Reklama

Przyjaciele chorych

Wśród organizacji pożytku publicznego zasługujących na wsparcie w formie przekazania odpisu 1% podatku dochodowego znajduje się Zielonogórskie Towarzystwo Przyjaciół Chorych „Hospicjum Domowe” im. św. Pawła

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Hospicjum jest porównywane w Zielonej Górze i okolicach do pogotowia. To tu zwracają się ludzie przerażeni sytuacją, która ich nagle dotknęła, bezradni, zagubieni i samotni w przeżywaniu rodzinnej tragedii. Tutaj zawsze każdy może liczyć na wsparcie - większe czy mniejsze - na miarę potrzeb i możliwości.
Działalność Zielonogórskiego Towarzystwa Przyjaciół Chorych „Hospicjum Domowe” im. św. Pawła jest finansowana z ofiar zebranych podczas diecezjalnej zbiórki z okazji Dnia Chorego oraz odpisów 1% podatku. W zeszłym roku na rzecz hospicjum przekazano ok. 100 tys. zł. - Jesteśmy zadowoleni i wdzięczni za każdą kwotę, którą nam ktoś przekazuje. To jest bardzo dużo i dziękujemy wszystkim, którzy nas wspomagają - mówi Anna Kwiatek, prezes Zielonogórskiego Towarzystwa Przyjaciół Chorych „Hospicjum Domowe” im. św. Pawła i dyrektor Hospicjum Stacjonarnego w Zielonej Górze.

Historia

Reklama

„Hospicjum Domowe” powstało 24 kwietnia 1989 r. przy parafii pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Zielonej Górze z inicjatywy osób pragnących pomóc nieuleczalnie chorym na choroby nowotworowe. Koordynatorkami pierwszych działań podejmowanych na rzecz osób chorych były dr Teresa Gierko i śp. Krystyna Semaniak - laureatki nagrody Biskupa Diecezjalnego „Człowiek Człowiekowi”, dla których pomoc chorym i wsparcie ich rodzin zawsze były na pierwszym miejscu. Od 1996 r. na bazie „Hospicjum Domowego” zostało powołane Zielonogórskie Towarzystwo Przyjaciół Chorych „Hospicjum Domowe” im. św. Pawła, które kontynuuje jego działalność.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Służba

„Hospicjum Domowe” im. św. Pawła opiekuje się nie tylko osobami chorymi na nowotwory. Pomoc otrzymują również inni chorzy, którzy od lat przebywają pod opieką najbliższych. Radością „Hospicjum Domowego” im. św. Pawła jest zakup podnośnika dla młodego człowieka żyjącego z pomocą respiratora. Koszt sprzętu to 20 tys. zł, na który nie stać było chorej matki samotnie opiekującej się synem.
Statut Zielonogórskiego Towarzystwa Przyjaciół Chorych „Hospicjum Domowe” im. św. Pawła zakłada niesienie pomocy wszechstronnej - pomoc chorym i ich rodzinom. Pomagają potrzebującym, szczególnie tym ubogim, wypożyczając sprzęt, zapewniając opatrunki, lekarstwa. Wolontariusze hospicjum - osoby przeszkolone i przygotowane, uczciwe, oddane i zaufane - odwiedzają chorych w domach tak często, jak tego potrzeba. Wolontariuszki - pielęgniarki służą specjalistyczną pomocą. Jednak najczęściej potrzeba pomocy wolontariuszy, którzy posprzątają, zrobią zakupy, poczytają, nakarmią, umyją, przebiorą czy porozmawiają z chorym i jego rodziną.

Współpraca

Zielonogórskie Towarzystwo Przyjaciół Chorych „Hospicjum Domowe” im. św. Pawła współpracuje z Hospicjum Stacjonarnym im. Lady Ryder of Warsaw oraz Niepublicznym Zakładem Opieki Zdrowotnej „Palium” - Medycyna Paliatywna i Leczenie Bólu. Wspólnie - na miarę swoich możliwości - realizują jeden cel, zapewniając holistyczną pomoc choremu i jego rodzinie w domu, nie patrząc na to, co leży w zakresie obowiązków jednostki, lecz by opieka ta była jak najwyższym poziomie. - Gdy dowiadujemy się, że wśród podopiecznych Hospicjum Domowego „Palium” znajduje się osoba uboga, której nie stać na wykupienie recept, wówczas kierujmy rodzinę do apteki, z którą mamy podpisaną umowę - tam leki otrzymają za darmo, a my za nie zapłacimy - mówi Anna Kwiatek. - Nie umiem odesłać kogoś, kto przychodzi po pomoc. Liczy się człowiek chory i jego najbliżsi.

Zielonogórskie Towarzystwo Przyjaciół Chorych „Hospicjum Domowe” im. św. Pawła, nr KRS: 0000009290

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ludwikowice Kłodzkie. Pożegnali człowieka, który był blisko ludzi i Kościoła

2026-09-24 13:06

[ TEMATY ]

pogrzeb

bp Ignacy Dec

Ludwikowice Kłodzkie

Henryk Morel

ks. Andrzej Adamiak

Bp Ignacy Dec podczas ostatniego pożegnania śp. Henryka Morela na cmentarzu w Ludwikowicach Kłodzkich.

Bp Ignacy Dec podczas ostatniego pożegnania śp. Henryka Morela na cmentarzu w Ludwikowicach Kłodzkich.

Przez lata pracował pod ziemią, a po pracy znajdował czas dla rodziny, sąsiadów i parafii. Śp. Henryka Morela pożegnano 22 września w kościele pw. św. Michała Archanioła. Mszy pogrzebowej przewodniczył bp senior Ignacy Dec, przy ołtarzu stanął także proboszcz miejscowej wspólnoty ks. Rafał Śliwiński.

– Życie nasze się zmienia, ale się nie kończy – przypomniał biskup na początku Eucharystii. Wyrazy współczucia skierował do Marianny, żony zmarłego, oraz ich synów: Krzysztofa, Dariusza i Pawła, a także do całej rodziny. Zapowiedział, że modlitwie będą towarzyszyć dwie intencje: dziękczynienie Bogu za życie Henryka i dobro, które uczynił, oraz prośba o miłosierdzie i życie wieczne dla niego.
CZYTAJ DALEJ

Zobaczyć Go naprawdę potrafi tylko wiara

„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Grzegorz Ryś powołał Archidiecezjalną Komisję ds. Konserwacji Zabytków Kościelnych, Architektury i Sztuki Sakralnej

2026-09-25 13:39

[ TEMATY ]

archidiecezja krakowska

kardynał Grzegorz Ryś

Karol Porwich/Niedziela

Kard. Grzegorz Ryś

Kard. Grzegorz Ryś

„W trosce o zachowanie kościelnych dóbr kultury zgromadzonych w archidiecezji krakowskiej oraz dalszy rozwój i prawidłowe kształtowanie sztuki kościelnej" - tak brzmi uzasadnienie w dekrecie metropolity krakowskiego ustanawiającym na pięcioletnią kadencję Archidiecezjalną Komisję ds. Konserwacji Zabytków Kościelnych, Architektury i Sztuki Sakralnej. Kard. Grzegorz Ryś dziś w Domu Arcybiskupów Krakowskich wręczył dekrety członkom Komisji.

Przewodniczący Komisji, ks. Jacek Kurzydło zauważył, że nie trzeba nikogo przekonywać, jak wielki skarb materialny w postaci dziedzictwa Kościoła posiada Archidiecezja Krakowska. Podkreślił, że o to dziedzictwo materialne trzeba dbać, aby mogło służyć kolejnym pokoleniom. - To dziedzictwo jest nie tylko świadectwem artyzmu, ale też dowodem wiary poprzednich pokoleń - mówił dyrektor Muzeum Archidiecezjalnego Kardynała Karola Wojtyły. Zaznaczył, że o to dziedzictwo należy właściwie dbać, nie jak o rzeczy zwykłe, ale szczególne.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję