Reklama

Kaplica Egzorcyzmów poświęcona na Jasnej Górze

2014-10-01 10:14

o. Stanisław Tomoń BPJG/ dr

Marek Kępiński/BPJG
Kaplica Egzorcyzmów na Jasnej Górze

Kaplica Egzorcyzmów pw. św. Michała Archanioła została poświęcona na Jasnej Górze. Funkcjonujące już od dawna pomieszczenie, przeznaczone na posługę jasnogórskich egzorcystów, zostało wyremontowane i odnowione.

Centralne miejsce Kaplicy zajmuje ołtarz i tabernakulum z Najśw. Sakramentem, a nad ołtarzem umieszczony został dużych rozmiarów krucyfiks z figurą Chrystusa Ukrzyżowanego. W kaplicy jest również kopia obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej, przekazana przez przeora Jasnej Góry o. Mariana Waligórę, oraz płaskorzeźba Chrystusa Zmartwychwstałego. Nad projektem i realizacją wystroju czuwał artysta Jerzy Maciejowski.

Egzorcyzm to posługa uwalniania od wpływu szatana. Z greckiego: exorkizein ‘wyklinać’ - jest rozkazem wydanym w imię Boga demonowi, aby ten wyszedł z osoby, zwierzęcia, miejsca lub rzeczy. To szczególna forma błogosławieństwa (sakramentalium), które kapłan udziela człowiekowi w określonych sytuacjach i potrzebach.

Poświęcenia Kaplicy Egzorcyzmów dokonał w poniedziałek, 29 września wieczorem, abp Wacław Depo, metropolita częstochowski. Na uroczystości obecni byli m.in.: o. Marian Waligóra, przeor Jasnej Góry; o. Ignacy Rękawek, kustosz jasnogórskiego sanktuarium; o. Marcin Ciechanowski, sprawujący posługę egzorcysty na Jasnej Górze.

Reklama

„Wprowadzenie teologiczne i pastoralne do rytuału egzorcyzmów w punkcie 33. mówi: jeżeli to jest możliwe, egzorcyzm należy sprawować z dala od tłumu, w kaplicy, ewentualnie w innym odpowiednim miejscu, gdzie znajduje się dobrze uwidoczniony wizerunek Ukrzyżowanego, winien być również w tym miejscu obraz Najśw. Maryi Panny – tłumaczy o. Marcin Ciechanowski, jasnogórski egzorcysta – Tu było takie pomieszczenie, ale nie była to kaplica, nie było to pomieszczenie poświęcone wyraźnie Panu Bogu, dlatego taki pomysł powstał, jeszcze poprzedni przeor o. Roman Majewski znalazł sponsora p. Marka, który przyczynił się do zapłacenia za tę kaplicę. Są też nowe drzwi, wcześniejsze były takie wypaczone, więc było wszystko słychać. I też żeby okno mogło być zamknięte, a okno z tej kaplicy wychodzi na wirydarz klasztorny, i kiedy były modlitwy, ojcowie to nieraz słyszeli – żeby okno mogło być zamknięte. Została też zainstalowana klimatyzacja. Jest też ołtarz, żeby można było sprawować Najśw. Ofiarę, jest też specjalnie przygotowane na zamówienie tabernakulum, w którego drzwiach można umieścić hostię, Przenajśw. Sakrament, żeby nie trzeba było używać monstrancji”.

Egzorcysta w Kościele katolickim to biskup albo mianowany przez niego kapłan, który posiada specjalne zezwolenie do sprawowania egzorcyzmów.

„Tak naprawdę egzorcystą, czyli kimś, kto ma pełnię święceń kapłańskich, jest apostołem tej diecezji, jest abp Wacław Depo, on tylko mianuje egzorcystę jako swojego pomocnika, ale on ma tę władzę – tłumaczy o. Marcin Ciechanowski – Więc któżby inny miał święcić tę kaplicę, jak nie pasterz, który jest egzorcystą sam jako pierwszy”.

Wyjaśniając wezwanie nowej kaplicy – pw. św. Michała Archanioła (św. Michał jest Archaniołem, którego wierni przyzywają w walce przeciw siłom zła) – o. Ciechanowski mówi: „Nasz zakon jest związany z aniołami, archaniołami, jest tutaj Wspólnota Michała Archanioła, dlatego pomyślałem, żeby tę kaplicę poświęcić św. Michałowi Archaniołowi”.

O. Michał Ciechanowski opowiadając o swojej codziennej posłudze egzorcysty na Jasnej Górze mówi, że „nie wszyscy potrzebują pomocy egzorcysty, wystarczy im w większości kapłan”.

Jak podkreśla o. Marcin Ciechnowski, największą pomocą w walce z szatanem są sakramenty. „Oczywiście też pomocą są sakramentalia, a takim jest właśnie egzorcyzm, jest to pomoc dla ludzi uwikłanych w zło, którą tutaj sprawujemy. Ale wpierw oczywiście uczciwie trzeba rozeznać daną osobę, jaka pomoc jest jej potrzebna. Tu przychodzą osoby, które rzeczywiście cierpią, tylko nie zawsze lekarstwem na ich cierpienie jest egzorcyzm”.

Tagi:
egzorcyzmy egzorcysta kaplica

Żywy Bóg na Dworcu Głównym

2019-11-13 11:47

Agnieszka Bugała
Edycja wrocławska 46/2019, str. 1

Delikatna, szklana monstrancja z wizerunkiem Maryi tulącej i całującej Syna – w otwartych ramionach Matki kustodium z białą Hostią: Jezus eucharystyczny – to będzie centrum kaplicy na Dworcu Głównym we Wrocławiu, której otwarcie zaplanowano na koniec roku

Archiwum
Projekt kaplicy na wrocławskim Dworcu Głównym

Kaplica zostanie wpisana do prowadzonej przez Stowarzyszenie „Communita Regina della Pace” modlitwy o pokój na świecie.

Autorem projektu kaplicy św. Katarzyny Aleksandryjskiej jest biuro projektowe inż. Andrzeja Gacka. Monstrancję wymyślił i wykona gdański artysta Mariusz Drapikowski – znany na całym świecie autor „12 Gwiazd w Koronie Maryi Królowej Pokoju”.

Dworcowa kaplica funkcjonowała do stycznia 2010 r., wtedy odprawiono w niej ostatnią Mszę św. Po rewitalizacji dworca, w miejscu po niej urządzono komisariat policji. Starania o powrót kaplicy na dworzec trwały od 2012 r. Ks. Jan Kleszcz, proboszcz parafii pw. św. Jerzego Męczennika i Podwyższenia Krzyża Świętego we Wrocławiu-Brochowie i duszpasterz kolejarzy archidiecezji wrocławskiej, od siedmiu lat, krok po kroku, nie ustaje w zbudowaniu na dworcu miejsca modlitwy – dla kolejarzy i podróżnych. Dzięki porozumieniu zawartemu w 2016 r. między PKP SA a Kurią Metropolitalną Wrocławską prace na dworcu wreszcie mogły się rozpocząć. – Pomysł jest prosty: wieczysta adoracja Najświętszego Sakramentu w nowej kaplicy i konfesjonał z dyżurującymi kapłanami – mówi ks. Jan Kleszcz.

Prace w miejscu przeznaczonym na kaplicę już trwają, a w pozyskiwanie środków na realizację przedsięwzięcia włączyło się wiele osób. Aktywnie kwestują młodzi z brochowskiej parafii pod opieką ks. Arkadiusza Krzeszowca.

Chętni do włączenia się w budowę kaplicy mogą kupić cegiełki albo dokonywać wpłat na konto. Inicjatywa jest tak ważna, że warto mieć w niej swój udział, nawet, gdybyśmy swoją wpłatą przyczynili się do sfinansowania choćby kawałka podłogi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Obraz Matki Bożej Częstochowskiej w S. Giovanni Rotondo

2019-11-14 11:15

Jasna Góra

W poniedziałek 11 listopada rozpoczęła się peregrynacja kopii Jasnogórskiej Ikony we włoskim Sanktuarium św. Ojca Pio w San Giovanni Rotondo.

youtube.com

Na lotnisku Matka Boża została uroczyście powitana nie tylko przez gospodarzy Sanktuarium, ale także przez władze miejskie, o czym dowiadujemy się z relacji Beaty Grzyb, Polki pracującej w Sektorze Biura Pielgrzyma przy Sanktuarium św. Ojca Pio.

„Dzisiaj mamy trzeci dzień obecności Matki Bożej w San Giovanni Rotondo – opowiada Beata Grzyb - Kiedy 11 listopada na naszym lotnisku wylądował helikopter byliśmy z delegacją: burmistrz miasta, bracia kapucyni, prowincjał, nasz ojciec rektor i inna znacząca grupa braci. Czekaliśmy wzruszeni, ja z bukietem biało-czerwonych róż, z kokarda i polską flagą”.

Obecnie jak przyznaje pani Beata trwają modlitewne spotkania mieszkańców miejscowości i pielgrzymów z wizerunkiem 'Madonna Nera' - jak nazywają Ją Włosi. I choć znają Ją przede wszystkim dzięki postaci papieża Polaka - św. Jana Pawła II, relacje Włochów z Częstochowską Madonną mają charakter bardzo indywidualny i intymny.

„Spoglądałam na włoskich ludzi, byli wzruszeni, płakali. Spojrzałam na matkę z dzieckiem, która tam bardzo długo siedziała jeszcze po różańcu. Obraz był już zasłonięty, wszyscy mieli wychodzić a ona pozostała, by kontynuować modlitwę” – mówi Beata Grzyb.

Obraz Matki Bożej do S. Giovanni Rotondo dotarł dzięki kapucynowi o. Romanowi Ruskowi. W czwartek 7 listopada Moderator Grup Modlitwy św. Ojca Pio w Polsce zabrał go z Jasnej Góry, by przewieźć na włoską ziemię. Peregrynacja zakończy się 25 listopada.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

IPN złożył zażalenie dot. umorzenia sprawy prowokacji SB wobec bł. ks. Jerzego Popiełuszki

2019-11-16 21:38

Radio Maryja

Do warszawskiego Sądu Apelacyjnego wpłynęło zażalenie Instytutu Pamięci Narodowej dotyczące umorzenia sprawy prowokacji wobec bł. ks. Jerzego Popiełuszki. Chodzi o postępowanie wobec oskarżonych o podrzucenie w 1983 roku przez SB do mieszkania kapłana materiałów go obciążających.

Archiwum

W październiku Sąd Okręgowy w Warszawie uznał, że przestępstwa zostały popełnione i że były zbrodniami komunistycznymi, ale nastąpiło przedawnienie.

Prokuratorzy IPN nie zgodzili się z tą oceną sądu. Według nich prowokacja na Chłodnej stanowiła zbrodnię przeciwko ludzkości, które się nie przedawniają.

Prof. Jan Żaryn, historyk, odnosząc się do sprawy ocenia, że jej dalszy bieg zależy od kwestii woli, a nie jednoznacznego kwalifikowania prawnego.

– Po stronie sądu widać, że takowej woli nie ma, aby podtrzymać tę możliwość orzekania w sprawach dotyczących przestępstw szczególnie z lat stanu wojennego i późniejszych. Zapewne w rzeczywistości prawnej sąd potrafi udowodnić, że takich możliwości nie posiada. Moim zdaniem nie posiada bardziej woli niż możliwości. Tak to trwa od 1989 roku. Wola to jest bardzo trudna kategoria do udowodnienia, oceny, bo to przecież zależy od ludzi, którzy gdzieś w swym sumieniu albo pracują na rzecz sprawiedliwości albo tez uchylają się od tego zadania – wskazuje prof. Jan Żaryn.

Zabójców ks. Popiełuszki w sprawie tzw. prowokacji na Chłodnej oskarżył pion śledczy IPN. Oskarżeni nielegalnie weszli do mieszkania kapłana przy ul. Chłodnej w Warszawie i pozostawili w nim amunicję, materiały wybuchowe oraz ulotki i wydawnictwa, których posiadanie było wtedy zabronione.

Następnie SB doprowadziło do ich ujawnienia w wyniku przeszukania mieszkania, co spowodowało wdrożenie przeciw kapelanowi ,,Solidarności” postępowania karnego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem