Reklama

Niedziela Kielecka

Spotkanie Róż Różańcowych w Kielcach

Niedziela kielecka 43/2015, str. 1, 6

[ TEMATY ]

pielgrzymka

Żywy Różaniec

TD

Diecezjalna Pielgrzymka Róż Różańcowych do kieleckiej katedry

Diecezjalna Pielgrzymka Róż Różańcowych do kieleckiej katedry

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

3 października tysiące czcicieli Matki Bożej Różańcowej spotkało się w bazylice kieleckiej podczas zorganizowanej po raz siódmy diecezjalnej pielgrzymki Róż Różańcowych. Rokrocznie przybiera ona coraz większe rozmiary – w tym roku uczestnicy modlitewnego spotkania wypełnili katedrę i pl. św. Jana Pawła II, gdzie bp Jan Piotrowski w asyście ok. 150 księży przewodniczył Mszy św.

Przed Jej wizerunkiem

– Jestem pod ogromnym urokiem waszej obecności. I dlatego pozdrawiam Was jeszcze raz bardzo serdecznie, Was, którzy tworzycie wspólnotę Róż Żywego Różańca Kościoła Kieleckiego, gromadzącą się na VII Pielgrzymce Diecezjalnej – Biskup Kielecki wyraził zadowolenie z tak licznego udziału. Ks. Grzegorz Kaliszewski – diecezjalny moderator Róż Żywego Różańca powitał zebranych, a wszystkie przybyłe grupy zostały wyczytane (najliczniej była reprezentowana grupa z parafii św. Andrzeja Boboli w Kostomłotach – ponad 90 osób).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Historię parafii katedralnej i sanktuarium Matki Bożej Łaskawej Kieleckiej powiedział ks. Artur Krążek. Pielgrzymi wysłuchali także dwóch świadectw misjonarzy: s. Judyty Bożek pracującej w Kongo i ks. Marka Bzinkowskiego posługującego na Jamajce.

Wspólną modlitwę różańcową poprowadzili przedstawiciele Róż Różańcowych istniejących przy sanktuariach maryjnych, czyli przy: bazylice katedralnej, w Piekoszowie, Wiślicy i Smardzowicach.

Reklama

W homilii podczas Mszy św. dla uczestników pielgrzymki bp Jan Piotrowski przypomniał m.in. wybory życiowe i postawę Maryi oraz historię Różańca i jego związek z ewangelizacją i misyjnością Kościoła. – Wpatrzeni w Maryję chcemy podążać tak jak Ona z Chrystusem i za Chrystusem przez nasze życie i czynić je pięknym obecnością Bożej łaski, nawrócenia i modlitwy oraz służbie bliźniemu we wspólnocie Kościoła (...). Przechodzić z Maryją przez sceny Różańca – to być w szkole Maryi, to czytać Chrystusa i wnikać w Jego tajemnice, by rozumieć Jego przesłanie – mówił. Apelował także o wrażliwość na misje.

– Potrzebny nam jest zapał Maryi, który pobudzi Kościół kielecki do aktywności misyjnej, której nie można powierzyć tylko grupie zainteresowanych, bo to wymaga aktywności całej wspólnoty – podkreślał bp Piotrowski.

Zaznaczył także zobowiązanie wiernych do wzbudzania ducha misyjnego i apostolskiego, mówił o posłudze misjonarzy i ich świadectwie wiary, zwrócił uwagę na nazewnictwo, prosząc o rezygnację z „kółek” na rzecz „róż”. Zauważył, że Róże Różańcowe powstały głównie po to, aby modlić się za misjonarzy. – Duch misyjny musi żyć w Różach Żywego Różańca (…). Ośmielę się powiedzieć: nie w kółkach, bo koło to coś zamkniętego, ekskluzywnego, jak klub starszych panów czy jakiś dam. My jesteśmy Róże Żywego Różańca! – mówił.

– Uczyńmy z Różańca skuteczne narzędzie modlitwy (…), trzeba nam wielkiej różańcowej krucjaty modlitwy – apelował biskup, przypominając 1571 rok i wydarzenia pod Lepanto, dające początek popularności modlitwy różańcowej, oraz nauczanie św. Jana Pawła II o Różańcu.

„Rajska księżniczka”

Reklama

Po Mszy św. uczestnicy zjazdu wraz z towarzyszącymi im księżmi wysłuchali także konferencji: „Geneza i powstanie Róż Żywego Różańca”, którą powiedział ks. Łukasz Zygmunt – dyrektor Misyjnego Dzieła Diecezji Kieleckiej. W swoim wystąpieniu tak przedstawiał Paulinę Marię Jaricot: – Sługa Boża, Francuzka, mieszkanka Lyonu, osoba stanu wolnego, żyła w XIX wieku. Jest inicjatorką Papieskiego Dzieła Rozkrzewiania Wiary, którego zadaniem jest wspieranie ewangelizacji na całym świecie, oraz twórczynią Dzieła Żywego Różańca, ruchu maryjno-misyjnego, którego początkowym zadaniem było ocalenie religii we Francji. Paulina łączyła w sobie postawę ewangelicznej Marty i Marii. Nazywano ją „rajską księżniczką”. W historii określano ją jako nową Joannę d’Arc misji katolickich i nową św. Katarzynę, jeśli chodzi o obronę Kościoła”.

Parafie kochają Róże

W diecezji kieleckiej koła różańcowe należą do najliczniejszych i najbardziej lubianych wspólnot, choć przeważnie tworzą je osoby starsze. W wielu parafiach istnieją już jednak dziecięce lub męskie róże różańcowe, powstaje coraz więcej dziecięcych kół podwórkowych.

Reklama

Spotkania diecezjalne Róż Różańcowych odbywały się już w Kielcach, Wiślicy, Miechowie, Smardzowicach i w Piotrkowicach. Z każdym rokiem były liczniejsze i stawały się autentyczną manifestacją wiary. – Różańca nauczyli mnie rodzice, a jak czegoś nauczą mama i tata oraz uważają to za świętość, to tego już się nie lekceważy ani nie zapomina – mówi Halina Kołton z Działoszyc. – Nauczyłam się za pomocą różańca wypraszać łaski od Pana Boga i rozmawiać z Maryją o moich radościach i troskach – podkreśla. Alina Książek także przyjechała w 12-osobowej grupie z parafii Działoszyce. – Zawsze modlę się na różańcu o Boże błogosławieństwo, zdrowie i dziękuję za wszystkie łaski – mówi. 35 czcicielek Maryi przyjechało z Szańca. Alinę Koźbiał do uczestnictwa w Róży namówiła 20 lat temu teściowa i od tego czasu jest ona wierna różańcowej modlitwie, uczestnicząc w zmianach tajemnic w każdą pierwszą niedzielę miesiąca. – To taka bliskość z Matką Bożą i Panem Jezusem – uważa. Liczna grupa przyjechała z Topoli, jedną z nich jest Ewa Kuśbiel. Opowiada, jak bardzo ważny jest w jej życiu Różaniec i jak wiele radości i łask zawdzięcza modlitwie różańcowej.

Róże Różańcowe spotkają się znowu za rok. W 2016 r. zaplanowano diecezjalną pielgrzymkę do Wiślicy, z racji 50. rocznicy koronacji figury Matki Bożej Łokietkowej.

* * *

Czy wiesz, że...

• Październik jest miesiącem Matki Bożej Różańcowej. Słowo „różaniec” pochodzi od łacińskiego słowa „rosarium”, które oznacza ogród różany.

• Modlitwie różańcowej Europa zawdzięcza zwycięstwo pod Lepanto w 1571 r. Państwa europejskie miały wtedy za mało okrętów, aby stawić czoło potężnej flocie tureckiej. Sułtan był pewien zwycięstwa. Mówił, że w Bazylice Świętego Piotra napoi swoje konie. Papież Pius V zarządził w całej Europie nieustanną modlitwę różańcową. I rzeczywiście, stał się cud. Niewielka flotylla wenecka i hiszpańska odniosła druzgocące zwycięstwo nad Turkami. Na pamiątkę tego wydarzenia, 7 października odchodzimy Święto Matki Bożej Różańcowej.

Reklama

• Od połowy XIX wieku najbardziej popularną różańcową wspólnotę modlitewną stanowi Wspólnota Żywego Różańca, założona przez Paulinę Jaricot (1799–1862) w Lyonie w 1826 r. Paulina Jaricot zaczęła organizować piętnastoosobowe grupy, nazwane później «żywymi różami». Każda z osób zobowiązywała się do odmawiania jednej tajemnicy, czyli wszyscy razem odmawiają codziennie cały Różaniec. Wszystkich członków róży dotyczy taka sama zasługa jakby odmówili cały Różaniec. Nieodmówienie tajemnicy nie oznacza grzechu, a utratę zasługi. Celem Wspólnoty Żywego Różańca jest wspieranie modlitwą, ofiarą duchową i materialną działań misyjnych Kościoła.

• Dziełu Pauliny Jaricot udzieliło poparcia wielu biskupów oraz ojciec generał Zakonu Kaznodziejskiego, który przyłączył Stowarzyszenie Żywego Różańca do wielkiej historycznej dominikańskiej Rodziny Różańcowej, obejmującej Bractwa Różańcowe i Różaniec Wieczysty.

• Gdy kilkadziesiąt lat później powstały Papieskie Dzieła Misyjne, Żywy Różaniec w naturalny sposób stał się ich wiernym współpracownikiem.

2015-10-22 12:02

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Na rolkach, rowerem, pieszo - „sezon” pielgrzymek na Jasną Górę rozpoczęty

[ TEMATY ]

Jasna Góra

pielgrzymka

pielgrzymki

pielgrzymowanie

Bożena Sztajner

Wraz z początkiem wakacji na Jasnej Górze zainaugurowany został „sezon” pielgrzymowania do Maryi. Na rolkach, rowerem i pieszo, niemal każdego dnia przybywają teraz z różnych stron kraju pątnicy odprawiający rekolekcje w drodze.

Coraz popularniejsze są już nie tylko pielgrzymki rowerowe, ale także rolkowe. Po pokonaniu ponad 200 kilometrów w ciągu czterech dni przyjechali rolkowcy z Wrocławia. Ich droga to „kilometry miłości”, bo za każde pokonane tysiąc metrów pielgrzymi składali datki, które w tym roku przekazane zostaną podnoszącemu się po wojnie Sudanowi Południowemu.
CZYTAJ DALEJ

Bp Orchowicz do uczestników Paulińskich Dni Młodych: przed Bogiem nie musimy zakładać maski

Przed Bogiem nie musimy grać, przed Bogiem nie musimy udawać, przed Bogiem nie musimy zakładać maski. Możemy być sobą, możemy być autentyczni. Bo przecież jest w człowieku ogromne pragnienie, by stanąć przed kimś w prawdzie i być w tej prawdzie przyjętym, zaakceptowanym i kochanym - mówił bp Radosław Orchowicz do młodych, którzy uczestniczą w XVI Paulińskich Dniach Młodych w sanktuarium w Biechowie, a 17 lipca modlili się w katedrze gnieźnieńskiej, a następnie odwiedzili Lednicę.

Przed Bogiem nie musimy grać, przed Bogiem nie musimy udawać, przed Bogiem nie musimy zakładać maski. Możemy być sobą, możemy być autentyczni. Bo przecież jest w człowieku ogromne pragnienie, by stanąć przed kimś w prawdzie i być w tej prawdzie przyjętym, zaakceptowanym i kochanym - mówił bp Radosław Orchowicz do młodych, którzy uczestniczą w XVI Paulińskich Dniach Młodych w sanktuarium w Biechowie, a 17 lipca modlili się w katedrze gnieźnieńskiej, a następnie odwiedzili Lednicę.
CZYTAJ DALEJ

Upolitycznione prawa obywatelskie

2026-07-18 07:00

[ TEMATY ]

felieton

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Czym są prawa człowieka i prawa obywatelskie? Definicji znaleźć można mnóstwo, ale jest z pewnością pewne powszechne odczucie. Czy wśród takich praw jest demokracja i prawa wyborcze? Z pewnością. Czy ich gwarantem może być człowiek, który podważał prawa obywateli do wyboru prezydenta? Śmiem wątpić.

Mam na myśli oczywiście panią Sylwię Abram-Gregorczyk, którą większość rządząca wybrała na nowego Rzecznika Praw Obywatelskiej. Jej poglądy są powszechnie znane i nie jest żadną zbrodnią, że bliżej im do obozu lewicowo-liberalnego. Problem w tym, że są one bardzo dalekie od szacunku do kilku podstawowych we współczesnym państwie europejskim kwestii: bezpieczeństwa obywateli, prawa wyborczego, przepisów prawa i pluralizmu. Te dwa ostatnie fundamenty bardzo poważnie naruszyło siłowe przejęcie mediów publicznych i próba zablokowania zaprzysiężenia wybranego przez Polaków prezydenta. W tej pierwszej sferze swoje piętno odcisnęła grupa „Wejście”, nieformalne zrzeszenie ludzi ze świata polityki, adwokatury i mediów, które aktywnie włączyło się w takie działania jak przejęcie Polskiego Radia, Telewizji Polskiej i Polskiej Agencji Prasowej oraz wyłączenie sygnału TVP Info, TVP World i portalów internetowych TVP. Do dziś nikt za to nie odpowiedział, a prokuratora Michała Ostrowskiego, który się tym zajmował – odsunięto od sprawy i spotkały go szykany. I nie chodzi tu tylko o złamane przepisy prawa medialnego, czy zablokowanie praw konstytucyjnych organów polskiego państwa, takich jak Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji i Trybunał Konstytucyjny, ale jawny atak na pluralizm mediów, rozumiany jako jak najszerszy wybór oferty programowej i światopoglądowej, dostępnej obywatelom.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję