Reklama

Kościół

Bośnia i Hercegowina: przesłanie papieża Franciszka z 25. rocznicę masakry w Srebrenicy

Podczas uroczystości w 25. rocznicę masakry w Srebrenicy nuncjusz apostolski w Bośni i Hercegowinie, abp Luigi Pezutto, przekazał przesłanie od papieża Franciszka.

[ TEMATY ]

ludobójstwo

Bośnia

papież Franciszek

źródło: vaticanmedia

Według portalu „nedjela.ba” przemawiając podczas uroczystości 11 lipca nuncjusz powiedział, że papież “jest duchem z tymi wszystkimi, którzy noszą blizny tej przerażającej tragedii”. Zapewnił, że papież modli się za ofiary ludobójstwa i ma nadzieję, że w Bośni i Hercegowinie w dalszym ciągu będzie zachowana pamięć o tym dramacie.

Reklama

“Niestety, nienawiść, która doprowadziła do tego przelewu krwi, jest nadal obecna w wielu częściach świata. Ufamy, że zostanie zwyciężona przez zaangażowanie ludzi, dążących do lepszej przyszłości, ludzi, którzy pragną świata pokoju dla przyszłych pokoleń”, stwierdził dyplomata watykański i przypomniał, że droga do tego prowadzi tylko przez pełen poszanowania oraz zrozumienia dialog .

W uroczystościach 25. rocznicy Srebrenicy uczestniczył także katolicki arcybiskup Sarajewa, kard. Vinko Puljić. Przewodniczący Konferencji Biskupów Bośni i Hercegowiny w rozmowie z mediami oświadczył, że swoją obecnością pragnie wyrazić głęboki szacunek dla ofiar masakry oraz przyczynić się do budowania zaufania między narodami Bośni i Hercegowiny.

Ludobójstwo w Srebrenicy przed 25 laty uważane jest za największą zbrodnię przeciwko ludzkości od zakończenia drugiej wojny światowej. W czasie wojny domowej w Bośni w akcji militarnej, dowodzonej przez serbskie formacje wojskowe pod wodzą Radko Mladicia, w dniach 13- 17 lipca 1995 zamordowano ponad 8 100 bośniackich muzułmanów.

2020-07-15 16:05

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Najwyższa cena wolności

Niedziela zamojsko-lubaczowska 31/2020, str. VI

[ TEMATY ]

ludobójstwo

II wojna światowa

upamiętnienie

Joanna Ferens

Warta honorowa przy pomniku upamiętniającym ofiary

Warta honorowa przy pomniku upamiętniającym ofiary

Mija już 76 lat od mordu, jakiego okupanci dopuścili się na polskich partyzantach w lesie na Rapach.

Uroczystości upamiętniające tamte tragiczne wydarzenia rozpoczęły się w kościele Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Biłgoraju, gdzie w intencji Ojczyzny i pomordowanych partyzantów została odprawiona Msza św., której przewodniczył ks. Jerzy Kołtun. – Dziś podczas tej modlitwy chcemy także pamiętać o naszych przodkach, którzy walczyli o wolną Polskę, a ponieśli śmierć z rąk niemieckiego okupanta na Rapach koło Biłgoraja. Chcemy modlić się, by ich ofiara nie poszła na marne, by Polska była domem wszystkich, by panowała w niej miłość, zgoda i wzajemny szacunek. Niech dobry Bóg, za ich krew przelaną w obronie Ojczyzny da im życie wieczne, a ich rodzinom błogosławi – powiedział.

Tragiczne wspomnienia

Jerzy Nizio, syn partyzanta walczącego pod Osuchami, Franciszka Nizio ps. Jagoda, przybliżył rys historyczny tamtych tragicznych wydarzeń. – Zbrodnia na Rapach to mord na ponad 60 polskich partyzantach. To zbrodnia wojenna dokonana przez okupantów niemieckich w lesie na obrzeżach Biłgoraja, która miała miejsce 4 lipca 1944 r. Była ona ostatnim akordem krwawych akcji przeciw partyzanckich. Po kilku tygodniach w lesie odnaleziono zbiorowe mogiły partyzantów, zaś ekshumacja ciał pokazała, ile wycierpieli z rąk oprawców. W wydarzeniu tym uczestniczył mój ojciec i jego siostra, gdyż wśród ofiar został rozpoznany mój stryj, Józef Nizio. Twarze partyzantów były zmasakrowane, Niemcy chcieli w ten sposób uniemożliwić identyfikację ciał. Rozpoznawano ich głównie po ubraniu lub znakach szczególnych. Chcę zaznaczyć, że wszystkie ciała nosiły ślady potwornych obrażeń. Wszyscy tu zebrani jesteśmy spadkobiercami ich walk i marzeń o wolnej Polsce. Dbajmy o pamięć o nich i miejsca ich pochówku na Rapach – podkreślił.

Hołd i ocalenie

– Pamięć to nasz obowiązek. To jest bardzo ważne, aby pamiętać o historii naszego kraju, a szczególnie o wydarzeniach, które działy się na naszym terenie. My co roku pamiętamy o partyzantach i tym, co wydarzyło się w lesie na Rapach Dylańskich. Uważam, że ta pamięć to nasz obowiązek, a wszystkim, którzy walczyli za wolną Polskę i oddali za nią swoje życie należy się cześć, hołd i ocalenie ich ofiary od zapomnienia, aby przyszłe pokolenia również pamiętały i tutaj, na to miejsce kaźni przychodziły – powiedział zastępca wójta Gminy Biłgoraj, Wojciech Dziduch.

Wierni do końca

– Zginęli, bo byli polskimi patriotami, którzy nie godzili się na okupację kraju, bo dla nich wolność i Ojczyzna były wyznacznikami życia. Do końca pozostali wierni Polsce. Dziś wszyscy jesteśmy organizatorami tego wydarzenia. Włączamy się w nie poprzez pamięć, modlitwę i obecność. Ważne jest, by wdzięczność za ofiarę naszych przodków nie zaginęła, oni poświęcili życie, byśmy mogli żyć w wolnej Polsce – zaznaczył Tomasz Książek, prezes Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej Rejon Biłgoraj, współorganizator rocznicowych uroczystości.

Na zakończenie uroczystości Grupa Rekonstrukcji Historycznej im. por. Konrada Bartoszewskiego ps. Wir z Biłgoraja oddała salwę honorową. Następnie przedstawiciele poszczególnych delegacji złożyli kwiaty i zapalili znicze, oddając tym samym cześć zamordowanym przez Niemców partyzantom.

CZYTAJ DALEJ

Odpust na Partynicach [ZAPOWIEDŹ]

2020-09-22 13:30

Fot. Anna Majowicz

Bp Jacek Kiciński udziela sakramentu bierzmowania w tej parafii w 2018 r.

Bp Jacek Kiciński udziela sakramentu bierzmowania w tej parafii w 2018 r.

23 września we wspomnienie liturgiczne św. Ojca Pio, parafia przy ul. Ołtaszyńskiej we Wrocławiu obchodzi swój odpust. Uroczystej Mszy św. o g. 18:30, połączonej z sakramentem bierzmowania przewodniczyć będzie bp. Jacek Kiciński.

Ta dosyć nowa parafia przygotowuje się duchowo już od kilku dni. Od niedzieli trwają rekolekcje przed odpustem, które prowadzi ks. Bartosz Świątkowski, student historii sztuki na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. W wigilię Odpustu we wtorek 22 września przed Mszą św. o godz. 18.00 wspólnota wiernych modlić się będzie Koronką do Bożego Miłosierdzia podczas nabożeństwa wypominkowego za zmarłych.

W kościele znajdują się relikwie wielu świętych. - Patrona św. Ojca Pio czcimy każdego 23 dnia miesiąca, a na odpust zapraszamy właśnie we wrześniu. Szczególnie dwie święte prosimy o wstawiennictwo: każdego 11 dnia miesiąca św. Gemmę Galgani oraz św. Ritę - każdego 22 dnia miesiąca. Są z nami też św. Jan Paweł II, bł. ks. Jerzy Popiełuszko, bł. Aniela Salawa i bł. Czesław. W pierwsze soboty miesiąca oraz 20 lutego modlimy się za pośrednictwem św. Hiacynty i Franciszka, a 7 czerwca i 9 lipca - Błogosławionych Męczenników - Zbigniewa i Michała. 26 sierpień poświęcony jest karmelitance św. Miriam - Małej Arabce, a 16 październik - św. Jadwidze – wylicza proboszcz parafii ks. dr Piotr Janusz.

Kościół dalej jest w budowie, ale święci pomagają. - Święci z nieba nam patronują, opiekują się, pomagając w trudnych sytuacjach. Kiedy jest ciężko w cudowny sposób rozwiązują problemy. Pamiętam sytuację, kiedy pilnie trzeba było zapłacić robotnikom za wykonane prace w kościele. Brakowało jeszcze nie małą sumę do pełnej kwoty. Zacząłem się modlić przy relikwiach św. Ojca Pio, żeby pomógł zdobyć na ten cel odpowiednią ilość pieniędzy. Nie musiałem długo czekać. W tym samym dniu przed Mszą św. pewna osoba przyniosła dokładnie taką sumę, o którą prosiłem. Nie wydaje mi się, żeby to był przypadek.

Jakie inwestycje stoją przed parafią? Na pewno dokończenie tynków wewnątrz kościoła, położenie posadzki granitowej w nawie głównej, dokończenie wieży kościelnej, elewacja zewnętrzna i wybudowanie plebanii. To są plany na kilka następnych lat, a cała inwestycja opiera się na datkach wiernych.

Proboszcz parafii ks. Piotr Janusz potwierdza, że parafianie starają się wspierać budowę w miarę swoich możliwości. Jednak potrzeby są tak duże, że każde wsparcie finansowe jest ogromną pomocą w realizacji tych trudnych zadań.

CZYTAJ DALEJ

Abp Ryś: przyszłością Kościoła jest parafia wychodząca

2020-09-23 08:39

[ TEMATY ]

parafia

abp Grzegorz Ryś

ks. Paweł Kłys

- Przyszłością Kościoła jest parafia wychodząca. Parafia jest najważniejszym narzędziem misji Kościoła jaką jest ewangelizacja - mówił abp Grzegorz Ryś, który wygłosił konferencję podczas spotkania ewangelizacyjnego w kościele pw. św. Matki Teresy z Kalkuty w Kaliszu. Administrator apostolski diecezji kaliskiej pobłogosławił ewangelizatorów, którzy będą prowadzić akcję „Ewangelizacja od drzwi do drzwi”.

Swoją konferencję abp Grzegorz Ryś rozpoczął od modlitwy w intencji kapłanów. Poprosił zgromadzonych wiernych, aby pomodlili się za proboszczów i wikariuszy ze swoich parafii.

Administrator apostolski diecezji kaliskiej omówił szczegółowo dokument

„Nawrócenie duszpasterskie wspólnoty parafialnej w służbie misji ewangelizacyjnej Kościoła” posługując się wieloma konkretnymi przykładami.

Cytując papieża Franciszka stwierdził, że każdy katolik jest odpowiedzialny za przyciągniecie bliźniego do Chrystusa. – Powinniśmy się wstydzić, że tylu naszych braci nie doświadczyło przyjaźni z Jezusem Chrystusem. Nie doświadczyło wspólnoty, która nie cieszy się tylko sobą, ale jest gotowa ich przygarnąć. Nasi bracia przez to, że nie doświadczyli przyjaźni z Chrystusem nie mają poczucia sensu i celu. To jest misja, która ciągle każe nam patrzeć poza siebie – powiedział metropolita łódzki.

Akcentował, że najważniejszym narzędziem misji jest parafia. – Podczas spotkania papieża Franciszka z biskupami polskimi w Krakowie padło pytanie: czy przyszłość Kościoła jest w parafii czy poza nią? Papież zdecydowanie odpowiedział, że przyszłością Kościoła jest parafia, która nie jest biurem, ale jest wspólnotą – zaznaczył duchowny, który stwierdził, że parafia jest pierwszym miejscem, w którym człowiek spotyka się z Bogiem i nie można jej zredukować do biura, ale musi to być parafia wychodząca.

Przekonywał, że w parafii liczy się wspólnota poczynając od wspólnoty księży.

Kładł mocny akcent na posługę stałych diakonów. – Stały diakon jest rodzajem mostu między prezbiterium a ludźmi świeckimi, bo on najczęściej żyje w małżeństwie, rodzinie, wychowuje dzieci, a jednocześnie przyjął sakrament święceń. Jest łącznikiem, który buduje wspólnotę – podkreślał administrator apostolski diecezji kaliskiej.

Wskazywał, że w parafii swoje miejsce muszą mieć osoby prowadzące życie konsekrowane, czyli siostry i bracia zakonni, ludzie, którzy wybrali dziewictwo konsekrowane, czy życie pustelnicze konsekrowane.

Dodał, że w parafii potrzebne są wspólnoty, które wyrastają z jakiegoś charyzmatu, a także rady: duszpasterska, ekonomiczna. - To wszystko jest potrzebne, żeby stworzyć wspólnotę, która jest ciałem a nie parlamentem – stwierdził metropolita łódzki.

Zaznaczył, że parafia jest narzędziem misji Kościoła jaką jest ewangelizacja i powinna być przestrzenią kultury spotkania. - Jak czytamy Pismo Święte widzimy, że Bóg przez całą historię zbawienia nie robi nic innego tylko zbiera ludzi, a szatan nie robi nic innego tylko ich rozprasza, a Bóg robi wszystko, żeby ich zgromadzić. Narzędziem tej misji jest wspólnota, która potrafi gromadzić pod warunkiem, że nie jest celem dla siebie, ale ma misję zgromadzania wszystkich, którzy jeszcze do niej nie należą – przekonywał abp Ryś.

Po błogosławieństwie ewangelizatorów dla misji ewangelizacyjnej w Ostrowie Wielkopolskim abp Grzegorz Ryś udzielił wszystkim błogosławieństwa pasterskiego.

Spotkanie ewangelizacyjne zakończyła modlitwa o nawrócenie serca, a także za kapłanów, którzy w Kaliszu przeżywają swoje rekolekcje.

Organizatorem spotkania ewangelizacyjnego była Szkoła Nowej Ewangelizacji Świętej Rodziny w Ostrowie Wielkopolskim. Jak wyjaśnia ks. kan. Dominik Wodniczak od kilku lat w Kaliszu organizowane są Fora Nowej Ewangelizacji. Dodaje, że spotkania ewangelizacyjne i kursy odbywają się w parafii Świętej Rodziny w Ostrowie Wielkopolskim.

Duchowny zaznacza, że w związku ze zbliżającą się 125. rocznicą powstania parafii Świętej Rodziny w Ostrowie Wielkopolskim w sobotę, 26 września, w parafii rozpoczną się ośmiodniowe misje ewangelizacyjne, które poprowadzi ks. Robert Grzybowski z Drohiczyna z dwoma małżeństwami.

– Będziemy prowadzić akcję „Ewangelizacja od drzwi do drzwi”. Kilkudziesięciu ewangelizatorów będzie głosić Dobrą Nowinę odwiedzając domy. Są to osoby ze Szkoły Nowej Ewangelizacji i kilku wspólnot Odnowy w Duchu Świętym z naszej diecezji. Ta akcja ewangelizacyjna odbywa się za wiedzą administratora apostolskiego diecezji kaliskiej ks. arcybiskupa Grzegorza Rysia – mówi w rozmowie z KAI ks. Dominik Wodniczak.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję