Reklama

Niedziela w Warszawie

XXVIII Światowy Dzień Chorego w Diecezji Warszawsko-Praskiej

Słowa z Ewangelii św. Mateusza towarzyszą tegorocznym obchodom Światowego Dnia Chorego. W Diecezji Warszawsko-Praskiej centralne uroczystości z udziałem biskupów zaplanowane są w dniach od 4 do 11 lutego.

[ TEMATY ]

Warszawa

program

Światowy Dzień Chorego

©Robert Kneschke - stock.adobe.com

- Przeżywając kolejne Światowe Dni Chorego zawsze podejmujemy jakiś konkretny temat, rodzą się nowe refleksje. W tym roku zwracamy uwagę na to, że człowiek chory w pierwszej kolejności potrzebuje bliskości. Rzeczą zrozumiałą jest, że leczenie, troska medyczna są niezbędne, ale we wnętrzu człowieka jest ogromne pragnienie, żeby był ktoś obok – mówi biskup Romuald Kamiński.

- Papież Franciszek swoje tegoroczne Orędzie na Światowy Dzień Chorego wiąże z biblijnym cytatem Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię. W całym zagubieniu, cierpieniu, niemocy musimy mieć na kim się oprzeć. Najpierw Pan Jezus, potem człowiek, a na kolejnym etapie potrzebne jest zabezpieczenie medyczne – podkreśla biskup warszawsko-praski.


Program obchodów XXVIII Światowego Dnia Chorego w Diecezji Warszawsko-Praskiej:

Reklama

4 lutego:

11:00 Msza Święta pod przewodnictwem biskupa Romualda Kamińskiego w Mazowieckim Szpitalu Onkologicznym w Wieliszewie, ul. Kościelna 61

6 lutego:

Reklama

10:00 Prezentacja orędzia Papieża Franciszka na Światowy Dzień Chorego z udziałem biskupa Romualda Kamińskiego w Centrum Onkologii Instytut im. Marii Skłodowskiej- Curie, ul. Roentgena 5, Warszawa

8 lutego:

14:00 Msza Święta pod przewodnictwem biskupa Romualda Kamińskiego i spotkanie z pensjonariuszami Charytatywnego Dzieła Miłości im. ks. Ignacego Kłopotowskiego – Domu Pomocy Społecznej w Loretto k. Kamieńczyka

9 lutego:

9:00 Msza Święta radiowa pod przewodnictwem biskupa Romualda Kamińskiego z Bazyliki Świętego Krzyża w Warszawie

10 lutego:

10:00 Msza Święta pod przewodnictwem Biskupa Marka Solarczyka w Domu Pomocy Społecznej w Kątach

11 lutego

11:00 Msza Święta pod przewodnictwem biskupa Romualda Kamińskiego oraz spotkanie z pacjentami Szpitala Dziecięcego im. prof. dr. med. Jana Bogdanowicza, ul. Niekłańska 4/24, Warszawa

11:00 Msza Święta pod przewodnictwem biskupa Marka Solarczyka w Sanktuarium MB z Lourdes, ul. Wileńska 69, Warszawa

15:00 Msza Święta pod przewodnictwem biskupa Romualda Kamińskiego oraz spotkanie z pacjentami Instytutu „Pomnik-Centrum Zdrowia Dziecka”, aleja Dzieci Polskich 10 w Warszawie-Międzylesiu

15:00 Msza Święta pod przewodnictwem biskupa Marka Solarczyka i spotkanie z pacjentami Mazowieckiego Szpitala Bródnowskiego, ul. Kondratowicza 8, Warszawa

Dodatkowe informacje:

Jakub Troszyński

798-200-094

biuroprasowe@diecezja.waw.pl

www.diecezja.info.pl

2020-02-05 17:17

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Uwolnieni

Niedziela Ogólnopolska 8/2020, str. 14-15

[ TEMATY ]

trzeźwość

uzależnienia

alkohol

program

ocaleni

Adobe Stock

O wychodzeniu z uzależnień, które są chorobą ducha, naprawianiu krzywd i fenomenie programu Ocaleni z jego twórcą – Rafałem Porzezińskim rozmawia Maciej Orman.

Maciej Orman: Co się musiało stać, by 22 marca 2018 r. mógł zostać wyemitowany pierwszy odcinek Ocalonych?

Rafał Porzeziński: „Dobra zmiana” to nie tylko hasło. Myślę, że każdy uważny widz, obdarzony dobrą wolą, widzi jej owoce także w mediach publicznych. Po 30 latach od zejścia z anteny cyklicznego programu o uzależnieniach Wódko, pozwól żyć prezes Zarządu TVP Jacek Kurski uznał moje argumenty i dał zielone światło. Widzę naszą audycję także jako dobry owoc Narodowego Programu Trzeźwości, powstałego pod auspicjami bp. Tadeusza Bronakowskiego. Mam nadzieję, że uda nam się powoli, ale trwale zmieniać Polskę na bardziej trzeźwą. Aby zająć się tym projektem, musiałem mieć też świadomość, czym jest uzależnienie. Niestety, bardzo mocno odczułem to na własnej skórze. Przez blisko 10 lat byłem głęboko uzależniony od hazardu. W wyniku pracy z programem 12 kroków, również w Kościele przez sakramenty, odzyskiwałem wolność. Z czasem zostałem trenerem terapii uzależnień, a jako dziennikarz miałem nadzieję, że praca spotka się z moją pasją, czyli z opowiadaniem o nadziei dla uzależnionych. Udało się. Cieszę się, że co tydzień trafiamy do ok. miliona osób. Odbiór programu jest bardzo dobry, a grupa, która tworzy się wokół niego w mediach społecznościowych, co miesiąc powiększa się o kolejne 1000 osób. Na naszych dwóch profilach jest blisko 40 tys. uczestników.

Czy osobiste doświadczenie wyjścia z nałogów pomaga nie oceniać ludzi, z którymi się Pan spotyka?

Pomaga nie oceniać ich przeszłości. Ludzie, jak mówi ks. dr Marek Dziewiecki, to jedyne istoty, które mogą się zmienić całkowicie, i to nie tylko na lepsze. Jesteśmy zdolni do prawdziwych okropieństw, totalnych świństw i potwornej głupoty, ale też do rzeczy szlachetnych, niepojętych, malowanych miłością. W moich rękach jest to, czy będę postępował w rozwoju. On nie ma granic, dopóki sam ich sobie nie postawię. Podczas codziennego rachunku sumienia przyświeca mi 10. krok programu 12 kroków, który w latach 30. XX wieku spisali anonimowi alkoholicy: codziennie prowadzić obrachunek moralny, z miejsca przyznawać się do popełnionych błędów. Mam pokusę, żeby wolność, którą się napawam i którą podaję dalej innym, zakonserwować tak mocno, by nie przynosiła żadnych owoców, a stała się kolejną maską, za którą się skryję i będę błogosławił na prawo i lewo, gnijąc od środka. Jestem świadomy, że w życiu osoby, która była głęboko uzależniona, jest masa krzywd wymagających zadośćuczynienia. To także 5. warunek spowiedzi, ale ilu z nas go realizuje? Krok 9. to zadośćuczynienie wszystkim osobiście, o ile to możliwe. Nie chodzi o to, że przeproszę czy odmówię pokutę, którą zadał mi ksiądz. Zadośćuczynić to naprawić krzywdy. Jeśli moja trzeźwość nie pociąga za sobą trudu pójścia w rejony, w których zawiodłem, to boję się, że moje ocalenie jest tymczasowe albo nie w pełni prawdziwe. Owszem, w moim życiu pojawiło się trochę więcej wolności, ale ciągle nie jestem wolny, bo nie zadośćuczyniłem.

Ocaleni to różni ludzie, których łączy dotknięcie Bożą łaską. Czy możemy uznać, że każdy odcinek Ocalonych jest dowodem na istnienie Boga?

O dziwo – każdy. Pierwszym podobieństwem ich historii jest uznanie, że to nie oni są bogami, że są złamani bezsilnością, że dalej sami sobie nie poradzą, oraz że krzyczeli i modlili się o pomoc, często nie znając Boga. Odpowiedzi przyszły natychmiast. Olśnienia duchowego doznał też twórca programu 12 kroków Bill W., chociaż był niewierzącym chrześcijaninem. Na tym olśnieniu oparto program, na bazie którego powstało ponad 200 wspólnot na świecie. W Polsce kilka lat temu współtworzyliśmy Wspólnotę św. Jakuba – 12 Kroków dla Chrześcijan. Nałogowy grzesznik dobrze się w nich odnajdzie. To doskonałe narzędzie dla faryzeuszy, praktykujących niedowiarków. Wspomniane Boże odpowiedzi były nieraz bolesne, zmuszały do pracy i wyrzeczeń, ale zdarzały się też historie, które aż wkurzały człowieka (śmiech), że można tak łatwo otrzymać wszystko, bo np. zniknął głód heroinowy u kogoś, kto codziennie 3-krotnie przekraczał dawkę śmiertelną, jak Andrzej Sowa. Alkoholizm, narkomania, hazard czy seksoholizm to nade wszystko choroby ducha. Rozwiązanie nie sprowadza się do tabletek i gimnastyki.

Które historie z programu szczególnie zapadły Panu w pamięć?

Aktor Lech Dyblik opowiadał, że kiedy dowlókł się jakoś do poradni, usłyszał od terapeuty, że zrobił już większość roboty. – Przecież ledwo stoję na nogach, mam drgawki i głód alkoholowy! – Tak, ale przyszedł pan do mnie złamany, mówi, że chce pomocy, i wie, że nie daje rady – odpowiedział lekarz. To dla mnie doskonała diagnoza, dlaczego nie wszyscy trzeźwieją. Jeżeli przychodzę po pomoc, żeby poczuć się przez chwilę lepiej, to nic nie zmienia. Daje tylko chwilową ulgę, uspokaja i znieczula najbliższych. Jednym z gości programu była Irena. Wyszła za mąż, nie mając pojęcia, że mąż to alkoholik, który nie chciał się leczyć. Ta historia nauczyła mnie, jak nie kochać głupio. Sięgając znów do myśli ks. Dziewieckiego – łatwo pomylić z miłością naiwność, tolerancję, akceptację i uczucia. Mądra miłość jest dostosowana do zachowania tego, kogo kochamy. Nawet jeżeli ktoś uzależniony złapał trochę wolności, może nadal żyć w sposób pijany, manipulując bliskimi. Gościliśmy też narzeczonych, którzy przez 3 lata żyli na ulicy, pijąc dzień w dzień denaturat. Oni się nim żywili. Dzisiaj są trzeźwi, piękni i wolni, ale w ich historii pobrzmiewało, że alkoholik, nawet leżąc zarzygany na bruku, może patrzeć na innych z góry. Iluzja, że jesteśmy kimś wyjątkowym, podczas gdy pozostajemy niewolnikami głupiego uzależnienia, jest przeogromna. Bardzo dobrze wspominam Janusza „Yaninę” Iwańskiego, który opowiadał, jak chłopaki na podwórku w Częstochowie śmiali się, że jest wariatem, ale to on wytrzeźwiał, a oni po kolei padali. Artur Szpilka bardzo przekonująco mówił o uzależnieniu od hazardu. Dopytywałem go też o uzależnienie od gniewu, bo wiemy, że jest porywczy.

Z okazji 100. odcinka zostaną wręczone nagrody Ocalonych. Komu?

To na razie tajemnica. 25 lutego przyznamy je na specjalnej gali. Będzie też koncert, podczas którego zaśpiewają ocaleni, m.in. Janusz „Yanina” Iwański, Marek Piekarczyk, Magda Anioł i Arkadio. Cieszę się, że po raz 100. opowiemy historię ocalenia i że cykl będzie trwał, bo jest potrzebny – wiemy to od osób, które do nas piszą i dzwonią. Historie, które opowiadamy, to czasami tak niski upadek, tak ogromna przemoc, tak niepowetowane szkody... A jednak. Oczywiście, nie wszystko uda się zadośćuczynić, nie wszystkie kości się zrastają, a czasu nie cofniemy. Ale to, jak będziemy żyć dzisiaj, zależy już od nas. Myślę, że w programie, który jest 50-minutowym spotkaniem z człowieczeństwem, to wybrzmiewa wielokrotnie. Bardzo różnymi nutami. >>n

Wszystkie odcinki cyklu znajdziesz na ocaleni.tv .

Rafał Porzeziński – dziennikarz, trener terapii uzależnień. Konsultor Zespołu KEP ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych. Jest autorem i prowadzącym programu Ocaleni w TVP1 (wtorek godz. 23) i w TVP3 (piątek godz. 20).

CZYTAJ DALEJ

Bp Marek Mendyk – wracam do mojej Galilei

2020-03-31 12:59

[ TEMATY ]

bp Marek Mendyk

Monika Łukaszów

Biskup Marek Mendyk

Pierwsze słowa bp Marka Mendyka po ogłoszeniu nominacji. - To nowe powołanie to powrót do początków, do mojej Galilei.

W rozmowie z Radiem Watykańskim bp Marek Mendyk mówi o myślach towarzyszących mu w przyjęciu papieskiej nominacji.

- Nominacja Ojca Świętego przywołuje we mnie pewną refleksję. Powołanie na biskupa świdnickiego to przede wszystkim przywołanie tych momentów mojego życia, które odnoszą się do początków, także początków powołania, mojej życiowej Galilei. Na terenie diecezji świdnickiej znajduje się bowiem nie tylko mój rodzinny dom, ale też takie miejsca, gdzie odkrywałem swoje powołanie. Mogę powiedzieć, że właściwie wracam do początków mojego życiowego powołania, pierwszego też nawrócenia i pierwszej miłości w relacji z Panem Jezusem – podkreślił bp Marek Mendyk.

- Jest to też przywołanie pierwszych wątpliwości czy nawet obaw, może oporów, które na etapie odkrywania powołania się pojawiały. Ale też tam zdecydowałem się odważnie zostawić wszystko i pójść za Jezusem. W klimacie zbliżających się świąt paschalnych i tajemnicy zmartwychwstania Pana Jezusa jak gdyby po raz kolejny wraca wielkanocne wezwanie, aby teraz powrócić do swej Galilei. Ale już z nową wiarą, z odnowioną relacją z Jezusem, w przekonaniu, w wierze i świadomości, że On już tam podąża przede mną i że już tam na mnie czeka - dodał nowy Biskup Świdnicki.

CZYTAJ DALEJ

Spowiedź i Komunia Święta na Wrzecionie

2020-03-31 22:41

[ TEMATY ]

spowiedź

komunia święta

Parafia Niepokalanego Poczęcia NMP

Wrzeciono

Maciej Cholewiński / parafia-wrzeciono.pl

Parafia Niepokalanego Poczęcia na Wrzecionie zaprasza do spowiedzi. Do Wielkiej Środy w godz. 8.00-13.00 oraz 15.00- 18.00 w kościele można przystąpić do sakramentu pokuty. W świątyni nie może przebywać więcej niż pięć osób.

„Zapraszamy wszystkich głodnych Boga i stęsknionych za Nim!” - czytamy na parafialnym Facebooku. Parafia Niepokalanego Poczęcia NMP dziękuje również za wszystkie ofiary na rzecz utrzymania kościoła, składane do specjalnej skrzynki znajdującej się przy wejściu do świątyni. W tym trudnym dla wsyzstkich czasie, powinniśmy pamiętać o wspieraniu materialnym swoich parafii.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję