Reklama

Święci i błogosławieni

Temat tygodnia

Gorycz może być słodka!

Niedziela szczecińsko-kamieńska 39/2013, str. 1

[ TEMATY ]

święty

Franciszek

Św. Franciszek z Asyżu, fresk Giotto, bazylika św. Francszka, Asyż

Św. Franciszek z Asyżu, fresk Giotto, bazylika św. Francszka, Asyż

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Święty Franciszek przyszedł na świat w Asyżu (1184 r.), w malowniczej Umbrii, w bogatej rodzinie kupieckiej. Rodzice pragnęli, aby w przyszłości ich syn osiągnął stan szlachecki. Dwie wyprawy wojenne, które miały mu dać sławę rycerską, zakończyły się fiaskiem. Więzienie i ciężka choroba spowodowały, że wnętrze Franciszka uległo zmianie, a pielgrzymka do Rzymu sprawiła, że postanowił doświadczyć ubóstwa. Od tej chwili odczuwał potrzebę samotności, często oddawał się modlitwie i pokucie, poszukując niestrudzenie woli Bożej. Przejeżdżając kiedyś doliną spoletańską, spotkał osobę trędowatą, do której wcześniej odczuwałby wstręt i odrazę. Jednak tym razem zsiadł z konia, ucałował jej dłoń i ofiarował jej jałmużnę. W tym momencie gorycz zamieniła się w radość, której Franciszek zapragnął doświadczyć, posługując trędowatym. Innym razem modląc się przed krucyfiksem w kościele pw. św. Damiana, usłyszał głos Chrystusa Ukrzyżowanego: „Franciszku, idź i napraw mój Kościół, który ulega ruinie”. Franciszek zareagował natychmiast i sprzedał na targu cenne sukna ze sklepu ojca. Rozgniewany ojciec postawił go pod sąd biskupa i zażądał zwrotu pieniędzy. Franciszek oddał ojcu pieniądze i szaty, informując go, że od tej pory Bóg będzie dla niego Ojcem. Po wszystkim przyodział się w pokutną szatę w formie krzyża, przepasał się sznurem i rozpoczął życie pokutne, żyjąc jedynie z jałmużny.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2013-09-25 13:28

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Brazylia: kanonizacja hiszpańskiego jezuity bł. José de Anchiety

[ TEMATY ]

święty

kanonizacja

wikipedia.pl

Pomnik Józef Anchiety w Santos

Pomnik Józef Anchiety w Santos
Przewodniczący episkopatu Brazylii kard. Raymundo Damasceno de Assis przekazał wiernym radosną wiadomość, że 2 kwietnia papieską decyzją bł. José de Anchieta SJ zostanie wpisany w poczet świętych. Według brazylijskiego hierarchy Ojciec Święty chce, aby akt kanonizacji odbył się w bardzo prosty sposób w jednym z rzymskich kościołów. Przypomnijmy, że tego XVI-wiecznego misjonarza jezuickiego wyniósł do chwały ołtarzy Jan Paweł II podczas swojej pierwszej wizyty w Brazylii w 1980 r. „Bł. José de Anchieta na początkach portugalskiej kolonizacji pozostawił po sobie bardzo głębokie ślady w dziele ewangelizacji Brazylii” – powiedział kard. Raymundo Damasceno Assis. Równocześnie hierarcha zaznaczył, że w Brazylii odbędzie się bardzo uroczysta celebracja o wymiarze narodowym, najprawdopodobniej w trakcie plenarnego zebrania episkopatu w Aparecidzie na początku maja. Odbywać się będą również uroczystości na terenie tych stanów, gdzie bł. José de Anchieta prowadził działalność misyjną, a mianowicie Espírito Santo, Bahia i Rio de Janeiro. Opiniotwórczy tygodnik Veja, raczej mało przychylny chrześcijaństwu, a szczególnie Kościołowi katolickiemu, w edycji sprzed kilku dni poświęcił aż siedem stron temu jezuicie najbardziej czczonemu w Brazylii. Podkreślono tam wielki wkład tego hiszpańskiego misjonarza nie tylko w ewangelizację Indian, ale także w prowadzeniu alfabetyzacji tak tubylców, jak i pierwszych osadników portugalskich. O. José de Anchieta dzięki swoim zdolnościom edukacyjnym i organizacyjnym zdołał przekonać Indian i portugalskich osadników do założenia pierwszego kolegium, pod wezwanie św. Pawła. Wspomniana szkoła dała początek szybko rozwijającej się osadzie noszącej imię św. Pawła, która jest obecnie największym miastem Ameryki Południowej. Można zaryzykować stwierdzenie, że przeciętny zjadacz chleba, wymawiając nazwę brazylijskiej metropolii Sao Paulo, nie jest świadomy, że u jej chrześcijańskich, edukacyjnych i cywilizacyjnych podstaw stał energiczny i spoglądający w daleką przyszłość jezuita José de Anchieta, którego w najbliższym czasie Brazylijczycy czcić będą jako nowego świętego.
CZYTAJ DALEJ

Cześć oddawana aniołom spływa na Boga, bo ich blask świadczy o wielkości Tego, który ich stworzył

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Agata Kowalska

Wizja Daniela otwiera przed nami salę tronową nieba i czyni to językiem sądu: „Postawiono trony, a Przedwieczny zajął miejsce… Sąd zasiadł i otwarto księgi”. Cała sceneria jest procesowa, trybunał, akta, wyrok. Tysiąc tysięcy służy Przedwiecznemu, a „dziesięć tysięcy po dziesięć tysięcy” stoi przed Nim. Liturgia dzisiejszego święta czyta te zastępy jako świat aniołów, niezliczoną służbę nieba, o której człowiek wie mało, a której istnienie Pismo poświadcza od pierwszych do ostatnich kart. W nocnych widzeniach przybywa „jakby Syn Człowieczy” na obłokach nieba. Obłok jest w Biblii wehikułem teofanii. Ktokolwiek przybywa na obłokach, przybywa po Bożemu. Zagadkowa postać Danielowej wizji otrzymuje od Przedwiecznego „panowanie, chwałę i władzę królewską”, a Jego panowanie „nie przeminie” i królestwo „nie ulegnie zagładzie”. Jezus weźmie ten tytuł, Syn Człowieczy, jako swoje najczęstsze samookreślenie. Przed Sanhedrynem zacytuje tę właśnie wizję jako odpowiedź na pytanie o swoją tożsamość (por. Mt 26,64). Trybunał uzna to za bluźnierstwo, bo doskonale zrozumie, do czego rości sobie prawo Oskarżony. W święto Archaniołów ta perykopa ustawia proporcje. Michał, „któż jak Bóg”, wódz zastępów, Gabriel, „mąż Boży”, posłaniec zwiastowania, Rafał, „Bóg uzdrawia”, towarzysz drogi Tobiasza. To trzej wymienieni z imienia słudzy tej samej sali tronowej. Aniołowie w Piśmie nigdy nie zatrzymują uwagi na sobie. Każdy z nich jest ruchem od Boga ku człowiekowi albo od człowieka ku Bogu. Kult aniołów, którego Kościół strzeże od wieków przed wynaturzeniami (por. Kol 2,18), jest w istocie kultem Boga, „któremu służą aniołowie”.
CZYTAJ DALEJ

Radom: Areszt dla 34-latka, który zniszczył kapliczki

2026-09-29 17:13

[ TEMATY ]

Radom

kapliczki

zniszczenia

R. Mizera/diecezja radomska

Radomski sąd zdecydował we wtorek o tymczasowym aresztowaniu 34-letniego mężczyzny, który w Radomiu zniszczył 10 zabytkowych kapliczek z wizerunkiem Matki Bożej. Sprawca obrzucił je farbą – poinformował PAP szef Prokuratury Rejonowej Radom-Wschód Cezary Ołtarzewski.

Prokuratura postawiła Adrianowi M. dwanaście zarzutów dotyczących zniszczeń w sumie dziesięciu obiektów, dokonanych od 1 do 22 września. Pięć z kapliczek było wpisanych do rejestru zabytków.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję