimatycznymi, zapowiedział "transformację proklimatyczną" Polski, w tym rozwijanie rozpoczętego w poprzedniej kadencji programu "Czyste powietrze". - Polacy mają prawo, by ich dzieci oddychały czystym powietrzem. To nie jest temat tylko prawicy czy lewicy - powiedział.

Rozwijając plany w polityce europejskiej, szef rządu zaznaczył, że Europa potrzebuje powrotu do swoich korzeni, do chrześcijańskich wartości, które wnieśli ojcowie założyciele. - Nie żyjemy już w czasach bezpiecznej dominacji Zachodu. Na Dalekim Wschodzie, Bliskim Wschodzie i najbliższym Wschodzie są gracze, którzy chętnie skorzystają na słabości Unii. Dlatego chcemy ambitnej Unii Europejskiej, otwartej na przyjęcie nowych członków oraz UE blisko współpracującej z Wielką Brytanią po Brexicie - zapowiedział premier.

Premier zadeklarował też aktywne wspieranie Polonii. Zapowiedział m.in. tworzenie letnich szkół polonijnych dla dzieci i młodzieży o polskich korzeniach, żyjących ze swoimi rodzinami poza granicami kraju.

Na zakończenie premier powiedział, że Polska potrzebuje zgody, a jego rząd otwiera się na szeroką współpracę z różnymi środowiskami, chcąc w pełni wykorzystać potencjał narodu do tej pory niewykorzystany. Parlament złożony z 560 posłów i senatorów jest przecież reprezentacją całego narodu. - Wszyscy nosimy duchowe dziedzictwo, któremu na imię Polska. Polska jest tu, gdzie zostawili ją nasi przodkowie i zajdzie tam, gdzie zaniosą ja nasze wysiłki - zakończył premier Mateusz Morawiecki.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Polacy pokonują Słowenię i już oficjalnie jadą na Mistrzostwa Europy

2019-11-19 22:43

wpolityce.pl

Meczem ze Słowenią Polacy kończą udane kwalifikacje do mistrzostw Europy. Polacy pokonali reprezentację Słowenii 3-2. Ostatnie spotkanie eliminacji było też pożegnaniem z kadrą Łukasza Piszczka.

TVP Sport

Polacy już przed meczem w Warszawie ze Słowenią mieli zagwarantowane pierwsze miejsce w grupie, jednak do spotkania podeszli w pełni profesjonalnie z motywacją i wielkim zaangażowaniem.

Trener Jerzy Brzęczek już przed meczem mówił: Gramy na swoim stadionie, chcemy walczyć o zwycięstwo, o trzy punkty i to jest nasz główny cel.

Polacy zwyciężyli 3-2 po golach: Góralskiego, Lewandowskiego i Szymańskiego i już oficjalnie mogą rozpocząć przygotowania do przyszłorocznych Mistrzostw Europy, które tym razem odbędą się nie w jednym kraju, ale w miastach wielu państw europejskich.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem