Reklama

Warszawa: w niedzielę Msza św. za Jeana Vaniera

2019-05-09 18:30

mp / Warszawa (KAI)

pl.youtube.com

Msza św. w intencji Jeana Vanier odbędzie się w najbliższą niedzielę 12 maja o godz. 17.00 w Bazylice Świętego Krzyża przy Krakowskim Przedmieściu w Warszawie. Zmarły 7 maja Jean Vanier był twórcą wspólnot l’ Arche i Wiara i Światło, znanym filozofem, pisarzem, przyjacielem osób niepełnosprawnych, jednym z najbardziej znanych autorytetów moralnych i współczesnych świadków Chrystusa.

Do udziału we wspólnej Eucharystii oraz dziękczynnej modlitwy za życie i dzieła Zmarłego, zaproszeni są członkowie warszawskich wspólnot l’ Arche oraz Wiara i Światło, członkowie innych ruchów religijnych, osoby niepełnosprawne, kapłani, ludzie Kościoła, kultury i nauki. Słowem wszyscy, których Jean Vanier zainspirował w ich życiu.

„Chcemy łączyć się duchowo ze wszystkimi, którzy w tym czasie przeżywają żałobę po śmierci Jeana i modlić się za wszystkie wspólnoty Wiary i Światła oraz Arki” – informuje Ula Koziarska, odpowiedzialna za jedną ze stołecznych wspólnot Wiara i Światło. Informuje również, że będzie dostępny parking parafialny i winda dla osób niepełnosprawnych, wjazd od ul. Traugutta.

Jean Vanier (1928 – 2019) był synem gubernatora generalnego Kanady. W we wczesnej młodości, zgodnie z wolą rodziców został oficerem marynarki wojennej. W wieku 13 lat wstąpił do kolegium Royal Navy w Dartmounh. Podczas wojny przebywał we Francji, gdzie wraz ze swoją matką uczestniczył w przyjmowaniu w Paryżu tych, którym udało się ocaleć z obozów koncentracyjnych.

Reklama

Po kilku latach służby w brytyjskiej a później kanadyjskiej marynarce wojennej, w 1950 r. zrezygnował z kariery wojskowej. Włączył się we Francji do wspólnoty „L’Eau de vie”. W tym czasie ukończył też teologię i filozofię, co zostało zwieńczone doktoratem w 1962 r. na temat etyki Arystotelesa. Przez dwa lata wykładał filozofię na uniwersytecie w Toronto

Twórca wspólnot l’ Arche

W 1964 r. Jean Vanier kierowany wewnętrznym powołaniem wycofał się z życia naukowego i za radą o. Thomasa Philippe, który wówczas był kapelanem domu dla osób niepełnosprawnych w Trosly-Breuil pod Compiegne, nabył w sąsiedztwie niewielki dom, postanawiając odtąd dzielić życie z osobami niepełnosprawnymi intelektualnie. Tak powstała pierwsza wspólnota „L’Arche”. Oprócz Jeana Vanier jej pierwszymi mieszkańcami byli Rafael i Filip, mężczyźni z upośledzeniem umysłowym. „W istocie – wspominał Vanier – potrzebowali oni przed wszystkim przyjaźni, zbędna im była moja wiedza i kompetencje naukowe, ale potrzebowali mojego serca”.

W następnych latach młodzi z Francji, Anglii i Niemiec zaczęli pełnić rolę „asystentów” we wspólnocie, wybierając życie z osobami niepełnosprawnymi intelektualnie, co pozwalało im tworzyć z nimi pogłębione więzi i odkrywać nowy rodzaj życia. Wspólnota szybko się rozrastała.

Należy przypomnieć, że życie wspólnotowe w „L’Arche” opiera się na zasadzie partnerstwa, rozumianego jako wymiana darów pomiędzy osobami zdrowymi a niepełnosprawnymi. Wspólnie prowadzi się dom, spożywa posiłki, pracuje i modli. Nie ma tam też typowego dla instytucji charytatywnych podziału na odrębne światy: opiekunów i podopiecznych. Wzajemnym relacjom towarzyszy zasada przyjaźni.

Wspólnoty L' Arche są więc miejscami życia osób z niepełnosprawnością intelektualną i tych, którzy przyszli im towarzyszyć, dzieląc z nimi codzienne życie. Obok domów wspólnoty powstają warsztaty terapeutyczne czy bardziej specjalistyczne ośrodki, gdzie zaangażowani są specjaliści.

Dziś 154 wspólnot „L’Arche” działa w 38 państwach na niemal wszystkich kontynentach, w których żyje ok. 5 tys. osób. W Polsce istnieją cztery wspólnoty „L’Arche”: w Śledziejowicach k. Krakowa, w Poznaniu, we Wrocławiu i w Warszawie. Nowa wspólnota przygotowywana jest w Szczecinie i w Gdyni.

Współtwórca Ruchu „Wiara i Światło”

W kilka lat po powstaniu „L’Arche”, Jean Vanier wraz z Marie-Hélène Mathieu powołał kolejny ruch „Wiara i Światło”, skupiający w swoich wspólnotach osoby zdrowe oraz niepełnosprawnych i ich rodziny, nie mieszkające jednak pod wspólnym dachem, ale w jednej parafii, dzielnicy czy mieście. Tworzą one środowisko, koncentrujące się wokół najsłabszych. Ruch ten narodził się w Lourdes, podczas międzynarodowej pielgrzymki osób niepełnosprawnych, zorganizowanej przez Vaniera wraz z Marie-Hélène Mathieu na Wielkanoc 1971 r.

Wspólnota "Wiara i Światło" to zazwyczaj grupa 10-40 osób (upośledzeni umysłowo, młodzież i dorośli ich rodzice oraz przyjaciele). Spotykających się przynajmniej raz w miesiącu na przyjacielskich spotkaniach, dzieleniu się, modlitwie i świętowaniu. Zwykle wspólnoty zakorzenione są w lokalnych parafiach i włączają się w życie swego Kościoła.

Poza regularnymi zebraniami, wspólnoty podejmują szereg rozmaitych działań zależnie od ich potrzeb, kreatywności członków i inspiracji. Organizują wakacyjne obozy, formacje i rekolekcje, pielgrzymki.

Ruch „Wiara i Światło” skupia obecnie 1450 wspólnot w 85 krajach. W Polsce są 92 wspólnoty, działające na terenie 23 diecezji.

Pogrzeb Jeana Vanier odbędzie się 16 maja o godz. 14. w Trosly-Breuil we Francji.

Tagi:
Msza św.

Reklama

Bp Dec: jedność buduje się na wartościach pochodzących od Boga

2019-06-07 10:15

ako / Świdnica / KAI

- Chrystus poucza, że ważniejsza od ewangelizacji przez słowa jest ewangelizacja przez czyny, przez przykład miłości i jedności. Dzisiejszych ludzi przekonują nie tyle słowa, ale czyny. Jedność buduje się na wartościach pochodzących od Boga - mówił bp Ignacy Dec podczas pierwszoczwartkowej Mszy świętej w katedrze świdnickiej.

Ks. Daniel Marcinkiewicz

Nawiązując do liturgii słowa, w homilii biskup mówił o testamencie, jaki Jezus zostawił uczniom. - To był testament religijno-moralny. Pan Jezus nie zostawił testamentu takiego jakiego czynią ludzie, którzy mają jakieś mienie doczesne. Pan Jezus nie miał żadnego domu odziedziczonego, nie posiadał oszczędności pieniężnych, dlatego to co zostawił dotyczy naszego postępowania, naszego stylu życia.

Biskup akcentował szczególnie rolę jedności. - Wypada nam dzisiaj pochylić się nad tym trzecim elementem testamentu Pana Jezusa, nad jednością. Pan Jezus prosi Ojca, żeby nie tylko uczniowie, których wybrał trwali w jedności, ale także modli się za słuchaczy Apostołów, żeby oni też trwali w jedności przy wartościach, które Bóg wskazuje. To jest na pewno prawda i miłość. Chce, by ludzie gromadzili się wokół prawdy Ewangelii, którą Pan Jezus ogłosił i wobec miłości, którą pokazał, gdy oddał życie na krzyżu z miłości do nas i za nas - mówił bp Ignacy Dec.

- Fundamentem każdej jedności międzyludzkiej jest jedność z Panem Bogiem. Przyjaciele Boga są przyjaciółmi ludzi. Nie trzeba nikogo przekonywać, jak ważna jest jedność wśród ludzi, poczynając od jedności w rodzinie. Dzisiaj podstawowa komórka społeczna jest często chora na brak jedności - zaznaczył kaznodzieja.

W pierwszy czwartek czerwca we Mszy św. w katedrze świdnickiej uczestniczyli alumni i wykładowcy Wyższego Seminarium Duchownego w Świdnicy, siostry zakonne ze zgromadzeń zakonnych posługujących w Świdnicy, członkowie Towarzystwa Przyjaciół WSD oraz przedstawiciele Arcybractwa Straży Honorowej Najświętszego Serca Pana Jezusa.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Wiedeń: skandaliczne zachowanie austriackich piłkarek powodem odwołania meczu z reprezentacją Watykanu

2019-06-22 21:27

ts (KAI) / Wiedeń

W Wiedniu miał się odbyć dziś mecz piłki nożnej kobiet, w którym po raz pierwszy za granicą miała zagrać reprezentacja Watykanu. Niestety, mecz nie doszedł do skutku ze względu na skandaliczne zachowanie zawodniczek austriackich, poinformowała telewizja ORF.

AnnRos/pixabay.com

Według tej informacji, na wiedeńskim stadionie miały się zmierzyć zawodniczki nowo utworzonej reprezentacji FC Watykan i wiedeńskiego klubu FC Mariahilf. Przeszkodziła w tym postawa zwolenniczek aborcji wśród zawodniczek austriackich w czasie, gdy odgrywano hymn Państwa Watykańskiego.

Obecny na stadionie nuncjusz apostolski w Austrii, Pedro Lopez Quintana, zadecydował o wycofaniu reprezentacji watykańskiej.

Towarzyski mecz, który miał zostać rozegrany wczesnym popołudniem, poprzedziła wspólna Msza św. i poświęcenie boiska. „Jednak od hymnu sprawy potoczyły się gwałtownie” - poinformowała ORF.

Podczas hymnu watykańskiego kilka zawodniczek austriackich podniosło koszulki „pokazując wymalowane na brzuchach jajniki oraz hasła wzywające do legalizacji aborcji”.

W reakcji nuncjusz apostolski wraz z towarzyszącymi mu osobami natychmiast opuścili stadion. Mimo, iż po hymnach zawodniczki zwyczajowo uścisnęły sobie ręce, nie odezwał się gwizdek rozpoczynający grę, a watykański trener wezwał swoje zawodniczki na ławkę. Publiczność natomiast poinformowano w krótkim komunikacie, że piłkarska reprezentacja kobieca z Watykanu nie wystąpi.

Przedstawicielka austriackich zawodniczek uczestniczących w akcji Luise H. powiedziała w rozmowie z ORF, że grupa zupełnie nie zdawała sobie sprawy z konsekwencji ich akcji i chętnie rozegrałaby mecz.

Dziennikarzom organizatorki akcji rozdały ulotki mówiące o tym, że aktywistki nie utożsamiają się z negatywnym stanowiskiem Kościoła wobec aborcji oraz „małżeństw” osób tej samej płci.

Według ORF, tłumaczyły, że nie były świadome tego, iż „ich akcja podczas odgrywania hymnu Watykanu i w obecności nuncjusza apostolskiego jest szkodliwa dla idei sportu i może zniszczyć wielotygodniowe przygotowania”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kolekcjonerski raj w seminarium

2019-06-24 11:01

Sławomir Błaut

Filumeniści, czyli zbieracze etykiet zapałczanych, spotkali się 8 czerwca w gmachu Niższego Seminarium Duchownego Archidiecezji Częstochowskiej na wymiennej giełdzie filumenistycznej. W programie spotkania, którego spiritus movens był znany kolekcjoner Jan Grądalski, było m.in. zwiedzanie Muzeum Produkcji Zapałek w Częstochowie, w ramach Industriady 2019 promującej Szlak Zabytków Techniki województwa śląskiego.

Grzegorz Bogdan

Zanim jednak Eugeniusz Kałamarz pokazał uczestnikom częstochowską „perłę” – zapałczarnię, filumeniści mogli podziwiać zaprezentowaną w seminarium wystawę modeli pojazdów wykonanych z zapałek przez Janusza Urbańskiego z Rudy Śląskiej oraz wystawę polskich etykiet zapałczanych z kolekcji Stanisława Mazura. Była też wystawa pudełek z zapałkami z wielu krajów świata, np. kubańskich – ekskluzywnych dla turystów, na wzór hawańskich cygar i zwyczajnych, dostępnych dla przeciętnego Kubańczyka. Obecnie pudełka zapałek posiadają nadruki w miejsce etykiet, ale zainteresowanie filumenistyką i tak jest duże. Niemało dawnych etykiet to druki artystyczne, zresztą bardzo tanie. Niegdyś handlowcy i graficy prześcigali się w pomysłach, jak uatrakcyjnić kolorowe papierki na zapałkach, na całym globie powstawały setki serii, m.in. sportowych czy zwierząt. Dziś są to nadruki – np. obrazy Panoramy Racławickiej, widoki Warszawy Canaletta – takie cacka proponuje największy w Europie producent zapałek Mieczysław Wołoszyn, który był też na spotkaniu w Częstochowie. Organizatorzy – Muzeum Produkcji Zapałek w Częstochowie i Polski Związek Filatelistów serdecznie dziękują rektorowi NSD ks. dr. Jerzemu Bieleckiemu za bezpłatne udostępnienie sali. Zapraszamy na Zobacz.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem