Reklama

Niedziela Małopolska

Kraków

Takim go zapamiętam…

W poniedziałek 6 lipca br., w wieku 69 lat, zmarł Zbigniew Kruk - Strzeboński, były działacz „Solidarności” (także struktur podziemnych), internowany w stanie wojennym, związany z Duszpasterstwem Ludzi Pracy – tzw. Kamieniołomem przy kościele św. Józefa w Podgórzu, odznaczony m.in. Krzyżem Wolności i Solidarności (2017), członek Stowarzyszenia Sieć Solidarności.

2020-07-11 22:24

Maria Fortuna- Sudor

W stanie wojennym Zbigniew Strzeboński- Kruk został internowany – więziony w ZK w Załężu. Nawet tam protestował przeciwko złemu traktowaniu więźniów, brał udział w głodówkach, nie pozwolił sobie odebrać pamiątkowego krzyża, za co otrzymał dodatkową karę więzienia. Po wyjściu na wolność, 24 lipca 1982 r. pozostawał bez pracy. W końcu dzięki pomocy ks. K. Jancarza, został zatrudniony w Zakładzie Pszczelnictwa AR w Krakowie. W kolejnych latach był prześladowany, co przejawiało się m.in. zwalnianiem z pracy lub zmuszaniem do odejścia z niej. W latach 1982 – 1989 był współinicjatorem i współorganizatorem powstania grupy duszpasterstwa ludzi pracy przy parafii św. Józefa w Krakowie Podgórzu. Był to Zespół Apostolstwa Świeckich – tzw. Kamieniołom.

Pana Zbigniewa poznałam przy okazji pisania artykułu, w którym opowiedział on o wprowadzaniu stanu wojennego w Krakowie. W 2014 roku, przybliżając naszym czytelnikom postać Polaka- patrioty, napisałam m.in. : „Do grona osób, na los których tamten czas ( stan wojenny- przyp. red.) wpłynął w sposób szczególny, należy Zbigniew Kruk-Strzeboński. W latach 70. i na początku 80. asystent w Biurze Projektów Przemysłu Skórzanego Biproskór, gdzie zorganizował Komitet Założycielski „Solidarności”, a później pracownik MKZ Małopolska. Dziś człowiek schorowany, nadal jednak aktywny, zatroskany o los Polski, o jej teraźniejszość i przyszłość.”

I takim go zapamiętam. Otwartym na ludzi, szczerym, uważnie obserwującym otaczający świat. Gdy przy okazji spotkania zapytałam, czy po raz kolejny zdecydowałby się tak angażować w walkę z komunistyczną władzą PRL- u , gdyby znał, jakie będą losy tamtej Solidarności, zapewnił bez chwili namysłu: „No pewnie, że tak!” Wtedy też stwierdził: „…obserwuję świat, zmiany, które zachodzą, i jestem przekonany, że drugiej takiej „Solidarności” jak tej w latach 80. XX wieku, już nie będzie. Nie ta sytuacja, nie ten układ, nie tacy ludzie…”

Reklama

Kilka lat później ktoś zapytał mnie, czy nie znam człowieka, którego warto by wytypować do konkretnej nagrody - nie pamiętam już dokładnie, o jaką nagrodę chodziło, ale uważałam, że pan Zbigniew jest idealnym kandydatem, więc opowiedziałam o nim, o jego roli w „Solidarności” i podałam numer telefonu do niego. Po pewnym czasie dowiedziałam się, że gdy usłyszał propozycję, najpierw był nią zaskoczony, a potem stwierdził, że on nie robił tego dla nagród czy uznania. I prosił, aby tak pozostało…

Śp. Zbigniew Kruk – Strzeboński zostanie pochowany na cmentarzu w Grębałowie. Pogrzeb odbędzie się w najbliższy poniedziałek 13 lipca 2020 r. (godz. 13.40).

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Franciszek: trzeba się modlić, by w chwilach trudnych trwać w wierze

2020-08-09 12:19

[ TEMATY ]

papież

Anioł Pański

papież Franciszek

youtube.com/vaticannews

Na konieczność modlitwy o łaskę wytrwania w wierze i miłości braterskiej, gdy mroki i burze życia podważają nasze zaufanie do Boga zwrócił dziś uwagę papież podczas rozważania przed niedzielną modlitwą „Anioł Pański”. Po jej odmówieniu Ojciec Święty udzielił apostolskiego błogosławieństwa.

Przeczytaj także: Watykan: Papież pozdrowił uczestników Tour de Pologne

Franciszek nawiązał do czytanego w XIX niedzielę zwykłą fragmentu Ewangelii (Mt 14, 22-33) mówiącego o Jezusie chodzącym po wzburzonych wodach jeziora oraz Piotrze, który w przypływie zwątpienia zaczął tonąć. Zaznaczył, że opis ten jest zachętą, aby ufnie powierzyć się Bogu w każdej chwili naszego życia, zwłaszcza w godzinie próby i niepewności. „Wierzyć to pośród burzy kierować swoje serce ku Bogu, ku Jego miłości, ku Jego ojcowskiej czułości” – podkreślił papież.

Następnie Ojciec Święty zauważył, że łódź we władaniu burzy jest obrazem Kościoła, który w każdym czasie spotyka się z wiatrami przeciwnymi. Dodał, że w istocie, to właśnie w tych momentach najbardziej jaśnieje świadectwo wiary, miłości i nadziei. „To właśnie obecność zmartwychwstałego Chrystusa w Jego Kościele daje łaskę świadectwa męczeństwa, z którego rodzą się nowi chrześcijanie oraz owoce pojednania i pokoju dla całego świata” – zaznaczył Franciszek.

„Niech wstawiennictwo Najświętszej Maryi Panny pomoże nam wytrwać w wierze i miłości braterskiej, gdy mroki i burze życia podważają nasze zaufanie do Boga” – powiedział papież na zakończenie swego rozważania.

Po odmówieniu modlitwy „Anioł Pański” i udzieleniu apostolskiego błogosławieństwa Ojciec Święty nawiązał do 75. rocznicy ataku atomowego na Hiroszimę i Nagasaki w Japonii apelując o uwolnienie świata od broni jądrowej. Wezwał też wspólnotę międzynarodową o pomoc dla Libanu po wtorkowym wybuchu w tamtejszym porcie.

Oto słowa Ojca Świętego w tłumaczeniu na język polski: 75 lat temu, 6 i 9 sierpnia 1945 roku, miały miejsce tragiczne bombardowania atomowe Hiroszimy i Nagasaki. Wspominając ze wzruszeniem i wdzięcznością wizytę, którą złożyłem w tych miejscach w ubiegłym roku, ponawiam zachętę do modlitwy i działania na rzecz świata wolnego od broni jądrowej. W tych dniach myślą często powracam do Libanu. Katastrofa z minionego wtorku wzywa wszystkich, począwszy od Libańczyków, do wspólnej pracy na rzecz dobra wspólnego tego umiłowanego kraju. Liban ma szczególną tożsamość, będącą owocem spotkania różnych kultur, która pojawiła się z czasem jako model wspólnego życia. Oczywiście, to współistnienie jest obecnie bardzo kruche, ale modlę się, aby z Bożą pomocą i lojalnym współudziałem wszystkich, mógł się odrodzić wolny i silny. Zachęcam Kościół w Libanie, aby był blisko ludu przeżywającego swoją Kalwarię, jak to czyni w tych dniach, z solidarnością i współczuciem, z sercem i rękami otwartymi na dzielenie się. Ponawiam również mój apel o hojną pomoc ze strony wspólnoty międzynarodowej. Panno z Harissy, Królowo Libanu, módl się za nami!

CZYTAJ DALEJ

Białoruś/ Exit poll: Łukaszenka zdobywa prawie 80 proc.w wyborach prezydenckich (opis)

2020-08-09 20:17

[ TEMATY ]

Białoruś

Aleksandr Łukaszenka

pl.wikipedia.org

Urzędujący prezydent Białorusi Aleksandr Łukaszenka otrzymał według "narodowego sondażu" powyborczego (exit poll) 79,7 proc. głosów w niedzielnych wyborach prezydenckich, a jego rywalka Swiatłana Cichanouska - 6,8 proc., frekwencja wyniosła 79 procent.

Są to dane oficjalnego badania exit poll, ogłoszone w momencie zamknięcia lokali wyborczych o godz. 20 czasu lokalnego (godz. 19 czasu polskiego). Sondaż przeprowadził Białoruski Komitet Organizacji Młodzieżowych na zlecenie białoruskiego przedstawicielstwa telewizji Mir, a jego wyniki przytacza oficjalna agencja prasowa BiełTA.

Była deputowana Hanna Kanapacka uzyskała według sondażu exit poll 2,3 proc. głosów, współprzewodniczący ruchu Mów Prawdę Andrej Dzmitryjeu - 1,1 proc. głosów, a lider Białoruskiej Socjaldemokratycznej Hramady Siarhiej Czeraczań - 0,9 proc. głosów.

Badanie przeprowadzono przed 320 lokalami wyborczymi, wśród 12 340 osób.

Radio Swoboda przypomina, że aktywiści organizowali niezależne sondaże exit poll, ale na razie nie zaprezentowano takich rezultatów.

Lokale wyborcze zostały zamknięte, mimo że w niektórych miejscach nie wszyscy chętni zdołali zagłosować. Szefowa Centralnej Komisji Wyborczej Lidzija Jarmoszyna powiedziała w niedzielę wieczorem, że w niektórych lokalach wyborczych w Mińsku głosowanie będzie trwać nadal.

Już wczesnym popołudniem w niedzielę CKW poinformowała, że frekwencja przekroczyła 50 proc. Przyczyniło się do tego głosowanie przedterminowe, trwające pięć dni, od 4 do 8 sierpnia. Frekwencja na nim wyniosła aż 41,7 proc., co jest rekordowym wskaźnikiem.

Opozycja białoruska uważa, że głosowanie przedterminowe sprzyja fałszerstwom wyborczym.

Niedzielne wybory poprzedziły masowe protesty przeciwko prezydentowi Alaksandrowi Łukaszence. Swiatłana Cichanouska jest najważniejszą wśród kandydatów rywalką Łukaszenki, który po raz piąty ubiega się o reelekcję.

Anna Wróbel (PAP)

awl/ kar/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję