25 grudnia ub.r. odszedł do Pana ks. kan. Henryk Bagiński, długoletni proboszcz parafii św. Mikołaja w Papowie Biskupim.
Urodził się 5 lutego 1932 r. w Zakrzewie (powiat działdowski, województwo olsztyńskie). Jego rodzicami byli Kazimierz i Augustyna z domu Sterna. Sakrament chrztu otrzymał 27 marca 1932 r. Sakramentu
bierzmowania udzielił mu 18 listopada 1948 r. w Brodnicy bp Kazimierz Józef Kowalski. W 1951 r. ukończył Liceum Ogólnokształcące w Brodnicy. We wrześniu tego roku przekroczył próg Seminarium Duchownego
w Pelplinie. Święcenia kapłańskie przyjął z rąk bp. Kazimierza Józefa Kowalskiego 28 kwietnia 1957 r. Pracował kolejno jako wikariusz w następujących parafiach: Rogóźno (od 15 maja 1957 r.); Nowa Cerkiew
(od 15 sierpnia 1959 r.); Chełmża (od 1 lipca 1963 r.). 6 czerwca 1965 r. został mianowany administratorem, a następnie proboszczem parafii w Papowie Biskupim. Od 9 czerwca 1975 r. wicedziekan dekanatu
chełmżyńskiego. Od 1 grudnia 1992 r. kanonik gremialny Kapituły Kolegiackiej Chełmżyńskiej. Na skutek choroby jesienią 2001 r. został zwolniony z obowiązków proboszcza. Zrodzony dla nieba w dzień Bożego
Narodzenia, tuż po tym, jak Kościół przypominał światu radość pasterzy ze spotkania z narodzonym Zbawicielem.
Tyle mówią podstawowe fakty o życiu Księdza Henryka. Znacznie więcej pozostaje jednak w pamięci tych, pośród których posługiwał. Mam tu na myśli przede wszystkim jedyną parafię, w której pełnił funkcję
proboszcza - Papowo Biskupie. Było to jego pierwsze i ostatnie probostwo. Tu realizowało się dojrzałe kapłaństwo Księdza Henryka. Przez blisko 37 lat przepowiadał Słowo Boże w średniowiecznym kościele
pw. św. Mikołaja. Tu przygotowywał wiernych i udzielał im sakramentów. W tej parafii był nie tylko duszpasterzem, ale także i gospodarzem, który inicjował i przewodził licznym remontom i budowom. Wszystko
po to, aby parafia, w której posługiwał, żyła i przynosiła owoce.
Zdecydowana większość parafian u niego pobierała naukę wiary. Każdy dzięki jego posłudze miał możliwość spotkania z żywym Bogiem.
W sprawach wiary był bezkompromisowy, jednak potrafił współpracować i nawiązywać kontakty z wieloma. Bez wchodzenia w układy i wiążące zależności umiał odnaleźć się w minionym systemie politycznym.
Jego duchowość była moc-no zbudowana na Maryi. Przypominam sobie, jak opowiadał kiedyś o czasach seminaryjnych, wspominając jeden z ważniejszych momentów tamtego okresu, który związany był z Najświętszą
Maryją Panną. Po którymś roku w seminarium stanęło przed nim ponownie poważne pytanie o jego powołanie. Odpowiedź na nie znalazł w czasie wakacji w tłumie pielgrzymów podążających do jednego z sanktuariów
maryjnych. Doświadczył wtedy, jak bardzo potrzeba jest pasterzy, i został nim. Jedna z pierwszych jego decyzji jako nowego proboszcza w Papowie dotyczyła wprowadzenia Nowenny do Matki Bożej Nieustającej
Pomocy.
Wraz z odejściem Księdza Henryka zamknął się kolejny okres w bogatej i długiej historii papowskiej parafii. Chociaż dzisiaj niektórym trudno będzie odnaleźć się w niej bez jego obecności, to jednak
ufamy, że parafia zyskała kolejnego duchowego orędownika.
Sanktuarium Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny Pani Kazimierskiej
Zamykamy naszą wielką jubileuszową pętlę, powracając tam, gdzie bije serce lubelskiej ziemi. Z Łódzkich Łagiewnik przenosimy się do Kazimierza Dolnego, by wspiąć się na Plebanią Górę. Tutaj, w otoczeniu renesansowych kamienic i wiślanych przełomów, wznosi się kościół Ojców Reformatów. To miejsce szczególne – sanktuarium Matki Bożej Zwiastowania, w którym niebo od stuleci spotyka się z ziemią w tajemnicy radosnego „fiat”.
Wchodząc do tej barokowej świątyni, stajemy przed cudownym obrazem Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny z 1600 roku. Maryja, klęcząca przy pulpicie, z pokorą przyjmuje nowinę od Archanioła Gabriela. To wizerunek, który uczy nas słuchania Boga w ciszy serca. Kazimierska Pani Zwiastowania, ukoronowana koronami papieskimi w 1986 roku, od wieków przyciąga artystów, pątników i zagubionych wędrowców, oferując im to, co najcenniejsze: pokój i pewność, że dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych. Jej dłonie, otwarte na Boży plan, są dla nas znakiem najgłębszego zaufania.
W życiu codziennym żartował i był zupełnie normalny. „Ale w kaplicy był jakby w innym świecie” - tak były ceremoniarz papieski, 74-letni ks. Bolesław Jan Krawczyk, wspomina św. Jana Pawła II (1920-2005), który w wyjątkowy sposób łączył humor z głęboką duchowością.
Ks. Krawczyk, który obecnie mieszka w Wiedniu obchodzi w tym roku 50. rocznicę święceń kapłańskich. Mszę św. z tej okazji z udziałem nuncjusza apostolskiego abp Pedro Lopeza Quintany, która odbędzie się 27 czerwca o godzinie 15:00 w kościele klasztornym Braci Miłosierdzia w Wiedniu.
Biskup Tadeusz Lityński udzielił święceń prezbiteratu diakonowi Łukaszowi Kozakiewiczowi. Uroczystość odbyła się 30 maja podczas Mszy św. w gorzowskiej katedrze.
Nowy prezbiter pochodzi z parafii pw. Wniebowzięcia NMP w Głogowie. W tym ważnym momencie towarzyszyli mu bliscy, rodzina i przyjaciele. Zapytany, co ten moment dla niego oznacza, odpowiada: - Przyjęcie święceń kapłańskich przeżywam na dwóch poziomach: jako przyjęcie sakramentu święceń, czyli moment od którego będę realizował swoje chrześcijaństwo jako prezbiter, w kluczu duchowości kapłańskiej, sprawowania sakramentów i wypełniania obowiązków wynikających z święceń. Oraz na płaszczyźnie czysto egzystencjalnej czyli początku nowego etapu życia, w nowym miejscu, z nowymi obowiązkami, w innych warunkach niż zapewniało seminarium. Wszystko to nieustanne krąży w myślach, ale tak jak poprzednio mówiłem - jest to też wielka szkoła zaufania Bogu. W tej posłudze jakoś szczególnie dotyka mnie kwestia budowania Kościoła, poprzez życie parafialne, obecność w różnych grupach i wspólnotach i wynikająca z tego troska o jedność.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.