Reklama

Sokółka: Szósta rocznica Cudu Eucharystycznego

2014-09-28 18:44

tm, mp / Sokółka / KAI

wikipedia.org

Przed obojętnością na obecność Chrystusa w Eucharystii przestrzegał abp Edward Ozorowski w homilii wygłoszonej podczas uroczystej Mszy św. przed kolegiatą pw. św. Antoniego w Sokółce. Przeżywany już po raz trzeci w archidiecezji białostockiej Dzień Eucharystii, ustanowiony w rocznicę przeniesienia Cząstki Ciała Pańskiego do kaplicy adoracji, zgromadził kilka tysięcy pielgrzymów z Polski i z zagranicy.

Wydarzenie eucharystyczne w Sokółce - jakie miało miejsce dokładnie 6 lat temu - uznane jest na szczeblu diecezjalnym. Na hostii ukazały się cząstki Ciała Pańskiego. Po zbadaniu przez patomorfologów uznane zostały za tkankę ludzkiego mięśnia sercowego.

O rozszerzeniu kultu na cały Kościół decyzję wydaje Stolica Apostolska, która jest na bieżąco informowana o kulcie eucharystycznym i doznawanych przez wiernych łaskach. W parafii, jak podkreśla ks. Stanisław Gniedziejko, proboszcz parafii, skrupulatnie gromadzone są świadectwa otrzymanych łask i potwierdzenia badań niewyjaśnionych medycznie uzdrowień.

„Dziękujmy Jezusowi Chrystusowi za Jego miłosierdzie nad nami. Dokładajmy jednocześnie starań, aby nie zobojętnieć na Jego obecność w tym miejscu, by nie zamieniać pobożności na udawanie, kiedy wszystko czyni się na pokaz, a nie z potrzeby serca” - apelował metropolita białostocki, podkreślając ożywiony od kilku lat kult Eucharystii i ruch pielgrzymkowy w Sokółce.

Reklama

Przywołując słowa św. Jana Pawła II podkreślał, że Eucharystię trzeba sprawować, adorować i kontemplować. Przypomniał, że sprawowana w Kościele Eucharystia jest żywą obecnością Chrystusa, której człowiek może realnie doświadczać. „W niej i przez nią urzeczywistnia się miłość Chrystusa do ludzkości, której pełny wyraz dał na krzyżu składając Bogu ofiarę miłości za ludzi” - podkreślił.

Mówiąc o adoracji Eucharystii, zachęcał do zachwytu nad darem, jaki Bóg daje człowiekowi, którego nie wolno lekceważyć czy nim gardzić. Zwracając się do kapłanów prosił, aby kościoły pozostawały otwarte, „by wierni mogli w ciszy adorować Najświętszy Sakrament, modlić się przed nim, czcić go swoją obecnością. Obecność ta nieraz zamienia się w rozmowę, podczas której Jezus mówi wprost do duszy człowieka” - zauważył.

Abp Ozorowski prosił, aby we wszystkich miejscach, w których obecna jest Eucharystia, była ona celebrowana, adorowana i kontemplowana. „Niech Chrystus, który raczył pozostać z nami aż do skończenia świata, pomoże nam cieszyć się Jego obecnością i dziękować za nią”.

Mszę św. dla kilku tysięcy pielgrzymów, przybyłych z różnych regionów Polski oraz z zagranicy, koncelebrował abp Senior Stanisław Szymecki oraz kilkudziesięciu kapłanów, w tym grupa księży z Salezjańskiego z Centrum Formacji Misyjnej w Warszawie.

Po Komunii św. w procesji kapłani i kanonicy kolegiaty Sokólskiej przenieśli Najświętszy Sakrament i Cząstkę Ciała Pańskiego w kustodii do miejsca celebry. Po wspólnej adoracji i odmówieniu Litanii do Serca Pana Jezusa, abp Ozorowski udzielił zebranym uroczystego błogosławieństwa.

Tagi:
Sokółka cud Eucharystyczny

Abp Wojda w Sokółce: wiara umacnia się w Eucharystii

2019-10-07 10:55

tm / Sokółka (KAI)

O wiarę, która rodzi się i umacnia, gdy serce ludzkie wypełnia pokora wobec Boga i drugiego człowieka apelował abp Tadeusz Wojda w 11. rocznicę Wydarzenia Eucharystycznego w Sokółce. „Wiarę tę Jezus umacnia w Eucharystii, zwłaszcza w chwilach dla ludzi wierzących trudnych, jak to miało miejsce w ostatnich wydarzeniach w naszej Ojczyźnie. Zły duch chce tę wiarę osłabić, a może i wyrwać z serc. Pamiętajmy jednak, że serce wierne Bogu to serce mocne Bogiem, a życie oparte na Jezusie Chrystusie, to życie zbudowane na skale” - mówił Metropolita.

T. Margańska/www.flickr.com/photos/episkopatnews

Abp Wojda wskazywał, że wiara umacnia się w Eucharystii, a Wydarzenie Eucharystyczne w Sokółce to wyraźny krok Jezusa ku nam. „Jezus nie jest kimś sprzed 2 tysięcy lat, lecz kimś wciąż żywym, wciąż działającym, kimś, kto nieustannie troszczy się o swój lud. (…) My mieszkańcy Podlasia jesteśmy Jego ludem. Przyszedł do nas, bo zna każdego z nas osobiście, zna każdego po imieniu, zna nasze sprawy, nasze trudności i bolączki, zna nasze dobre i słabe strony, zna nasze serce, zna nasze czyny. Wie o co o prosimy i czego nam potrzeba. W ten sposób dał nam do zrozumienia, że wysłuchuje naszych modlitw i naszych próśb. Przyszedł do nas i pozostał, aby nas wspierać” – mówił.

Metropolita zaznaczał, że w Sokółce Jezus chce umacniać wierzących w Niego swoim Ciałem. „Jest to święty pokarm, który powinniśmy zawsze przyjmować sercem oczyszczonym, sercem pojednanym, w postawie pokory, wdzięczności i adoracji. W ten sposób budujemy z Nim wspólnotę pojednania i jedności. Sokółka jest ważnym miejscem pojednania z Bogiem. A skoro jest miejscem pojednania z Bogiem, to musi też być miejscem pojednania z drugim człowiekiem, z ludźmi” – stwierdził.

Określił, że jest to znak na dzisiejsze czasy, gdyż jesteśmy bardzo poróżnieni, zwłaszcza w życiu społecznym, „gdzie nienawiść wlewa się strumieniami - szerzy się szatańska retoryka zakłamania, w której wielu z tych, którzy najwięcej krzyczą i oskarżają innych o brak poszanowania i tolerancji, o szerzenie nienawiści, sami są jak pęknięta cysterna, z której wylewa się śmiertelna «kultura», zatruwając całe środowisko”.

Abp Wojda zaznaczał, że dziś potrzeba pojednania człowieka z samym sobą, ale też w małżeństwach i rodzinach. „Dość już waśni, dość już nienawiści, dość wzajemnego obrzucania się obmowami” – podkreślał arcybiskup. „Nasze sumienie i nasze serce najbardziej wie z kim trzeba się pojednać, komu przebaczyć, komu podać rękę. Trzeba złamać w sobie opór i niechęć względem tego, kto wyrządził nam krzywdę. Z naszego poróżnienia cieszy się tylko zły duch, smuci zaś Pan Bóg. Poróżnieni i podzieleni stajemy się narzędziem w ręku złego ducha, a przecież to my, żyjący Eucharystią, mamy przemieniać ten świat na lepszy” – zauważał.

Po Komunii św. w procesji kanonicy kolegiaty Sokólskiej przenieśli Najświętszy Sakrament i kustodię z Cząstką Ciała Pańskiego do miejsca celebry. Po wspólnej adoracji i odmówieniu Litanii do Serca Pana Jezusa abp Wojda udzielił zebranym uroczystego błogosławieństwa Najświętszym Sakramentem.

Archidiecezjalny Dzień Eucharystii zgromadził licznych wiernych archidiecezji, a także pielgrzymów z kraju i z zagranicy. Mszę św. koncelebrował abp Senior Edward Ozorowski, bp Henryk Ciereszko oraz kilkudziesięciu kapłanów. W uroczystości wraz z przybyłymi pielgrzymami uczestniczyli parlamentarzyści, władze miasta i gminy Sokółka, przedstawiciele służb mundurowych oraz lekarze patomorfolodzy z Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku – prof. Maria Sobaniec-Łotowska i prof. Stanisław Sulkowski, którzy badali Cząstkę Ciała Pańskiego. Na uroczystości do Sokółki przybyli również motocykliści z inicjatywy „Jazdy Ducha”.

Msza św. została odprawiona w nowo wybudowanym ołtarzu polowym. Na zakończenie Eucharystii ks. kustosz Stanisław Gniedziejko dziękował tym wszystkim, którzy przyczynili się do jego powstania.

Śpiewowi podczas liturgii przewodniczył chór Opery i Filharmonii Podlaskiej pod dyrekcją prof. Wioletty Bieleckiej, chór Archidiecezjalnego Wyższego Seminarium Duchownego w Białymstoku oraz Miejska Orkiestra Dęta z Sokółki.

Zapytany o stanowisko Stolicy Apostolskiej wobec sokólskiego Wydarzenia Eucharystycznego, abp Tadeusz Wojda stwierdził, że zgoda na kult została wydana przed kilkoma laty na wniosek abp. Edwarda Ozorowskiego, a on sam w ubiegłym roku ponownie skierował i uzupełnił wniosek o uznanie cudu eucharystycznego. „Jakiekolwiek jednak by nie było stanowisko Stolicy Apostolskiej, to nic nie zmienia, gdyż „dokument więcej czy dokument mniej nie zmienia rzeczywistości. Zasadniczą kwestią jest to, na ile my wierzymy w to, ze tu Jezus zostawił nam cząstkę swojego serca i zastanawiamy się nad tym, co przez to chciał nam powiedzieć”.

Cudowne jest to, że chcemy tego Chrystusa jeszcze bardziej przyjmować do naszych serc i do naszego życia. To jest największy cud, jaki się tutaj dokonuje” – zaznaczył. I dodał, że jeśli Stolica Apostolska powie coś więcej, będzie to powodem do radości, jeśli nie – to i tak cieszymy się obecnością wśród nas Jezusa Eucharystycznego”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Karolina od czystych serc

2019-11-13 08:09

Red.
Niedziela Ogólnopolska 46/2019, str. 28

Czyż święci są po to, ażeby zawstydzać? Tak. Mogą być i po to. Czasem konieczny jest taki zbawczy wstyd, ażeby zobaczyć człowieka w całej prawdzie. Potrzebny jest, ażeby odkryć lub odkryć na nowo właściwą hierarchię wartości. Potrzebny jest nam wszystkim, starym i młodym” – powiedział Jan Paweł II w Tarnowie 10 czerwca 1987 r. podczas beatyfikacji Karoliny Kózkówny, dziewicy i męczennicy.

Karolina Kózkówna – patronka Ruchu Czystych Serc i Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży pyta nas, a szczególnie młode pokolenie, o czystość serca. I może nas tym pytaniem zawstydzać.

Urodziła się 2 sierpnia 1898 r. we wsi Wał-Ruda k. Radłowa, jako czwarte z jedenaściorga dzieci, w ubogiej chłopskiej rodzinie. Od najmłodszych lat kochała modlitwę. Nie rozstawała się z otrzymanym od matki różańcem – modliła się nie tylko w ciągu dnia, ale i w nocy. W latach 1906-12 uczyła się w ludowej szkole podstawowej. Do Pierwszej Komunii św. przystąpiła w 1907 r. w Radłowie, a bierzmowana została w 1914 r. przez biskupa tarnowskiego Leona Wałęgę w nowo wybudowanym kościele parafialnym w Zabawie. Była bardzo gorliwa w wierze. Katechizowała swoje rodzeństwo i dzieci z okolicy, śpiewała z nimi pieśni religijne, odmawiała Różaniec i zachęcała do życia według Bożych przykazań.

W wieku 16 lat, 18 listopada 1914 r., została zamordowana, kiedy broniła się przed zgwałceniem przez rosyjskiego żołnierza.

W czasie Mszy św. beatyfikacyjnej Jan Paweł II, wskazując na wzór Karoliny, powiedział: „Święci są po to, ażeby świadczyć o wielkiej godności człowieka. Świadczyć o Chrystusie ukrzyżowanym i zmartwychwstałym dla nas i dla naszego zbawienia – to znaczy równocześnie świadczyć o tej godności, jaką człowiek ma wobec Boga. Świadczyć o tym powołaniu, jakie człowiek ma w Chrystusie”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Gądecki: Prymas Wyszyński widział w Maryi nadzieję na zwycięstwo Kościoła w Polsce

2019-11-18 15:45

it / Jasna Góra (KAI)

Prymas Wyszyński widział w Maryi Jasnogórskiej nadzieję na zwycięstwo Kościoła w Polsce - przypomniał w rozmowie z KAI abp Stanisław Gądecki, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski. Przygotowania do czerwcowej beatyfikacji kard. Stefana Wyszyńskiego będą jednym z tematów zebrania plenarnego polskich biskupów. Poprzedza ono doroczne rekolekcje, które rozpoczną się na Jasnej Górze wieczorem.

Bożena Sztajner/Niedziela

Abp Stanisław Gądecki zauważył, że „kard. Wyszyński był człowiekiem zapatrzonym w Jasną Górę, w Matkę Bożą Jasnogórską, tutaj z Nią wiązał wszelkie nadzieje na zwycięstwo Kościoła w Polsce i widząc też znaki zwycięstwa rozumiał, że trzeba, by wszyscy biskupi tutaj przybywali”.

- To on właśnie na Jasnej Górze gromadził pasterzy, zwłaszcza w uroczystości maryjne, które tutaj są tak wyjątkowo przeżywane, tu organizował rekolekcje, Konferencje Episkopatu - przypomniał przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski. Podkreślił, że „na pewno istnieje silne zaplecze modlitewne, które poruszył kard. Wyszyński i ono trwa do dzisiaj”.

Arcybiskup mówił, że „duch rozproszenia jest dziś większy i coraz trudniej jest gromadzić się tutaj w licznej wspólnocie kapłańskiej, ale to związanie wielu księży z Matką Bożą Jasnogórską i tak jest silne”. Papież Franciszek na początku października zatwierdził dekret, który uznaje cud za wstawiennictwem kard. Stefana Wyszyńskiego. Data beatyfikacji Prymasa Polski została ustalona na 7 czerwca 2020 r. Beatyfikacja odbędzie się w Warszawie na Placu Piłsudskiego. W związku z tym biskupi na zebraniu plenarnym omówią kwestie związane z organizacją ogólnopolskich uroczystości.

- Trzeba przygotować program tych uroczystości - podkreśla abp Gądecki. Wyjaśnia, że po czerwcowych uroczystościach w Warszawie dziękczynienie za beatyfikację Prymasa Wyszyńskiego odbywać się będzie w każdej polskiej diecezji, tak „by mogli uczestniczyć w tych wydarzeniach zwłaszcza starsi ludzie, którzy pamiętają Kardynała”.

Przewodniczący Episkopatu podkreśla, że ogólnopolskie dziękczynienie za wyniesienie na ołtarze Prymasa Tysiąclecia odbędzie się 26 sierpnia, w uroczystość Matki Bożej Jasnogórskiej, której tak bardzo przyszły błogosławiony ufał. W wymiarze krajowym podziękowanie za Wielkiego Prymasa odbędzie się także w 2021 r. w Gnieźnie. Obok przygotowań do beatyfikacji Prymasa Wyszyńskiego innym tematem będą obchody setnej rocznicy urodzin Karola Wojtyły. W ramach działań mających na celu uczczenie urodzin Jana Pawła II powstał m.in. projekt „Dar na Stulecie”, z którym biskupi zapoznali się podczas obrad w marcu bieżącego roku. Projekt jest realizowany od 19 maja i potrwa do 10 maja 2020. Ponadto organizowanych jest wiele wydarzeń jubileuszowych na poziomie diecezji i parafii.

Wśród tematów spotkania biskupów jest też działalność Fundacji Świętego Józefa. Ma być dziełem pomocy i wsparcia dla osób wykorzystanych seksualnie w dzieciństwie lub młodości we wspólnocie Kościoła. Biskupi podjęli decyzję o powołaniu fundacji zajmującej się pomocą skrzywdzonym w październiku tego roku.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem