Reklama

Głos z Torunia

Rozlega się głos

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W niespokojnym świecie ludzkie serce pragnie nadziei, pokoju i jedności. Jedności z sobą, drugim człowiekiem, w rodzinie, szkole, miejscu pracy czy odpoczynku. Wszystkie nasze tęsknoty może zaspokoić jedynie Bóg. Ten, który zawsze bezgranicznie kocha. Ten, który stał się człowiekiem, umarł na krzyżu i zmartwychwstał. Ten, który swoją ziemską Matkę, ustanowił naszą. Towarzyszy nam na życiowych drogach. I wciąż czeka na naszą odpowiedź; na to, abyśmy zauważyli znaki Jego miłości, np. krzyż czy ikonę Matki Bożej.

Spotkania w blasku symboli Światowych Dni Młodzieży w diecezji toruńskiej to okazja, aby wciąż uczyć się spojrzenia oczami Boga na ludzi, aby wznieść się ponad uprzedzenia, niechęć czy utrwalone w świadomości stereotypy i zobaczyć, że czasem nasze czyny lub słowa ranią drugich. Boże światło rozświetla mroki życia, prowadzi do braterstwa i jedności. Myślimy o tym w sposób szczególny w kończącym się Tygodniu Modlitw o Jedność Chrześcijan i uczestniczymy w nabożeństwach w naszej diecezji, a ostatnie z nich będzie miało miejsce 27 stycznia w bazylice pw. św. Mikołaja Biskupa w Grudziądzu. To czas, kiedy rozlega się głos, wystarczy tylko albo aż usłyszeć go i otworzyć serce, i uwierzyć…

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2016-01-21 10:07

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zakazane święta wracają?

Niedziela Ogólnopolska 52/2016, str. 4

[ TEMATY ]

edytorial

Przez cały rok z tęsknotą oczekujemy na tę jedyną świętą noc, kiedy to wypatrujemy gwiazdy prowadzącej do Betlejem, gdzie Bóg przyszedł z nieba, aby być blisko człowieka. Więcej: „Bóg stał się człowiekiem, by człowiek mógł odzyskać utraconą Boskość (został bowiem stworzony na obraz i podobieństwo Stwórcy)”. To słowa Benedykta XVI, autora trylogii „Jezus z Nazaretu”, stanowiącej osobiste wyznanie wiary Papieża żyjącego teraz w ukryciu. Przybliża on postać Jezusa, pokazując, że jest punktem odniesienia zagubionej ludzkości, budującej coraz bardziej bezbożny świat. „Bóg czyni siebie maleńkim, by wyniosłemu człowiekowi przywrócić właściwą miarę”. To również słowa Benedykta XVI, które ks. prof. Jerzy Szymik tak komentuje: „Ponieważ Bóg jest aż tak wielki, może się stać aż tak mały”. I znowu zacytujmy Benedykta XVI: „Świat stworzony jest miejscem, w którym rozgrywa się historia miłości Boga i Jego stworzenia. Właśnie po to jest świat: by był miejscem, gdzie dzieje się ta miłość, by «umożliwić» wzajemność miłości Boga i stworzenia”. W świątecznym numerze „Niedzieli” ks. prof. Szymik wprowadza Czytelników w nauczanie Benedykta XVI, największego teologa naszej epoki, twórcy najlepszej szkoły teologicznej współczesnych czasów, który dużo miejsca w swoim nauczaniu poświęcił Jezusowi z Nazaretu.
CZYTAJ DALEJ

Przewodniczący Episkopatu: Jasnogórskie Śluby Narodu są wciąż aktualne

Powinniśmy jeszcze bardziej skierować nasze serce ku Maryi, ku Matce Bożej Częstochowskiej, która jest naszą Królową i naszą Matką – powiedział przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Tadeusz Wojda SAC przed zbliżającą się 70. rocznicą Jasnogórskich Ślubów Narodu Polskiego.

„W tym roku przeżywamy 70. rocznicę Ślubów Jasnogórskich. Były one poprzedzone nowenną, przygotowującą do odrodzenia naszego narodu, a jednocześnie umocnione cierpieniem i modlitwą Wielkiego Prymasa Tysiąclecia” – przypomniał Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski.
CZYTAJ DALEJ

„Mam powołanie do pielgrzymowania” – od 65 lat na szlaku Warszawskiej Pielgrzymki Pieszej

2026-08-04 18:12

[ TEMATY ]

pielgrzymka

Julia Czernik

Hanna Kurek na Warszawskiej Pielgrzymce Pieszej wychowała dzieci, szła 52 razy. Na pielgrzymkę wyciągnął ją chłopak, który został jej mężem. Andrzej Kurek twierdzi, że ma powołanie do pielgrzymowania, chodzi od dziecka. Już 6 sierpnia wyruszy ze stolicy 315. Warszawska Pielgrzymka Piesza z hasłem: „Oto Matka Twoja”, a w niej ci, którzy rozpoczynają pielgrzymią przygodę, i tacy jak państwo Kurkowie, dla których „Warszawska to życie”. Matka Boża mnie przywołała…

Pan Andrzej jako dziecko odprowadzał z mamą ojca i rodzeństwo, którzy wychodzili „z Warszawą”. Był zwyczaj, że na ostatnim „odpoczynku” wszyscy siadali, ciotki przywoziły zupy, kotlety i odbywał się piknik. Tak wyglądało pożegnanie pielgrzymów. Chłopczyk kategorycznie stwierdził, że idzie dalej z pielgrzymami. Miał 6 lat i podjął decyzję. Dał nurka w tłum. - Tyle było po mnie. I tak do dzisiaj po prostu chodzę. A mamie zrobiłem kłopot, bo musiała zorganizować jakieś ubranka dla mnie i dostarczyć na pierwszy nocleg. Udało się, widocznie tak Matka Boża przywołała - wspomina pątnik.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję