Reklama

Świat

Watykan: biskupi zaprezentowali stan relacji państwo-Kościół

2014-02-05 15:07

[ TEMATY ]

Watykan

ad limina

Ks. Paweł Rytel-Andrianik

Stan prac nad przekształceniem Funduszu Kościelnego w dobrowolny odpis podatkowy, funkcjonowanie konkordatu i m.in. refleksja nad przypadkami antyklerykalizmu – to niektóre tematy zaprezentowane przez polskich biskupów podczas wizyty „ad limina” w Sekcji Relacji z Państwami Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej.

Kwestie dotyczące relacji Kościół-państwo podczas wizyty „ad limina Apostolorum” referowane były przez polskich biskupów w Sekcji Relacji z Państwami Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej. Z hierarchami spotkał się jej sekretarz abp Dominique Mamberti.

Na początku spotkania ogólny przegląd sytuacji w relacjach państwa i Kościoła w Polsce przedstawił przewodniczący grupie biskupów kard. Stanisław Dziwisz. Metropolita krakowski poprosił o uzupełnienie swojego wystąpienia przez współprzewodniczącego Komisji Wspólnej Rządu i Episkopatu abp. Leszka Sławoja Głódzia oraz przewodniczącego Kościelnej Komisji Konkordatowej abp. Stanisława Budzika. Krótkie wystąpienia na ten temat zaprezentowali także przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Józef Michalik, wiceprzewodniczący KEP abp Stanisław Gądecki.

Reklama

Jak poinformował KAI sekretarz Episkopatu Polski bp Wojciech Polak, wśród bardziej szczegółowych informacji było omówienie prac nad przekształceniem Funduszu Kościelnego w dobrowolny odpis podatkowy 0,5%. – Sam abp Mamberti powiedział, że to nie jest reforma całego systemu finansowania Kościoła, co my też podkreślamy w rozmowach z rządem. Chodzi tu o zamianę Funduszu Kościelnego, którego materia jest konkretnie określona, w dobrowolny odpis podatkowy – powiedział bp Polak. Przypomniał, że zasadniczy sposób finansowania Kościoła w Polsce oparty jest na dobrowolności ofiar wiernych.

Podczas spotkania mowa była także o „kwestiach ogólnie związanych z sytuacją sekularyzującej się Europy, sekularystycznych ruchów, a także pewnych skrajnych głosów, które dotyczą relacji wobec Kościoła, zjawisk antyklerykalizmu, czy ataków i zarzutów stawianych wobec Kościoła” – powiedział bp Polak.

W tym kontekście abp Mamberti podkreślał, że Kościół w Polsce musi mieć świadomość, iż przed zbliżającymi się wyborami do Parlamentu Europejskiego takie radykalne postulaty niektórych ugrupowań będą formułowane coraz częściej i że powinno to być przejawem troski dla Kościoła. – Żebyśmy pamiętali, że jesteśmy wspólnie w Europie. Oczywiście my musimy się troszczyć się o to, by była ona oparta na chrześcijańskich zasadach – dodał.

„Kościół nie może natomiast zmierzać do tego, by z tej Europy wyjść. Jesteśmy Kościołem, którzy żyje w Europie, natomiast [musimy] bronić też przed ekstremizmami, które by uderzały w to, co jest naszym wspólnym europejskim domem” – podkreślił sekretarz generalny KEP.

Podczas spotkania, zwracając się do prymasa Polski abp. Józefa Kowalczyka, byłego nuncjusza apostolskiego w Polsce, abp Mamberti dziękował także za funkcjonowanie konkordatu, który nazwał wzorcowym dla innych państw i systemów prawnych. – Myślę, że było to nie tylko osobiste uznanie dla pracy abp. Kowalczyka, ale też dla tego prawa, które istnieje dziś w Polsce – dodał bp Wojciech Polak.

Zadaniem Sekcji ds. Relacji z Państwami (nazywanej też Sekcją Drugą) jest zajmowanie się sprawami, które wymagają kontaktów z rządami państw. Do kompetencji Sekcji należą m.in. relacje Stolicy Apostolskiej z innymi państwami, w tym zawieranie konkordatów lub podobnych umów oraz reprezentowanie Stolicy Apostolskiej na forum międzynarodowych organizacji. Funkcję Sekretarza Sekcji ds. Relacji z Państwami pełni obecnie abp Dominique Mamberti.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Białoruscy biskupi u papieża: Franciszek dał nadzieję, że przyjedzie

2018-02-01 17:59

[ TEMATY ]

Białoruś

Franciszek

ad limina

ACKI/pixabay.com

Episkopat Białorusi rozpoczął wizytę ad limina. Dziś białoruscy biskupi byli u papieża Franciszka. Czuliśmy się, jakby ojciec rozmawiał ze swymi dziećmi – powiedział po audiencji abp Tadeusz Kondrusiewicz metropolita mińsko-mohylewski.

„Trzeba było przedstawić informacje, osiągnięcia, problemy. Jak powiedzieliśmy, co było 25 lat temu, a co jest dzisiaj, że było 60 księży, a dziś jest 500, że są nowe struktury, parafie, silne media, to papież tylko kiwał z podziwu głową. A potem papież powiedział: «Zadawajcie pytania, ja będę zadawał pytania». I w ten sposób minęły dwie godziny jakby to było 15 minut. Było to bardzo ciekawe. Papież najbardziej interesował się duszpasterstwem, duszpasterstwem młodzieży i rodzin. Interesował się formacją duchowieństwa, stałą formacją, a także w seminariach. Po prostu powiedział nam: «Bądźcie bliżej księży!». Oczywiście, rozmawialiśmy o relacjach Kościół-państwo. Z jednej strony, te relacje są poprawne, bo otrzymujemy pozwolenie na budowę kościołów, na pielgrzymki i nabożeństwa, choć trzeba pochodzić za tym. Ale są też problemy, problemy przede wszystkim z księżmi z zagranicy, z pozwoleniami na pobyt.

Papież był bardzo zdziwiony. Powiedział: «To jak w Chinach! A przecież świat jest zglobalizowany, Kościół się wzbogaca, gdy ktoś przyjedzie z zagranicy». A dla nas jest to wielki problem. Oczywiście, zapytaliśmy, kiedy wreszcie noga Następcy św. Piotra stanie na ziemi białoruskiej. Papież odpowiedział, że w tym roku jest to niemożliwe, bo planu są już zaklepane. «Ale bardzo bym chciał nawiedzić tę ziemię. Prezydent mnie zaprosił» – powiedział Franciszek. Dał nadzieję, że przyjedzie. Bez żadnych uwarunkowań. Bardzo ciekawiły go też relacje z innymi wyznaniami, szczególnie z Kościołem prawosławnym. Pojawiają się niekiedy jakieś małe problemy, ale trzeba powiedzieć, że większych problemów nie mamy. Bardzo był z tego zadowolony” – powiedział Radiu Watykańskiemu abp Kondrusiewicz.

CZYTAJ DALEJ

Jezusa poznawać i o Nim świadczyć

2020-01-14 10:24

Niedziela Ogólnopolska 3/2020, str. IV

[ TEMATY ]

homilia

Piotr Marcińczak

Poznać Jezusa i odkryć, kim On jest – to największa przygoda życia takich osób, jak... Miriam z Nazaretu i Józef. Najważniejsze wydarzenie życia Elżbiety, matki Jana Chrzciciela, to poznanie Jezusa i Jego Matki. Również pasterze owiec, przy których „stanął anioł Pański” i zwiastował im radość wielką z powodu narodzin Zbawiciela, nie zaznali wspanialszego przeżycia niż to, gdy udali się do Betlejem i zobaczyli, „co się tam zdarzyło”. To wymowne, że właśnie oni jako pierwsi „opowiedzieli, co im zostało objawione o tym Dziecięciu” (Łk 2). Krąg osób poznających Jezusa już wtedy szybko się poszerzał. Na Jego trop zostali naprowadzeni także Mędrcy przybywający z daleka. O „nowo narodzonym królu żydowskim” dowiedział się też Herod (z całą Jerozolimą) i uczynił fatalny użytek z wiedzy pozyskanej od Mędrców i uczonych w Piśmie.

Wyjątkowo znaczącą historię poznawania Jezusa widać w osobie Jana Chrzciciela. Jako jedyny doświadczył on intymnej relacji z Jezusem, gdy obaj (wielcy maleńcy) byli jeszcze w łonach swych matek. Już wtedy Jan „poruszył się z radości”... Zanim odszedł z rodzinnego domu, zapewne nieraz słyszał fascynujące opowieści rodziców o okolicznościach Jego poczęcia. I o tym, co Duch Święty pozwolił obu wyjątkowym matkom powiedzieć, ba, z emfazą wykrzyczeć, jakich to tajemnic zbawienia stały się uczestniczkami. Ale nie te rodzinne opowieści miały decydujące znaczenie dla Janowego świadectwa.

Rozstrzygające objawienie i poznanie Jezusa otrzymał Jan Chrzciciel, gdy zawiesiwszy swój sąd, zgodził się ochrzcić Jezusa, czyli potraktować Go, jakby był jednym z... grzeszników. Widok Jezusa, Bożego Baranka, gotowego obarczyć się grzechami wszystkich ludzi – wywołał „falę” miłosnych wyznań. „A gdy Jezus został ochrzczony (...) otworzyły się nad Nim niebiosa i ujrzał Ducha Bożego zstępującego jak gołębica i przychodzącego nad Niego. A oto głos z nieba mówił: «Ten jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie»” (Mt 3, 16-17). Dopiero to (nadprzyrodzone) objawienie, dokonane przez Ojca i Ducha Świętego wobec Jezusa, pozwoliło Janowi zyskać pewność i złożyć świadectwo wszem i wobec: „Oto Baranek Boży, który gładzi grzech świata. To jest Ten, o którym powiedziałem: «Po mnie przyjdzie Mąż, który mnie przewyższył godnością, gdyż był wcześniej ode mnie»”.

Wielka jest waga Janowego świadectwa. Radujmy się, bo Jezus z naszej drogi do Ojca usunął największą przeszkodę: grzech! To samo uczynił ze śmiercią, naszym ostatnim wrogiem. Też pokonanym (por. 1 Kor 15, 26).

Dla (prawie) wszystkich osób tu wzmiankowanych poznanie i świadczenie o Jezusie było bardzo ważne. A czy jest dla mnie?

CZYTAJ DALEJ

700. rocznica koronacji Łokietka na króla Polski

2020-01-20 08:11

[ TEMATY ]

historia

Katedra na Waweli/Facebook.com

Władysław I Łokietek

700 lat temu po raz pierwszy w Katedrze na Wawelu odbyła się koronacja królewska - Władysława I Łokietka i jego żony Jadwigi kaliskiej.

W przededniu rocznicy koronacji abp Marek Jędraszewski odprawił w Katedrze na Wawelu mszę w intencji króla Władysława Łokietka.

20 stycznia 1320 roku w Katedrze na Wawelu w Krakowie arcybiskup gnieźnieński Janisław koronował Władysława Łokietka na króla Polski. To ważne wydarzenie naszej historii oficjalnie zamykało okres rozbicia dzielnicowego. Odtąd Kraków otrzymał status stolicy Polski i stał się oficjalnie miejscem koronacyjnym.

Tak ten dzień opisuje w swej "Kronice" Jan Długosz:

"W niedzielę tedy w dzień św. Fabiana i Sebastiana przybyli do Krakowa przedstawiciele wszystkich warstw i stanów, prałaci i baronowie Polski i książę Władysław Łokietek w katedrze krakowskiej namaszczony został przez arcybiskupa gnieźnieńskiego Janisława w asystencji biskupów: Jana Muskaty krakowskiego, Domarata poznańskiego i opatów tynieckiego, mogilskiego, jędrzejowskiego i brzeskiego i w obecności tłumu dostojników i rycerstwa niezliczonego, na króla, żona zaś jego księżna Jadwiga, córka Bolesława księcia poznańskiego, na królową Polski, oraz ukoronowani oboje koronami królewskimi."

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję