Reklama

Abp Michalik: odkrycie miłosierdzia powinno stać się najbardziej ożywczym źródłem wiary

2014-02-05 23:00

Abp Józef Michalik

Ks. Paweł Rytel-Andrianik

Ten pobyt w Rzymie ma coś w sobie z powrotu do źródeł, bez podziałów na wschód i zachód. I wracamy tu, na to miejsce kultury żydowskiej, która wchodziła w relacje z kulturą rzymską. Dlatego wśród imponujących zabytków kultury starożytnej dla nas najważniejsze jest świadectwo apostołów, którzy patrzyli na życie i śmierć Zbawiciela, a także świadectwa wiary pierwszych chrześcijan, którzy zafascynowani Chrystusem oddawali życie na świadectwo Prawdzie, mimo że to nie pasowało ani do programu Augusta, Aureliusza, Nerona, podobnie jak nie podobało się Graibaldiemu, Cavourowi, tak jak dzisiaj nie podoba się współczesnym reformatorom.

Chrześcijanin jednak nigdy nie zamyka oczu na otaczającą go rzeczywistość, ani tym bardziej nie traci nadziei w siłę dobra przebywającego w sercach ludzkich. Już św. Augustyn z właściwym sobie poczuciem realizmu zauważył, że Kościół ma dzieci pośród swoich wrogów i wrogów pośród swoich dzieci. Jesteśmy w Bazylice Świętego Jana na Lateranie, która należy do najstarszych kościołów chrześcijańskich. To cesarz Konstantyn Wielki zrobił papieżowi Micjadesowi koszary na Lateranie. Papieże zagospodarowywali ten teren na swój sposób i mieszkało ich tu 161, aż do niewoli awiniońskiej, czyli przez 1000 lat. Po powrocie z Avivionu, papież zastał Lateran zniszczony i zamieszkał na Watykanie. Tutejszą bazylikę poświęcono Najświętszemu Zbawicielowi w dniu 9 listopada 324 roku i pamiątkę tego poświęcenia obchodzimy w całym Kościele. Patronat Świętych Janów nadano bazylice nieco później, miało tu miejsce wiele ważnych wydarzeń. Odbyło się 5 soborów. Podczas soboru w 1215 r. św. Franciszek spotkał się ze św. Dominikiem, o czym niedawno pisał biskup Dydycz w „Niedzieli”. W roku 1300 papież Bonifacy ogłosił po raz pierwszy jubileusz Roku Świętego. Do ciekawostek archeologicznych należą główne drzwi, które zostały przeniesiono do bazyliki z kurii znajdującej się w Forum Romanum. W głównym ołtarzu, który jest ołtarzem papieskim pod gotyckim baldachimem przechowywane są relikwie czaszki św. Piotra i św. Pawła. Zaś w bocznej kaplicy od 1975 r. znajduje się obraz Matki Bożej Częstochowskiej. Przed bazyliką jest egipski obelisk z XI wieku przed Chrystusem, przeniesiony z Circus Maximus. Warto dodać że w części placu św. Jana jest wydzielona część poświęcona bł. Janowi Pawłowi II, co jest też znaczącym fenomenem szacunku Rzymu do Papieża Polaka.

Bazylika Laterańska to Matka wszystkich kościołów i katedra biskupa Rzymu, do której każdorazowo papież przychodzi, aby się spotkać ze swoim klerem. Wygłasza też wtedy szczególnie ważne programowe przemówienia. Papież Franciszek podczas wygłoszonej tu homilie wskazał na Boże Miłosierdzie, które często objawia się w cierpliwości, jaką Stwórca obdarza grzeszników. Powiedział wtedy między innymi: „w moim życiu osobistym bardzo wiele razy widziałem miłosierne oblicze Boga, jego cierpliwość. Widziałem, też tak w wielu ludziach odwagę wejścia w ramiona Jezusa ze słowami: Panie, jestem tutaj, przyjmij moje ubóstwo, ukryj w swoich ranach mój grzech, obroń go swoją krwią. Zawsze widziałem, że Bóg to czyni, zawsze przyjmował, pocieszał, obmywał, miłował. Drodzy bracia i siostry, pozwólmy się otulić Miłosierdziem Boga. Zaufajmy Jego cierpliwości, która zawsze daje nam czas, miejmy odwagę wrócić do Jego domu, zamieszkać w bramach jego miłości. Wtedy my sami będziemy bardziej skłonni do miłosierdzia, cierpliwości, przebaczenia i miłości.”

Reklama

Ważne słowo, kto wie, czy w naszym dzisiejszym przybyciu do Bazyliki odkrycie Bożego miłosierdzia dla siebie i dla innych nie powinno stać się najbardziej ożywczym źródłem życia wiary, zwłaszcza że każdy człowiek zachowuje szczególną wrażliwość i tęsknotę za oczyszczeniem i przebaczeniem, które prowadzi do duchowego uzdrowienia. Ernest Hemingway przytoczył historię ojca, który skłócony z synem po latach postanawia się z nim pojednać. Ojciec nie zna jednak adresu syna, ale wie, że ten uciekł do Madrytu i wie jaką codziennie czyta gazetę, dlatego zamieszcza w niej ogłoszenie: Paco, spotkaj się ze mną w hotelu we wtorek w południe, wszystko przebaczam. Ojciec. Kiedy ojciec z drżącym sercem zjawia się w wyznaczonym hotelu zastaje tam 800 młodych mężczyzn o imieniu Paco, czekających na pojednanie z ojcem.

Tak wielu ludzi, wszyscy szukamy przebaczenia. Chyba każdy z nas także na nie czeka, szuka, ale nie może dosłyszeć tego zaproszenia: wszystko przebaczone i zapomniany. Spotkaj się ze mną. Jezus.

Kapłan, biskup ma jednak jeszcze ważniejsze zadanie - ma budzić potrzebę żalu i tęsknoty za przebaczeniem w sercach powierzonych mu ludzi. Błogosławiony Jan Paweł II, w czasie roku kapłańskiego mówiąc o moralnym męczeństwie świętego proboszcza z Ars, który zamartwiał się brakiem żalu i niechęcią uznania grzechu wśród ludzi zacytował jedno jego zdanie jako drogę duchowości współczesnego kapłana: „płaczem dlatego, że wy nie płaczecie”. Pokuta zastępcza ma coś w sobie z głębi naszego powołania, ze szczególnej głębi. Ma w sobie coś co dotyka i oczyszcza inaczej nasze serce, które pozwala się przebić za grzechy świata. To jest istota naszej katolickiej drogi, która żyje wewnętrznym zjednoczeniem z Jezusem Chrystusem. W tym przebytym sercu na znak otwartych źródeł Jego miłosierdzia. Żyć jego miłosierdziem, i nieść je światu to niezwykła nowość Kościoła, który trwa od wieków. Podziękujmy za temu o łaskę naszemu Panu.

Posłuchaj audio:

p>
Tagi:
abp Józef Michalik ad limina

Reklama

Abp Michalik wspiera abp. Jędraszewskiego

2019-08-14 11:38

diecezja.pl / Kraków (KAI)

"Ludzie wiary potrzebują zdrowego pokarmu Ewangelii i niekiedy szczególnie jasnego «tak» lub «nie» w pasterskim przepowiadaniu" – napisał arcybiskup senior archidiecezji przemyskiej Józef Michalik w liście do metropolity krakowskiego abp. Marka Jędraszewskiego.

Joanna Trudzik
Abp Józef Michalik

Publikujemy list abp. Józefa Michalika do metropolity krakowskiego abp. Marka Jędraszewskiego:

Przemyśl, 7 sierpnia 2019

Najdostojniejszy i Drogi Metropolito Krakowski,

z prawdziwym uznaniem dowiaduję się i cieszę z wystąpień z posługą modlitwy i słowa, którą realizuje Ks. Arcybiskup. Ludzie wiary potrzebują zdrowego pokarmu Ewangelii i niekiedy szczególnie jasnego „tak” lub „nie” w pasterskim przepowiadaniu, a Kościół – jak jego Założyciel podejmuje gotowość bycia „znakiem, któremu sprzeciwiać się będą!” (Łk 2, 34). Czytam o atakach na Księdza Arcybiskupa za jego odważne przepowiadanie i dziękuję Panu Bogu, że daje siłę Arcybiskupowi Krakowskiemu – bo daru mądrości już mu wcześniej nie poskąpił – i życzę wytrwania w pokorze, wdzięczności Panu Bogu i w modlitwie. Zwycięstwo da Pan w swoim czasie!

Z braterską modlitwą + Józef Michalik Arcybiskup Senior Archidiecezji Przemyskiej

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Żałoba w Zakopanem

2019-08-23 08:32

Red.

22 sierpnia nad Tatrami przeszła potężna burza, w wyniku której zginęło pięć osób – cztery po stronie polskiej oraz jedna po stronie słowackiej. W grupie tej było też dwoje dzieci. Ponad 100 osób zostało poszkodowanych. Najciężej ranni zostali przetransportowani śmigłowcami do szpitala. Osoby, które ucierpiały wskutek nawałnicy, zgłaszały się również do placówek medycznych osobiście. Żeby dotrzeć z pomocą do wszystkich, którzy tamtego dnia wyruszyli w góry, uruchomiono specjalną infolinię. W poszukiwaniu rannych przeczesywano wszystkie szlaki tatrzańskie.

AP/Associated Press/East News

Burmistrz Zakopanego, Leszek Dorula, w związku z tragicznymi wydarzeniami, które miały miejsce w czwartek 22 sierpnia, ogłosił na terenie miasta w dn. 23-25 sierpnia żałobę. Przed Urzędem Miasta zostały wywieszone i opuszczone do połowy masztu flagi państwowe oraz miejskie. Leszek Dorula apelował do organizatorów imprez o charakterze rozrywkowym, kulturalnym i sportowym, o ich odwołanie lub ograniczenie w czasie trwania żałoby.

W związku z ogłoszoną żałobą, zostały odwołane wszystkie wydarzenia artystyczne i rozrywkowe w ramach 51. Międzynarodowego Festiwalu Folkloru Ziem Górskich. W czwartek o godz. 16 zamiast planowanego bicia rekordu w tańcu zbójnickim, odbyła się zbiórka na Hospicjum Jezusa Miłosiernego w Zakopanem. Organizatorzy wspólnie z publicznością, która przybyła na godz. 17 na galę jubileuszową z okazji 100-lecia Związku Podhalan, uczcili pamięć tragicznie zmarłych oraz odmówili modlitwę za wszystkich poszkodowanych. Zespoły biorące udział w Festiwalu wspólnie modliły się 23 sierpnia w intencji ofiar tragedii w Tatrach, a także o zdrowie wszystkich poszkodowanych oraz za służby zaangażowane w akcję ratunkową w Sanktuarium Narodowym Matki Bożej Fatimskiej w Zakopanem-Krzeptówkach. Nie odbył się również wielki koncert finałowy.

Burmistrz Miasta Zakopane zwrócił się do mieszkańców z prośbą o modlitwę w intencji ofiar, ich rodzin oraz wszystkich poszkodowanych.

Zobacz
CZYTAJ DALEJ

Reklama

„Baon Stołeczny w obronie Warszawy w 1939 roku”

2019-08-23 14:04

Informacja prasowa

Muzeum Niepodległości w Warszawie przygotowało wyjątkową wystawę w związku z 80. rocznicą wybuchu II wojny światowej. Miłośnicy historii będą mogli od 30 sierpnia do 6 października poznać losy jednej z najbardziej elitarnych jednostek piechoty przedwojennego garnizonu warszawskiego.

Informacja prasowa

Przez cały wrzesień w Galerii Brama Bielańska w Muzeum X Pawilonu Cytadeli Warszawskiej oglądać można, otwartą 30 sierpnia, wystawę „Baon Stołeczny w obronie Warszawy w 1939 roku”. Wystawie towarzyszy katalog, który prezentuje zbiory udostępnione publiczności oraz opisuje historię Baonu Stołecznego.

Wyjątkowym wydarzeniem będzie także przedstawienie szerszej publiczności sztandaru Baonu Stołecznego. Nad jego rekonstrukcją pracowało Stowarzyszenie Historyczne „Cytadela”, które przez lata szukało źródeł pozwalających na odtworzenie tej wyjątkowej chorągwi, która spłonęła w czasie Powstania Warszawskiego.

Baon Stołeczny był elitarną jednostką piechoty przedwojennego garnizonu warszawskiego. Pełnił służbę na najbardziej znaczących posterunkach w mieście. Był tworzony przez strzelców piechoty wybieranych spośród niemal wszystkich garnizonów.

We wrześniu 1939 roku Baon Stołeczny stał się punktem najmocniejszej obrony odcinka Warszawa-Zachód pod przywództwem pułkownika Porwita. Był czołowym oddziałem zgrupowania podpułkownika Okulickiego walczącego na pierwszej linii wzdłuż osi obrony Blizne-Babice. W czasie walk stracił przeszło połowę swojej liczebności swoich żołnierzy, by w końcu opuścić stolicę 5 października 1939 roku.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem