Reklama

Polska

Koszalin: 650 stypendystów FDNT rozpoczęło wakacyjny obóz

Stypendyści Fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia przyjechali na tydzień do Koszalina. Odwiedzą także Kołobrzeg i sanktuarium w Skrzatuszu. Do 16 lipca będą odpoczywać i formować się, a także dawać świadectwo i dziękować za otrzymaną pomoc.

2018-07-11 18:19

[ TEMATY ]

Dzieło Nowego Tysiąclecia

stypendyści

Wakacyjny obóz rozpoczęli uroczystą Mszą św. w kościele pw. Ducha Świętego, której przewodniczył bp Edward Dajczak. W tej świątyni w 1991 roku, podczas IV pielgrzymki do Polski modlił się św. Jan Paweł II.

- Jesteśmy w pięknym mieście, którego honorowym obywatelem jest św. Jan Paweł II. W mieście, w którym 1 czerwca 1991 roku ojciec święty wypowiedział piękne słowa o morskim wietrze, który jest chłodny, ale porusza i potrafi wybudzać. Słowa podziękowania za okazane wsparcie należą się prezydentom Koszalina, Kołobrzegu, a także marszałkowi województwa. Cieszę się, że ten najwspanialszy, żywy pomnik Jana Pawła II stworzony przez młodych ludzi jest obecnie w naszej diecezji – mówił podczas konferencji prasowej bp Edward Dajczak.

- Gdy kard. Kazimierz Nycz zadzwonił do mnie z zapytaniem, czy istnieje możliwość zorganizowania takiego obozu, od razu się zgodziłem. To jest dla nas wielki zaszczyt i wielka przyjemność, ale i okazja, żeby pokazać młodym ludziom, że Koszalin jest miastem tworzonym dla nich, to miasto atrakcyjne, w którym jest co robić. Dla niektórych to też okazja, aby po raz pierwszy w życiu zobaczyć Morze Bałtyckie – podkreślał na konferencji prasowej Piotr Jedliński, prezydent Koszalina.

Reklama

Hasło wydarzenia, które brzmi "Serce Pomorza", nawiązuje do nowego sloganu promującego od kilku miesięcy miasto Koszalin – „Centrum Pomorza”. W obozie uczestniczy 650 osób z całej Polski. Wśród nich m.in. Daria Pawlaczyk z Pucka, obecnie studiująca w Gdańsku.

- Obozy studenckie różnią się trochę od tych dla licealistów. Jest więcej odpoczynku. Stawiamy bardziej na integrację i formację duchową. To jest wyczekiwany moment całego roku, aby spotkać się ze znajomymi z całej Polski. To jest prawdziwa wspólnota ludzi, my się często znamy od wielu lat. To nas jednoczy, daje takiego „powera” na cały rok. Otrzymałam stypendium, kiedy byłam w drugiej klasie gimnazjum. Wtedy mogłam dzięki niemu rozwijać pasje, kupować rzeczy niezbędne do szkoły. Teraz dzięki Fundacji mogę studiować w trójmieście, dojeżdżać regularnie do Gdańska.

Do Koszalina przyjechała również Kinga Rękowska, obecnie studentka Politechniki Warszawskiej pochodząca z niewielkiej miejscowości na Warmii i Mazurach. Jest stypendystką FDNT od 2012 r.

- Nasza fundacja jest żywym pomnikiem Jana Pawła II. Czuję tą odpowiedzialność. Jako stypendystka staram się wychodzić ze swoim świadectwem poza fundację. Działać nie tylko w gronie naszej wspólnoty, ale także angażować się wolontariat. Różnice między Warszawą a Koszalinem? Przede wszystkim spokój, tutaj nikt się nie spieszy, życie toczy się wolniej, jest zielono.

Obóz FDNT w Koszalinie zakończy się 16 lipca. W czwartek stypendyści m.in. będą uczestniczyć we Mszy św. w kołobrzeskiej bazylice, której przewodniczyć będzie kard. Kazimierz Nycz, a w piątek odwiedzą diecezjalne sanktuarium w Skrzatuszu. W sobotę organizatorzy zaplanowali Forum Fundacji w Hali Widowiskowo-Sportowej. Niedziela to dzień wizyt w koszalińskich parafiach. Tego dnia zaplanowano także koncert w parafii pw. Ducha Świętego.


Uroczystą Mszą św. 650 stypendystów Fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia rozpoczęło wakacyjny obóz w Koszalinie. Eucharystii w kościele pw. Ducha Świętego przewodniczył bp Edward Dajczak. W tej świątyni w 1991 roku podczas IV pielgrzymki do Polski modlił się św. Jan Paweł II. - To, kim jesteście, ważniejsze jest od tego, co robicie. Dlatego wy jesteście najpiękniejszym pomnikiem Jana Pawła II - mówił do stypendystów bp Dajczak.

- To, kim jesteście, ważniejsze jest od tego, co robicie. Dlatego wy jesteście najpiękniejszym pomnikiem Jana Pawła II. Ale on miał też piękne powiedzenie, że coś jest „dane i zadane”. Wam też bycie pomnikiem zostało zadane. Być pomnikiem papieża, który treści zawarte w Dekalogu realizował na wszelkie możliwe sposoby - mówił bp Dajczak do stypendystów FDNT.

Hierarcha nawiązując do pieśni śpiewanej przez Izraelitów wyrwanych z niewoli zachęcił młodych ludzi, aby byli pieśnią nadziei dla tego świata. Teraz, przez kilka dni w Koszalinie, a następnie w każdym innym miejscu. Bp Dajczak podzielił się również osobistym świadectwem sprzed lat, gdy otrzymał święcenia biskupie w bazylice watykańskiej. Opowiedział o swoim doświadczeniu wspólnej modlitwy z Janem Pawłem II w papieskiej kaplicy.

- Uklęknął metr ode mnie. Usłyszałem dziwny oddech ojca świętego. Miałem odczucie, że obok mnie jest człowiek, którego nie ma. Tego się nie da wytłumaczyć. Jest ciało, ale jego samego nie ma. Wszystko trwało kilka minut. Wtedy doświadczyłem mistyka. I kiedy papież później mówił o tym, że ważniejsze jest to, kim się jest niż to, co się robimy, nie potrzebowałem komentarza. To, co on zrobił, stało się tylko dlatego, że w taki sposób był – wspominał hierarcha.

Bp Dajczak zakończył homilię cytując słowa bp. Wilhelma Pluty. - Spotkacie ludzi, którzy nie czytają Pisma Świętego, którzy nigdy nie wezmą do ręki tej księgi. Pozwólcie, aby Bóg na waszych twarzach wypisał chociaż jedno zdanie z Ewangelii - wtedy na Was inni przeczytają jej słowa.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Z ducha św. Jana Pawła II

2019-10-08 14:19

Niedziela lubelska 41/2019, str. 3

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

Dzieło Nowego Tysiąclecia

stypendyści

Natalia Kasperek

Stypendystki Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia”

Małe plakaty z sylwetką św. Jana Pawła II informujące o Dniu Papieskim z trudem przebijają się przez gęstwinę wyborczych bilbordów. Najbardziej widoczni są młodzi ludzie z żółtymi chustami i niebieskim napisem: „Fundacja Dzieło Nowego Tysiąclecia”. Wyborcza niedziela jest w tym roku dniem zbiórki na stypendia dla zdolnej młodzieży pochodzącej z niezamożnych rodzin w małych miejscowościach.

Wojtyła w Lublinie

Przez prawie ćwierć wieku od 1954 r. ks. Karol Wojtyła wysiadał z nocnego pociągu z Krakowa i pieszo szedł w kierunku KUL, gdzie prowadził wykłady z etyki i seminarium doktoranckie. Szlak upamiętniający obecność Wojtyły w Lublinie prowadzi przez archikatedrę i bazylikę Dominikanów, gdzie często odprawiał Eucharystię. Homagium Prymasa Wyszyńskiego złożone św. Janowi Pawłowi II jest jednym z najstarszych i najbardziej udanych pomników papieża w Polsce; stoi na dziedzińcu KUL. Zaraz po monumencie uniwersytet powołał (w 1982 r.) instytut naukowy Jana Pawła II, skupiający się na jego nauczaniu. Kilka dni po śmierci papieża KUL przyjął nazwę Katolicki Uniwersytet Lubelski Jana Pawła II.

Po jedynej wizycie papieża w Lublinie (1987 r.) pozostał wielki krzyż przy kościele Świętej Rodziny na Czubach. Z inicjatywy dyrektor Marianny Olszańskiej w największej szkole podstawowej nr 51 im. św. Jana Pawła II realizowany jest program wychowawczy odwołujący się do nauczania papieskiego. Na Wrotkowie funkcjonuje parafia pod wezwaniem Papieża Polaka. Od 25 lat w Lublinie działa też Fundacja Jana Pawła II, której celem jest wspieranie studentów pochodzących z polskich rodzin z terenów dawnego Związku Radzieckiego.

Żywy pomnik Papieża

Po ósmej pielgrzymce św. Jana Pawła II w Episkopacie Polski powstał pomysł wdzięczności papieżowi w postaci żywego pomnika; tak narodziła się w 2000 r. Fundacja „Dzieło Nowego Tysiąclecia”. Ta inicjatywa wspiera edukację ambitnej młodzieży pochodzącej z terenów słabiej rozwiniętych. Przez program stypendialny przeszło już kilkanaście tysięcy osób, aktualnie pomocą objętych jest blisko 2 tys. uczniów i studentów. Duży wkład w początkowy rozwój fundacji wnieśli Lucyna Borek i Andrzej Goliszek, wcześniej uczestnicy duszpasterstwa młodzieży w Lublinie.

– Jestem stypendystką fundacji już od 8 lat – mówi Natalia Kasperek z parafii Borzechów. – Pod skrzydła „Dzieła Nowego Tysiąclecia” dostałam się w gimnazjum, obecnie studiuję na KUL na trzecim roku. Oprócz wsparcia materialnego, fundacja dała mi możliwość spotkania z ludźmi wyznającymi te same wartości. Rozwijam się również dzięki obozom, w tym roku przeżywaliśmy wspaniałe chwile w diecezji legnickiej – dzieli się studentka. Natalia jest także wychowawczynią na obozach dla młodszych stypendystów i koordynuje działania wolontariuszy w czasie zbiórki w naszej archidiecezji. Razem z innymi stypendystami przygotowała na Dzień Papieski festyn rodzinny na pl. Litewskim oraz specjalne zajęcia dla małych pacjentów w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym.

Obecnie „Dzieło Nowego Tysiąclecia” wspiera 55 studentów oraz 28 młodszych osób z naszej archidiecezji, co plasuje nas w krajowej czołówce. Ciągle należymy do regionów niezamożnych materialnie, co przekłada się też na słabszą możliwość dobrej edukacji młodzieży.

Idee zamienione w czyny

Myśl i dzieło polskiego papieża dobrze widoczne są w działaniach Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży; ks. Karol Wojtyła był asystentem oddziału w Niegowici. Stowarzyszenie odwdzięcza się mu w swoich programach formacyjnych. Papieska idea budowania cywilizacji miłości leży u podstaw zaangażowania członków Centrum Wolontariatu, realizującego piękne dzieła miłosierdzia dla chorych dzieci, więźniów, bezdomnych i uchodźców. Wezwanie do międzynarodowej solidarności podejmuje skutecznie lubelskie Stowarzyszenie Solidarności Globalnej, prowadząc działania na kilku kontynentach. Do przesłania encykliki „Dives in Misericordia” odwołuje się Charytatywne Stowarzyszenie Niesienia Pomocy Chorym „Misericordia”, od prawie 30 lat obejmujące troską osoby z zaburzeniami psychicznymi.

Mapę inspiracji papieskich w Lublinie uzupełnia Centrum Jana Pawła II kierowane przez ks. prał. Tadeusza Pajurka. Podobne centra świetnie funkcjonują przy dużym wsparciu władz samorządowych w Warszawie i Krakowie. Lubelski ośrodek na taką pomoc oczekuje od 2006 r. Pomimo tego centrum funduje kilkadziesiąt stypendiów dla dzieci i młodzieży w naszej archidiecezji oraz organizuje Marsze dla Życia i Rodziny. To dobry przykład wcielania w życie przesłania św. Jana Pawła II.

CZYTAJ DALEJ

Wincenty Pallotti

Niedziela sosnowiecka 6/2005

[ TEMATY ]

wspomnienia

wspomnienie

TER

Rzeźba św. Wincentego Pallottiego

Włoski ksiądz katolicki, założyciel Pallotynów, urodził się w Rzymie 21 kwietnia 1795 r.

Był pełnym gorliwości apostolskiej kapłanem diecezjalnym. W 1835 r. z grona jego przyjaciół i współpracowników - księży, zakonników i świeckich - powstało Zjednoczenie Apostolstwa Katolickiego. Wkrótce Pallotti powołał do życia wspólnotę księży i braci (Stowarzyszenie Apostolstwa Katolickiego - Pallotyni), mającą na celu zakładanie, ożywianie i scalanie Zjednoczenia Apostolstwa Katolickiego. Obecnie ze wspólnotą księży i braci współdziała kilka wspólnot sióstr, instytuty świeckie i stowarzyszenia świeckich. Swoje dzieło oddał Pallotti pod opiekę Maryi, Królowej Apostołów. W Niej widział najbardziej autentyczny przykład apostolstwa dla wszystkich katolików, a w szczególności świeckich.

Ks. Pallottiego nazywano Apostołem Rzymu. Już za życia uważano go za świętego. Był duszpasterzem i nauczycielem, rektorem kościoła i profesorem, spowiednikiem i troskliwym ojcem ubogich, kaznodzieją i opiekunem chorych, więźniów, żołnierzy.

Gościł u papieży i był ich spowiednikiem. Napisał wiele książek i artykułów, tysiące listów. Był niezmordowanym promotorem i organizatorem różnorakiej pomocy dla misji zagranicznych, kapłanem spieszącym z pomocą ubogiej ludności wiejskiej, organizatorem wieczornych szkół dla młodzieży, kierownikiem bractw i przewodniczącym stowarzyszeń, inicjatorem spółki kredytowej i katechetą ulicznym, animatorem współpracy księży z ludźmi świeckimi. Jak nikt umiał odczytywać i wyjaśniać znaki czasu oraz dostosowywać do nich sposoby pracy duszpasterskiej.

CZYTAJ DALEJ

Prymas Polski do wychowawców seminaryjnych: człowiek przed instytucją

2020-01-22 15:41

[ TEMATY ]

seminarium

prymas

Episkopat.pl

Przed fałszywą i zgubną obroną instytucji Kościoła kosztem dobra i życia człowieka przestrzegał dziś w Gnieźnie wychowawców seminaryjnych Prymas Polski abp Wojciech Polak. Takie myślenie – mówił – nie tylko nie ocali Kościoła, ale doprowadzi do jego dewastacji i zniszczenia od środka.

Metropolita gnieźnieński spotkał się w środę rano z uczestnikami V Szkolenia dla Wychowawców Seminaryjnych, które odbywa się w Gnieźnie w dniach 21-24 stycznia. Uczestników gości tradycyjnie Centrum Edukacyjno-Formacyjne, a tematyka zajęć obejmuje szeroko pojętą sferę psychoseksualną człowieka oraz przygotowanie przyszłych księży do bezpiecznej pracy z dziećmi i młodzieżą.

W homilii Mszy św. odprawionej rano w kaplicy CEF Prymas Polski przestrzegał przed postawą faryzeuszy z czytanej tego dnia Ewangelii, którzy zajęci sobą, przepisami i nakazami, nie dostrzegali cierpienia człowieka. „Za instytucją się opowiadali, nie za człowiekiem” – stwierdził abp Polak dodając, że takie działanie to fałszywa troska, bo nie tylko nie chroni instytucji, ale jeszcze ją pogrąża.

„Już wiemy, że nie można być nigdy więźniem takiego myślenia, które na ołtarzu takiej czy innej instytucji, szabatu czy Kościoła, położy kiedykolwiek życie drugiego człowieka. Nie ma w tym żadnej obrony. Nie ocali się w ten sposób ani szabatu, ani Kościoła, ale zniszczy się je, zdewastuje i pogrąży od środka. Bo szabat jest dla człowieka, a nie człowiek dla szabatu, i Kościół jest dla człowieka, a nie człowiek dla Kościoła” – mówił abp Polak.

Wskazał też za papieżem Franciszkiem, że w odniesieniu do grzechu wykorzystania nieletnich „nieludzkość tego potwornego zjawiska staje się jeszcze poważniejsza i bardziej skandaliczna w Kościele, ponieważ jest sprzeczna z jego autorytetem moralnym i wiarygodnością etyczną”.

„W wykorzystywaniu widzimy rękę zła, która nie oszczędza nawet niewinności dzieci, dlatego trzeba nie tylko starać się hamować najpoważniejsze nadużycia za pomocą środków dyscyplinarnych oraz procesów cywilnych i kanonicznych, ale także zdecydowanie zmierzyć się z tym zjawiskiem zarówno w Kościele, jak i poza nim” – powtórzył za papieżem Prymas.

Potrzebne jest zatem – mówił dalej delegat KEP ds. ochrony dzieci i młodzieży – zarówno pogłębianie wiedzy i podejmowanie wszelkich możliwych środków zaradczych, jak i zmiana mentalności, „aby zwalczać obronno-reaktywną postawę chroniącą instytucje”.

Konieczne są także – podkreślił Prymas – środki duchowe: upokorzenie, modlitwa i pokuta, aby doświadczyć prawdziwego nawrócenie serca i zmierzyć się z tym złem.

„Kościół w swej walce z grzechem i przestępstwem wykorzystania małoletnich przez niektórych duchownych oraz w trosce o prawdziwą ochronę dzieci i młodzieży musi również koncentrować się na formacji” – zaznaczył na koniec abp Polak tłumacząc, że chodzi przy tym nie tylko o wykluczenie osobowości problematycznych, ale o zaoferowanie kandydatom spełniającym warunki, zrównoważonego procesu formacyjnego, nastawionego na świętość i obejmującego cnotę czystości.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję