Wśród Ewangelistów to Łukasz uchodzi za mistrza słowa. I nic dziwnego. Z pochodzenia był Grekiem, pisał więc – w przeciwieństwie do pozostałych trzech autorów Dobrej Nowiny – w swym języku ojczystym. Wczesnochrześcijańska tradycja przypisała mu różne zdolności. Ponieważ dobrze znał terminologię medyczną (tylko Łukasz pisze o „wodnej puchlinie”!), wywnioskowano, że był lekarzem. Ponieważ – jak stwierdził jeden z Ojców Kościoła – najpiękniej namalował słowami portret Matki Bożej, został zaliczony w poczet malarzy. Ponieważ tylko on przytoczył przypowieść o synu marnotrawnym i miłosiernym Samarytaninie, nazwano go Ewangelistą miłosierdzia. Faktem jest, że Łukasz bardzo wprawnie posługuje się piórem. A skoro tak, nie jest przypadkiem, że bardzo trafnie w swym dziele używa terminu „pośpiech”. Pojawia się on w jego Ewangelii trzy razy. Pierwszy raz, kiedy ukazuje Maryję tuż po zwiastowaniu: spieszy do krewnej Elżbiety, noszącej pod sercem poprzednika Zbawiciela. Po raz drugi termin „pośpiech” określa postawę pasterzy biegnących, by oddać hołd Nowonarodzonemu. Usłyszeli bowiem głos anioła, oświadczający, że zbawienie stało się udziałem całego narodu. Trzecia postać okazująca pośpiech to Zacheusz schodzący z sykomory, by przyjąć Jezusa na posiłku. Wówczas zbawienie stało się udziałem jego domu.
Trzy razy pośpiech i zawsze ze zbawieniem w tle! Czasem jednak, aby ucieszyć się zbawieniem, trzeba postawy odwrotnej. Trzeba zwolnić i pozwolić się ogarnąć atmosferą święta. Atmosferą zbawienia. Dokładnie tak, jak wzywa autor rozważania znanego dziś jako „Desiderata”: „Przechodź spokojnie przez hałas i pośpiech. I pamiętaj, jak wielki spokój można znaleźć w ciszy. Żyj w zgodzie z Bogiem, czymkolwiek się trudzisz i jakiekolwiek są twoje marzenia...”.
„Męczeństwo Ignacego z Antiochii”, Galeria Borghese w Rzymie
17 października Kościół wspomina w liturgii św. Ignacego Antiocheńskiego, który urodził się około 30 r. i jak głosi tradycja, był jednym z dzieci, które Jezus wziął na ręce i pobłogosławił. Jak wynika z jego listów, był też pierwszym, który użył terminu „katolicki” na określenie całego Kościoła.
Święty Ignacy był biskupem i męczennikiem, który oddał swoje życie za wiarę w Jezusa Chrystusa. Był niezłomny i odważny i może dlatego jest świętym, który skutecznie pomaga modlącym się za jego wstawiennictwem. Odmawianie tej krótkiej modlitwy może pomóc nam w naszych codziennych trudnościach i próbach i wspierać w naszych duchowych i emocjonalnych zmaganiach, dając nam siłę i nadzieję. Może nam również pomóc w naszych relacjach z innymi, pomagając nam być bardziej wyrozumiałymi, cierpliwymi i miłosiernymi. Może nas prowadzić do większej bliskości z Bogiem i pomagać nam odkrywać nasze powołanie i cel w życiu. Może nas również prowadzić do większej świadomości naszych grzechów i potrzeby nawrócenia.
„Męczeństwo Ignacego z Antiochii”, Galeria Borghese w Rzymie
Św. Ignacy, biskup od roku 70 do 107, był drugim Następcą Piotra na stolicy w Antiochii, która dziś znajduje się w Turcji. Za panowania cesarza Trajana wybuchło prześladowanie chrześcijan i wtedy św. Ignacy jako głowa chrześcijan syryjskich został skazany na śmierć przez namiestnika Syrii. W liturgii wspomina się go 17 października
W Antiochii powstała kwitnąca wspólnota chrześcijańska i tam „po raz pierwszy nazwano uczniów chrześcijanami” (Dz 11,26). Euzebiusz z Cezarei, historyk z IV wieku, poświęcił cały rozdział swej „Historii Kościelnej” życiu i dziełu literackiemu Ignacego. „Z Syrii – pisze – Ignacy wysłany został do Rzymu, gdzie miano rzucić go dzikim zwierzętom na pożarcie, ze względu na świadectwo, jakie dał Chrystusowi. Odbywając swą podróż przez Azję, pod okiem surowych straży, w kolejnych miastach, gdzie się zatrzymywał, przepowiadaniem i ostrzeżeniami umacniał Kościoły; przede wszystkim z największym zapałem nawoływał do wystrzegania się herezji, które zaczynały się wówczas szerzyć i zalecał, by nie odrywać się od tradycji apostolskiej”.
Jak ukazać Boże Miłosierdzie w sztuce, co naprawdę oznaczają słowa „Jezu, ufam Tobie” i w jaki sposób spotkanie z Bogiem może odmienić ludzkie życie – wokół tych pytań koncentrowało się spotkanie zorganizowane w Katolickim Domu Kultury w Sandomierzu poświęcone zgłębianiu tajemnicy Bożego Miłosierdzia.
W wydarzeniu uczestniczył biskup sandomierski Krzysztof Nitkiewicz. Obecny był również ks. Roman Janiec, wikariusz biskupi ds. peregrynacji obrazu Jezusa Miłosiernego w Diecezji Sandomierskiej. Wśród uczestników znaleźli się ponadto kapłani, siostry zakonne, klerycy, katecheci, liderzy wspólnot parafialnych oraz wierni świeccy. Muzyczną oprawę przygotowali uczniowie Państwowej Szkoły Muzycznej I stopnia w Ostrowcu Świętokrzyskim, a całość poprowadziła pani Marlena Płaska.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.