Reklama

Góra Katedralna w Chełmie - historia i współczesność

2018-10-09 21:56

Tadeusz Boniecki

Tadeusz Boniecki
Pod bazyliką chełmską otwarto krypty

W Chełmie odbyła się debata na temat historii Góry Katedralnej. Uczestniczyli w niej naukowcy z różnych dziedzin nauki, pasjonaci historii oraz mieszkańcy miasta. Organizatorem konferencji „Góra Katedralna w Chełmie. Pomiędzy współczesnością, historią i archeologią” była parafia pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Chełmie oraz Urząd Miasta Chełm. Patronat nad konferencją objęli: abp Stanisław Budzik, prezydent Chełma Agata Fisz oraz Prezes Polskiej Akademii Nauk prof. Jerzy Duszyński.


Przyszłość pełna dialogu

Konferencja miała na celu ukazanie Chełma jako znaczącego ośrodka europejskiego w okresie średniowiecza. Jej pierwszy dzień odbył się w dawnej kaplicy biskupów unickich czyli obecnej Sali Różańcowej. Uczestniczył w niej m.in. abp Stanisław Budzik i bp Krzysztof Nitkiewicz z Sandomierza. Przybyłych na konferencję uczestników i patronów powitał proboszcz ks. Andrzej Sternik. - Stajemy się uczestnikami historycznego wydarzenia, bo takim jest organizowana po raz pierwszy nasza konferencja - mówił.

Reklama

Otwierając spotkanie, abp Stanisław Budzik podkreślił wielkie znaczenie sanktuarium Matki Bożej Chełmskiej dla całej archidiecezji. - Kiedy przybyłem siedem lat temu do diecezji, po raz pierwszy odkryłem to miasto. Wówczas zauważyłem, że świątynia na Górze Chełmskiej jest drugą najważniejszą po świątyni katedralnej. Cieszę się, że konferencja pomoże nam odkryć ogromne bogactwo tego miejsca. Bogactwo archeologiczne, historyczne, lecz przede wszystkim duchowe bogactwo wiary. Bogactwo wspólnot, które na tym wzgórzu się modliły: prawosławnej, unickiej i rzymskokatolickiej. Te wszystkie wspólnoty łączy cześć do obrazu Matki Bożej Chełmskiej. Kult Matki Bożej jednoczy wszystkie chrześcijańskie wyznania, zwłaszcza te o tradycji wschodniej. Niech wstawiennictwo Maryi, Boże błogosławieństwo a przede wszystkim moc Ducha Świętego natchnie serca wszystkich uczestników pragnieniem jedności i pokoju, abyśmy mogli czerpać z trudnych doświadczeń Chełmszczyzny i Góry Katedralnej. Umiejmy odnajdywać to, co nas łączy, jednoczy i uczy budować przyszłość pełną zrozumienia i dialogu - mówił Ksiądz Arcybiskup.

Konferencja składała się z sześciu sesji. W pierwszej części noszącej tytuł „Kościół na pograniczach etnicznych i kulturowych” referaty wygłosili przedstawiciele różnych wyznań chrześcijańskich. Bp Krzysztof Nitkiewicz, ordynariusz diecezji sandomierskiej, mówił o początkach podziału w Kościele. Skupił się na przedstawieniu przyczyn podziałów wśród wczesnochrześcijańskich wspólnot oraz błędnych doktrynach i różnicach natury dogmatycznej, liturgicznej i prawnej, które doprowadziły do późniejszych podziałów. Wspomniał o roli cesarza Konstantyna w rozwoju religii chrześcijańskiej. Mówił też o decyzjach podejmowanych przez pierwsze Sobory Kościoła mających na celu przeciwdziałanie podziałom. Przybliżył funkcjonowanie Kościołów lokalnych założonych przez Apostołów lub ich uczniów np. w Azji Mniejszej, Antiochii, Jerozolimie, Indiach. - Najpoważniejszy rozłam w Kościele nastąpił w 1054 r., kiedy doszło do podziału między Konstantynopolem a Rzymem. Wówczas nastąpiło zerwanie jedności. Jedynym Kościołem który na Wschodzie zawsze pozostał w jedności z papieżem był Kościół maronicki w Libanie. Dzisiaj wschodnich katolickich Kościołów, które są w jedności z papieżem, mamy w sumie 23. Jako ostatni dołączył ostatnio Kościół erytrejski. Przyczyny podziałów zostawiamy historykom, a my modlimy się o jedność - mówił Ksiądz Biskup.

W tej części sesji uczestnicy wysłuchali jeszcze wystąpień ks. mitrata Stefana Barucha, który mówił o misji Kościoła greckokatolickiego na ziemi chełmskiej oraz ks. mitrata Jana Łukaszuka, proboszcza parafii prawosławnej w Chełmie, który przybliżył misję Kościoła prawosławnego na ziemi chełmskiej.


Czas przemija, ale nie zapominamy

Zwieńczeniem pierwszego dnia konferencji była Msza św. odprawiona w sanktuarium Matki Bożej Chełmskiej przez abp. Stanisława Budzika i bp. Krzysztofa Nitkiewicza. Eucharystia była połączona z modlitwą ekumeniczną za osoby spoczywające w kryptach pod bazyliką. W homilii abp Stanisław Budzik mówił m.in. o wartości ludzkiej egzystencji. - Czas przemija nieubłagalnie. Przyszłość w jednym momencie staje się teraźniejszością i natychmiast zapada się w przeszłość. Nikt nie potrafi przywrócić chwil, które minęły. Na różne sposoby chcemy je ocalić. Przechowujemy w sercu i pamięci serdeczne wspomnienia, przyjazne ludzkie twarze. Chwile wielkie i znaczące. Ale i tak nie potrafimy się przeciwstawić fali przemijania. Bo jak mówił Kohelet, marność nad marnościami i wszystko marność. Nasze wspomnienie wiernych Kościoła prawosławnego, rzymskiego i unickiego, wpisane w historię Góry Chełmskiej, jest dowodem na to, że nie zapominamy. Sięgamy pamięcią do przeszłości i z wielką pieczołowitością odnajdujemy i zachowujemy świadectwa dawnej kultury i wiary. Poznając dzieje naszych przodków, chcemy się uczyć jak budować naszą teraźniejszość i przyszłość - mówił Ksiądz Arcybiskup.

Bezpośrednio po Mszy św. wszyscy przeszli w procesji do krypt pod bazyliką. Tam Metropolita Lubelski poświęcił krypty i odmówił modlitwę za pochowanych w nich zmarłych. Była też okazja do zwiedzenia krypt i obejrzenia eksponatów odkopanych w tym miejscu przez archeologów. Jednym z najważniejszych odkryć było znalezienie pierścienia herbowego biskupa unickiego Skarbka Porfiriusza Ważyńskiego, bohatera Powstania Kościuszkowskiego na Ziemi Chełmskiej. Było też nakrycie głowy tzw. mitra biskupa z wyhaftowanymi postaciami świętych oraz rękawiczki. Krypty zostały udostępnione dla zwiedzających przez cztery dni i odwiedziło je ponad 500 osób. Jak zapewniał proboszcz ks. Andrzej Sternik, do czasu zakończenia ostatecznych prac archeologicznych w sezonie wakacyjnym krypty będą udostępnione zwiedzającym raz w miesiącu.


O archeologii i miejscu pojednania

Kolejne dwa dni konferencji był również bogate w treści. Obrady odbywały się w Chełmskiej Bibliotece Publicznej im. Marii Pauliny Orsetii przy ul. Partyzantów. Sesję drugą poprowadziła Stanisława Rudnik. Jako pierwszy z wykładem wystąpił ks. Andrzej Sternik. Mówił o funkcjach, misji i zadaniach wypełnianych przez parafię pw. Narodzenia Najświętszej Marii Panny na Górze Katedralnej w Chełmie. O świętej ikonie Matki Bożej Chełmskiej opowiadała Krystyna Mart, dyrektor Muzeum Ziemi Chełmskiej im. W. Ambroziewicza. - Ikonę Matki Bożej Chełmskiej szczegółowo opisał biskup unicki Jakub Susza w XVII w. „Obraz na drzewie cyprysowym jest malowany. Malowanie tego obrazu jest misterne. Twarz u Panny i Matki Bożej w skromności poważna, w powadze straszna i w strachu jakoś przyjemna, a serca ludzie przenikająca i do nabożeństwa wzbudzająca”. Wiemy że chełmska oryginalna ikona, która obecnie znajduje się w Łucku na Ukrainie, ma wymiary 95,5 cm na 66,5 cm - wyjaśniała K. Mart.

Kolejnym mówcą w tej sesji był Robert Kozyrski z KUL. Po nim było jeszcze wystąpienie Stanisławy Rudnik, która ukazała zmieniająca się zabudowę Góry Katedralnej w Chełmie. Trzecią sesję konferencji poprowadził Zygmunt Gardziński z PWSZ w Chełmie, który jednocześnie przybliżył uczestnikom spotkania początki i rozwój kultu religijnego na Górze Katedralnej. Popołudniowa sesja konferencji była poświęcona głównie badaniom interdyscyplinarnym bazyliki chełmskiej. Stanisław Gołub, od lat prowadzący badania archeologiczne krypt pod bazyliką, przedstawił wyniki swoich czteroletnich prac. Z kolei Jerzy Łukomski, archeolog ze Lwowa, przypomniał najstarsze dzieje świątyni Daniela Romanowicza aż do współczesnej bazyliki. Z wynikami badań archeologicznych na Wysokiej Górce w Chełmie zapoznał uczestników sesji Tomasz Dzieńkowski z UMCS. Badania były prowadzone pod kierunkiem prof. Andrzeja Buko z Instytutu Archeologii PAN w Warszawie. Uczestnicy konferencji wysłuchali też referatu prof. Radosława Dobrowolskiego, geologa z UMCS w Lublinie na temat pierwotnego krajobrazu Góry Katedralnej. Dzięki prezentacji zgromadzeni mogli przenieść się kilkadziesiąt milionów lat wstecz, do czasów gdy obecne tereny Chełma zalewało morze. Uczestników zaciekawiła również prezentacja Piotra Preisa ze Stowarzyszenia Archeologów Jutra Warszawie, który przedstawił nowoczesne metody dokumentacji fotogrametrycznej krypt pod bazyliką. Widocznym efektem tych badań była m.in. prezentacja wykonanych techniką komputerową w 3D krypt pod bazyliką chełmską. W trakcie trwania konferencji uczestnicy poszukiwali również właściwych rozwiązań do utworzenia na Górze Katedralnej w Chełmie „Centrum Dialogu Religii” miejsca - symbolu pojednania na styku kultur Wschodu i Zachodu. O tym mówił m.in. Paweł Wira z delegatury chełmskiej Lubelskiego Urzędu Ochrony Zabytków. W dyskusji uczestnicy zgłaszali też potrzebę szerszego pokazania licznych zabytków pozyskanych z dotychczasowych badań prowadzonych zarówno na Górze Chełmskiej jak i w kryptach pod bazyliką. Postulowali, aby w Chełmie znaleźć odpowiednie miejsce do eksponowania tychże zabytków.

Tagi:
Chełm krypty

Jasna Góra – miejsce pamięci narodu

2018-10-31 08:30

Magda Nowak
Edycja częstochowska 44/2018, str. I

Biuro Prasowe Jasnej Góry
Jasnogórskie krypty

Tylko raz w roku, od uroczystości Wszystkich Świętych do końca listopada, pielgrzymi nawiedzający Jasną Górę mogą wejść do XVII-wiecznej krypty w podziemiach Kaplicy Matki Bożej. Przez wieki chowani byli w niej mnisi paulińscy. Klasztor od początku pełnił funkcję nekropolii – był miejscem grzebania zasłużonych duchownych i świeckich, dobrodziejów sanktuarium.

W krypcie, w niszach wykutych w skale, w 36 wnękach grobowych spoczywają m.in. generałowie Zakonu i przeorowie Jasnej Góry. Można pomodlić się w niej przy grobach trzech wybitnych generałów paulińskiego Zakonu. Pierwszy z nich to o. Pius Przeździecki – niezłomny wobec władz carskich, trzy razy przez nie usuwany z Jasnej Góry, raz nawet na Syberię, za to, że z wielką gorliwością prowadził działalność duszpasterską i społeczną w trudnym okresie niewoli narodowej. Drugim jest o. Piotr Markiewicz, wybitny kaznodzieja i wzór zakonnika zatroskanego o duchowość współbraci. I trzeci – o. Alojzy Wrzalik, opatrznościowy człowiek na nieludzkie czasy niemieckiego i sowieckiego zniewolenia, utalentowany wychowawca młodych pokoleń. Zanim zejdziemy do krypty, stojąc przed jej schodami, spójrzmy jeszcze w lewą stronę. W bocznej ścianie Kaplicy Matki Bożej zobaczymy podświetloną niszę, w której mieści się urna z prochami bohaterskiego paulina, obrońcy Jasnej Góry przed Szwedami – o. Augustyna Kordeckiego. W Kaplicy są także płyty nagrobne świeckich dobrodziejów, np. Heleny z książąt Wiśniowieckich Warszyckiej i Stanisława Warszyckiego, wojewody mazowieckiego i kasztelana krakowskiego. Krypty znajdują się również w bazylice jasnogórskiej. Tam także pochowani zostali paulini oraz osoby świeckie zasłużone dla sanktuarium.

Ojcowie Paulini chowani byli na Jasnej Górze do 1968 r. Od tego czasu ich ciała składane są na cmentarzu św. Rocha w Częstochowie, gdzie znajdują się dwa paulińskie grobowce – z wizerunkiem Matki Bożej Częstochowskiej i z figurą Chrystusa Zmartwychwstałego.

Jasna Góra to również miejsce pamięci o bohaterach narodowych. W Kaplicy Pamięci Narodu znajduje się ziemia przesiąknięta krwią narodu polskiego – zebrana z pól bitewnych, miejsc, gdzie toczyły się walki podczas powstań narodowych, wojen światowych, ziemia z Katynia czy kopalni „Wujek”.

Podczas oktawy uroczystości Wszystkich Świętych, czyli od 1 do 8 listopada, można, wypełniając odpowiednie warunki, uzyskać odpust zupełny i ofiarować go w intencji zmarłych. W jasnogórskim sanktuarium można również zamówić wypominki za zmarłych. Msza św. z wypominkami odprawiana jest przez cały listopad. Wypominki przyjmowane są w zakrystii i w punktach zamawiania Mszy św.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Tajemnica szczęścia

2019-07-16 11:47

Beata Włoga
Niedziela Ogólnopolska 29/2019, str. 20-21

Ile osób, tyle wyobrażeń o szczęściu. Każdy może je odnaleźć zupełnie gdzie indziej. Nie chodzi tylko o nasze ziemskie oczekiwania, w których szczęście często myli się z pomyślnością. Jako chrześcijanie intuicyjnie szukamy szczęścia w bliskości z Bogiem, a ci, którzy je znaleźli, potwierdzają, że szczęście nie zawsze musi iść w parze z dobrobytem czy dobrym zdrowiem

stokkete/stock.adobe.com

Wielu odnalazło je dzięki modlitwie św. Brygidy zwanej „Tajemnicą szczęścia”. Modlitwę odmawia się w ciągu jednego roku. Składa się ona z 15 modlitw, podczas których rozważa się mękę Pana Jezusa.

Autorstwo

Autorstwo „Tajemnicy szczęścia”, czyli 15 modlitw św. Brygidy do naszego Boskiego Zbawiciela, błędnie przypisuje się Brygidzie Szwedzkiej. W wielu książkach o świętej zakonnicy widnieje informacja, że ta modlitwa została jej podyktowana przez samego Pana Jezusa. – Św. Brygida nie jest twórczynią tych modlitw i nie otrzymała ich w objawieniach – tłumaczy s. Agnieszka z Zakonu Najświętszego Zbawiciela św. Brygidy w Częstochowie (siostry brygidki). – Należy pamiętać, że święta żyła w XIV wieku, kiedy to w całym Kościele była silnie rozpowszechniona kontemplacja męki i śmierci Pana Jezusa – podkreśla s. Agnieszka. – Już na początku, po moim wstąpieniu do zgromadzenia, mistrzyni Aloizia zwracała nam na to uwagę. Mistrzyni jest z pochodzenia Dunką, zna kilka języków, w tym szwedzki i norweski, o Brygidzie wie zatem bardzo dużo i czyta o niej w językach skandynawskich – wyjaśnia s. Agnieszka. Pisze o tym w książce „Św. Brygida Szwedzka i Zakon Najświętszego Zbawiciela” ks. Józef Swastek. Oczywiście, są modlitwy, jak modlitwa do Jezusa Ukrzyżowanego, które zostały podyktowane Brygidzie podczas jej mistycznego widzenia, ale one nie wchodzą w skład „Tajemnicy szczęścia”. Niemniej to właśnie ze św. Brygidą kojarzymy modlitwę, która ma wzbudzać współcierpienie i motywować do większej pobożności.

Popularność

Charakterystyczne jest to, że osoby, które zaczynają się modlić tą modlitwą, zazwyczaj są jej wierne przez lata. Zderzają się z ogromnym cierpieniem, dotykają bolesnych wydarzeń z życia Pana Jezusa. Taka modlitwa niesie głębię, jeśli człowiek się otworzy, zaczyna w świecie żyć siłą ducha płynącą z rozważania męki Pańskiej. Czasem ludzie, gdy widzą siostry brygidki, podchodzą i mówią: modlę się „Tajemnicą szczęścia”. – Przed Światowymi Dniami Młodzieży w Krakowie – opowiada s. Agnieszka – podeszła do mnie Amerykanka i pokazała mi w smartfonie modlitwę „Tajemnica szczęścia” św. Brygidy. Kiedyś gościliśmy w naszym domu pielgrzymów z Chorwacji. Nie ma tam naszego zakonu, a jednak zapewniali, że u nich świętość Brygidy jest rozpoznawana właśnie przez tę modlitwę. W częstochowskim domu Brygidek mieszkają siostry z Indonezji – one również potwierdzają, że modlitwa ta jest znana w ich kraju. Moja rozmówczyni zdradza, że pierwszy raz zetknęła się z „Tajemnicą szczęścia” w Rzymie, gdzie była na formacji, odmawiała ją zatem w języku włoskim. Ale spotkała również wydania tej modlitwy w językach niemieckim i holenderskim.

Modlitwa dla wszystkich

– Pamiętam rozmowę z pewnym mężczyzną, ojcem rodziny: powiedział, że modli się 15 modlitwami od kilku lat – opowiada s. Agnieszka. – Dzięki „Tajemnicy szczęścia” pogłębił życie duchowe, widzi też owoce jej odmawiania w rodzinie. Inna siostra opowiada o koleżance ze szkoły. Znała tę modlitwę na pamięć. – Odmawiała ją, kiedy szłyśmy na dyskotekę przez góry – wspomina. Osobiście w okresie gimnazjum uważała tę modlitwę za zbyt poważną. – Zaczęłam się nią modlić dopiero w szkole średniej, u mojej koleżanki odmawiano ją rodzinnie, mama i dziesięcioro dzieci, włączały się w nią nawet maluchy – opowiada.

Duchowość

W obecnych czasach, gdy ludzie są pogrążeni w chaosie codziennych spraw, często nie zdając sobie z tego sprawy, nie potrafią odnaleźć drogi do Boga. Kontemplacyjny charakter 15 modlitw prowadzi do wewnętrznej przemiany. Uspokaja skołatane serca i pomaga odkryć tajemnicę prowadzącą do prawdziwego szczęścia w obecności Boga.

Jak odmawiać

Święta Brygida pragnęła wiedzieć, ile ciosów otrzymał Pan Jezus; w jednym z objawień usłyszała, że było ich 5480. Pan Jezus poprosił świętą, by do swoich 15 modlitw dołączyła „Ojcze nasz” i „Zdrowaś Maryjo”. Każdy z nas, naśladując św. Brygidę w odmawianiu tej modlitwy, w ciągu całego roku uczci w ten sposób każdą ranę Pana Jezusa, o co prosił świętą sam Pan Jezus.

Pełny tekst modlitwy dostępny jest w internecie, m.in. na: katolicki.net, www.adonai.pl i www.tajemnica-szczescia.pl oraz w katolickich księgarniach w całym kraju.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Grodzisk Mazowiecki: jutro Msza św. w intencji 5-letniego Dawida

2019-07-23 13:17

lk / Grodzisk Mazowiecki (KAI)

Parafia Przemienienia Pańskiego w Grodzisku Mazowieckim zaprasza w środę 24 lipca o godz. 19.00 na Mszę św. w intencji zmarłego tragicznie Dawida Żukowskiego. Ciało 5-latka znaleźli funkcjonariusze Policji w sobotę przy autostradzie A2 niedaleko Pruszkowa. Chłopiec zginął od ciosów zadanych ostrym narzędziem prawdopodobnie przez ojca, który niedługo potem popełnił samobójstwo.

screenshot/TVN
Ciało dziecka odnaleziono w sobotę w okolicach węzła Pruszków

Msza święta jest odpowiedzią wspólnoty parafialnej i wychowawczyń chłopca na oświadczenie jego matki, w którym m.in. poprosiła o modlitwę. – Okażmy nasze wsparcie rodzinie chłopca oraz pomódlmy się, aby dobry Bóg przyjął Dawidka do siebie – proszą duchowni.

Dawid Żukowski zaginął w środę 10 lipca. Jego ciało zostało odnalezione w sobotę 20 lipca wczesnym popołudniem przy zbiorniku retencyjnym blisko ekranów akustycznych wzdłuż autostrady A2 przy węźle Pruszków. Według prokuratury chłopiec zginął od wielu ciosów zadanych ostrym narzędziem, prawdopodobnie przez jego ojca, który po ukryciu zwłok 5-latka odebrał sobie życie, rzucając się pod pociąg relacji Skierniewice – Warszawa.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem