Reklama

Sport

MŚ 2022 - Polska - Arabia Saudyjska 2:0

W porównaniu ze zremisowanym we wtorek 0:0 spotkaniem z Meksykiem w pierwszym składzie trener Czesław Michniewicz nie wystawił Jakuba Kamińskiego, Sebastiana Szymańskiego i Nicoli Zalewskiego. W ich miejsce wybiegli Arkadiusz Milik, Przemysław Frankowski i Krystian Bielik (cała trójka weszła z ławki rezerwowych w inauguracyjnym spotkaniu).

[ TEMATY ]

sport

piłka nożna

PAP/EPA/Ronald Wittek

Po raz 136. w reprezentacji wystąpił jej kapitan Robert Lewandowski, a po raz 101. - Kamil Glik. Natomiast dla Grzegorza Krychowiaka był to 96. mecz w kadrze narodowej.

Arabia Saudyjska we wtorek sensacyjnie pokonała Argentynę 2:1. Tym razem wystąpiła osłabiona brakiem kontuzjowanych Yassera Al-Shahraniego i lidera środka pola Salmana Al-Faraja.

W rozgrywanym od godz. 14 czasu polskiego meczu na klimatyzowanym stadionie w Ar-Rajjan Saudyjczycy mieli za sobą kibiców, którzy stanowili zdecydowaną większość na trybunach. Od początku ruszyli do ataku i Wojciech Szczęsny miał sporo pracy.

W 13. minucie groźny strzał oddał Mohamed Kanno, ale golkiper Juventusu Turyn popisał się świetną interwencją. Podopieczni Herve'a Renarda grali szybciej, odważniej, ale biało-czerwoni też mieli swoją okazję. W 26. min piłkę po uderzeniu głową Krystiana Bielika wybił jeden z obrońców rywali.

Trzech polskich piłkarzy szybko w tym meczu obejrzało żółte kartki. Wkrótce potem Matty Cash - właśnie jeden z nich - w walce o piłkę sfaulował łokciem rywala. Na szczęście dla biało-czerwonych sędzia Wilton Sampaio z Brazylii oszczędził bocznego obrońcę i nie pokazał mu drugiej żółtej, a w konsekwencji czerwonej kartki.

W 39. minucie nieliczni, ale widoczni polscy kibice mieli ogromne powody do radości. Akcję rozpoczął Cash, podał do Frankowskiego, następnie piłkę dostał Lewandowski i podał na środek pola karnego, gdzie skutecznym strzałem popisał się Piotr Zieliński.

Na początku doliczonego do pierwszej połowy czasu Arabia Saudyjska stanęła przed dużą szansą na wyrównanie. Sędzia po obejrzeniu sytuacji na wideo podyktował rzut karny, uznając, że Bielik sfaulował rywala. Według polskich piłkarzy ta decyzja była bardzo kontrowersyjna.

Wykonawcą "jedenastki" był kapitan rywali Salem Al-Dawsari, ale Szczęsny - jeden z bohaterów reprezentacji Polski w sobotnie popołudnie - poradził sobie z tym strzałem, podobnie jak z dobitką Mohammeda Al-Breika z bliskiej odległości.

Reklama

"Gol i obroniony karny wzmocniły nas przed drugą połowę" - przyznał później trener Michniewicz.

Od początku drugiej części trwał koncert Szczęsnego. W 55. minucie doświadczony bramkarz obronił w zamieszaniu sprytny strzał Al-Dawsariego.

Saudyjczycy wciąż stwarzali bardzo groźne okazje, mieli jednak ogromne kłopoty ze skutecznością, jak w 60. minucie będący sam na sam ze Szczęsnym Al-Buraikan.

W 63. min bliscy szczęścia byli natomiast piłkarze Michniewicza, którzy przeprowadzili efektowną akcję. Z lewej strony dośrodkował Frankowski, a Milik trafił w poprzeczkę (strzelał głową).

Chwilę później Lewandowski trafił w... słupek. Mecz był bardzo szybki, Saudyjczycy atakowali, a Polacy wyprowadzali kontry.

W 82. min polscy kibice mogli już zacząć świętować zwycięstwo. Po dużym błędzie Abdulelaha Al-Malkiego piłkę przejął Lewandowski i bez kłopotu pokonał bramkarza rywali. Kapitan nie ukrywał emocji po tym trafieniu, w jego oczach pojawiły się łzy.

To pierwszy gol Lewandowskiego w historii jego występów w mistrzostwach świata, a łącznie 77. w reprezentacji.

Jednocześnie 34-letni napastnik Barcelony został pierwszym polskim piłkarzem, który zdobywał bramki zarówno na mundialu, jak i w mistrzostwach Europy.

W końcówce spotkania Lewandowski mógł podwyższyć na 3:0, ale tym razem nie wykorzystał sytuacji sam na sam z golkiperem rywali.

O godz. 20 w grupie C Argentyna zagra z Meksykiem. Biało-czerwoni z dorobkiem 4 pkt są w bardzo dobrej sytuacji w kontekście walki o 1/8 finału.

Bez względu na dalsze losy drużyny Michniewicza w Katarze, selekcjoner już może mieć powody do satysfakcji. Najpierw biało-czerwoni po raz pierwszy na mundialach w XXI wieku nie przegrali swojego meczu otwarcia, a teraz wygrali pierwszy w tym stuleciu mecz MŚ, który nie był jedynie o honor.

Reklama

W trakcie mundiali 2002, 2006 i 2018 polscy piłkarze, po dwóch porażkach w grupie, tracili szansę awansu. Wygrywali wówczas jedynie swoje trzecie spotkania, które nie miały już stawki.

Przy okazji podopieczni Michniewicza odczarowali Education City Stadium w Ar-Rajjan, na którym w dwóch poprzednich meczach nie padły bramki (Dania - Tunezja i Urugwaj - Korea Południowa).

Grupa C: Polska - Arabia Saudyjska 2:0 (1:0).

Bramki: 1:0 Piotr Zieliński (39), 2:0 Robert Lewandowski (82).

Żółta kartka - Polska: Jakub Kiwior, Matty Cash, Arkadiusz Milik. Arabia Saudyjska: Abdulelah Al-Malki, Abdulelah Al-Amri.

Sędzia: Wilton Sampaio (Brazylia). Widzów 44 259.

W 45+1. minucie gry rzutu karnego nie wykorzystał Salem Al-Dawsari; jego strzał obronił Wojciech Szczęsny.

Polska: Wojciech Szczęsny - Matty Cash, Kamil Glik, Jakub Kiwior, Bartosz Bereszyński - Przemysław Frankowski, Grzegorz Krychowiak, Krystian Bielik, Piotr Zieliński (63. Jakub Kamiński) - Arkadiusz Milik (71. Krzysztof Piątek), Robert Lewandowski.

Arabia Saudyjska: Mohamed Al-Owais - Saud Abdulhamid, Abdulelah Al-Amri, Ali Al-Bulayhi, Mohammed Al-Breik (65. Sultan Al-Ghannam) - Saleh Al-Shehri (85. Nasser Al-Dawsari), Sami Al-Najei (46. Nawaf Al-Abed, 90+5. Bahebri Hattan), Abdulelah Al-Malki (85. Abdulrahman Al-Aboud), Mohamed Kanno, Salem Al-Dawsari - Firas Al-Buraikan.

2022-11-26 16:11

Ocena: +4 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

ME 2021 - Krychowiak: ostatnia noc była dla mnie bardzo trudna

[ TEMATY ]

sport

piłka nożna

Euro 2020

PAP/Marcin Gadomski

Grzegorz Krychowiak

Grzegorz Krychowiak

Grzegorz Krychowiak nie ukrywa, że w przegranym ze Słowacją 1:2 pierwszym meczu piłkarskich mistrzostw Europy popełnił poważny błąd. „Ostatnia noc była dla mnie bardzo trudna, bo może on pokrzyżować realizację założonych przez nas celów” - powiedział pomocnik reprezentacji Polski.

„Jestem jednym z liderów reprezentacji, który w meczu ze Słowacją popełnił poważny błąd. Może on pokrzyżować realizację założonych przez nas celów. Ostatnia noc była dla mnie bardzo trudna. Wszyscy popełniają błędy, ale mój miał olbrzymie konsekwencje. Biorę krytykę na klatę i pracuję dalej” - stwierdził we wtorek na konferencji prasowej na Polsat Plus Arenie Gdańsk zawodnik Lokomotiwu Moskwa.

CZYTAJ DALEJ

Izrael: przerażenie i współczucie po ataku na synagogę w Jerozolimie

2023-01-28 13:27

PAP/EPA/ATEF SAFADI

Atak na synagogę w osiedlu Neve Jaakov we Wschodniej Jerozolimie w piątek wieczorem, w wyniku którego zginęło siedem osób i kilkoro zostało rannych, wywołał międzynarodową konsternację. Przedstawiciele Kościoła i polityki potępili ten czyn i złożyli wyrazy współczucia bliskim.

Sekretarz Generalny ONZ Antonio Guterres wyraził szczególne zaniepokojenie, że do ataku doszło w Międzynarodowym Dniu Pamięci o Ofiarach Holokaustu. Polityk wezwał do "maksymalnej powściągliwości" w świetle obecnej eskalacji przemocy w Izraelu i na okupowanych terytoriach palestyńskich.

CZYTAJ DALEJ

Przyjdź, zobacz, zostań, jeżeli chcesz!

2023-01-28 13:25

Marzena Cyfert

Ks. Marek Chrzanowski

Ks. Marek Chrzanowski

Trwa spotkanie dla kobiet, zorganizowane przez Orioński Instytut Świecki. Spotkanie rozpoczęło się Mszą św., którą w kościele św. Piotra i Pawła na Ostrowie Tumskim sprawował ks. Marek Chrzanowski, kapłan, poeta, ceniony rekolekcjonista i kierownik duchowy.

Na spotkaniu obecne były członkinie Instytutu z Łodzi, Wrocławia i zaproszeni goście. W homilii ks. Chrzanowski zauważył, że są takie chwile i wydarzenia w naszym życiu, które są niepowtarzalne, a które Bóg daje nam po to, żebyśmy je głęboko przeżyli i żebyśmy potrafili w nich zobaczyć coś wyjątkowego; coś takiego, co pozostanie w sercach na długo, albo nawet na zawsze.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję