Reklama

Migracje Polaków a nowa ewangelizacja

2012-11-21 08:46

bt / Poznań/KAI

serwis.chrystusowcy.pl
Poznań - sympozjum polonijne

Międzynarodowa konferencja pt. „Migracje Polaków a nowa ewangelizacja”, która odbyła się 20 listopada w Domu Głównym Towarzystwa Chrystusowego dla Polonii Zagranicznej w Poznaniu, zgromadziła migrantologów i duszpasterzy polonijnych z 8 krajów świata. Spotkanie zorganizował Instytut Duszpasterstwa Emigracyjnego (IDE) oraz Ruch Apostolatu Emigracyjnego.

Dyrektor IDE, ks. Wiesław Wójcik TChr, wyjaśnił w rozmowie z KAI, że konferencja pt. „Migracje Polaków a nowa ewangelizacja” miała na celu poszukiwanie nowych metod ewangelizacji, aby z nowym zapałem i entuzjazmem nieść Ewangelię naszym rodakom przebywającym poza krajem, których wiara i więź z Bogiem osłabła. Tematyka konferencji, jak zaznacza ks. Wójcik, została również wybrana jako próba odpowiedzi na słowa Benedykta XVI zawarte w orędziu na 98. Światowy Dzień Migranta i Uchodźcy.

„Ojciec Święty pisze w nim bowiem, że «dzisiejsze zjawisko migracji jest opatrznościową sposobnością do głoszenia Ewangelii we współczesnym świecie», a niesienie migrantom pomocy w zachowaniu mocnej wiary staje się w tych warunkach wyzwaniem dla Kościoła” – podkreślił dyrektor Instytutu.

Reklama

W obradach wzięli udział migrantolodzy, duszpasterze polonijni z 8 krajów świata, kapłani i klerycy z Towarzystwa Chrystusowego dla Polonii Zagranicznej wraz z przełożonym generalnym Towarzystwa Chrystusowego ks. Tomaszem Sielickim TChr oraz siostry ze Zgromadzenia Misjonarek Chrystusa Króla dla Polonii Zagranicznej.

Obrady, które odbyły się w Domu Głównym Towarzystwa Chrystusowego dla Polonii Zagranicznej w Poznaniu poprzedziła Msza św., której przewodniczył abp Celestino Migliore, nuncjusz apostolski w Polsce, a koncelebrowali bp Wiesław Lechowicz, delegat Konferencji Episkopatu Polski (KEP) ds. Duszpasterstwa Emigracji i abp Stanisław Gądecki, wiceprzewodniczący KEP oraz przeszło pół setki kapłanów.

Jak podkreślił w homilii abp Migliore, „nie ma żadnej przesady w nazwaniu tej konferencji ważną, bowiem dotyczy ona Polonii, a więc ogromnej, wielopostaciowej rzeszy polskich emigrantów, która była i ciągle jest traktowana jak źrenica oka polskiego społeczeństwa i Kościoła w Polsce”.

„Nie ma wielu narodów w świecie, które mają tak jasno określone, bogate, intensywne poczucie tożsamości narodowej, kulturowej, historycznej i religijnej jak Polska” – zaznaczył nuncjusz apostolski.

Kaznodzieja podkreślił też, że rozpoczynająca się konferencja na temat tego ważnego sektora duszpasterstwa, jakim jest troska o migrantów, ma za zadanie zrozumieć i rozeznać oraz objąć modlitwą ten temat przewodni w kontekście nowej ewangelizacji. Celem duszpasterstwa Polonii jest bowiem „ochrona i pielęgnowanie, pogłębianie, a czasem też pobudzenie czy odrodzenie wiary katolickiej wśród polskich emigrantów”.

Z kolei abp Gądecki, otwierając obrady, zauważył, że każdy kontynent i kraj ma swoją własną specyfikę, stąd, jak podkreślił, wynika „trudność prowadzenia duszpasterstwa emigracyjnego przekraczająca stokrotnie trudności, z jakimi spotyka się duszpasterstwo tutaj na miejscu, w Polsce”.

Wejście w tę specyfikę danego kraju i Kościoła i jednocześnie towarzyszenie duszpastersko migrantom, którzy część swojej duszy pozostawili w ojczyźnie, wymaga, zdaniem wiceprzewodniczącego KEP, „rzeczywiście nowego tchnienia Ducha Świętego i ciągłego wdrażania się w nowe okoliczności, w których przychodzi ewangelizować”.

Natomiast biorący udział w konferencji bp Wiesław Lechowicz, delegat KEP ds. Duszpasterstwa Emigracji, wyraził w rozmowie z KAI nadzieję, że dzięki temu spotkaniu poznamy lepiej rzeczywistość duszpasterstwa emigracyjnego.

„Poznanie i zdiagnozowanie sytuacji jest bowiem pierwszym krokiem koniecznym przy podejmowaniu działań na rzecz nowej ewangelizacji” – zaznaczył bp Lechowicz dodając, iż liczy na to, że ta konferencja przyniesie odpowiedź na pytanie, co w tej nowej, bardzo dynamicznej i rozwijającej się rzeczywistości należy czynić.

Przyznał też, że w jego przekonaniu, duszpasterstwo emigracyjne powinno być prowadzone trochę na podobieństwo duszpasterstwa w Polsce, ale nie może się do tego ograniczać.

„Powinno ono mieć w jeszcze większym stopniu niż w Polsce charakter dynamiczny i otwarty tak, aby duszpasterze, czyli zarówno duchowni jak i świeccy, docierali do ludzi, dla których z różnych wyjazd z Polski stał się przyczyną do oddalenia od Boga i Kościoła” – podkreślił bp Lechowicz.

Swoje przesłanie do uczestników konferencji, odczytane na początku obrad, skierował m.in. abp Antonio Veglio, przewodniczący Papieskiej Rady ds. Duszpasterstwa Migrantów i Podróżujących, w którym wyraził uznanie i wdzięczność dla członków Towarzystwa Chrystusowego za ich posługę apostolską na rzecz polskich emigrantów w świecie oraz za owocne prowadzenie Instytutu Duszpasterstwa Emigracyjnego w Poznaniu. Swoje przesłania do uczestników konferencji wystosowali również m.in. Prymas Polski abp Józef Kowalczyk i abp Józef Michalik, przewodniczący KEP.

Podczas konferencji prelekcję na temat mediów, które powinny być nowymi ewangelizatorami, także ludzi w drodze, wygłosił Marcin Przeciszewski, redaktor naczelny KAI. Stwierdził on wprost, że niezbędnymi elementami, aby proces nowej ewangelizacji mógł być skuteczny, jest bardzo szeroki udział w nim ludzi świeckich, którzy mogą dotrzeć z orędziem Ewangelii wszędzie tam, gdzie Kościół hierarchiczny nie dociera oraz włączenie w to dzieło mediów, zwłaszcza katolickich.

„Za pośrednictwem mediów można dotrzeć z przekazem Ewangelii do wielu środowisk, a pełniona przez nie misja powinna być w dzisiejszych czasach postrzegana jako równie ważna, jak prowadzone przez Kościół od wieków misje ad gentes” – zauważył Przeciszewski wyjaśniają, że dzięki mediom możliwe jest dotarcie do tej części społeczeństwa, która wyrasta z wiary chrześcijańskiej, ale przestała już uczestniczyć w życiu wspólnoty Kościoła.

Jednak obecnie w Polsce, jak zaznaczył redaktor naczelny KAI, mamy „potężny kryzys dziennikarstwa, jakiego nie mieliśmy od 1989 r.”, na który składa się m.in. obniżanie się poziomu tytułów prasowych, „psucie” mediów publicznych, za co odpowiedzialna jest w dużej mierze obecna ekipa rządząca, a także przedstawianie w mediach Kościoła za pomocą krzywdzących stereotypów.

„Wiąże się z tym niemal kompletny zanik w Polsce etosu dziennikarskiego i pojęcia zawodu dziennikarskiego” – przyznał Przeciszewski postulując w tej sytuacji podjęcie pilnego zadania, jakim jest rozwój mediów katolickich.

„Dzięki mediom katolickim możliwe jest dotarcie do wierzących z nauczaniem Kościoła i z niewypaczonymi informacjami o nim. One także powinny kształtować katolików, tym bardziej wśród migrantów, dobrze uformowanych i obecnych w świecie, a tym samym uczestniczących w procesie nowej ewangelizacji” – podkreślił prelegent.

Wyzwaniem stojącym przed dziełem nowej ewangelizacji jest także turystyka, na co w swoim wystąpieniu zwrócił uwagę ks. dr Roman Tkacz, dyrektor Biura Duszpasterstwa Pielgrzymkowego Księży Pallotynów w Warszawie, nazywając tę dziedzinę „areopagiem nowej ewangelizacji”. Podkreślił on, że jest to wręcz uprzywilejowane miejsce głoszenia Ewangelii, ze względu na liczbę osób korzystających z oferty branży turystycznej. W 2010 r. był to ponad miliard osób na świecie, a liczba to z roku na rok wzrasta.

Nie jest to jednak, zdaniem ks. dr. Tkacza, pole do masowej ewangelizacji, ale okazja do docierania do konkretnych turystów ze świadectwem wiary, której skuteczność zależy od jakości samych ewangelizatorów,

Podobnie podejmowanie działań związanych z nową ewangelizacją powinno odbywać się wśród studentów podejmujących naukę za granicą w ramach programów stypendialnych. Tu także potrzebne jest, jak na to wskazywał prof. Jacek Gołębiowski z KUL, przede wszystkim świadectwo dojrzałej wiary wykładowców.

Według niego bardzo dużą rolę w przekazie wiary i wartości chrześcijańskich odgrywają również wszelkie wspólnoty działające na uniwersytecie, które otaczają życzliwością studentów z innych krajów, ofiarując im wszelką potrzebną pomoc i opacie w nowym dla nich środowisku. To właśnie te działania, jak przekonywał prof. Gołębiowski, stanowią nierzadko początek autentycznych nawróceń czy odkrycia na nowo wiary wśród młodych ludzi.

Uczestniczący w obradach poseł na Sejm Jan Dziedziczak z Sejmowej Komisji Łączności z Polakami za Granicą obiecał, że ma zamiar doprowadzić do posiedzenia tej Sejmowej Komisji, które odbyłoby się z udziałem bp. Wiesława Lechowicza i było poświęcone bezpośrednio duszpasterstwu polonijnemu.

„Widzę potrzebę, aby także inni parlamentarzyści zobaczyli tę gigantyczną pracę, jaką wykonują polscy kapłani i siostry zakonne na polu duszpasterstwa wśród Polonii” – przyznał poseł dodając, że potrzeba również, aby państwo polskie w sposób partnerski traktowało ich pracę.

Poseł Dziedziczak stwierdził też, że „dobrze byłoby wypracować wreszcie jakieś ramy współpracy naszych placówek dyplomatycznych i duszpasterstwa polonijnego”. „Chcemy skorzystać z waszej pracy i doświadczenia” – podkreślił zwracając się do obecnych na konferencji duszpasterzy polonijnych i pracowników IDE.

Podczas konferencji Marcin Przeciszewski, redaktor naczelny Katolickiej Agencji Informacyjnej odebrał z rąk ks. Wiesława Wójcika, dyrektora IDE, Srebrny Pierścień Jana Pawła II przyznawany przez Instytut za zaangażowanie w troskę o Polaków żyjących na obczyźnie.

„Duszpasterze polonijni dziękują za KAI, która tak szeroko informuje o życiu Kościoła. Niech to wyróżnienie tym bardziej angażuje wszystkich dziennikarzy KAI w troskę o to, aby Ewangelia była głoszona w środowiskach emigracyjnych” – podkreślił ks. Wójcik.

IDE wyróżnił także dyplomami wdzięczności i uznania media katolickie zaangażowane w umacnianie wiary naszych rodaków żyjących na obczyźnie. Otrzymały je Tygodnik Katolicki „Niedziela”, za „wszechstronne wykorzystywanie nowoczesnych form przekazu, jako narzędzi nowej ewangelizacji”, czasopismo „Miłujcie się!” „za szeroką i kreatywną ewangelizację prowadzoną w Polsce i na całym świecie w kilku językach w oparciu o ideę społecznej krucjaty miłości” oraz Miesięcznik Biblijno-Liturgiczny „Msza święta” za „permanentną formację polskich migrantów i za ożywczego ducha wspierania nowej ewangelizacji”.

„Ufam, że nasza konferencja dostarczyła duszpasterzom polonijnym i przyszłym kapłanom Towarzystwa Chrystusowego konkretnych wskazań, jak podejmować dzieło nowej ewangelizacji wśród naszych rodaków rozsianych po całym świecie, jak docierać do nich z przesłaniem Ewangelii w sposób dla nich zrozumiały, a zarazem skuteczny” – zaznaczył w rozmowie z KAI ks. Wiesław Wójcik TChr, dyrektor Instytutu Duszpasterstwa Emigracyjnego, który zorganizował konferencję.

Instytut Duszpasterstwa Emigracyjnego został powołany w 1984 r. w Towarzystwie Chrystusowym dla Polonii Zagranicznej, utworzonym przez Sługę Bożego kard. Augusta Hlonda (1881-1948) w celu sprawowania duchowej opieki nad Polakami, którzy opuścili swoją ojczyznę.

W ramach swojej działalności IDE zgromadził i opracował ogromną, wciąż uaktualnianą bazę informacyjną o duszpasterstwie polonijnym na świecie, dostępną na stronie internetowej: www.ide.chrystusowcy.pl. Znajdziemy tam adresy Polskich Misji Katolickich, polskich parafii oraz duszpasterzy polonijnych pracujących w poszczególnych krajach i miastach na wszystkich kontynentach, a także zlokalizujemy kościoły, w których liturgia sprawowana jest w języku polskim. Na stronie dostępne są również teksty modlitw i obrzędy Mszy św. w 13 językach.

Z inicjatywy IDE zostały również przetłumaczone z języka włoskiego orędzia na Światowy Dzień Migranta i Uchodźcy, które od 1985 do 2005 r. kierował do ludzi w drodze Jan Paweł II.

Tagi:
emigracja konferencja

Reklama

Stosunki polsko-żydowskie i ich konteksty

2019-07-16 11:54

A.D.
Edycja kielecka 29/2019, str. 2

TD
W Archiwum Państwowym konferencja o stosunkach polsko-żydowskich

Stało się już kilkuletnim zwyczajem, że w bliskości kolejnej rocznicy pogromu Żydów w Kielcach różne środowiska organizują konferencje naukowe i wydarzenia, mające na celu rozpoznanie wciąż badanych, wciąż kontrowersyjnych i wciąż wzbudzających emocje (polityczne i naukowe) stosunków polsko-żydowskich.

3 lipca tego rodzaju konferencja odbyła się w siedzibie Archiwum Państwowego w Kielcach. Jej celem było przybliżenie różnorodności przejawów życia żydowskiego na Kielecczyźnie i w Małopolsce, przypomnienie wybranych aspektów relacji do II wojny światowej i po, prześledzenie wkładu zgromadzeń zakonnych niosących pomoc Żydom na Kielecczyźnie i w Małopolsce, wreszcie kwestia mienia pożydowskiego. Organizatorem wydarzenia był Instytut Historii Uniwersytetu Jana Kochanowskiego, we współpracy z Archiwum Państwowym.

– Wciąż za mało i wciąż pobieżnie znamy wkład zakonów i zgromadzeń żeńskich w ratowanie Żydów podczas okupacji niemieckiej – mówiła historyk Ewa Kołomańska. Analizowała m.in. ankiety, przeprowadzone wśród 27. zgromadzeń zakonnych żeńskich na temat akcji ratowania Żydów podejmowanych na Kielecczyźnie przez siostry albertynki, duchaczki, szarytki, niepokalanki, franciszkanki, imienia Jezus, m.in. Kielcach, Proszowicach, Klimontowie, Pacanowie, Chmielniku, Busku-Zdroju. Z danych z ankiet wynika, że pomoc uzyskało ponad 700 Żydów dorosłych i dzieci. Badaczka przypomniała, że naukowa kwerenda dotycząca czasów konspiracji, utajnienia danych jest nadal bardzo trudna. – Dotąd np. nie wiemy, siostry z którego zakonu wyprowadzały kobiety w habitach z kieleckiego getta. W Proszowicach bardzo aktywnie wyrabiano dokumenty i metryki chrztu dla ludności żydowskiej, michalitki z Radomia dokarmiały żydowskie dzieci – przypomniała. Część danych na ten temat znajduje się w Archiwum Diecezjalnym w Kielcach, ale są dość ogólnikowe. – Po wojnie tylko 15 zakonnic otrzymało Medal Sprawiedliwy wśród Narodów Świata – przypomniała Kołomańska, przedstawiając trudne procedury przyznawania odznaczenia i traktowanie przez stronę żydowską pomocy ze strony sióstr jako czyny niejako z definicji, z obowiązku spełniania aktów miłosiernych.

Ponadto, podejmowane na konferencji zagadnienia dotyczyły różnych dziedzin życia, np. gospodarki, religii, pamięci, materialności, literatury oraz wielu obszarów Kielecczyzny w jej przedwojennych granicach, m.in. Chmielnika, Pińczowa, Działoszyc, Lelowa, Wodzisławia, Staszowa, Starachowic i in.

Dr Anita Młynarczyk-Tomczyk z Instytutu Historii UJK wraz z licealistą kieleckim Adamem Jurkiem przedstawili projekt edukacyjny „Pasjonaci Wiedzy. Moduł zajęć z historii: Mniejszości narodowe: goście czy obywatele?”. Uczeń wygłosił referat wzbogacony prezentacją dotyczącą obecności Żydów w polskich formacjach wojskowych. Była także mowa o relacjach polsko-żydowskich w miasteczkach Kielecczyzny w latach 1918-39, o klasycznym sztetlu – ocalonym i zachowanym w literaturze pięknej, jidyszowej i polskiej, z przełomu XIX i XX wieku oraz we wspomnieniowej – w żydowskich księgach pamięci.

Dr Justyna Staszewska nakreśliła stosunek okupantów do własności Polaków i Żydów podczas I wojny światowej na przykładzie Pińczowa. Została także poruszona wzbudzająca wiele kontrowersji kwestia mienia pożydowskiego w Starachowicach-Wierzbniku po 1945 r. (Agnieszka Malinowska) oraz w Wodzisławiu (Michał Kazimierz Nowak).

Celem spotkania konferencyjnego było odkrywanie przejawów obecności i aktywności żydowskiej oraz kontrowersyjnych dylematów powojennych, będących wciąż przedmiotem kwerendy i zainteresowań historyków.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Sąd Najwyższy krytycznie o projekcie ustawy ws. państwowej komisji ds. pedofilii

2019-08-22 14:10

lk / Warszawa (KAI)

Sejmowa komisja ustawodawcza zajmie się za tydzień w II czytaniu rządowym projektem powołania państwowej komisji ds. wyjaśnienia przypadków pedofilii. Tymczasem bardzo krytyczne uwagi wobec projektu opublikował Sąd Najwyższy. Zdaniem SN, uprawnienia komisji budzą zastrzeżenia prawne, a jej utworzenie jest zbędne, gdyż powielałaby ona kompetencje już istniejących organów sądowych i śledczych.

BOŻENA SZTAJNER

Według projektu ustawy, celem komisji ma być wyjaśnienie przypadków wykorzystywania seksualnego małoletnich we wszystkich środowiskach społecznych. Przedmiotem jej zainteresowania będzie także identyfikacja zaniedbań i zaniechań organów państwa, a także organizacji pozarządowych, podmiotów i instytucji prowadzących działalność edukacyjną, wychowawczą, opiekuńczą, kulturalną i związaną z kulturą fizyczną, wypoczynkiem i leczeniem, a także samorządów zawodowych, Kościołów oraz związków wyznaniowych, w tym kościelnych osób prawnych, oraz osób prywatnych w zakresie wyjaśniania przypadków nadużyć seksualnych.

Komisja docelowo ma być siedmioosobowa, jej członkowie mieliby być wybierani przez Sejm, Senat, prezydenta, szefa rządu i Rzecznika Praw Dziecka. Ma zajmować się badaniem przypadków pedofilii, wydawać postanowienia o wpisie do Rejestru Sprawców Przestępstw na Tle Seksualnym, a także kierować zawiadomienia do prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.

Krytyczną opinię prawną wobec założeń projektu wydał Sąd Najwyższy. Zdaniem SN, projekt ustanawia nieznaną do tej pory w polskim ustawodawstwie instytucję o kompetencjach quasi-sądowych, kontrolnych i analitycznych. Ma ona być czymś pomiędzy komisją śledczą, organem orzekającym i instytucją badawczo-edukacyjną.

Najważniejszą funkcją komisji ma być wydawanie postanowień o wpisie do Rejestru Sprawców Przestępstw na tle Seksualnym. Miałaby zostać utworzona nowa, odrębna część Rejestru, do której miałyby być wpisywanie osoby, co do których nie można prowadzić postępowania, gdyż upływ terminu przedawnienia sprawy.

W takiej sytuacji komisja miałaby przejmować wyjaśnienie sprawy i jako organ quasi-sądowy decydować, czy do wykorzystania seksualnego doszło i kto był jego sprawcą. W razie stwierdzenia sprawstwa informacja o tym miałaby być ujawniana w jawnej części rejestru.

Zdaniem SN, takie ustalenie uprawnień komisji stoi w sprzeczności ze standardami praw człowieka zapisanymi w Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i w Konstytucji RP. Złamana zostałaby przede wszystkim zasada domniemania niewinności: bez prawomocnego wyroku osoba wskazana jako sprawca wykorzystania seksualnego małoletniego "byłaby przez niesądowy organ państwa uznawana w trybie zbliżonym do postępowania administracyjnego za winną popełnienia przestępstwa, pomimo wcześniejszego prawomocnego postanowienia o odmowie wszczęcia lub umorzeniu postępowania karnego".

W opinii SN, jeśli już autorzy ustawy dążą do uniknięcia bezkarności sprawców przestępstw seksualnych wobec osób małoletnich ze względu na upływ czasu - co samo w sobie jest oczywiście uzasadnione - to powinni raczej rozważyć wprowadzenie zmian w kodeksie karnym odnośnie do zakresu przedawnienia lub całkowicie znieść przedawnienie ścigania niektórych przestępstw seksualnych oraz pozostawić tę materię organom ścigania i wymiaru sprawiedliwości.

Biuro Studiów i Analiz Sądu Najwyższego, które wydało opinię prawną, obawia się ponadto, że członkowie komisji mogą nie mieć wystarczającego przygotowania merytorycznego do "orzekania w trudnych niejednokrotnie stanach faktycznych i prawnych". Jedynym bowiem wymogiem merytorycznym wobec członków komisji jest posiadanie wyższego wykształcenia prawniczego, medycznego lub psychologicznego.

"Co musi zaskakiwać, nie sformułowano wymogu posiadania doświadczenia w omawianym obszarze czy stażu pracy na stanowisku związanym z materią objętą zakresem ustawy. W tej sytuacji wyrażone w uzasadnieniu Projektu przekonanie, że sposób zgłaszania kandydatów zapewni ich wysokie kompetencje, jawi się jako nadmiernie optymistyczne" - czytamy w opinii Sądu Najwyższego.

W uzasadnieniu projektu, zdaniem SN, nie udowodniono ponadto, że kompetencje już istniejących organów postępowania karnego, czyli prokuratury i sądów, w kwestii prowadzenia spraw z art. 240 k.k. i kontroli nad ich prawidłowym sprawowaniem, są niewystarczające i dlatego powinna zostać utworzona państwowa komisja.

W tym zakresie istnieją przecież odpowiednie uprawnienia zarówno prokuratury, jak i takich organów kontrolnych jak Rzecznik Praw Obywatelskich i Rzecznik Praw Dziecka.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Rozpoczyna się 3-dniowy odpust

2019-08-23 13:10

maj / Stoczek Klasztorny (KAI)

Drogą Krzyżową w intencji chorych i cierpiących oraz Mszą św. z indywidualnym błogosławieństwem chorych rozpoczną się dziś trzydniowe uroczystości odpustowe w Sanktuarium Matki Pokoju w Stoczku Klasztornym. W tym roku przypada 65. rocznica uwięzienia Prymasa Polski kard. Stefana Wyszyńskiego w stoczkowskim klasztorze.

Archiwum Starostwa Powiatowego w Lidzbarku Warmińskim

Tegoroczny odpust będzie okazją do dziękczynienia za 36. rocznicę koronacji obrazu Matki Bożej Królowej Pokoju w Stoczku oraz modlitwy o beatyfikację Sługi Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego, więzionego w klasztorze w Stoczku od 12 października 1953 r. do 6 października 1954 r.

„W Stoczku na Warmii zrozumiałem znaczenie Matki Najświętszej w Kościele polskim, jako siły jednoczącej, siły w imię której można poruszyć Polaków i zmobilizować ich w każdej wielkiej i słusznej sprawy. Wtedy to oddałem się Matce Najświętszej w Jej macierzystą niewolę..., później zacząłem głosić ideę niewolnictwa Maryi w Polsce” – mówił kard. Wyszyński wspominając po 25 latach ten czas.

Stoczkowski akt osobistego oddania się w niewolę Maryi stał się w niedalekiej przyszłości podstawą programu wielkiej nowenny przed Milenium Chrztu Polski i odnowieniem Ślubów Jasnogórskich Narodu.

Dziś pierwszy dzień odpustu – dzień miłosierdzia. Po południu odbędzie się droga krzyżowa i Msza św. z indywidualnym błogosławieństwem chorych. Jutro w sanktuarium przeżywany będzie dzień rodziny. Zaplanowane jest nabożeństwo w intencji rodzin a następnie Msza św. w intencji beatyfikacji Prymasa Tysiąclecia.

Centralne uroczystości odpustowe obchodzone będą w niedzielę 25 sierpnia. Uroczystej Sumie przewodniczyć będzie ks. Tomasz Nowaczek MIC, przełożony Polskiej Prowincji Zgromadzenia Księży Marianów. To marianie opiekują się obecnie sanktuarium w Stoczku. Początki kultu maryjnego w Stoczku sięgają średniowiecza. Kościół wybudowany tam został w XVII w. a od 1641 r. czczona jest w nim kopia obrazu Matki Bożej Salus Populi Romani.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem