Reklama

Prymas Polski: Kościół z ranami daje nadzieję poranionemu światu!

2019-06-14 08:37

lk / Wałbrzych (KAI)

Piotr Drzewiecki

Jesteśmy – jak przypominał kiedyś papież Franciszek – wezwani, aby nie zacierać, ani nie ukrywać swych ran. To Kościół z ranami jest w stanie zrozumieć rany dzisiejszego świata i utożsamiać się z nimi, towarzyszyć im i próbować je leczyć - powiedział Prymas Polski abp Wojciech Polak podczas Mszy św. w Sanktuarium Relikwii Drzewa Krzyża Świętego w Wałbrzychu. Uroczysta Eucharystia z udziałem całego Episkopatu Polski celebrowana jest 14 czerwca rano w ramach 383. zebrania plenarnego KEP, które odbywa się w Wałbrzychu i Świdnicy.

Zgromadzonych przywitał biskup świdnicki Ignacy Dec, przypominając, że w dzisiejszej Eucharystii dziękujemy Bogu szczególnie za 15-lecie Diecezji Świdnickiej. Uroczyście powitał cały polski Episkopat i Prymasem i Przewodniczącym na czele oraz przedstawicieli władz wojewódzkich i samorządowych. Szczególnie ciepłe słowa skierował do przybyłych górników ze sztandarami, który – jak podkreślił – kontynuują szczytną tradycję górnictwa wałbrzyskiego. Przypomniał też, że parafia pw. Podwyższenia krzyża Świętego, znajdująca się na 25-tysiećznym robotniczym osiedlu Pozdamcze, została erygowana przez kard. Henryka Gulbinowicza w 1981 r, później stoczyła wieloletni bój z władzami o możliwość budowy świątyni, aby wreszcie w 2000 r. przyjąć relikwie Krzyża Świętego. Dziś jest diecezjalnym sanktuarium.

W homilii abp Wojciech Polak nawiązał do opisu doświadczenia dwóch uczniów z Emaus, którym ukazał się zmartwychwstały Jezus Chrystus. Mówił o tym w jednej ze swych katechez papież Franciszek, mówiąc, że „Jezus prowadzi w Kościele swoją „terapię nadziei”.

Franciszek zauważył, że dwaj uczniowie zmierzający do Emaus żywili względem Jezusa nadzieję czysto ludzką, a Jego pozorna klęska na krzyżu zakwestionowała ich wiarę w Boga. Dlatego uciekają z Jerozolimy, aby sobie pójść gdzie indziej, do spokojnej wsi. Gdy dołącza do nich Jezus, nie są w stanie Go rozpoznać. I właśnie wtedy Jezus rozpoczyna swoją „terapię nadziei”.

Reklama

Polega ona przede wszystkim na pytaniu i słuchaniu. W gruncie rzeczy wszyscy jesteśmy trochę tacy, jak ci dwaj uczniowie. Jezus natomiast idzie razem ze wszystkimi ludźmi przygnębionymi, kroczącymi ze spuszczoną głową. I idąc z nimi, w sposób dyskretny, potrafi przywrócić im nadzieję.

Abp Polak zaznaczył jednak, że "terapia nadziei" nie jest prosta, łatwo ją bowiem pomylić z "happy endem". Nietrudno zastąpić ją wyparciem złych wspomnień.

- Można, i to szybko, zagłuszyć ją innymi ważnymi sprawami, które usuną palące wspomnienia. Nie ma co się skupiać na tym, co było. Trzeba – jak to się dziś popularnie mówi – uciec do przodu. Na nic to się jednak nie zda i nic to nie pomoże. Nie zmieni bowiem rzeczywistości i nie uleczy zadanych ran. Co więcej, tak pozostawione, będą nadal krwawić, budzić ból i wstyd. Będą nas przekonywać, że nie ma siły zdolnej zwyciężyć zło - mówił Prymas Polski.

Tymczasem Jezus przywraca swoim uczniom nadzieję, wita ich słowami "Pokój wam" - przypomniał abp Polak. - Zalęknionym i zastraszonym uczniom niesie dar pokoju. Dobrze wiemy, że te słowa nie są żadnym konwencjonalnym przywitaniem. Witając się w ten sposób z uczniami Jezus nie czyni im wyrzutów. Nie potępia ich. Nie wyrzuca im, ani nie szydzi z ich lęku i strachu, któremu dali się zawładnąć i opanować - tłumaczył arcybiskup.

"Przekazując im dar przebaczenia i pokoju, chce uratować ich od pozostawania zamkniętymi w ich grzechu" - podkreślił Prymas.

Abp Polak zaznaczył, że Jezus mówi do swoich uczniów w każdym czasie i w każdym miejscu. - Mówi w różnych naszych doświadczeniach i powtarza nam: jesteście świadkami tego. Jesteście świadkami tego, że z krzyża rodzi się nadzieja - dodał.

"Nie ma innej drogi – woła i do nas dziś papież Franciszek – aby pokonać zło i dać światu nadzieję. Wszyscy jesteśmy tego świadkami. W każdej sytuacji i w każdym czasie, wobec wstydu i bólu, który trawi uczniów Jezusa, wobec kryzysu i zawodu spowodowanego złem innych, nie ma tak naprawdę innej drogi niż krzyż, by pokonać zło i dać, i przywrócić naszym siostrom i braciom nadzieję" - wyjaśnił abp Polak.

Tak jak wtedy swoich uczniów, tak dziś również nas Jezus nie pozostawia samych w zmaganiu z doświadczaniem codziennego krzyża, ale zsyła obietnicę Ojca i uzbraja w moc z wysoka - wyjaśnił abp Polak. – Oto dziś w tym Sanktuarium Ukrzyżowanego, właśnie na widok Jego ran możemy wyznać wiarę. I jesteśmy – jak przypominał kiedyś papież Franciszek – równocześnie wezwani, aby nie zacierać ani nie ukrywać swych ran. Bo to Kościół z ranami – tłumaczył papież - jest w stanie zrozumieć rany dzisiejszego świata i utożsamiać się z nimi, cierpieć je, towarzyszyć im i próbować leczyć je - przypomniał Prymas Polski.

Powtórzył też za Franciszkiem na zakończenie, że "Kościół z ranami nie stawia się w centrum, nie uważa się za doskonały, ale stawia tam Jedynego, który może leczyć rany i który nazywa się Jezus Chrystus. Tylko w Nim nasze rany naprawdę zmartwychwstają".

W modlitwie wiernych modlono się m. in. za pasterzy Kościoła w Polsce , aby potrafili przeprowadzić nasz Kościół przez trudne momenty, jakie dziś przeżywa. A w nawiązaniu do jubileuszu 15-lecia Diecezji Świdnickiej modlono się „za cała wspólnotę diecezji i jej biskupa”.

Liturgii towarzyszył parafialny chór Millenium pod dyrekcją Małgorzaty Wiłkomirskiej.

O 9. 30 rozpoczęły się obrady Episkopatu z udziałem abp. Charlesa Scicluny, sekretarza pomocniczego watykańskiej Kongregacji Nauki Wiary. Będzie on dzielić się z polskimi biskupami doświadczeniem Kościoła powszechnego i Stolicy Apostolskiej w reagowaniu na plagę przestępstw wykorzystywania seksualnego małoletnich przez niektórych duchownych.

Tagi:
abp Wojciech Polak

Reklama

Prymas Polski modlił się za zmarłych poprzedników

2019-11-02 13:46

bgk / Gniezno (KAI)

Prymas Polski abp Wojciech Polak modlił się w Dzień Zaduszny w katedrze gnieźnieńskiej za zmarłych prymasów, arcybiskupów i biskupów gnieźnieńskich oraz kanoników Kapituły Prymasowskiej.

Episkopat.pl

„W Martyrologium Rzymskim na dzień 2 listopada czytamy: Dzisiaj wspomnienie wszystkich wiernych zmarłych. Kościół, wspólna i kochająca Matka, oddawszy należną cześć wszystkim swoim dzieciom, radującym się już w niebie, stara się teraz gorącymi modłami do Chrystusa, swego Pana i Oblubieńca, przyjść z pomocą wszystkim jeszcze w czyśćcu cierpiącym, aby jak najszybciej mogli dojść do społeczności z błogosławionymi w radości wiekuistej” – mówił na początku Mszy św. abp Polak.

„W tej intencji – kontynuował – zgromadziliśmy się tutaj, w tej szczególnej nekropolii, wspominając zmarłych arcybiskupów, biskupów, kanoników Kapituły Prymasowskiej, wszystkich pracujących w katedrze, siostry zakonne i świeckich. Chcemy w tej szczególnej modlitwie przyjść im z pomocą” – podkreślił Prymas Polski.

Homilię podczas Eucharystii wygłosił proboszcz i kustosz katedry ks. infułat Jan Kasprowicz.

„Jezus od momentu chrztu zapisuje nas w swoim sercu. Mieć miejsce w sercu Boga, to mieć miejsce w niebie. Niewiara i upór, trwania w grzechu, pokładanie ufności w nas samych, w ludzkich siłach, usuwają nas z serca Boga. Ale On nie daje nam spokoju, szuka nas, chce nas mieć wyrytych w sercu, a pewnego dnia także w niebie. Otwarte serce Jezusa to księga miłości, w której dla każdego jest miejsce. Będziesz miłował Boga i bliźniego – realizacja podwójnego przykazania miłości jest jak rylec, który zapisuje nas w sercu Boga” – wskazał kaznodzieja.

Nawiązał też do czytanej w liturgii słowa Ewangelii o wskrzeszeniu Łazarza tłumacząc, że Jezus stając przy grobie przyjaciela uczy nas, że smutek i łzy mają znaczenie, ale nie wolno się na nich zatrzymywać, dla Boga bowiem nie ma rzeczy niemożliwych i nigdy nie jest za późno.

Mszę św. wspólnie z abp. Wojciechem Polakiem celebrowali: bp Krzysztof Wętkowski, abp senior Henryk Muszyński, bp senior Bogdan Wojtuś oraz kanonicy Kapituły Prymasowskiej.

Na zakończenie wspólnej modlitwy Prymas poprowadził procesję, która podążyła nawami bocznymi wzdłuż kaplic, w których kryptach pochowano wielu arcybiskupów gnieźnieńskich i Prymasów Polski. Biskupi, kapłani i siostry zakonne wraz z obecnymi w katedrze wiernymi modlili się przy kolejnych stacjach za zmarłych duchownych, rodziców i przodków, pamiętając także o księżnej Dobrawie i koronowanych w katedrze oraz modlących się przy grobie św. Wojciecha władców Polski.

Po Mszy św. abp Wojciech Polak zszedł do katedralnych podziemi, by pomodlić się przy grobach arcybiskupów gnieźnieńskich i Prymasów Polski.

Katedra gnieźnieńska jest miejscem pamięci i pochówku 30 arcybiskupów gnieźnieńskich i Prymasów Polski. Wieczne odpoczywanie w jej kryptach znaleźli m.in.: budowniczy świątyni abp Jarosław Bogoria Skotnicki, abp Zbigniew Oleśnicki, abp Jan Łaski, abp Maciej Łubieński, abp Teodor Potocki, abp Ignacy Krasicki oraz pierwszy Prymas odrodzonej Polski abp Edmund Dalbor.

Bazylika prymasowska jest także miejscem pamięci o wielu zasłużonych kapłanach, którzy z Gnieznem i katedrą byli szczególnie związani.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Paetz nie został pochowany w katedrze

2019-11-18 09:52

epoznan.pl, maj / Poznań (KAI)

Na briefing prasowym abp Stanisław Gądecki potwierdził poniższe informacje.

wikipedia.org

Jak donosi serwis epoznan.pl po Mszy pogrzebowej, która odbyła się dziś w poznańskiej archikatedrze, trumna z ciałem śp. abp Juliusza Paetza przewieziona została na cmentarz św. Antoniego w Starołęce.

W związku z okolicznością śmierci abp. Juliusza Paetza i komunikatem Kurii Metropolitalnej sugerującym możliwość pochowania abp. abp. Juliusza Paetza w krypcie katedry poznańskiej pojawiły się liczne protesty zarówno ze strony wiernych świeckich jak i duchownych.


Przeczytaj także: Abp Gądecki: forma pogrzebu oczyszczeniem Kościoła poznańskiego
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Gądecki: Prymas Wyszyński widział w Maryi nadzieję na zwycięstwo Kościoła w Polsce

2019-11-18 15:45

it / Jasna Góra (KAI)

Prymas Wyszyński widział w Maryi Jasnogórskiej nadzieję na zwycięstwo Kościoła w Polsce - przypomniał w rozmowie z KAI abp Stanisław Gądecki, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski. Przygotowania do czerwcowej beatyfikacji kard. Stefana Wyszyńskiego będą jednym z tematów zebrania plenarnego polskich biskupów. Poprzedza ono doroczne rekolekcje, które rozpoczną się na Jasnej Górze wieczorem.

Bożena Sztajner/Niedziela

Abp Stanisław Gądecki zauważył, że „kard. Wyszyński był człowiekiem zapatrzonym w Jasną Górę, w Matkę Bożą Jasnogórską, tutaj z Nią wiązał wszelkie nadzieje na zwycięstwo Kościoła w Polsce i widząc też znaki zwycięstwa rozumiał, że trzeba, by wszyscy biskupi tutaj przybywali”.

- To on właśnie na Jasnej Górze gromadził pasterzy, zwłaszcza w uroczystości maryjne, które tutaj są tak wyjątkowo przeżywane, tu organizował rekolekcje, Konferencje Episkopatu - przypomniał przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski. Podkreślił, że „na pewno istnieje silne zaplecze modlitewne, które poruszył kard. Wyszyński i ono trwa do dzisiaj”.

Arcybiskup mówił, że „duch rozproszenia jest dziś większy i coraz trudniej jest gromadzić się tutaj w licznej wspólnocie kapłańskiej, ale to związanie wielu księży z Matką Bożą Jasnogórską i tak jest silne”. Papież Franciszek na początku października zatwierdził dekret, który uznaje cud za wstawiennictwem kard. Stefana Wyszyńskiego. Data beatyfikacji Prymasa Polski została ustalona na 7 czerwca 2020 r. Beatyfikacja odbędzie się w Warszawie na Placu Piłsudskiego. W związku z tym biskupi na zebraniu plenarnym omówią kwestie związane z organizacją ogólnopolskich uroczystości.

- Trzeba przygotować program tych uroczystości - podkreśla abp Gądecki. Wyjaśnia, że po czerwcowych uroczystościach w Warszawie dziękczynienie za beatyfikację Prymasa Wyszyńskiego odbywać się będzie w każdej polskiej diecezji, tak „by mogli uczestniczyć w tych wydarzeniach zwłaszcza starsi ludzie, którzy pamiętają Kardynała”.

Przewodniczący Episkopatu podkreśla, że ogólnopolskie dziękczynienie za wyniesienie na ołtarze Prymasa Tysiąclecia odbędzie się 26 sierpnia, w uroczystość Matki Bożej Jasnogórskiej, której tak bardzo przyszły błogosławiony ufał. W wymiarze krajowym podziękowanie za Wielkiego Prymasa odbędzie się także w 2021 r. w Gnieźnie. Obok przygotowań do beatyfikacji Prymasa Wyszyńskiego innym tematem będą obchody setnej rocznicy urodzin Karola Wojtyły. W ramach działań mających na celu uczczenie urodzin Jana Pawła II powstał m.in. projekt „Dar na Stulecie”, z którym biskupi zapoznali się podczas obrad w marcu bieżącego roku. Projekt jest realizowany od 19 maja i potrwa do 10 maja 2020. Ponadto organizowanych jest wiele wydarzeń jubileuszowych na poziomie diecezji i parafii.

Wśród tematów spotkania biskupów jest też działalność Fundacji Świętego Józefa. Ma być dziełem pomocy i wsparcia dla osób wykorzystanych seksualnie w dzieciństwie lub młodości we wspólnocie Kościoła. Biskupi podjęli decyzję o powołaniu fundacji zajmującej się pomocą skrzywdzonym w październiku tego roku.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem