Reklama

Niedziela w Warszawie

Rzeźba "Bezdomny Jezus" stanęła przed kościołem kapucynów na Miodowej

Rzeźba kanadyjskiego artysty Timothy'ego Schmalza "Bezdomny Jezus" stanęła przed kościołem ojców kapucynów na ul. Miodowej w Warszawie – poinformowało w poniedziałek biuro prasowe archidiecezji warszawskiej.

[ TEMATY ]

rzeźba

Jezus

archwwa.pl

Podobne rzeźby tego artysty są w Watykanie, Dublinie, Waszyngtonie, Singapurze, Nowym Jorku, Glasgow, Antwerpii, Manchesterze i w Madrycie. W sumie jest to ponad 100 miejsc na świecie – poinformowali autorzy komunikatu,

Dodali, że "Bezdomny Jezus" nawiązuje do fragmentu Ewangelii według św. Mateusza "Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili" a miejsce, gdzie można go zobaczyć mieszkańcom stolicy, kojarzy się z posługą braci kapucynów i z pomocą udzielaną osobom bezdomnym i będącym w potrzebie.

"Rzeźba przedstawia postać bezdomnego, leżącą na ławce, zawiniętą szczelnie w płaszcz. Spod płaszcza wystają jedynie stopy, noszące ślady ran po ukrzyżowaniu" – czytamy w komunikacie.

"Celem takiego ujęcia tematu jest sprowokowanie patrzącego do refleksji i wywołanie uczucia empatii w stosunku do spotykanych na ulicach ludzi biednych i bezdomnych, owych najmniejszych, o których mówi Zbawiciel" – wyjaśnili autorzy komunikatu.

"Rzeźba zachęca do dostrzeżenia w nich nie wykluczonych ze społeczeństwa, traktowanych najczęściej z lekceważeniem, a nawet z pogardą, jako tych, którzy sami wybrali swój los, ale ludzi, którzy popadli w nieszczęście, w którym zabrakło im siły, a często także wsparcia i pomocy ze strony bliźnich. Słowa +Oto Człowiek+ dobrze oddałyby tutaj zarówno ideę, że człowiek pozostaje człowiekiem w każdej swojej kondycji, w każdym położeniu, jak i przesłanie, że w każdym – także sponiewieranym człowieku – Jezus jest obecny" – podkreślili autorzy.

Podziel się cytatem

Reklama

Poinformowali, że projekt zainstalowania w Warszawie rzeźby z "Bezdomnym Jezusem" powstał około 3 lat temu. Propozycja przyszła z Kanady ze środowiska zakonu maltańskiego. Koordynację i realizację projektu wziął na siebie Związek Polskich Kawalerów Maltańskich, będący krajowym związkiem Szpitalniczego Zakonu Maltańskiego. (PAP)

Autor: Iwona Żurek

iżu/ joz/

2021-05-31 16:00

Ocena: +3 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jedyne takie Serce

Niedziela Ogólnopolska 4/2021, str. 22-23

[ TEMATY ]

Serce Jezusa

Jezus

Najświętrze Serce

Najświętsze Serce Pana Jezusa

Najświętsze Serce

Tadeusz Lyczakowski

Fragment mozaiki z bazyliki najświętszego Serca Pana Jezusa w Krakowie, obrazującej hołd narodu polskiego Sercu Bożemu

Fragment mozaiki z bazyliki najświętszego Serca Pana Jezusa w Krakowie, obrazującej hołd narodu polskiego Sercu Bożemu

3 czerwca 1921 r. w Krakowie, po uroczystej Eucharystii, w której uczestniczył cały ówczesny Episkopat Polski, wobec 140 tys. wiernych dokonano Aktu poświęcenia Polski Najświętszemu Sercu Pana Jezusa. W 100. rocznicę tamtego wydarzenia chcemy ożywić kult Bożego Serca w naszej ojczyźnie – jako wynagrodzenie i dziękczynienie za wolną Polskę.

Gdy przechodzimy obok nienaturalnie leżącego człowieka, martwimy się i zastanawiamy, co się stało. Wtedy przede wszystkim sprawdzamy jego podstawową funkcję życiową: czy wyczuwalne jest tętno, tzn. czy bije jego serce. Puls ogłasza serce żywe, serce aktywne.

CZYTAJ DALEJ

Msza św. krok po kroku

Rozumienie znaków i symboli, gestów i postaw pozwala nam świadomie i owocnie uczestniczyć we Mszy św.

Każdy, kto poważnie traktuje swoje chrześcijaństwo, wie, że we Mszy św. należy uczestniczyć. Ale nie wszyscy zadają sobie pytanie, czym owo uczestnictwo jest i co należy zrobić, aby stało się ono świadome, czynne i owocne, czyli właśnie takie, jakie powinno być. Na pewno odpowiednie uczestnictwo nie ogranicza się jedynie do wypełnienia pierwszego przykazania kościelnego, czyli do fizycznej obecności w kościele w każde niedzielę i święto nakazane. Aby prawdziwie uczestniczyć we Mszy św., nie wystarczy także być tylko skupionym i pobożnym oraz gorliwie się modlić. To zbyt mało, a nawet można powiedzieć, że nie do końca o to by chodziło. Warto więc przyglądnąć się naszemu uczestnictwu we Mszy św. i spróbować odnaleźć, co w niej jest naprawdę ważne.

CZYTAJ DALEJ

Watykan: ambasador Ukrainy oskarża Rosję o ataki hakerskie na Stolicę Apostolską

2022-12-01 13:34

[ TEMATY ]

Watykan

Włodzimierz Rędzioch

O tym, że to rosyjscy terroryści stoją za wczorajszą usterką watykańskich stron internetowych, a także o tym, że jest to odpowiedź na ostatnie papieskie wypowiedzi, alarmuje na Twitterze Andrij Jurasz, ambasador Ukrainy przy Stolicy Apostolskiej. Watykan nie potwierdził dotąd oficjalnie przyczyny wczorajszego problemu, ani tym bardziej, nie wskazał winnych.

"Rosyjscy terroryści dosięgnęli dziś stron Państwa Miasta Watykanu: wiele stron internetowych rozmaitych struktur Kurii Rzymskiej stało się niedostępnych! Rosyjscy hakerzy raz jeszcze pokazali prawdziwe oblicze rosyjskiej polityki, wprost określone przez Parlament Europejski jako terrorysty: [to - przyp. KAI] rosyjska odpowiedź na ostatnie ważne wypowiedzi papieża" - można przeczytać na oficjalnym koncie dyplomaty, reprezentującego Ukrainę przy Stolicy Apostolskiej. Dyplomata słynie z ostrych wypowiedzi za pośrednictwem mediów społecznościowych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję