Reklama

Niedziela Małopolska

Kraków: Fundacja Anny Dymnej działa mimo pandemii

Fundacja Anny Dymnej „Mimo Wszystko” mimo trudnej sytuacji epidemicznej aktywnie wspomaga osoby niepełnosprawne i starsze. Wolontariuszom organizacji przewodzi hasło „Zostań w domu, ale razem mimo wszystko”.

[ TEMATY ]

niepełnosprawni

Kraków

pomoc

Archiwum Anny Dymnej

Anna Dymna zaznacza, że osoby chore, niepełnosprawne czy w podeszłym wieku wymagają obecnie szczególnej troski, gdyż są o wiele bardziej narażone na śmiercionośne działanie COVID-19. - Dotyczy to też ich opiekunów, którzy też są już czasem starsi i opadają z sił. Potrzeba tu zainteresowania i życzliwości - podkreśla.

Trwająca epidemia koronawirusa spowodowała, że odwołane zostały standardowe zajęcia Fundacji dla podopiecznych z niepełnosprawnością intelektualną, a to właśnie one, prowadzone w podkrakowskiej „Dolinie Słońca” oraz Warsztaty Terapii Zajęciowej w nadbałtyckim Lubiatowie, nadawały swego rodzaju rytm życiu podopiecznych.

Reklama

- Wielu z nich, pozbawionych tej rutyny, nie może do końca zrozumieć co się stało. Pogłębia to konieczność pozostawania w domach. Jeśli obecna sytuacja przeciągnie się w czasie, to stanie się ona kolejnym zagrożeniem dla zdrowia naszych podopiecznych. To są ludzie, których nie można zostawić bez opieki, nie poradzą sobie sami - ocenia Dymna.

Dlatego też Fundacja w każdy możliwy sposób stara się być przy podopiecznych i wypełniać im czas poza salami terapeutycznymi. Wolontariusze instytucji organizują również wyżywienia dla niepełnosprawnych i samotnych osób z terenu Krakowa i okolic. Wspierają także podopiecznych rozmowami za pośrednictwem internetowych komunikatorów oraz szyją w domach maseczki.

Terapeuci i psychologowie z ośrodka dziennego wspierają też wychowawców i terapeutów z Domu Opieki Fundacji im. Brata Alberta.

Reklama

Działalność Fundacji „Mimo Wszystko” w dobie pandemii można wesprzeć na stronie www.mimowszystko.org/pomagam, a także wysyłając charytatywnego SMS-a o treści POMAGAM na numer 74711 czy tradycyjny przelew na konto 25 1090 1665 0000 0001 0838 1162.

Fundacja Anny Dymnej „Mimo Wszystko” została założona we wrześniu 2003 r. Jej głównym celem jest pomoc dorosłym osobom z niepełnosprawnością intelektualną. Znana aktorka pełni funkcję prezesa fundacji.

2020-05-12 16:59

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

MR: Przyznano milion bonów turystycznych

2020-09-30 11:14

[ TEMATY ]

pomoc

Adobe Stock

Polacy aktywowali już milion bonów turystycznych na kwotę około 856 mln zł. Program został zainaugurowany 1 sierpnia, a jego celem jest wsparcie rodzin z dziećmi, a także branży turystycznej, która ucierpiała z powodu pandemii koronawirusa. Bon można realizować u ponad 17,5 tys. przedsiębiorców, których bazę prowadzi Polska Organizacja Turystyczna.

- Cieszymy się, że z przygotowanego przez nas wsparcia tak chętnie korzystają polskie rodziny. Nad szybkim uruchomieniem bonu turystycznego pracowaliśmy niezwykle intensywnie. Dzięki temu wiele rodzin z dziećmi mogło w te wakacje wspólnie wypoczywać. Jesteśmy teraz w sezonie jesiennym, przed nami także ferie zimowe i wiosna. Zachęcam więc do dalszego korzystania z bonu. Mamy na to czas aż do marca 2022 roku – mówi Jadwiga Emilewicz, wicepremier i minister rozwoju.

— Milion aktywowanych bonów pokazuje, że ten program społeczno-gospodarczy został pozytywnie odebrany i jest potrzebny. Zachęcam kolejnych przedsiębiorców do rejestracji na stronie bonturystyczny.gov.pl, a beneficjentów - rodziny z dziećmi - do podróżowania i realizacji bonów. Zespołowa praca Polskiej Organizacji Turystycznej, Zakładu Ubezpieczeń Społecznych i Ministerstwa Rozwoju pozwoliła przygotować ten program w tak szybkim tempie. Wszystkim zaangażowanym serdecznie dziękuję. Mam nadzieję, że dzięki bonowi turystycznemu Polacy odkryją na nowo piękno swojego kraju i będą wybierać Polskę, jako miejsce na udany wypoczynek, wspierając turystykę krajową — powiedział wiceminister rozwoju Andrzej Gut-Mostowy.

Liczba zarejestrowanych płatności wyniosła prawie 300 tys. Od 1 sierpnia do 30 września br. ZUS zrealizował ponad 54 tys. przelewów na łączną kwotę przekraczającą 200 mln zł. Tyle pieniędzy już trafiło bezpośrednio z projektu bon turystyczny na rynek turystyczny.

— Polski Bon Turystyczny działa od 1 sierpnia i dziś można powiedzieć, że ten program okazał się sukcesem. Obsługa informatyczna i finansowa bonu to kolejne, po Tarczy antykryzysowej i dodatku solidarnościowym, zadanie ZUS. Poradziliśmy sobie z nim. Pełna obsługa bonu odbywa się drogą elektroniczną, przez naszą Platformę Usług Elektronicznych (PUE). W ostatnich miesiącach liczba użytkowników PUE gwałtownie wzrosła i mamy ich już ok. 6 mln. To wszystko pokazuje, że elektronizacja jest naszą przyszłością i należy podążać tą drogą — dodała prof. Gertruda Uścińska, prezes ZUS.

Za pomocą bonu można płacić za usługi hotelarskie i imprezy turystyczne na terenie Polski. Bon jest ważny do końca marca 2022 r. i nie podlega wymianie na gotówkę ani inne środki płatnicze. Lista zarejestrowanych podmiotów jest dostępna na stronach Polskiej Organizacji Turystycznej bonturystyczny.gov.pl oraz na www.polska.travel.

— Gorąco zachęcamy rodziny do podróżowania właśnie teraz, kiedy ceny są niższe i za tę sama kwotę, możemy wydłużyć pobyt lub zobaczyć więcej. Polska jest piękna przez cały rok. Polska Organizacja Turystyczna już niedługo rozpocznie kampanię promocyjną mającą na celu zachęcenie do wykorzystywania bonów turystycznych w sezonie niskim. Także tematem przewodnim tegorocznej edycji Turystycznych Mistrzostw Blogerów są m.in. inspiracje do wykorzystania bonu turystycznego — powiedział Robert Andrzejczyk, prezes Polskiej Organizacji Turystycznej.

Bon to elektroniczny dokument przyznawany na dziecko, na które przysługuje świadczenie wychowawcze lub dodatek wychowawczy z programu „Rodzina 500 plus”. Dotyczy to także dzieci, których rodzice pobierają świadczenie rodzinne za granicą i „500 plus” im nie przysługuje. Na każde dziecko przysługuje jeden bon w wysokości 500 zł. W przypadku dziecka z niepełnosprawnością wsparcie jest dwa razy wyższe i wynosi 1000 zł.

UWAGA: komunikaty publikowane są w serwisie PAP bez wprowadzania przez PAP SA jakichkolwiek zmian w ich treści, w formie dostarczonej przez nadawcę. Nadawca komunikatu ponosi odpowiedzialność za jego treść – z zastrzeżeniem postanowień art. 42 ust. 2 ustawy prawo prasowe.(PAP)

CZYTAJ DALEJ

Pinkas: po wzroście liczby zachorowań prognozujemy subtelny spadek, a później znów wzrost

2020-09-30 09:28

[ TEMATY ]

epidemia

GIS

pixabay.com

Prognozujemy, że do około 15 października utrzyma się podwyższony wzrost zachorowań. Później spodziewamy się subtelnego spadku, a w okolicach świąt Bożego Narodzenia ponownego wzrostu - mówił w środę główny inspektor sanitarny Jarosław Pinkas.

Jarosław Pinkas podkreślił, że obecnie utrzymująca się tendencja wysokiej liczby potwierdzonych zachorowań na koronawirusa - około 1000-1500 dziennie - potrwa do około 15 października. "Później spodziewamy się subtelnego spadku, a później kolejnego niewielkiego wzrostu, gdzieś w okolicach Bożego Narodzenia" - powiedział.

"To wynika z migracji, z naszych zachowań, choćby z tego, że przed świętami będziemy robić zakupy. Mamy też sporą liczbę danych i obserwujemy zachowania Polaków" - tłumaczył Pinkas.

W tym kontekście wskazał na instytucje prognozujące, które - przekonywał - "są w stanie przedstawić w miarę rzetelną prognozę z całkiem sporą sprawdzalnością". "Korzystamy od dłuższego czasu z tych informacji i one mają sprawdzalność na poziomie około 90 proc." - dodał.

Szef GIS zwrócił również uwagę, że obecna strategia testowania Polaków na koronawirusa obowiązuje w bardzo wielu europejskich krajach. "Testujemy tych, którzy mają objawy i to jest niezwykle racjonalne" - ocenił.

Jego zdaniem, w tej chwili, po zmianie strategii testowania, badana jest większa liczba osób, niż dotychczas. "Nie badamy tych, którzy byli na kwarantannie (...), bo wiemy już, jak wygląda biologia wirusa i jego transmisja" - powiedział Pinkas.

"Zajmujemy się ograniczaniem ryzyka i robimy to zgodnie z aktualnym stanem wiedzy. Ta wiedza się zmienia, więc i nasze strategie się zmieniają" - podkreślił. (PAP)

autor: Dorota Stelmaszczyk

dst/ krap/

CZYTAJ DALEJ

Przewodniczący Episkopatu wziął udział w spotkaniu online członków COMECE i CCEE

Przewodniczący Episkopatu Polski i wiceprzewodniczący Rady Konferencji Episkopatów Europy (CCEE) abp Stanisław Gądecki wziął udział w spotkaniu członków Komisji Konferencji Biskupów Unii Europejskiej (COMECE) z członkami CCEE, które odbyło się w środę 30 września w formie wideokonferencji.

Uczestnicy spotkania dyskutowali nad projektem przesłania zatytułowanego „Odnaleźć nadzieję oraz solidarność”. „Dzisiaj omawialiśmy projekt przesłania, który rozpoczyna się od wymiany wartości założycielskich, takich jak solidarność, wolność, nienaruszalność godności ludzkiej, demokracja, państwo prawa, obrona i promocja praw człowieka. Ojcowie założyciele Unii Europejskiej byli przekonani, że Europa zostaje wzmocniona przez swoje kryzysy. Wiara chrześcijańska każe nam mieć nadzieję, że zmartwychwstały Chrystus może zmienić zło w dobro, także te sprawy, których nie rozumiemy lub wydają się negatywnymi” – powiedział abp Gądecki.

Przewodniczący Episkopatu Polski podkreślił, że pandemia sprawiła, iż Europa w pierwszej chwili zareagowała strachem zamykając granice narodowe i niechętnie dzieliła się własnymi narodowymi zasobami medycznymi. „Wielu było nawet przekonanych, że sama Unia Europejska ryzykuje rozpadem. W końcu jednak, jak mówił papież Franciszek, zrozumieliśmy, że znajdujemy się na tej samej łodzi i że możemy się ocalić tylko pod warunkiem pomagania sobie nawzajem” – podkreślił.

„Dopiero na tym drugim etapie Unia Europejska zrozumiała, że jej przyszłość nie zależy od ekonomii i finansów, ale zależy też od wspólnego ducha oraz od nowej mentalności na dziś i na jutro” – dodał przewodniczący Episkopatu Polski.

Uczestnicy spotkania zwrócili również uwagę na nową encyklikę papieża Franciszka poświęconą tematyce międzyludzkiego braterstwa. „Trzeba radykalnego przemyślenia i przemodelowania aktualnego projektu globalizacji, aby zagwarantować otwarcie na życie człowieka, rodzinę, równość społeczną, godność pracowniczą i prawa przyszłych pokoleń ludzkich” – zauważył abp Gądecki.

Przypomniał, że spotkanie miało miejsce w szczególnym czasie, jako że COMECE powstało 40 lat temu, 3 marca 1980 roku, przy aprobacie Stolicy Apostolskiej. „Jan Paweł II zaaprobował, aby Kościół był obecny także w strukturach wspólnot europejskich, nie tylko poprzez urzędników, którzy są katolikami, ale w konkretnej formie instytucjonalnej” – powiedział przewodniczący Episkopatu Polski.

Abp Gądecki przypomniał, że COMECE opiera się na katolickiej nauce społecznej i pozostaje w bezpośredniej łączności z Sekretariatem Stanu Stolicy Apostolskiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję