Reklama

Niedziela Rzeszowska

Życie – jak Różaniec

Niedziela rzeszowska 49/2012, str. 7

[ TEMATY ]

Dębowiec

Iwona Józefiak OCV

Procesja podczas uroczystości nadania tytułu Bazyliki Mniejszej w Dębowcu

Procesja podczas uroczystości nadania tytułu Bazyliki Mniejszej w Dębowcu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dobiega końca rok 2012. W dziejach dębowieckiego Sanktuarium upamiętnił się on kilkoma rocznicami: 30-lecie środowej Nowenny ku czci Matki Bożej Saletyńskiej, 40. rocznica pobytu kard. Karola Wojtyły na wrześniowym odpuście i najważniejszy jubileusz: 100-lecie poświęcenia kaplicy w domu macierzystym Księży Misjonarzy Saletynów. Po raz setny celebrowano wrześniowe uroczystości ku czci Pięknej Pani z La Salette. Jubileusze to jednak rzadkie chwile; najczęściej przeżywamy szarą codzienność. I po to są uroczystości rocznicowe, byśmy umieli lepiej przeżywać te zwyczajne dni.

Reklama

Stuletnie dzieje dębowieckiego Sanktuarium można przyrównać do dziejowego Różańca. Część radosna - to początek, przedwojenne dzieje klasztoru i szybki rozwój dzieł saletyńskich. Dzięki posłudze ks. Michała Kolbucha, ks. Andrzeja Skibińskiego, ks. Michała Bielaka i wielu innych kapłanów oraz braci zakonnych wybudowano klasztor z kaplicą, urządzono seminarium, wprowadzono wrześniowe, a później także majowe odpusty, zaczęto wydawać „Posłańca Matki Boskiej Saletyńskiej”, zakładano stowarzyszenia świeckich czcicieli Maryi Płaczącej, wzniesiono Kalwarię Saletyńską oraz duży kościół. Druga wojna światowa zatrzymała ten szybki rozwój. Przyszła część bolesna - lata okupacji, a potem długi czas komunistycznego reżimu, wrogiego Bogu i Kościołowi. Zgromadzenie Księży Misjonarzy Saletynów utraciło dwa największe domy - w Rzeszowie i w Dębowcu. Nie było już wtedy wydawnictwa, nie działały stowarzyszenia, trudno było otrzymać zgodę na wydrukowanie prymicyjnego obrazka, nie mówiąc o pozwoleniu na wyjazd do posługi misyjnej za granicą. W 1972 r. nawiedził Dębowiec Ksiądz Prymas kard. Stefan Wyszyński i metropolita krakowski kard. Karol Wojtyła. Dziesięć lat później do sanktuaryjnego kalendarza na stałe wpisała się praktyka środowej Nowenny, do której teksty i pieśni skomponował ks. Franciszek Gutter MS. W 1992 r. przyszło kolejne, chwalebne wydarzenie - władze państwowe oddały zagrabiony bezprawnie dom macierzysty. Od 1995 r. jest ponownie saletyński „Posłaniec” i stowarzyszenie „Apostolstwo Rodziny Saletyńskiej”. Tak, jak w Różańcu - chwalebne tajemnice kończą się ukoronowaniem Matki Bożej na Królową nieba i ziemi, tak też dzieje dębowieckiego sanktuarium miały uroczyste zwieńczenie koronacją łaskami słynącej Figury Matki Bożej Płaczącej. Wielu z nas było świadkami tej doniosłej uroczystości sprzed 16 laty, kiedy w obecności ponad 40 polskich biskupów, 15 września 1996 r., na skroniach Maryi zabłysła złota korona, pobłogosławiona w Rzymie przez Jana Pawła II. Ówczesny kustosz - ks. Zbigniew Pałys MS, złożył wtedy przysięgę w imieniu swoim i wszystkich następców, że uczyni wszystko, aby „Matka Boża była bardziej znana, bardziej czczona i bardziej kochana”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Od kilku lat Różaniec Święty ma jeszcze jedną część - światła. Podobnie w dziejach Sanktuarium w Dębowcu też było niedawno wydarzenie, które zaowocowało strumieniem Bożego światła i łaski. 20 maja br. zakonny kościół został wyniesiony do godności Bazyliki Mniejszej Najświętszej Maryi Panny z La Salette. Długim, wytrwałym przygotowaniom do tej uroczystości przewodził obecny kustosz ks. Roman Grądalski MS. Aktywnie zaangażowała się wspólnota zakonna i rzesza czcicieli Matki Bożej Płaczącej. Nietrudno zauważyć pierwsze owoce tego wydarzenia - rekordowa liczba - 800 zorganizowanych grup pielgrzymkowych. Boże światło, płynące z Bazyliki rozlewa się na cały Dębowiec, parafię, diecezję i jeszcze dalej, poza granice kraju.

Dziękujemy Bożej Opatrzności, że dębowiecka Bazylika jest na liście tych uprzywilejowanych świątyń, które będą pełniły rolę „kościołów stacyjnych” w Roku Wiary.

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

U stóp Płaczącej Pani

Niedziela rzeszowska 41/2023, str. IV

[ TEMATY ]

Dębowiec

Małgorzata Wożniak

Procesja do ołtarza polowego

Procesja do ołtarza polowego

Jak co roku było to kilkudniowe święto. Mowa o odpuście ku czci Matki Bożej z La Salette w Dębowcu.

Preludium uroczystości odpustowych przeżywanych w polskim La Salette po raz 111. były śluby wieczyste kleryków Stanisława Pietrykowskiego i Bartłomieja Tyczki, które celebrowano 7 września.
CZYTAJ DALEJ

Patronka dentystów

Przez wieki osoby cierpiące na ból zębów zwracały się z modlitwą do św. Apolonii.

Jak to się stało, że męczennica z III wieku stała się patronką dentystów i osób cierpiących na choroby zębów i dziąseł? O Apolonii dowiadujemy się z relacji pierwszego historyka Kościoła – Euzebiusza. W swoim dziele przytacza on list św. Dionizego Wielkiego, w którym opisany został pogrom chrześcijan w Aleksandrii ok. 248 r. Ten dokument zaświadcza, że Apolonia urodziła się w Aleksandrii, a w momencie pogromu była już kobietą sędziwą i poważaną wśród wspólnoty chrześcijan. Aleksandryjski tłum podburzony przez pogańskiego wieszcza rzucił się do mordowania chrześcijan. Wielu wyznawców Chrystusa zdołało uciec, ale ci, którzy dostali się w ręce oprawców, ginęli straszną śmiercią. Ich los podzieliła Apolonia. Torturami starano się ją nakłonić do wyrzeczenia się wiary. Wobec jej stanowczości oprawcy stawali się coraz bardziej brutalni, złamali jej szczękę i wyrwali zęby. Następnie wyprowadzili za miasto i dali jej wybór: albo zaprze się Chrystusa, albo spłonie na stosie. W odpowiedzi Apolonia sama rzuciła się w płomienie, zachowując wierność Bogu, a tym samym zachęcając współwyznawców do tego, by bez względu na przeciwności zawsze byli gotowi do ofiary.
CZYTAJ DALEJ

Kuria Wrocławska ostrzega przed fałszywymi e-mailami. Oszuści podszywają się pod abp. Józefa Kupnego

2026-02-09 15:01

Adobe Stock

Kuria Metropolitalna Wrocławska wydała pilne ostrzeżenie dotyczące prób oszustwa internetowego. W ostatnich dniach do Kurii napływają zgłoszenia od księży, którzy otrzymali wiadomości e-mail rzekomo wysłane przez abpa Józefa Kupnego, zawierające prośby o wpłaty na rzecz pomocy Ukrainie.

Jak informuje Kuria, są to fałszywe wiadomości, a ich autorzy podszywają się pod arcybiskupa. Podkreślono jednoznacznie, że abp Józef Kupny nie jest autorem tych e-maili i nie kontaktuje się z księżmi drogą mailową w takich sprawach.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję