Reklama

Kościół

Prawdziwa pokora

Kiedyś abba Makary szedł od bagna do celi niosąc liście i spotkał na drodze diabła, który trzymał sierp. Diabeł zamierzył się na niego sierpem, ale go nie mógł uderzyć. I powiedział: „Wielką krzywdę mi wyrządzasz, Makary, że nie mogę cię pokonać! Przecież wszystko, co ty robisz, ja także robię. Ty pościsz, a ja nigdy nie jadam; ty czuwasz, a ja w ogóle nie sypiam. Jest tylko jedna rzecz, którą mnie przewyższasz”. – „Jaka?” – zapytał abba Makary. A diabeł odrzekł: „Twoja pokora; to przez nią ja cię nie mogę pokonać”.

[ TEMATY ]

duchowość

Adobe Stock

Ten apoftegmat może budzić lekkie przerażenie i jednocześnie zdziwienie, bo spodziewalibyśmy się, że mnich, który gorliwie oddaje się ascezie i prowadzi świątobliwe życie, rozmawia na pustyni przynajmniej z aniołami, jeżeli nie z samym Jezusem Chrystusem. A apoftegmaty bardzo często pokazują nam, że na pustyni twarzą w twarz łatwiej spotkać diabła. W tym sensie, że on się pokazuje i człowieka kusi albo coś mówi, natomiast Bóg pozostaje ukryty.

To jest wielki paradoks pustyni. W innym tekście czytamy, że pewnemu mnichowi diabeł ukazał się jako Jezus Chrystus, a wtedy pustelnik zamknął oczy i powiedział, że nie chce oglądać Pana tutaj, tylko dopiero w życiu przyszłym, a wtedy widzenie znikło.

Jak w wielu innych tekstach mamy tu migawkę z życia codziennego mnichów egipskich. Tekst mówi, że Makary wracał z bagna, niosąc liście. Mnisi moczyli je w wodzie, wyrywali z nich włókna i pletli z nich liny, koszyki i maty, które potem sprzedawali. Starzec wracał więc, jakbyśmy to dzisiaj powiedzieli, z „zakupów” materiału do pracy, żeby mieć z czego żyć. Była to aktywność, jaką wykonywał regularnie co jakiś czas, żeby móc się utrzymać.

Diabeł trzymał w dłoni sierp, którym chciał uderzyć mnicha, zżąć go jak zboże – być może jest to aluzja do Apokalipsy św. Jana, gdzie anioł spuszcza sierp na ziemię, żeby zżąć ludzi i jak ci ścięci sierpem anioła przynależą do Boga, tak diabeł chce ściąć św. Makarego dla siebie. Wyznaje jednak, że jego narządzie nie ima się starca. Mówi też, że to jest bardzo dziwne, bo mnich pod prawie każdym względem podobny jest do demona. Może nas szokować to zdanie, ale tu chodzi o wskazanie, że istnieje pewien rodzaj wysiłku ascetycznego, który jest diabelski, bo nie prowadzi do Boga, ale do kręcenia się wokół samego siebie.

Diabeł wymienia tutaj post i czuwanie, które w języku pustyni oznaczają nie tyle niejedzenie i brak snu, co miłosierdzie. Poszczę, czyli odmawiam sobie czegoś, żeby poskromić moje ciało i pokazać, że nie ono jest najważniejsze, ale również żeby zaoszczędzić na pomoc potrzebującym. Czuwam, czyli odmawiam sobie snu w nocy, czyli modlę się. Post to zwrócenie się do bliźniego, czuwanie – do Boga. Diabeł mówi: „Robimy w zasadzie to samo”, jest jednak różnica w motywacji. Demon nie je, ponieważ nie potrzebuje takiego pokarmu, a Makary potrzebuje, ale odmawia go sobie, żeby móc świadczyć miłosierdzie. Demon w ogóle nie sypia, ale dlatego, że nie potrzebuje snu, a Makary potrzebuje, ale go sobie odmawia, ponieważ chce ten czas poświęcić na bycie z Panem Bogiem, na uczczenie Go. A zatem może być asceza diaboliczna, w praktyce bardzo podobna do niebiańskiej, i niebiańska. Różnica tkwi zasadniczo w celu, dla którego człowiek ją podejmuje. Zwróćmy uwagę, że diabłu przychodzi jej praktykowanie w pewnym sensie bez wysiłku; z natury nie potrzebuje jeść ani spać. Dla Makarego i tych, którzy go naśladują, jest to zawsze wysiłek, ponieważ muszą działać wbrew swoim potrzebom, albo – mówiąc poprawnie – muszą wybierać potrzeby wyższe, trudniejsze do zaspokojenia, jakimi są miłość bliźnich i miłość Pana Boga.

Reklama

Ukoronowaniem tego jest stwierdzenie, że pomimo tych pozornych podobieństw pomiędzy Makarym i demonem jest jedna zasadnicza różnica i jest to pokora.

Pamiętajmy, że apoftegmat mówi tu nie o poczuciu niskiej wartości ani samoponiżaniu, tylko o uznaniu prawdy o Bogu, o świecie i o samym sobie. A diabeł – jak mówi św. Jan Apostoł (zob. J 8,44) – jest ojcem kłamstwa, czyli pokora jest mu całkowicie obca.

Makary potrafi podjąć ascezę prawdziwą, zwrócić się do Boga i do drugiego człowieka, ponieważ chodzi w prawdzie; diabeł nie jest do tego zdolny, ponieważ żyje w kłamstwie.

Zatem zadajmy sobie pytanie, w jakim celu podejmujemy ćwiczenia pobożne – czy chodzi nam w nich o chwałę Boga i pożytek drugiego człowieka – oraz czy jesteśmy ludźmi pokornymi albo takimi, którzy prawdy o Bogu, świecie i samych sobie szukają, czy jest w nas pragnienie, żeby tej prawdy dojść. Jeżeli te warunki spełniamy, wówczas uderzenie sierpem diabła w żadnym wypadku nam nie grozi.

Reklama

Fragment książki „Zrozumieć Ojców Pustyni. Wprowadzenie do lektury apoftegmatów”

Szymon Hiżycki OSB (ur. w 1980 r.) studiował teologię oraz filologię klasyczną; odbył specjalistyczne studia z zakresu starożytnego monastycyzmu w kolegium św. Anzelma w Rzymie. Jest miłośnikiem literatury klasycznej i Ojców Kościoła. W klasztorze pełnił funkcję opiekuna ministrantów, duszpasterza akademickiego, bibliotekarza i rektora studiów. Do momentu wyboru na urząd opacki był także mistrzem nowicjatu tynieckiego. Autor książki na temat ośmiu duchów zła „Pomiędzy grzechem a myślą” oraz o praktyce modlitwy nieustannej „Modlitwa Jezusowa. Bardzo krótkie wprowadzenie”.

2022-08-01 10:24

Ocena: +3 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Poznać Chrystusa i do niego prowadzić

Niedziela Ogólnopolska 35/2012, str. 20-21

[ TEMATY ]

wywiad

duchowość

biskup

PIOTR DRZEWIECKI

KS. IRENEUSZ SKUBIŚ: - Miasto Łódź należy do najbardziej zsekularyzowanych w Polsce. Gdzie upatrywać szans na pobudzanie wiary?

CZYTAJ DALEJ

W „Godzinie łaski” 8 grudnia możesz uprosić wszystko. Będą transmisje online

[ TEMATY ]

objawienia

Godzina łaski

Monika Jaworska

Pierwsze nabożeństwo Godziny łaski w Pogórzu.

Pierwsze nabożeństwo Godziny łaski w Pogórzu.

Czym jest Godzina łaski? W objawieniu pielęgniarce Pierinie Gilli z Włoch (8 grudnia 1947 r.) Maryja powiedziała, że w dniu 8 grudnia w południe będzie miała miejsce „Godzina łaski” dla całego świata i w tej godzinie Bóg ześle łaski modlącym się. Maryja prosiła, aby ta Godzina była praktykowana na całym świecie.

Uroczystość Niepokalanego Poczęcia NMP 8 grudnia wiąże się też z nabożeństwem „Godziny łaski”, które odbywa się w godz. 12-13.

CZYTAJ DALEJ

Fundacja rodzinna – krok w kierunku wielopokoleniowych firm rodzinnych

2022-12-09 07:35

[ TEMATY ]

fundacja rodzinna

Adobe Stock

Firmy rodzinne są filarem polskiej gospodarki. Po kilkudziesięciu latach od transformacji ustrojowej i ekonomicznej, polscy przedsiębiorcy muszą myśleć o sukcesji i zapewnieniu swoim firmom możliwości rozwoju przez kolejne dziesięciolecia.

- Budowa silnych firm wymaga czasu. Często zakłóca go konieczność przeprowadzania procesu sukcesji i podziału firmy. Fundacja rodzinna to szansa na kontynuację przez dzieci i wnuki dorobku firm, zbudowanego przez ich rodziców i dziadków – mówi Waldemar Buda, minister rozwoju i technologii.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję