Reklama

Polska

Prymas Polski: tylko życie połamane jak chleb ma ostatecznie sens

„Idąc dziś razem ulicami miast chcemy ukazywać wszystkim Boże Ciało za nas i za wszystkich wydane. Chcemy głosić, że tylko życie poświęcone i ofiarowane drugim, jak chleb połamane i darowane, ma ostatecznie i jedynie sens” – mówił Prymas Polski abp Wojciech Polak w uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Pańskiej.

2019-06-20 12:17

[ TEMATY ]

Boże Ciało

abp Wojciech Polak

davideucaristia/pixabay.com

Metropolita gnieźnieński przewodniczył obchodom Bożego Ciała w Inowrocławiu. Wraz z kapłanami odprawił przed południem Mszę św. w kościele pw. Zwiastowania NMP, a następnie poprowadził procesję eucharystyczną ulicami miasta do czterech ołtarzy.

„Kościół wyszedł z Wieczernika z chlebem połamanym w dłoniach. I dziś niesiemy ten chleb ulicami naszego miasta. I czynimy to, jak podpowiada nam papież Franciszek, gestem Jego upamiętnienia; gestem dla nakarmienia dzisiejszych tłumów; gestem dzielenia naszej wiary i naszego życia na znak miłości Chrystusa. Oto Bóg do nas wychodzi” – mówił w homilii abp Polak zwracając uwagę, że nie jest to przyjście w oszałamiającej potędze i majestacie, ale właśnie w znaku łamanego chleba.

„To On sam jest połamanym chlebem. On jest chlebem wydanym za zbawienie człowieka i świata. Tak kruchy i bezbronny, ale przez to właśnie tak mocny i tak potężny, nasz Bóg, Pan i Zbawiciel” – podkreślił Prymas.

Reklama

Wskazał też, że i my wezwani jesteśmy do tego, aby stawać się chlebem łamanym dla naszych sióstr i braci. W Eucharystii jesteśmy umocnieni, by dosłownie wydawać siebie bez lęku naszym siostrom i braciom, bo komunia jednocząc nas z Chrystusem, wyrywając z naszego egoizmu, otwiera nas i jednoczy ze wszystkimi, którzy są jedno z Nim.

„W imię tej właśnie komunii z Jezusem pragniemy dziś, w uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Pańskiej, w Boże Ciało, i tym razem iść ulicami naszego miasta” – wskazał Prymas.

„Idąc, chcemy ukazywać wszystkim Boże Ciało za nas i za wszystkich wydane. Idąc, chcemy przypominać, że zbawieni jesteśmy Krwią Chrystusa, za nas i za wszystkich wylaną”.

„Idąc, chcemy głosić, że tylko życie oddane, poświęcone, ofiarowane, jak chleb wprost połamane i darowane drugim, ma ostatecznie i jedynie sens. Chcemy więc wszyscy odnaleźć się dziś w tym łamanym chlebie. On nam pozwoli zwyciężyć strach i lęk. On nam pomoże przekroczyć pokusę konformizmu i samozadowolenia” – mówił abp Polak wskazując na koniec, że niosąc ten chleb w naszych kruchych rękach trzeba nam zawsze „powracać do ołtarza”.

„Trzeba nam wychodzić i tutaj powracać. Trzeba iść i wracać, by czerpać u źródła. Tu jest bowiem chleb, który zaspokaja nasze największe oczekiwania i karmi nasze najpiękniejsze marzenia” – powiedział na koniec Prymas Polski.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Prymas na spotkaniu noworocznym u Prezydenta: szukajmy tego, co łączy, a nie tego, co dzieli

2020-01-14 14:02

[ TEMATY ]

prymas Polski

abp Wojciech Polak

prymas

KPRP

„Chodzi o poszukiwanie tego, co łączy, a nie tego, co dzieli, tak, abyśmy potrafili owocnie zagospodarowywać przestrzeń wolności i byli promotorami kultury spotkania” – powiedział Prymas Polski abp Wojciech Polak na spotkaniu noworocznym przedstawicieli Kościołów i Związków wyznaniowych z Prezydentem RP Andrzejem Dudą w Pałacu Prezydenckim w Warszawie. „Każdy musi zacząć od siebie, abyśmy prawdziwie się odmienili” – dodał, cytując słowa gnieźnieńskiego testamentu kard. Stefana Wyszyńskiego.

Publikujemy tekst przemówienia Prymasa Polski:

NOWOROCZNE SPOTKANIE PRZEDSTAWICIELI KOŚCIOŁÓW I ZWIĄZKÓW WYZNANIOWYCH Z ANDRZEJEM DUDĄ, PREZYDENTEM RP

Warszawa, Krakowskie Przedmieście – 14 stycznia 2020.

Szanowany Panie Prezydencie Najjaśniejszej Rzeczypospolitej, Eminencjo, Księże Kardynale, Ekscelencjo, Księże Arcybiskupie Nuncjuszu – Dziekanie Korpusu Dyplomatycznego, Ekscelencjo, Księże Arcybiskupie – Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, Ekscelencje Księża Biskupi, Wszyscy Zwierzchnicy Kościołów i związków wyznaniowych w Rzeczypospolitej Polskiej, wedle tytułów i godności, Pracownicy Kancelarii Prezydenckiej, Wielce Szanowni Goście.

W imieniu Kościoła katolickiego bardzo serdecznie dziękuję Panu Prezydentowi za zaproszenie na doroczne spotkanie przedstawicieli Kościołów i związków wyznaniowych. Przełom każdego roku stanowi niewątpliwie okazję z jednej strony do pewnych podsumowań, z drugiej do ufnego spojrzenia w przyszłość. Miniony czas w naszej Ojczyźnie i w Kościele niósł ze sobą konkretne, często bardzo trudne doświadczenia i wyzwania, z jakimi musieliśmy się mierzyć. Ciągle bowiem powracają do nas niezagojone rany przeszłości, które w kolejnych rocznicach, ale także w aktualnych wydarzeniach, tak często dzielą Polaków i społeczność międzynarodową. Z bólem przeżywaliśmy w minionym roku 80. rocznicę wybuchu II wojny światowej, która – jak tego dzisiaj doświadczamy – cały czas na nowo otwiera rany podziałów i nieporozumień, zacierając, wydawałoby się oczywistą granicę między fałszem i prawdą. Tym bardziej naszym zadaniem było, jest i będzie poszukiwanie prawdy, zgody i jedności w przestrzeni międzynarodowej, w życiu naszej Ojczyzny i w tych najmniejszych wspólnotach jakimi są nasze rodziny i lokalne społeczności. Takiej postawy uczył nas Jan Paweł II. W minionym roku wspominaliśmy jego pierwszą pielgrzymkę do Ojczyzny. Teraz świętować będziemy 100-lecie urodzin papieża Polaka. Tym bardziej trzeba nam na nowo usłyszeć jego wołanie o solidarność, o zaprzestanie bratobójczej walki, o wspólne dźwiganie brzemienia, razem, jeden i drugi, nigdy jeden przeciw drugiemu.

W minionym roku przeżywaliśmy również 70. rocznicę ingresu do katedry gnieźnieńskiej Stefana Kardynała Wyszyńskiego. W liście poprzedzającym ingres, skierowanym do wiernych archidiecezji gnieźnieńskiej Prymas napisał: Nie jestem ci ja ani politykiem, ani dyplomatą, nie jestem działaczem ani reformatorem. Ale natomiast jestem ojcem waszym duchownym, pasterzem i biskupem dusz waszych, jestem Apostołem Jezusa Chrystusa. Przypominam te słowa, gdyż jestem przekonany, że nasza rzeczywistość, jej wyzwania i doświadczenia, nasza współpraca i troska o Ojczyznę domagają się takiej właśnie postawy Kościoła i jego pasterzy. Domagają się takiego patrzenia na Kościół. Stąd też niezmiernie ważne i wciąż aktualne są słowa zawarte w ubiegłorocznym dokumencie Konferencji Episkopatu Polski (por. O ład społeczny dla wspólnego dobra), w którym czytamy: człowiek, obdarzony niezbywalną godnością i naturą społeczną, jest powołany do budowania społeczeństwa prawdziwie ludzkiego, do odpowiedzialności za nie i przeżywania go w taki sposób, aby w atmosferze wzajemnej życzliwości, solidarności i współpracy, we wzajemnej wymianie darów, tworzyć wspólnotę, w której każdy może integralnie rozwijać się w ramach wspólnego dobra. Jeśli te słowa będziemy odczytywać w duchu nauczania i posługi Prymasa Wyszyńskiego, to bez niepotrzebnych dyskusji i sporów zrozumiemy, że rolą Kościoła nie jest angażowanie się w naturalne w życiu politycznym kontrowersje ani – tym bardziej – ich rozstrzyganie. Nie chodzi o zdobycie dla siebie przywilejów czy o opowiadanie się za którąś ze stron. Jednak aktualny stan polskiego społeczeństwa stanowi wyzwanie dla misji Kościoła. Dziś, po przeszło trzydziestu latach od upadku komunizmu w naszej Ojczyźnie, które to wydarzenie wspominaliśmy w minionym roku, wezwanie to pozostaje niezmiennie aktualne. Nasza obecność i nasza misja w społeczeństwie pluralistycznym musi przypominać o konieczności dialogu w budowaniu sprawiedliwego i praworządnego ładu społecznego i temu dialogowi służyć. Chodzi o poszukiwanie tego co łączy, a nie tego co dzieli, tak, abyśmy potrafili owocnie zagospodarowywać przestrzeń wolności i byli promotorami kultury spotkania.

„Nienawiścią nie obronimy naszej Ojczyzny, a musimy jej przecież bronić. Brońmy jej więc miłością!” – mówił kard. Wyszyński. Mocno wierzę, że zbliżająca się beatyfikacja Prymasa Tysiąclecia jest nie tylko oczekiwanym od dawna radosnym wydarzeniem, ale szczególnym znakiem Bożej Opatrzności, który trzeba nam z wdzięcznością przyjąć i właściwie odczytać. Nie chodzi przecież o jednorazową uroczystość, której kolejne rocznice będziemy świętować, ale o swego rodzaju zaadaptowanie duchowości i mądrości Prymasa Tysiąclecia w rzeczywistości naszej Ojczyzny i Kościoła w Polsce. Beatyfikacja Stefana Kardynała Wyszyńskiego, a także przeżywana w tym roku 100. rocznica urodzin św. Jana Pawła II, nie są zatem jakimś szczęśliwym zbiegiem okoliczności, ale niezwykle wymownym znakiem, który w dobrze znanym obrazie idących ramię w ramię tych dwóch wielkich ludzi, pasterzy Kościoła, wskazuje na znaczenie i siłę jedności, zgody, współpracy, roztropności, a ostatecznie świętości, do której dążymy także jako społeczeństwo na różnych drogach naszej codzienności.

Dziękując jeszcze raz za to dzisiejsze spotkanie, które, jak wierzę, jest również wyrazem naszej wspólnej troski i miłości do Ojczyzny, w imieniu Kościoła katolickiego w Polsce pragnę złożyć Panu Prezydentowi, jego Małżonce i Współpracownikom oraz każdemu z obecnych życzenia, którymi tym razem czynię słowa gnieźnieńskiego testamentu Sługi Bożego Kardynała Stefana Wyszyńskiego, wypowiedziane 2 lutego 1981 roku w bazylice prymasowskiej w Gnieźnie: Nie trzeba się oglądać na innych, na tych lub owych, może na polityków, żądając od nich, aby się odmienili. Każdy musi zacząć od siebie, abyśmy prawdziwie się odmienili. Niech Bóg nam błogosławi.

CZYTAJ DALEJ

Wielka Brytania: upadło pięć klinik aborcyjnych

2020-01-20 16:58

[ TEMATY ]

aborcja

Wielka Brytania

AnyaLogic / Foter.com / CC BY

Zamknięto jeden z czołowych brytyjskich ośrodków aborcyjnych prowadzonych przez światowego giganta tego przemysłu – organizację Marie Stopes International. Klinika w Birmingham jeszcze dwa lata temu była czwartym co do wielkości tego typu centrum w Wielkiej Brytanii, z liczbą ponad 6 tysięcy aborcji dokonanych w samym 2018 roku. Upadła na skutek licznych doniesień o nieprawidłowościach w zakresie bezpieczeństwa zdrowia.

Środowiska pro-life informują o upadku dalszych czterech ośrodków Marie Stopes w hrabstwie West Midlands, chodzi o kliniki w Birmingham, Nuneaton, Sandwell i Wolverhampton. Straciły one dostęp do refundacji kosztów swojej działalności ze środków publicznych w ramach narodowego systemu służby zdrowia na rzecz konkurencyjnej organizacji aborcyjnej, która również prowadzi szereg klinik aborcyjnych w tym regionie.

Czołowa na Wyspach organizacja pro-life: Stowarzyszenie Obrony Dzieci Nienarodzonych przywołuje finansowy raport Marie Stopes International za ostatnie pięć lat, który podaje kwotę 44 milionów funtów wsparcia ze strony Departamentu Międzynarodowego Rozwoju, brytyjskiej rządowej agencji zajmującej się udzielaniem pomocy poza granicami kraju. Dzięki tej współpracy aborcyjny gigant odnotował rekordowy zysk w postaci blisko 297 milionów funtów.

Jak komentują sprawę organizacje pro-life, Marie Stopes International zamyka swoje ośrodki na skutek braku publicznego źródła refundacji, lecz jej dyrektor zarządzający Simon Cooke otrzymał w 2018 roku ponad 434 tysięcy funtów pensji.

Najstarsza brytyjska organizacja pro-life Stowarzyszenie Obrony Dzieci Nienarodzonych (SPUC) bije na alarm: Marie Stopes nie tylko prowadzi nielegalne ośrodki aborcyjne poza granicami kraju, ale promuje również kulturę taśmowego dostępu do aborcji non stop w Wielkiej Brytanii. Stowarzyszenie przywołuje ustalenia Care Quality Commission, instytucji oceniającej jakość usług opieki zdrowotnej, której raporty ujawniły katalog nadużyć w klinikach aborcyjnych prowadzonych przez Marie Stopes International. Nadużycia obejmowały m.in. wypłacanie premii dla personelu za promowanie aborcji i pozostawianie szczątków abortowanych dzieci w otwartych pojemnikach na śmieci.

Według danych Departamentu Zdrowia w 2018 roku w Wielkiej Brytanii przeprowadzono rekordową liczbę ponad 200 tysięcy aborcji.

CZYTAJ DALEJ

Prymas Polski do wychowawców seminaryjnych: człowiek przed instytucją

2020-01-22 15:41

[ TEMATY ]

seminarium

prymas

Episkopat.pl

Przed fałszywą i zgubną obroną instytucji Kościoła kosztem dobra i życia człowieka przestrzegał dziś w Gnieźnie wychowawców seminaryjnych Prymas Polski abp Wojciech Polak. Takie myślenie – mówił – nie tylko nie ocali Kościoła, ale doprowadzi do jego dewastacji i zniszczenia od środka.

Metropolita gnieźnieński spotkał się w środę rano z uczestnikami V Szkolenia dla Wychowawców Seminaryjnych, które odbywa się w Gnieźnie w dniach 21-24 stycznia. Uczestników gości tradycyjnie Centrum Edukacyjno-Formacyjne, a tematyka zajęć obejmuje szeroko pojętą sferę psychoseksualną człowieka oraz przygotowanie przyszłych księży do bezpiecznej pracy z dziećmi i młodzieżą.

W homilii Mszy św. odprawionej rano w kaplicy CEF Prymas Polski przestrzegał przed postawą faryzeuszy z czytanej tego dnia Ewangelii, którzy zajęci sobą, przepisami i nakazami, nie dostrzegali cierpienia człowieka. „Za instytucją się opowiadali, nie za człowiekiem” – stwierdził abp Polak dodając, że takie działanie to fałszywa troska, bo nie tylko nie chroni instytucji, ale jeszcze ją pogrąża.

„Już wiemy, że nie można być nigdy więźniem takiego myślenia, które na ołtarzu takiej czy innej instytucji, szabatu czy Kościoła, położy kiedykolwiek życie drugiego człowieka. Nie ma w tym żadnej obrony. Nie ocali się w ten sposób ani szabatu, ani Kościoła, ale zniszczy się je, zdewastuje i pogrąży od środka. Bo szabat jest dla człowieka, a nie człowiek dla szabatu, i Kościół jest dla człowieka, a nie człowiek dla Kościoła” – mówił abp Polak.

Wskazał też za papieżem Franciszkiem, że w odniesieniu do grzechu wykorzystania nieletnich „nieludzkość tego potwornego zjawiska staje się jeszcze poważniejsza i bardziej skandaliczna w Kościele, ponieważ jest sprzeczna z jego autorytetem moralnym i wiarygodnością etyczną”.

„W wykorzystywaniu widzimy rękę zła, która nie oszczędza nawet niewinności dzieci, dlatego trzeba nie tylko starać się hamować najpoważniejsze nadużycia za pomocą środków dyscyplinarnych oraz procesów cywilnych i kanonicznych, ale także zdecydowanie zmierzyć się z tym zjawiskiem zarówno w Kościele, jak i poza nim” – powtórzył za papieżem Prymas.

Potrzebne jest zatem – mówił dalej delegat KEP ds. ochrony dzieci i młodzieży – zarówno pogłębianie wiedzy i podejmowanie wszelkich możliwych środków zaradczych, jak i zmiana mentalności, „aby zwalczać obronno-reaktywną postawę chroniącą instytucje”.

Konieczne są także – podkreślił Prymas – środki duchowe: upokorzenie, modlitwa i pokuta, aby doświadczyć prawdziwego nawrócenie serca i zmierzyć się z tym złem.

„Kościół w swej walce z grzechem i przestępstwem wykorzystania małoletnich przez niektórych duchownych oraz w trosce o prawdziwą ochronę dzieci i młodzieży musi również koncentrować się na formacji” – zaznaczył na koniec abp Polak tłumacząc, że chodzi przy tym nie tylko o wykluczenie osobowości problematycznych, ale o zaoferowanie kandydatom spełniającym warunki, zrównoważonego procesu formacyjnego, nastawionego na świętość i obejmującego cnotę czystości.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję