Reklama

Beatyfikacja pierwszej świeckiej Meksykanki

2019-05-05 18:35

pb (KAI/ACI), kg / Meksyk

wikipedia.org

W bazylice Matki Bożej z Guadalupe w Mieście Meksyk odbyła się 4 maja beatyfikacja pierwszej świeckiej Meksykanki. Na ołtarze została wyniesiona Maria Concepción „Conchita” Cabrera de Armida (1862-1937) - matka, żona, mistyczka, inspiratorka założenia zgromadzeń zakonnych i pisarka.

Przewodniczący uroczystości z udziałem ponad 80 biskupów prefekt Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych kard. Angelo Becciu odczytał beatyfikacyjny list apostolski papieża Franciszka. Przy aplauzie zgromadzonych na ołtarz wniesiono relikwię nowej błogosławionej (bandaż ze śladami jej krwi) - zrobili to jej wnuczka, s. Consuelo Armida i Jorge Guillermo Treviño, uzdrowiony za wstawiennictwem bł. Marii Concepción.

Mówiąc w homilii o nowej błogosławionej, kard. Becciu wskazał, że „piękno i siła jej świadectwa polega na tym, że już w młodości oddała się Miłości absolutnej: Bogu”. - Wybór Boga jako Miłości absolutnej oznacza przyjęcie jego woli - wskazał hierarcha. Dodał, że szczęście polega właśnie na podporządkowaniu się woli Bożej, a nie na podążaniu za własnymi pomysłami.

Prefekt Kongregacji zwrócił uwagę na oddanie, z jakim bł. Concepción pełniła rolę żony i matki dziewięciorga dzieci, jej głęboką wiarę, ożywianą modlitwą przed Najświętszym Sakramentem, a także jej „bezgraniczną miłość”, wyrażającą się w czynach miłosierdzia. Jej relacja z Bogiem „charakteryzowała się także głęboką więzią mistyczną z Chrystusem, z której wyrastała matczyna wielkoduszność duchowa”.

Reklama

María Concepción Cabrera de Armida, zwana potocznie Conchitą, urodziła się 8 grudnia 1862 r. w San Luis Potosí w środkowym Meksyku jako siódme z 12 dzieci w zamożnej, ale otwartej na innych rodzinie. Od dziecka wyróżniała się głęboką wiarą, żywiąc szczególną część do Jezusa w Eucharystii. Jednocześnie interesowała się muzyką i poezją, grała na fortepianie i lubiła śpiewać.

W 1884 r., mając niespełna 22 lata, poślubiła Francisco Armidę, z którym w latach 1885-99 miała 9 dzieci. W 1895 r. rodzina przeniosła się do miasta Coyoacán koło Miasta Meksyku i tam w 1901 r. zmarł jej mąż, a wkrótce potem jej troje dzieci. Wdowa przyjęła te trudne chwile w duchu pełnego poddania się woli Bożej. Zaczęła pogłębiać swe życie duchowe i religijne, nie zaniedbując przy tym wychowania dzieci. Jak sama wspominała, w pełni zaufała Panu i starała się naśladować do końca Maryję. Nie wyszła po raz drugi za mąż ani nie wstąpiła do zakonu, pozostała jednak bardzo blisko związana z Kościołem.

Według biografów Conchity bardzo istotnym elementem, punktem zwrotnym w jej życiu duchowym stało się widzenie Krzyża Apostolatu, gdy w 1889 r. modliła się i brała udział w rekolekcjach w kościele jezuitów w swym mieście rodzinnym. Uświadomiła sobie wówczas ze szczególną siłą, że jej powołaniem ma być macierzyństwo dusz, a zwłaszcza duchowe macierzyństwo kapłanów. Początkowo wyrażało się to w ogólnym przeświadczeniu, że ma się starać o to, aby wszyscy ochrzczeni zostali zbawieni i uświęceni, jak pragnął tego od niej Pan, ale z czasem uzmysłowiła sobie, że takiego duchowego wsparcia potrzebują przede wszystkim kapłani, a wzorem była dla niej Maryja.

W 1903 r. poznała ks. Félixa de Jesús Rougiera, który został jej kierownikiem duchowym i wraz z którym w 1914 r. założyła Zgromadzenie Misjonarzy Ducha Świętego. Zanim to jednak nastąpiło, Conchita powołała do życia szereg innych stowarzyszeń: Dzieła Krzyża i Apostolat Krzyża (1894), Zgromadzenie Sióstr Krzyża Najświętszego Serca Jezusowego (1897), Przymierze Miłości z Najświętszym Sercem Jezusowym (1909) i Bractwo Kapłańskie Chrystusa Kapłana (1912). Wszystkie te wspólnoty stawiały sobie za zadanie rozwijanie i pogłębianie życia duchowego, szczególnie wiary w Jezusa Eucharystycznego i Jego zbawczy Krzyż.

13 listopada 1913 r. przyjął ją na audiencji w Rzymie św. Pius X, który udzielił jej zgody a nawet polecił powołanie do życia w rok później Zgromadzenia Kapłanów Krzyża pod nazwą Zgromadzenie Misjonarzy Ducha Świętego.

Conchita miała w swym życiu kilku kierowników duchowych, w tym 3 przyszłych arcybiskupów i biskupów, a wszyscy oni byli wybitnymi teologami i specjalistami w dziedzinie duchowości.

Gdy w 1926 r. do władzy doszedł Plutarco Elías Calles ze swoim ostrym antyklerykalnym programem działania, rozpoczynając walkę z Kościołem, Conchita wielokrotnie udzielała schronienia ściganym i prześladowanym księżom.

Niestrudzona i niezachwiana w swym działaniu i oddaniu Kościołowi Maria Concepción Cabrera de Armida zmarła 3 marca 1937 r. w opinii świętości w Mieście Meksyku w wieku niespełna 75 lat. Pozostawiła po sobie 46 prac ogłoszonych drukiem i 158 tomów rękopisów, Ze wszystkich tych dzieł wypływa głębokie życie duchowe i troska o kapłanów.

Jej proces beatyfikacyjny rozpoczął się 15 lutego 1974 r., a 15 maja tegoż roku jej doczesne szczątki przeniesiono do domu misjonarzy Ducha Świętego w stolicy. W 1999 r. św. Jan Paweł II podpisał dekret uznający Conchitę za czcigodną służebnicę Bożą.

Tagi:
beatyfikacja świeccy Meksyk

Reklama

Meksyk cieszy się z wyboru migranta na przewodniczącego episkopatu USA

2019-11-14 15:40

ts, kg (KAI) / Monterrey

Kościół katolicki w Meksyku z zadowoleniem przyjął wiadomość o wyborze metropolity Los Angeles abp. José Horacio Gomeza na przewodniczącego episkopatu USA. Fakt, że po raz pierwszy stanowisko to objął Latynos, jest ważnym krokiem historycznym, powiedział sekretarz generalny Meksykańskiej Konferencji Biskupiej bp Alfonso Miranda Guardiola 13 listopada podczas jesiennego zebrania episkopatu swego kraju.

wikipedia.org

„Naszą reakcją były aplauz, radość i emocje” – stwierdził hierarcha i dodał, że wybór ten jest gestem Kościoła katolickiego w Stanach Zjednoczonych, ukazującym, jak ważna jest wspólnota hiszpańskojęzyczna.

Nowy przewodniczący Konferencji Biskupów Katolickich USA urodził się 26 grudnia 1951 w meksykańskim Monterrey. W 1975 ukończył studia rachunkowość na uniwersytecie w swym mieście rodzinnym, a w 5 lat został doktorem teologii na Uniwersytecie Nawarry w Hiszpanii. W kraju tym, w Torreciudad kard. Franz König z Wiednia wyświęcił go 15 sierpnia 1978 na kapłana. Jest członkiem prałatury Opus Dei.

W latach 1978-87 posługiwał jako duszpasterz młodzieży w Meksyku, po czym przeniósł się do Stanów Zjednoczonych – do Teksasu i tam do 2001 działał w tamtejszych strukturach Opus Dei. W 1999 został wikariuszem regionalnym prałatury w tym stanie. Wcześniej, w 1995 uzyskał obywatelstwo USA. Już w kilka lat później amerykański tygodnik "Time" umieścił go na swej liście wśród 25 najbardziej wpływowych Hispanoamerykanów.

23 stycznia 2001 Jan Paweł II mianował go biskupem pomocniczym archidiecezji Denver (sakrę przyjął 26 marca tegoż roku z rąk arcybiskupa tej jednostki kościelnej Charlesa Chaputa). w latach 2001-03 był jednocześnie rektorem bazyliki archikatedralnej i do 2004 - moderatorem miejscowej kurii. 29 grudnia 2004 papież powołał go na arcybiskupa metropolitę San Antonio[, skąd 6 kwietnia 2010 Benedykt XVI przeniósł go na urząd arcybiskupa koadiutora Los Angeles, a 1 marca 2011, po przejściu na emeryturę dotychczasowego ordynariusza, kard. Rogera Mahony'ego, został metropolitą tej największej diecezji amerykańskiej. Abp Gómez jest obrońcą takiej polityki migracyjnej, która powinna umożliwiać uzyskanie obywatelstwa migrantom nielegalnie przebywającym w USA.

15 listopada 2016 wybrano go na wiceprzewodniczącego episkopatu USA, obecnie zaś stanął na jego czele.

Arcybiskup ma opinię człowieka skromnego i cichego, jednakże w ostatnich latach coraz mocniej zabierał głos. Bardzo zdecydowanie bronił migrantów i szukających azylu ludzi z południa kontynentu. Po strzelaninie w El Paso 3 sierpnia br., w której zginęły 22 osoby, w swojej gazecie diecezjalnej napisał, że „biały nacjonalizm nie jest czymś nowym”. "Pogląd, że Ameryka została utworzona przez białych i dla białych, jest właśnie takim mitem" - powiedział.

W opinii mediów USA arcybiskup Los Angeles byłby idealnym pomostem między dwoma skrzydłami biskupów: umiarkowanych konserwatystów lojalnych wobec Franciszka i tradycjonalistów, którzy dość sceptycznie odnoszą się do kursu reform wprowadzonego przez papieża z Argentyny. Ponadto abp Gómez reprezentuje demograficzną przyszłość katolików USA. Już dziś bowiem 40 proc. tgamtejszych wiernych pochodzi z hiszpańskiego kręgu kulturowego szanującego tradycyjne wartości, a pod względem społeczno-ekonomicznym ludzie ci nastawieni są raczej liberalnie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zażegnany kryzys wiary

2019-12-10 08:48

O. Krzysztof Osuch SJ
Niedziela Ogólnopolska 50/2019, str. 31

„Jan Chrzciciel”, Bartolomeo Veneto, XVI wiek

Kryzys wiary w Jezusa, dotykający samego Jana Chrzciciela, jest wielce pouczający. Przyczyna kryzysu była bardzo konkretna. Jan, o którym Jezus wydał najwspanialsze świadectwo, został poddany brutalnej represji. Herod wtrącił go do więzienia. Miały prawo nachodzić Jana różne czarne myśli... Poddany przemocy mógł się pogrążyć w trwodze i zwątpieniu. On jednak szukał ratunku. Wysłał poselstwo do Jezusa, i to wcale nie po to, by „żądać” cudownego uwolnienia. Nie. Stawką w inicjatywie Jana było upewnienie się, że Jezus jest Mesjaszem!

Wysłannicy zadali Jezusowi sakramentalne pytanie: „Czy Ty jesteś Tym, który ma przyjść, czy też innego mamy oczekiwać?”. A Jan czekał na odpowiedź z drżeniem serca. Odpowiedź, choć nieco zaszyfrowana, była dla Jana zrozumiała i wymowniejsza niż proste: „tak” albo „nie”. Jan doznał ulgi i zadowolenia, gdy usłyszał: „Idźcie i oznajmijcie Janowi to, co słyszycie i na co patrzycie: niewidomi wzrok odzyskują, chromi chodzą, trędowaci zostają oczyszczeni, głusi słyszą, umarli zmartwychwstają, ubogim głosi się Ewangelię. A błogosławiony jest ten, kto nie zwątpi we Mnie”. Reszta Janowych dni w więzieniu (przed egzekucją) upłynęła na rozważaniu czynów Mesjasza i Emmanuela – Boga pośród ludzi i radowaniu się nimi. Nawet śmierć jest Mu poddana!

Jan zasłużył na miano błogosławionego. Zachwiał się, ale szukał oparcia w świadectwie Mistrza. Udręki więzienia przewyższał cudny widok spełniających się mesjańskich obietnic Starego Testamentu. Tak, widok to wspaniały i krzepiący, gdy widzi się (i słyszy), jak Mesjasz odnawia dzieło stworzenia, zwłaszcza człowieka!

Ten sam widok – tyle że pełniejszy i mocniej porywający ku niebu – rozpościera się dziś przed nami. Czy jednak wpatrujemy się weń otwartym umysłem i sercem? Bóg niewyobrażalnie wspaniale angażuje swą miłość we mnie. Trzeba jednak chcieć ją poznawać i chłonąć. I szczerze odwzajemniać. To tak się dzieje cud zbawienia. Osiągamy radość i szczęście, ustępuje smutek i wzdychanie.

Te bezcenne dobra są na wyciągnięcie ręki. W Kościele. W Adwencie. W całym roku liturgicznym. W modlitwie, Eucharystii, w akcie ufnej wiary.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

MOPS w Częstochowie wstrzymał wsparcie finansowe dla schroniska dla bezdomnych mężczyzn

2019-12-14 20:15

Ks. Mariusz Frukacz

MOPS w Częstochowie zaprzestał współpracy z Caritas w prowadzeniu jedynego i najstarszego Schroniska dla Mężczyzn w Częstochowie. Władze miasta chcą bezdomnych mężczyzn przenieść do odległego Bełchatowa.

Archiwum Straży Miejskiej

„Informacja ta o tyle jest przykra że poszkodowanymi są bezdomni traktowani jak “towar”, który można przewozić z miejsca na miejsce bez rozmowy i odpowiedniego przygotowania. Podopieczni są zbulwersowani – osobiście ich rozumiem – bo po raz kolejny traktowani są przedmiotowo i na zasadzie “za ile” możemy pozbyć się problemu” - pisze ks. Marek Bator, dyrektor Caritas Archidiecezji Częstochowskiej w oświadczeniu zamieszczonym na stronie Caritas częstochowskiej.

„Jest już zimno a oni będą przewożeni do Bełchatowa – bo “za tyle są warci” !!!! Jesteśmy bezradni w decyzji Włodarzy Miasta oraz zaskoczeni formułą w której jest tyle niejasności i przebiegłych mechanizmów zarządzania- lub jego braku. Schronisko to niewielki dom w którym możemy dać schronienie 45 osobom. To ludzie schorowani, bez środków do życia – a średnia wieku mieszkańców to 60 lat. Chcą mieszkać w Częstochowie – bo to są Częstochowianie!!!!!!!!!” – pisze ks. Bator.

Dyrektor Caritas częstochowskiej w rozmowie z „Niedzielą” wyraził nadzieję, że zostaną podjęte rozmowy, które doprowadzą do właściwego rozwiązania sytuacji, respektującej godność osób bezdomnych.

Bp Andrzej Przybylski, biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej skierował apel do władz miasta i MOPS-u w Częstochowie o wstrzymanie decyzji, zwłaszcza ze względu na zbliżające się święta Bożego Narodzenia i zimę.

„Zbliżają się święta. Niemal codziennie organizujemy spotkania dla ubogich i bezdomnych. W każdym mieście odbędą się wigilie dla potrzebujących. W tym kontekście szczególnie dziwi decyzja Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Częstochowie o zerwaniu współpracy z Caritas na prowadzenie Schroniska dla Bezdomnych Mężczyzn przy ul. Krakowskiej. W praktyce oznacza to konieczność wyprowadzenia z domu około 40 bezdomnych mężczyzn, głównie starszych i pochodzących z Częstochowy. Ze względów finansowych miasto proponuje im przeprowadzkę do ośrodka w Bełchatowie. Jedno z najstarszych przytulisk w mieście ma być zamknięte i to tuż przed rozpoczęciem zimy i przed świętami. Komuś zabrakło wyobraźni i serca! Proszę o modlitwę za mieszkańców tego przytuliska. Wielu z nich woli wrócić na ulicę niż jechać w obce miejsce. Wielu z nich w tym przytulisko znalazło nie tylko dach nad głową, ale miejsce pokoju i dochodzenia do zdrowia. Jeszcze bardziej proszę o modlitwę za władze miasta i MOPS-u o odłożenie tych decyzji i podjęcie rozmów i wszelkich możliwych działań, żeby ci ludzie mogli spędzić spokojnie święta i przeżyć kolejną zimę. Każde takie miejsce to dla nas wszystkich świadectwo naszego człowieczeństwa. Bóg stał się człowiekiem, abyśmy my, ludzie, byli bardziej ludzcy” - napisał bp Przybylski na swoim profilu na Facebooku.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem