Reklama

Kościół

Jerozolima: dalsze prace remontowe w Bazylice Grobu Pańskiego wstrzymane

Przed dalszymi pracami związanymi z gruntownym remontem Bazyliki Grobu Pańskiego w Jerozolimie Kościoły zarządzające świątynią zamierzają przedstawić ogólną analizę pięcioletniego okresu zawierającą dane o stanie całego obiektu i zmianach, jakie odnotowano w tym okresie. - Zanim zaczną się niezbędne prace, trzeba pilnie dokonać pomiarów obciążeń i statyki całego obiektu, poinformowała niemiecka agencja katolicka KNA. Bazylice grozi zawalenie, o ile nie zostaną umocnione jej niestabilne fundamenty - alarmowali archeolodzy, którzy niedawno z sukcesem odnowili znajdującą się w jej wnętrzu kaplicę Grobu Pańskiego.

[ TEMATY ]

Jerozolima

JANUSZ ROSIKOŃ/ROSIKON PRESS

Płyta nagrobna w Kaplicy Grobu Pańskiego. Nad nią ikona Chrystusa Zmartwychwstałego

W marcu 2017, po trwających rok pracach konserwatorskich, zabezpieczona została rozpadająca się kaplica wzniesiona nad miejscem, które już w czasach budowy Bazyliki na początku IV wieku czczono jako miejsce, gdzie spoczywało ciało Jezusa Chrystusa od złożenia do grobu do zmartwychwstania. Obudowa nad antyczną skałą wielokrotnie była uszkadzana i niszczona. Uszkodzona na skutek trzęsienia ziemi w 1927 roku, przez ponad 70 lat była otoczona stalowym rusztowaniem chroniącym ją przed zawaleniem. Teraz rusztowanie zostało usunięte, ale konieczne są dalsze prace nad ustabilizowaniem fundamentów. Trzeba też odnowić posadzkę i całą znajdującą się pod nią infrastrukturę, uszkodzoną przez dostającą się do wewnątrz wodę.

Bazylika Grobu Pańskiego jest dziś wspólną własnością różnych wyznań. Największą część zajmują i sprawują pieczę Patriarchat Greckoprawosławny oraz katolicy łacińscy reprezentowani przez franciszkanów z Kustodii Ziemi Świętej i Patriarchat Ormiański. Ich przedstawiciele wyrazili wiosną 2016 roku zgodę na remont grożącej zawaleniem kaplicy po tym, jak policja izraelska zarządziła jej zamknięcie.

Grób Pański w położonej na Starym Mieście w Jerozolimie Bazylice Zmartwychwstania Chrystusa jest jednym z najważniejszych miejsc chrześcijaństwa. Kaplica powstała w miejscu, gdzie w wydrążonej grocie, na skalnej półce złożono zdjęte z krzyża, zawinięte w całun ciało Jezusa. Ścianę za nią zdobią trzy obrazy Zmartwychwstania. Każdy z nich należy do innej wspólnoty chrześcijańskiej: katolików, Ormian i Greków. Chrześcijanie czczą w tym miejscu ukrzyżowanie, złożenie do grobu i zmartwychwstanie Jezusa. Dla wyznawców prawosławia jest to bazylika nie Grobu, lecz Zmartwychwstania (Anastasis). Każdego roku świątynię odwiedzają setki tysięcy pielgrzymów.

Reklama

Badania współczesnej archeologii potwierdzają, że wiele przemawia za tym, iż grób Jezusa mógł znajdować się na terenie obecnej bazyliki. Przed dwoma tysiącami lat miejsce to znajdowało się poza murami miasta. Pierwszą świątynię w tym miejscu wzniesiono w czasach cesarza Konstantyna w 335 roku.

Po zniszczeniach w VII, XI i XIX wieku zawsze odbudowywano i uzupełniano to miejsce i w efekcie powstała mieszanina małych kościółków, kaplic i przybudówek. Największe zniszczenia spowodował pożar w 1808 roku. Cała budowla rozpościera się na powierzchni o wymiarach ok. 100 na 120 metrów.

2018-04-25 16:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Miechów: odbył się „odpust jerozolimski”, z upamiętnieniem Roku Jana Pawła II

2020-07-15 19:00

[ TEMATY ]

Jan Paweł I

odpust

Jerozolima

©Wydawnictwo Biały Kruk/Adam Bujak

Bp Andrzej Kaleta przewodniczył dzisiaj w sanktuarium Grobu Bożego w Miechowie uroczystościom tzw. „odpustu jerozolimskiego”, który stał się okazją do przypomnienia obecności św. Jana Pawła II w bazylice Grobu Bożego. Ten motyw przypomniano podczas sympozjum naukowego „Ze św. Janem Pawłem II w Jerozolimie”.

Parafia pw. Grobu Bożego w Miechowie, jako jedyna parafia w Polsce, ma przywilej obchodzić corocznie odpust 15 lipca (ipsa die), z okazji uroczystości rocznicy poświęcenia kościoła własnego w 1802 r., podczas którego są celebrowane i wspominane historyczne rocznice wydarzeń związanych również z Ziemią Świętą. 15 lipca przypada także rocznica zdobycia Jerozolimy przez krzyżowców na czele z Obrońcą Grobu Bożego Gotfrydem z Bouillon (1099 r.) i rocznica poświęcenia bazyliki Grobu Bożego w Jerozolimie – bazyliki „Anastásis” (1149 r.).

Do tych historycznych faktów nawiązał w homilii bp Andrzej Kaleta, mówiąc, że równolegle w Jerozolimie i Miechowie odbywają się wielkie uroczystości rocznicowe. Wyraził wdzięczność wobec bożogrobców za „wysiłek duszpasterski i poświęcenie”, jakie włożyli szerząc treści związane z kultem Grobu Bożego. Biskup przypomniał, że uroczyste obchody 15 lipca trwały także po upadku państwa krzyżowców, a w polskich warunkach nadano im jeszcze inną rangę – dorocznych obchodów zwycięstwa pod Grunwaldem, z procesją na wzór procesji jerozolimskich, wprowadzonych przez bożogrobców.

- 15 lipca wybrano na poświęcenie michowskiej świątyni. Od 1996 r. świętujemy tutaj wspólnie z Rycerzami i Damami Grobu Bożego, od 1998 r. – z kanonikami kapituły michowskiej – przypomniał biskup. - To święte miejsce jest poświęcone przez Krew Chrystusa, a nasze poświęcenie nic nie dodaje do jego świętości. Ono raczej ubogaca nas – tłumaczył bp Kaleta. Przypomniał, że przybywający tutaj od wieków pielgrzymi doświadczali wielu łask. Mówił także m.in. o znaczeniu świątyń wznoszonych na chwałę Boga i dla uświęcenia ludzi. – Patrząc na życie w duchu wiary można powiedzieć, że tutaj wszystko się zaczyna i tutaj się kończy – mówił podkreślił bp Kaleta, dziękując za trud osób świeckich i duchownych, budujących ten kościół.

Z okazji Roku św. Jana Pawła II środowisko bożogrobców, skupiających liczne grono ludzi nauki, przygotowało sympozjum pt.: „Ze św. Janem Pawłem II w Jerozolimie”, pod honorowym patronatem członków „Rodzinki” – „Środowiska” (1949-1978), grupy duszpasterskiej skupionej wokół „Wujka” - Karola Wojtyły – przyjaciół i wychowanków św. Jana Pawła II: Komandora OESSH dr. inż. Stanisława Abrahamowicza, Damy OESSH prof. dr. hab. Teresy Maleckiej, Damy OESSH prof. dr. hab. Bożeny Turowskiej i Komandora OESSH prof. dr hab. Gabriela Turowskiego.

Wygłoszono referaty rzucające nowe światło na związki Karola Wojtyły i Jana Pawła II z Ziemią Świętą i Miechowem – „polską Jerozolimą”.

Na temat: „Pierwsza pielgrzymka Karola Wojtyły do Ziemi Świętej z nawiedzeniem Grobu Bożego w Jerozolimie (5-15 grudnia 1963 r.)” mówił o. Nikodem Gdyk OFM, wicekomisarz Ziemi Świętej w Polsce i przewodnik pielgrzymek do Ziemi Świętej. Odbył się pokaz niepublikowanych dotąd zdjęć. – To była pierwsza pielgrzymka bp. Wojtyły, w gronie 17. innych biskupów do Ziemi Świętej, która nigdy nie stała się przedmiotem opracowań i studiów naukowych – mówił prelegent. O. Gdyk jest autorem projektu mozaiki dedykowanej Janowi Pawłowi II, umieszczonej w sanktuarium Prymatu św. Piotra nad jeziorem Genezaret.

Krzysztof Noworyt - teatrolog, podróżnik, autor filmów i wystaw, pomysłodawca i współproducent wystawy pt. „Podróż do Jerozolimy czasów Chrystusa”, omówił jej kulisy. Odbyła się także projekcja filmu z interaktywnej wystawy multimedialnej, pt.: „Śladami Jezusa”. „Ziemia Święta w myśli i twórczości literackiej Karola Wojtyły” – ten temat omówili dr Marta Burghardt i dr Stanisław Dziedzic, reprezentujący Komitet Naukowy ds. Krytycznego Wydania Dzieł Literackich Karola Wojtyły – Jana Pawła II i Instytut Dialogu Międzykulturowego im. Jana Pawła II w Krakowie. Z kolei prof. dr Krzysztof Pilarczyk kierownik Pracowni Historii Relacji Chrześcijańsko-Żydowskich Instytutu Religioznawstwa Wydziału Filozoficznego Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie wygłosił referat pt. „Jan Paweł II w Jerozolimie w Roku Jubileuszowym 2000”.

Miechów zasłynął w Polsce i Europie z kaplicy Pustego Grobu w tamtejszej bazylice, gdzie znajduje się najstarsza i najwierniejsza replika Grobu Bożego w Europie oraz posługi bożgrobców, zwanych miechowitami.

Historia bożogrobców rozpoczęła się w Jerozolimie w 1114 r. Głównym zadaniem zakonników była straż przy Grobie Chrystusa oraz opieka nad przybywającymi licznie pielgrzymami.

Osiedlając się w XII wieku w Polsce – w Miechowie, bożogrobcy wprowadzili tu swoją specyficzną liturgię i nabożeństwa, wcześniej nieznane, m.in. rozpowszechnili zwyczaj urządzania grobu Chrystusa w kościołach w Wielki Piątek. Sprowadził ich wielmoża małopolski komes Jaksa herbu Gryf i ufundował im kościół i klasztor w swych dobrach, na złożonym kopczyku świętej ziemi z Jerozolimy.

Kościół pw. Grobu Pańskiego, nazywany „polską Jerozolimą”, szybko stał się zbyt mały. W latach 1235 – 1293 zbudowano nowy romański kościół. Miechowska świątynia szybko stała się łącznikiem z Ziemią Świętą. W 1379 r. kościół spłonął w wielkim pożarze miasta. Odbudowany, ulegał jeszcze kilkakrotnym pożarom. Po rekonstrukcji w XVIII w. zmienił swój wygląd. Świątynia otrzymała barokowo–rokokowy wystrój.

15 lipca 1799 – w rocznicę zdobycia Jerozolimy przez Krzyżowców w 1099 r. – bp Tomasz Nowina Nowiński, generał – przełożony bożogrobców i proboszcz miechowski, konsekrował świątynię.

W 1819 r. nastąpiła kasata zakonu bożogrobców, ale wieloletnie starania kolejnych proboszczów miechowskich o przywrócenie dawnej rangi zostały zwieńczone sukcesem: 3 listopada 1996 r. kościół został podniesiony do godności bazyliki mniejszej, a w 1997 r. ówczesny biskup kielecki Kazimierz Ryczan erygował Miechowską Kapitułę Kolegiacką

Obecnie Miechów jest ponownie siedzibą zakonu bożogrobców. Dzisiaj jest to stowarzyszenie duchownych i świeckich, nie związanych ślubami zakonnymi. Zakon działa w ponad 40 krajach.

CZYTAJ DALEJ

Od 25 lat chodzi z krzyżem po Polsce i Europie, wcześniej był rolnikiem

2020-08-07 11:48

[ TEMATY ]

pielgrzymka

krzyż

pokuta

Pielgrzymka 2020

facebook.com/NowinyGliwickie

Pan Mieczysław pochodzi spod Elbląga, ma prawie 70 lat i od 25 lat chodzi z krzyżem po Polsce jak i całej Europie. Najdalej był w Paryżu. Jak sam o sobie mówi: Nawróciłem się. Chcę ludziom przybliżyć Jezusa, chcę im przekazać, żeby strzegli się grzechu, że człowiek, który przesiąknie grzechem jest stracony, ale może się zawsze od niego uwolnić – czytamy w Dzienniku Elbląskim.

Pielgrzym, który wcześniej był rolnikiem chodzi ubrany w pokutną szatę, na barkach niesie drewniany krzyż, a na plecach niewielkich rozmiarów plecak, w którym jak mówi nosi ze sobą swój nocleg. Ma śpiwór, bieliznę, folię przeciwdeszczową. Dużą uwagę przywiązuje do pism ewangelizacyjnych, którymi może pomagać innym.

 — Jezus daje mi znaki. Czasem w drodze dzieją się cuda, to daje mi wiarę w sens tej pielgrzymki — mówi p. Mieczysław w Dzienniku Elbląskim.

Spotyka przyjaciół krzyża, ale są też i jego wrogowie, którzy krzyczą „do tartaku idziesz z tym drzewem?” — I takich trzeba wysłuchać — podsumowuje z uśmiechem pan Mieczysław.

Pan Mieczysław swoje pielgrzymowanie finansuje z własnej emerytury, czasem dostaje od ludzi także drobne datki i wsparcie.

- Moje ciało jest niczym, a ja tylko imieniem - bez Boga nie byłoby mnie, to niesamowite, jak wypełnia moje ciało i pozwala mu żyć – mówi pokutnik.

— Nawróciłem się. Chcę ludziom przybliżyć Jezusa, chcę im przekazać, żeby strzegli się grzechu, że człowiek, który przesiąknie grzechem jest stracony, ale może się zawsze od niego uwolnić.

— Piłem, żyłem w grzechu. Było źle. Wtedy przyszedł do mnie Pan Jezus i zrozumiałem, że tak dalej być nie może. Bóg mnie uzdrowił i poczułem się zobowiązany, by głosić ludziom Jego imię — czytamy w Dzienniku Elbląskim.

Przeczytaj także: 27-latek idzie z krzyżem przez Polskę. Modli się o nawrócenie narodu

- Pana Mieczysława z krzyżem i różańcem w ręku, ubranego niczym ksiądz Robak, zauważyłem na ulicy 31 Stycznia. Szedł od skrzyżowania w stronę starostwa. Zanim zawróciłem i zostawiłem samochód na parkingu zdążył wejść do sklepu spożywczego. Jednak wiedziałem, gdzie jest. Pod sklepem zostawił oparty o ścianę duży drewniany krzyż. – Dzień dobry – powiedziałem, gdy wyszedł z drobnymi zakupami spożywczymi – czytamy na portalu chojnice.com opis jednego ze spotykających go ludzi.

Dokąd zmierza? Kogo spotyka? – Nie wiem dokąd idę, o tym czasami decyduje ułamek chwili, jakaś rozmowa – mówi pan Mieczysław. Uważa, że w życiu nie ma nic bez sensu, że wszystko dzieje się po coś. Ludzie, których niby przypadkiem spotyka i którym pomaga, są mu przeznaczeni. Chociażby jeden z rozmówców, który pomylił wagony i zamiast do 12 przyszedł do 15. I już został, bo wciągnął się w rozmowę z panem Mieczysławem i poczuł ulgę, gdy wydusił z siebie swoje problemy.

Pan Mieczysław w miejscowościach które odwiedza szuka kościołów w których może się pomodlić. Nie narzuca się przechodniom, nie wciska nic na siłę. Czeka aż ktoś sam podejdzie, zacznie rozmowę. Dzieli się swoim świadectwem wiary, przekazuje to, co ma najcenniejsze.

 – Wiele razy poczułem, że to co robię ma sens, bo ludzie nawracali się, wracali do Kościoła po wielu latach rozłąki z Bogiem – wyznaje p. Mieczysław.

Pan Mieczysław spotkał się w ostatnich dniach z Michałem, który w te wakacje przemierza Polskę z 3m. krzyżem na plecach.

facebook.com/PanstwoBoze

Przeczytaj także: 27-latek idący z krzyżem przez całą Polskę dotarł na Giewont!
CZYTAJ DALEJ

40 lat to historia wielu pokoleń - Apel Jasnogórski z udziałem bpa Jacka Kicińskiego

2020-08-09 21:30

Piotr Drzewiecki

Codziennie o godz. 21:00, wierni gromadzą się wokół Matki Bożej. Dziś Apel Jasnogórski przy Cudownym Obrazie prowadził bp pomocniczy Archidiecezji Wrocławskiej, Jacek Kiciński CMF, który pielgrzymuje w 40. Pieszej Pielgrzymce Wrocławskiej.

Po odśpiewaniu Bogurodzicy i trzykrotnego “Maryjo Królowo Polski”, nastąpiło rozważanie przygotowane przez ks. bpa Jacka.

W pierwszych słowach wyraził radość z obecności przy Matce, która słucha i rozumie. Nawiązując do pieszego pielgrzymowania, zaznaczył, że pątnicy, zmierzając do Maryi, chcieli budować wspólnotę wiary, ducha i jedności w różnorodności.

W dalszej części, biskup nawiązał do hasła pielgrzymki “Wielka tajemnica wiary”.

- To Eucharystia stanowi centrum naszego życia, powołania i posłania - powiedział.

Nie zabrakło także podziękowań dla Matki Bożej za 40 lat pielgrzymowania i za Jej opiekę.

- Jak co roku przynosimy nasze intencje. Zapisane są one w naszych sercach i pielgrzymich plecakach - zaznaczył biskup.

Bp Jacek Kiciński zawierzył Maryi całą Archidiecezję Wrocławską, ks. abpa Józefa Kupnego, biskupów wrocławskich, Metropolitalne Wyższe Seminarium Duchowne we Wrocławiu, Seminaria Zakonne, Domy Formacji zgromadzeń żeńskich.

Opiece Maryi zostały poddane małżeństwa i rodziny. W sposób szczególny te, które przeżywają kryzysy i zagrożone rozpadem. Nie zabrakło także modlitwy za młodzież rozeznajacą swoje powołanie. starszych, chorych, cierpiących, ubogich i bezdomnych.

Bp Kiciński prosił Maryję, aby uczyła nas wiary i budowania życia na prawdzie i miłości.

Rozważanie zakończyło się modlitwą św. Bernarda ku czci Matki Bożej.

40. Piesza Pielgrzymka Wrocławska dotrze jutro, 10 sierpnia na Jasną Górę. O godz. 12:00, rozpocznie się uroczysta Msza święta, a o godz. 14:00 koncert uwielbieniowy i dziękczynny za 40 lat pielgrzymowania.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję