Reklama

Katedra polowa: Msza św. i znicze w intencji ofiar katastrofy smoleńskiej

2019-04-10 22:29

kos / Warszawa (KAI)

pixel2013/pixabay.com

Przypomnienie całemu światu o zbrodni katyńskiej, która dotąd nie została w pełni wyjaśniona i rozliczona, to dar tych 96 Ziaren, które obumarły, by przynieść plon obfity – mówił podczas wieczornej Mszy św. w intencji ofiar katastrofy smoleńskiej biskup polowy Józef Guzdek. W czasie Eucharystii razem z Ordynariuszem Wojskowym modlili się m.in. członkowie rodzin ofiar, generałowie WP oraz lotnicy z 1 Bazy Lotnictwa Transportowego. Po zakończeniu Mszy św. bp Guzdek oraz generałowie WP złożyli kwiaty pod tablicą upamiętniającą ofiary tragedii.

Eucharystia rozpoczęła się od wprowadzenia sztandaru 1. Bazy Lotnictwa Transportowego.

W homilii bp Guzdek podkreślił, że wielu ludzi, wzorując się na Chrystusie, patrzy „na swoje życie nie przez pryzmat wygody, ale służby”. – Życie winno być godne, ale nie koniecznie wygodne. Jeżeli życie będziemy rozumieć jako użycie, to śmierć będzie zawsze czymś zupełnie obcym życiu, będzie jedynie absurdalnym, bezsensownym końcem życia jako używania. Jeśli natomiast chcemy życiu naszemu nadać głębszy sens, to wtedy nie możemy żyć tylko dla siebie i umierać dla siebie – jak napisał św. Paweł Apostoł w Liście do Rzymian – powiedział.

Dodał, że „gdy żyjemy dla Boga, gdy kochamy ludzi i służymy najwyższym wartościom, wówczas jesteśmy zdeterminowani podejmować wyzwania, za które możemy zapłacić cenę najwyższą – utracić swoje zdrowie a nawet życie”.

Reklama

Ordynariusz wojskowy powiedział, że członkowie delegacji udającej się przed 9 laty do Katynia pragnęli przypomnieć światu o ludobójstwie popełnionym przez sowieckich katów na elicie polskiego narodu, a dzięki ich ofierze świat uświadomił sobie prawdę o popełnionym ludobójstwie. – Tylko przez pryzmat ujawnionej prawdy o Katyniu możemy zrozumieć sens tego, co stało się 10 kwietnia 2010 roku pod Smoleńskiem – powiedział.

Zdaniem bp. Guzdka „nie wspominamy po raz kolejny tragicznej śmierci ofiar katastrofy smoleńskiej, aby trwać w smutku”. – Rozumiejąc ból rodzin po stracie najbliższych, chcemy razem z nimi o nich pamiętać, chcemy razem z nimi dziękować Bogu za to, że ofiara ich życia nie była pozbawiona sensu. Przypomnienie całemu światu o zbrodni katyńskiej, która dotąd nie została w pełni wyjaśniona i rozliczona, to dar tych 96 Ziaren, które obumarły, by przynieść plon obfity. Zaś nas niejako wzywają, abyśmy sobie wzięli do serca ewangeliczne przesłanie, że ten, kto nie żyje dla siebie i nie umiera dla siebie, nadaje sens swojemu życiu i swojej śmierci – powiedział.

Eucharystię koncelebrowali z bp. Guzdkiem ks. płk Bogdan Radziszewski, wikariusz generalny biskupa polowego, ks. płk SG Zbigniew Kępa, notariusz kurii Ordynariatu Polowego, ks. płk Mariusz Tołwiński, proboszcz katedry polowej oraz ks. kpt. Marcin Janocha, sekretarz biskupa polowego. We Mszy św. wzięli udział członkowie rodzin bp. Tadeusza Płoskiego i ks. płk. Jana Osińskiego, którzy zginęli w katastrofie smoleńskiej. W liturgii Eucharystii uczestniczyli także gen. broni Michał Sikora, zastępca szefa Sztabu Generalnego WP, gen. dyw. pil. Jan Śliwka, zastępca dowódcy generalnego, gen. dyw. pil. Tadeusz Mikutel, zastępca dowódcy operacyjnego, gen. bryg. Robert Głąb, dowódca Garnizonu Warszawa, oficerowie, podoficerowie i żołnierze 1 Bazy Lotnictwa Transportowego ze swoim dowódcą płk. pil. Stanisławem Kondratem.

Po błogosławieństwie i odśpiewaniu pieśni „Boże coś Polskę…” generałowie, z bp. Guzdkiem oraz płk. Kondratem złożyli kwiaty i zapalili znicz pod tablicą upamiętniającą ofiary tragedii smoleńskiej.

Tagi:
katastrofa smoleńska bp Józef Guzdek

Reklama

Bp Guzdek nawiedził Cmentarz Wojskowy na Powązkach

2019-10-31 14:31

kos / Warszawa (KAI)

Biskup polowy Wojska Polskiego Józef Guzdek modlił się 31 października przy grobach żołnierzy i kapelanów na Cmentarzu Wojskowym na warszawskich Powązkach. Duchownemu towarzyszył ks. kpt. Marcin Janocha, sekretarz biskupa polowego oraz pracownicy Kurii Ordynariatu Polowego.

Łukasz Krzysztofka

Ordynariusz WP modlił się przy grobie ks. płk. Jana Mrugacza, kapelana saperów. Zapalił znicze przy pomniku upamiętniającym ofiarę polskich lotników, który został odsłonięty w ubiegłym roku, przy pomniku ofiar katastrofy smoleńskiej oraz w kwaterze „Ł”, gdzie potajemnie grzebani byli bohaterowie podziemia niepodległościowego. Duchowni nawiedzili także kwatery powstańcze, a także odnowioną w tym roku kwaterę żołnierzy biorących udział w wojnie obronnej Polski we wrześniu 1939 r.

Biskup Guzdek rano odprawił Mszę św. w intencji wszystkich poległych w obronie Ojczyzny żołnierzy, zmarłych biskupów polowych oraz kapelanów.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kard. Sarah: jeśli chcesz podźwignąć Kościół, padnij na kolana!

2019-03-18 16:41

vaticannews.va / Watykan (KAI)

Nie bójmy się tego powiedzieć: Kościół potrzebuje dziś głębokiej reformy, która dokona się przez nasze nawrócenie – uważa kard. Robert Sarah. Prefekt Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów zabrał głos na temat trwającego obecnie kryzysu Kościoła.

Bożena Sztajner/Niedziela

Postrzega go z perspektywy zwyczajnych wiernych i ogromnej rzeszy porządnych księży. Kolejne odsłony słabości Kościoła zachwiały wiarą katolików i rzuciły cień podejrzenia na wszystkich kapłanów. Kard. Sarah chce im przywrócić ufność i pokój. Nie wątpcie, trwajcie przy nauczaniu Kościoła, bądźcie wytrwali w modlitwie, w Kościele zawsze będzie dość światła dla każdego, kto szuka Boga – pisze afrykański purpurat.

Nie lekceważy on jednak aktualnego kryzysu. „Kościół – zauważa - miał być miejscem światła, a stał się kolebką ciemności”. To co się w nim dzieje, postrzega w bardzo radykalnych kategoriach, zapożyczonych od papieża Franciszka. Ujawniane dziś skandale widzi przez pryzmat ewangelicznych wydarzeń: zdrady Judasza i zaparcia się Piotra. Twierdzi, że od dawna żyjemy tajemnicą Judasza. Zdrada dokonująca się dzisiaj, została przygotowana i spowodowana przez wiele innych zdrad, mniej widocznych, bardziej subtelnych, ale równie głębokich. Zarzuciliśmy modlitwę i pogrążyliśmy się w nurcie aktywizmu. Wstydziliśmy się Jezusa, Jego objawienia i nauczania moralnego. Aby błyszczeć przed światem, zakwestionowaliśmy prawdę objawioną i pozbawiliśmy moralność jej znaczenia. Niektórzy kapłani kwestionują znaczenie celibatu, roszczą sobie prawo do życia prywatnego, co jest sprzeczne z misją kapłana. Inni posuwają się tak daleko, że chcą mieć prawo do zachowań homoseksualnych – wylicza kard. Sarah.

Podkreśla on, że kryzys ten ma przede wszystkim charakter duchowy, jest kryzysem wiary. Diabeł natomiast chce byśmy starali się go rozwiązać jak kryzys instytucji tylko ludzkiej. „Jeśli chcesz podźwignąć Kościół, padnij na kolana” – pisze prefekt watykańskiej kongregacji, podkreślając, że to właśnie modlitwa musi być pierwszą odpowiedzią na zaistniałą sytuację. Tego kryzysu nie da się przezwyciężyć ludzkimi siłami. Kard. Sarah przestrzega też przed podziałami, tworzeniem frakcji w Kościele. Przyznaje, że biskupi i kapłani są niedoskonali, mają swoje słabości. Prosi jednak wiernych, by nimi nie gardzili, choć jak podkreśla, powinni od nich wymagać katolickiej wiary i sakramentów życia Bożego.

Kard. Sarah pisze o tym we wstępie do swego nowego książkowego wywiadu „Le soir approche et déjà le jour baisse” (Ma się ku wieczorowi i dzień się już nachylił), który w środę 20 marca trafi do francuskich księgarń. Poprzednie dwa („Bóg albo nic” oraz „Moc milczenia”) okazały się światowymi bestsellerami. Tym razem prefekt watykańskiej kongregacji skupia się na duchowym kryzysie współczesnego świata. Wyznaje, że książka ta jest „krzykiem jego duszy”. „Jestem wam winien, chrześcijanie, jedyną prawdę, która zbawia – pisze afrykański purpurat. – Już niebawem stanę przed wiekuistym Sędzią. Cóż Mu powiem, jeśli nie przekażę wam prawdy, którą sam otrzymałem? My biskupi powinniśmy drżeć na myśl o naszym milczeniu, które obarcza nas winą, o milczeniu, które czyni nas wspólnikami, o naszym milczeniu, by przypodobać się światu” – dodaje kard. Sarah.

We wstępie do nowej książki wskazuje on również na szczególną rolę miłości do Następcy Piotra. Nie przypadkiem dedykuje tę pozycję dwóm papieżom: „Benedyktowi XVI, niezrównanemu w staraniach o odbudowę Kościoła, i Franciszkowi, wiernemu synowi św. Ignacego”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Watykan otrzymał “kamień młyński” – symbol przestrogi przed wykorzystywaniem seksualnym nieletnich

2019-12-05 14:48

ts (KAI/KNA) / Watykan

Przed tygodniem przedstawiciele niemieckiej inicjatywy przeciwko przemocy i wykorzystywaniu seksualnemu dzieci i młodzieży podarowali Franciszkowi „kamień młyński” jako symbol przestrogi przed wykorzystywaniem seksualnym nieletnich w Kościele katolickim. Dziś głaz znalazł miejsce w Watykanie. Rzecznik prasowy Stolicy Apostolskiej Matteo Bruni powiedział niemieckiej agencji katolickiej KNA, że decyzją papieża „kamień młyński” stanął przed siedzibą Papieskiej Komisji Ochrony Dzieci, na Largo Giovanni Paolo II za aulą audiencyjną Pawła VI.

o. Waldemar Gonczaruk CSsR

Ważący 1,4 tony kamień ustawiono między dwoma filarami auli. Widnieje na nim po niemiecku cytat z Ewangelii wg św. Mateusza: „Lecz kto by się stał powodem grzechu dla jednego z tych małych, którzy wierzą we Mnie, temu byłoby lepiej kamień młyński zawiesić u szyi i utopić go w głębi morza” (18, 6). Swój dar Inicjatywa przeciwko przemocy i wykorzystywaniu seksualnemu dzieci i młodzieży z niemieckiego Siershahn przekazała Ojcu Świętemu podczas audiencji ogólnej 27 listopada. Według mediów głęboko poruszony Franciszek miał powiedzieć: „To jest mocne!”.

KNA podała, że „młyńskie kamienie przestrogi” zaczęły się pojawiać w wielu niemieckich miastach od 2008 roku. Ma to być znak, przypominający dorosłym o ich odpowiedzialności za powierzone im dzieci.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem