Reklama

Kościół

Australijscy biskupi apelują o modlitwę i pomoc ofiarom suszy i pożarów

"Proszę, dołączcie do mnie w modlitwie w intencji naszych dzielnych strażaków, narażających własne życie, aby zapobiec dalszym utratom życia w wyniku pożarów buszu w wielu australijskich stanach.

[ TEMATY ]

apel

Canciones para etiquetar/facebook.com

Zjednoczmy się w modlitwie do patronki naszego narodu, Matki Bożej Wspomożycielki Wiernych, aby dotrzeć do wszystkich pokrzywdzonych w tym trudnym czasie" - zaapelował za pośrednictwem mediów społecznościowych metropolita Sydney abp Antony Fisher OP.

W poście opublikowanym na jednym z portali społecznościowych, abp Fisher przypomina o tragedii strażaków, którzy zginęli, ratując ofiary pożarów, trawiących Australię. Zaapelował też o modlitwę za wstawiennictwem patronki Australii, Matki Bożej Wspomożycielki Wiernych. Także inni biskupi ponawiają w internecie apele o modlitwę i pomoc ofiarom kataklizmu.

"Kościół w całej Australii, świeccy, duchowni, księża i biskupi, musi solidaryzować się z najbardziej cierpiącymi, ofiarowując modlitwy i praktyczne wsparcie najbardziej potrzebującym. Deszcz jest darem od Boga. Kiedy tego daru brakuje, zdajemy sobie sprawę jak jest cenny. Mieszkańcy tutejszych obszarów buszu, doceniają ten dar deszczu. Dlatego, kiedy modlimy się o deszcz, nie próbujemy dyktować Bogu, co ma robić, ale uznajemy z pokorą, że nie mamy nad wszystkim kontroli" - mówi bp Columba Macbeth-Green, z diecezji Wilcannia-Forbes, znajdującej się w stanie Nowa Południowa Walia, który najbardziej cierpi wskutek trwających pożarów. Z podobnymi apelami zwracają się do wiernych biskupi innych diecezji.

Reklama

Tragiczne pożary trwające od września i trawiące tereny czterech australijskich stanów, to m.in. efekt susz, panujących na tym kontynencie od wielu miesięcy. W związku z tym, australijscy biskupi ogłosili listopad ubiegłego roku miesiącem modlitw o deszcz, a także w intencji poszkodowanych wskutek susz. Wspierają i zachęcają lokalne wspólnoty do pomocy rodzinom ofiar, osobom zmuszonym do przesiedlenia i wszystkim, którzy włączają się w walkę ze śmiercionośnym żywiołem.

Do wspólnej modlitwy i pomocy włączają się także przedstawiciele innych wspólnot chrześcijańskich, zainspirowani m.in. listem pasterskim sekretarza generalnego Światowej Rady Kościołów, luterański pastor dr Olav Fykse Tveit.

"Wspólnie z wami, kościoły należące do Światowej Rady Kościołów na całym świecie modlą się o wytchnienie od żaru i płomieni, o ochronę i wsparcie tych wszystkich, którzy walczą z postępującymi pożarami, aby ocalić ludzkie życie i dobytek, oraz unikalną dziką przyrodę i środowisko, zagrożone zniszczeniem. Razem z wami opłakujemy niewyobrażalne straty, które już zostały wycierpiane: cennego ludzkiego życia, domostw i dobytku, tak wielu zwierząt i terenów buszu i lasów" - pisze. Podkreśla też, że bezprecedensowa skala tego kataklizmu musi wzbudzić refleksję na temat czynników, które do niego doprowadziły i podkreślał, że także wspólnoty chrześcijańskie powinny włączyć się w tę dyskusję.

Reklama

Wskutek pożarów, trawiących Australię zginęło już 25 osób i ok. 0,5 mld zwierząt. Szacuje się, że teren zajęty ogniem jest sześciokrotnie większy, niż pogorzelisko w Amazonii z 2019 r. i zajmuje powierzchnię ok. 6,3 mln hektarów.

2020-01-05 14:12

Ocena: +2 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Hiszpania: biskupi wzywają do zaniechania prac parlamentu nad legalizacją eutanazji

2020-09-15 17:48

[ TEMATY ]

apel

Hiszpania

eutanazja

AR

Biskupi Hiszpanii wezwali parlamentarzystów do zaniechania prac nad legalizacją eutanazji. Wyrazili też przekonanie, że doprowadzenie do zatwierdzenia eutanazji doprowadzi do „braku szacunku dla ludzkiego życia” w Hiszpanii.

- Dążenie do legalizacji eutanazji ogranicza pojęcie człowieczeństwa i daje pole wolności, która nie ma związku z odpowiedzialnością – napisał w komunikacie hiszpański episkopat, przypominając, że piątkowe odrzucenie w niższej izbie parlamentu, Kongresie Deputowanych, projektu ustawy o opiece paliatywnej otwiera drogę dla legalizacji eutanazji. Podkreślili, że nie istnieje pojęcie osób nieuleczalnie chorych, „którymi nie można się zaopiekować”.

Debata nad legalizacją eutanazji rozpoczęła się w Hiszpanii w lutym, czyli na krótko przed wybuchem pandemii koronawirusa. Autorem projektu ustawy omawianej w Kongresie Deputowanych jest rząd Pedra Sancheza, opierający się o koalicję socjalistów i radykalnie lewicowego bloku Unidas Podemos. Projekt ustawy o eutanazji, którą rząd Sancheza nazywa „prawem do godnej śmierci”, jest trzecią od 2017 r. próbą zalegalizowania tzw. śmierci wspomaganej w Hiszpanii.

Projekt ustawy rządu Sancheza przewiduje, że zabieg eutanazji byłby finansowany przez państwo i przeprowadzany zarówno w publicznych, jak i prywatnych szpitalach. Miałby dotyczyć osób „przewlekle i nieuleczalnie chorych, których cierpienia nie można uśmierzyć”. Według dokumentu do przeprowadzenia zabiegu tzw. śmierci wspomaganej niezbędna byłaby zgoda pacjenta, a także pozytywna opinia co najmniej dwóch lekarzy. Zgodnie z projektem ustawy eutanazja miałaby miejsce w okresie nie dłuższym niż 32 dni od złożenia wniosku przez pacjenta o tzw. śmierć wspomaganą. Projekt przewiduje, że lekarze będą mogli odmówić udziału w eutanazji na podstawie klauzuli sumienia.

CZYTAJ DALEJ

Szwecja: narastają napięcia społeczne, chrześcijanie są bezsilni

2020-09-17 18:25

[ TEMATY ]

migranci

Szwecja

antysemityzm

Vatican News

„Wspólnoty chrześcijańskie starają się zażegnać narastające w Szwecji napięcia między migrantami i rdzenną ludnością.

Ale w rzeczywistości mogą zrobić niewiele. Ich ten konflikt nie dotyczy” – mówi w wywiadzie dla agencji SIR katolicki diakon Björn Håkonsson. Przyznaje, że kiedy idzie ulicami Malmö, odnosi wrażenie, że znajduje się gdzieś na Bliskim Wschodzie czy na Bałkanach. Rośnie liczba migrantów, coraz mniej jest rdzennych Szwedów.

Jego zdaniem problemy wywołują fanatycy, którzy chcą przeszczepić na teren Szwecji konflikty z innych krajów. Posługują się w tym młodymi. Wykorzystują ich frustrację, podżegają ich do ataków na policję, podpalania samochodów i antysemityzmu. „Ja w stroju katolickiego diakona nie obawiam się wyjść na ulicę, ale gdybym był ubrany jak ortodoksyjny Żyd, to mógłbym usłyszeć negatywne komentarze albo mogłoby mi się przytrafić coś gorszego” – przyznaje Björn Håkonsson.

Jego zdaniem problem polega na tym, że Szwecja począwszy od lat 90-tych przyjęła bardzo dużo migrantów, ale nie zdołała ich zintegrować. Dostali pieniądze, mieszkanie, ale nie znaleźli pracy. W ten sposób wyrasta już drugie pokolenie bezrobotnych. To jest bomba społeczna z opóźnionym zapłonem. „Bo bez pracy dla czego żyjesz? Dla radykalnego islamu, narkotyków, dla samego siebie?” – pyta szwedzki diakon. Przyznaje on, że państwo dużo zrobiło na rzecz integracji. Są kursy językowe, są muzułmańskie instytucje naukowe, które otrzymują pokaźną pomoc ze strony państwa. „Ale są też dziwne grupy, które spotykają się w piwnicach i nikt nie wie, co tam głoszą”.

Z drugiej strony narasta też nietolerancja wśród rodzimych Szwedów. Zdaniem Björna Håkonssona językiem skrajnej prawicy przemawiają już w tym kraju nawet „demokraci” i partie lewicowe. Wszelkie problemy zrzucane są na karb imigracji i idealizuje się to, co jest wyłącznie szwedzkie. Nastroje antymigracyjne są zbyt silne, aby politycy mogli je ignorować. Na to wszystko nakłada się problem przestępczości. „W Malmö policja nie ma już kontroli nad miastem, a przynajmniej nad niektórymi dzielnicami. Narasta lęk, niekiedy giną niewinni ludzie, w tym również dzieci” – dodaje posługujący w tym mieście diakon.

CZYTAJ DALEJ

Uniwersytet w Lugano: wielkie religie mówią do wszystkich

2020-09-18 16:07

[ TEMATY ]

dialog

teologia

Szwajcaria

religie

Vatican News

Wydział Teologiczny Uniwersytetu w szwajcarskim Lugano zorganizuje seminarium zatytułowane: „Religia od wewnątrz”, podczas którego zabiorą głos przedstawiciele chrześcijaństwa, judaizmu, islamu, buddyzmu i hinduizmu. Celem spotkania jest odkrycie na ile w każdej z tych religii występuje otwarcie na innych.

W wywiadzie dla Radia Watykańskiego Adriano Fabris, profesor etyki na Uniwersytecie w Pizie oraz dyrektor Instytutu „Religie i Teologia” na Uniwersytecie w Lugano zauważył, że każda z wielkich religii świata ukazuje w swoich zasadach wskazania dotyczące dialogu z innymi, które można odkryć poprzez zapoznanie się z ich podstawowymi założeniami i różnymi obrzędami. Pięciu przedstawicieli światowych religii ukazuje, że każda z nich niesie w sobie elementy otwartości oraz zawiera zasady miłości, szacunku dla bliźniego, które pochodzą z fundamentalnej relacji z Bogiem.

Kurs jest bezpłatny, potrwa sześć tygodni. Będzie się odbywał w formie online. Jego celem jest dotarcie do jak największej liczby osób, aby pomóc w lepszym rozumieniu treści różnych religii oraz głębszym poznaniu innych, także samych siebie i swoich tradycji.

Decydujący wpływ na rozwój idei tego kursu miał światowy kontekst pandemii, która dotknęła cały świat i wszystkie religie. „Również jako chrześcijanie powinniśmy odpowiedzieć na ten problem naszych czasów i jako osoby zaangażowane w różnych obszarach kulturowych oraz w misji dialogu międzyreligijnego staraliśmy się odpowiedzieć na wyzwanie” – dodał prof. Fabris.

„Dialog międzyreligijny jest możliwy, jeśli uświadomimy sobie, że wszystkie religie świata dążą do otwarcia się na świętą przestrzeń i w związku z tym również na inne ludzkie istnienia, tym bardziej jeśli to otwarcie ukazywane jest przez przedstawicieli tych religii – podkreśla Fabris. – Wystąpienia Ojca Świętego z tego również punktu widzenia pobudzają nas do przemyślenia naszej aktywności podczas pandemii. Podstawowa droga dotarcia z naszym przesłaniem do uczestników dokonuje się oczywiście poprzez technologie informacyjne i komunikacyjne platform cyfrowych, do użycia których jesteśmy teraz wszyscy wezwani”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję