Reklama

Niedziela Legnicka

Obrońca Wrocławia

Wrocławscy dominikanie świętują w tym roku 300-lecie beatyfikacji bł. Czesława Odrowąża i 50-lecie ogłoszenia go patronem miasta. Z tej okazji przygotowali jubileuszowe atrakcje. Wakacyjna wycieczka do Wrocławia może stać się okazją do odwiedzenia grobu patrona i poznania jego historii

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Doczesne szczątki Błogosławionego złożono w bogato zdobionym, barokowym sarkofagu, znajdującym się w bocznej kaplicy kościoła św. Wojciecha, w centrum Wrocławia (przy pl. Dominikańskim). Kompleksem od średniowiecza opiekują się dominikanie, sprowadzeni tutaj przez bł. Czesława, pierwszego tutejszego przeora. Mimo że historia przekazała o nim niemal wyłącznie suche fakty, niektóre z nich są tak wymowne, że możemy z nich odczytać, jak ogromną wiarą i zaufaniem Bogu odznaczał się Błogosławiony.

Skuteczny obrońca

Reklama

Bł. Czesław, zafascynowany działaniem Boga, które dostrzegał w św. Dominiku (był świadkiem wskrzeszenia młodzieńca za przyczyną modlitwy Świętego), wstąpił do zakonu kaznodziejskiego. Wraz ze św. Jackiem stał się założycielem klasztorów dominikańskich w Polsce, Niemczech i Czechach. Pełnił funkcję prowincjała. Jego gorliwej modlitwie przypisuje się ocalenie Wrocławia podczas najazdu Mongołów w 1241 r. „Kiedy bowiem trwał w modlitwie, ognisty słup zstąpił z nieba nad jego głową i oświetlił niewypowiedzianie oślepiającym blaskiem całą okolicę i teren miasta Wrocławia” - relacjonuje wydarzenie Jan Długosz w „Rocznikach Królestwa Polskiego”. - Pod wpływem tego niezwykłego zjawiska serca Tatarów ogarnął strach i osłupienie do tego stopnia, że zaniechawszy oblężenia, uciekli raczej niż odeszli. Na pamiątkę tego wydarzenia bł. Czesław jest przedstawiany w ikonografii z ognistą kulą lub ognistym słupem nad głową.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Klejnot baroku

Czesław zmarł rok po oblężeniu miasta. O jego beatyfikację postulował m.in. król Jan III Sobieski i cesarz Leopold I. Z okazji beatyfikacji w 1713 r., w południowej części kościoła wzniesiono barokową kaplicę, której centralne miejsce zajmuje sarkofag Błogosławionego. Jego budowa trwała w latach 1711-18, a fundowali ją przedstawiciele wszystkich stanów. Kaplica została wybudowana na planie prostokąta o zaokrąglonych narożach, przykrytego kopułą z latarnią. W jej wnętrzu zawsze panuje półmrok. Wykonane z czarnego marmuru i alabastru wyposażenie tworzy nastrojową scenerię.

Reklama

Pełen symboliki wystrój rzeźbiarski i malarski nawiązuje do wydarzeń z życia Czesława. Na samym sarkofagu przedstawia je w odsłonach szesnastu płaskorzeźb. Płytę ołtarza, zgodnie z przedsoborową tradycją, przylegającego do sarkofagu, podnosi osiem marmurowych postaci. Cztery z nich to symboliczne postaci kobiece, obrazujące cnoty kardynalne: męstwo, sprawiedliwość, roztropność i wstrzemięźliwość. Pomiędzy nimi kompozycje rzeźbiarskie, prezentujące konkretne cechy Błogosławionego. Personifikacja siedmiu grzechów głównych, które Błogosławiony przezwyciężył, obrazuje go jako „tępiciela występków”. „Pogromcę herezji” symbolizuje pies z pochodnią w pysku, znak zakonu dominikańskiego, depczący dwugłową postać, czyli błędy innowierców. Przydomek Czesława „postrach demonów” przedstawia lew o przetrąconym kręgosłupie, deptany przez jagnię. Czwarta rzeźba, zatytułowana „zwycięzca śmierci”, przedstawia kościotrupa owiniętego w całun.

Mozaika sensów

Już sam bogaty wystrój sarkofagu ukazuje, jaką wielość nawiązań i znaczeń zawiera w sobie kaplica, określana mianem klejnotu sztuki barokowej. Podobną głębię możemy odnaleźć zarówno w kaplicy właściwej, jak też prowadzonym do niej przedsionku. Na dwóch bocznych ścianach kaplicy dużych rozmiarów obrazy holenderskiego malarza Jacoba de Backera z Antwerpii, przedstawiające nawrócenie przez bł. Czesława wodza mongolskiego i wskrzeszenie utopionego dziecka. Freski kopuły prezentują chwałę niebieską Czesława. Pod arkadą wejściową znajdują się posągi dwóch patriarchów zakonu - św. Dominika i św. Jacka. Część właściwa kaplicy, jako jedyna w kompleksie kościoła św. Wojciecha, nie została zniszczona podczas oblężenia miasta w 1945 r. Ślady po oblężeniu są widoczne w prowadzącym do niej przedsionku, w którym hołd Czesławowi oddają przedstawiciele wszystkich kontynentów. Odlana w brązie tablica inskrypcyjna po prawej stronie zawiera obszerny tekst poświęcony bł. Czesławowi.

Relikwia

Czaszka Błogosławionego spoczywa w relikwiarzu, wystawianym przez dominikanów do publicznej czci podczas niektórych nabożeństw. W 2006 r. antropologowie przeprowadzili jej szczegółowe badania. Odtworzoną głowę Błogosławionego dominikanina można zobaczyć w zakrystii kościoła św. Wojciecha.

* * *

Więcej o jubileuszowych atrakcjach na stronie: http://www.blogoslawionyczeslaw.pl

2013-07-17 10:06

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Błogosławiony Michał Woźniak

Niedziela podlaska 19/2017, str. 7

[ TEMATY ]

błogosławiony

Dachau

Bł. Michał Woźniak, portret z kościoła w Kamionnie w opracowaniu graficznym A. i T. Wysockich

Bł. Michał Woźniak, portret z kościoła w Kamionnie w opracowaniu graficznym
A. i T. Wysockich

W sobotę 16 maja 1942 r. o godz. 21.00 w Dachau zakończył życie jasnogórski pielgrzym, czciciel św. Andrzeja Boboli i jeden ze 108 Polskich Męczenników II wojny światowej – bł. Michał Woźniak

Towarzysz niedoli obozowej napisał o nim po wojnie: „Był to kapłan Boży, mąż prawy, bojący się nieprawości i chodzący drogami prostymi…”.
CZYTAJ DALEJ

Być dla kogoś światłem

2026-01-13 14:30

Niedziela Ogólnopolska 3/2026, str. 20

[ TEMATY ]

homilia

Adobe Stock

Liturgia Słowa uwrażliwia nas na posłannictwo nie tylko samego Chrystusa, ale również każdego z nas. Jeszcze brzmią w naszych sercach kolędy obwieszczające Narodzenie Jezusa, my jednak nie możemy zatrzymać się przy żłóbku, musimy zmierzać ku Ogrodowi Oliwnemu i Kalwarii, gdyż tam jest cel i misja naszego pielgrzymowania. I choć mamy obrany cel, to ważna pozostaje również wędrówka, nazwana pielgrzymowaniem, co było tak bardzo podkreślane w Roku Jubileuszowym 2025. Pielgrzymowanie stało się nie tylko znakiem nadziei, ale nade wszystko znakiem wiary oraz miłości do Chrystusa, wyrażonej także w miłości do drugiego człowieka. Jesteśmy zatem tymi, którzy niosą Chrystusa – przez nas Bóg ma być rozsławiany. Po raz kolejny słowo Boga mobilizuje nas do bycia apostołem. Skoro przyjąłeś Jezusa za swojego Mistrza i Zbawiciela, musisz być Jego świadkiem. Bóg, który obdarza cię swoim błogosławieństwem, napełnia cię swoim Duchem, który daje ci siłę do tego, by żyć w całej pełni, ustanawia cię światłem dla tych, którzy pobłądzili we współczesnym świecie. I choć mogłoby się wydawać, że się nie nadajesz lub że nie jesteś godny czy odpowiedni, to On nazywa cię nie sługą, ale światłością dla innych – dla tych, którzy może stali się poganami albo są nimi od dawna. Musisz być tym, który podźwignie, podniesie, który wskaże właściwy sens i cel ziemskiego życia. Może będziemy jedynymi na drodze drugiego człowieka, którego uratujemy i wyrwiemy z obłędu, spirali ciemności grzechu i bezsensu życia.
CZYTAJ DALEJ

20. rocznica śmierci księdza Jana Twardowskiego. Poeta, serdeczny, ujmujący człowiek, wybitny kaznodzieja

2026-01-18 07:20

[ TEMATY ]

ks. Jan Twardowski

YouTube.com

Ks. Jan Twardowski

Ks. Jan Twardowski

18 stycznia 2026 r przypada 20. rocznica śmierci księdza Jana Twardowskiego. Poeta, serdeczny, ujmujący człowiek był wybitnym kaznodzieją, na którego kazania do kościoła wizytek w Warszawie przychodziły tłumy. - W życiu - mówił ks. Twardowski - najważniejsze jest samo życie. A zaraz potem miłość.

„Udało się, jakoś wyskoczyło mi z głowy to zdanie” - mówił ks. Jan i zagadkowo się uśmiechając dodawał: „Spotykam je w nekrologach. Często bez mojego nazwiska, ale i tak się cieszę, bo najważniejsze jest to, co napisałem, a nie, że to ja napisałem. Trzeba się pospieszyć z kochaniem innych nie tylko dlatego, że grozi nam rozstanie z kimś bliskim z powodu śmierci, lecz dlatego, że ludzie odchodzą od siebie, gdy życie jest w pełnym biegu. Zmieniają partnerów, opuszczają rodziny, skazują bliskich na samotność. Być może dochodzi do tych rozstań, bo właśnie spóźniliśmy się z okazaniem uczuć, nie dość kochaliśmy, nie daliśmy odczuć bliskiej osobie, że jest wyjątkowa”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję