Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

Twórczy konflikt

Niedziela szczecińsko-kamieńska 8/2016, str. 1

[ TEMATY ]

edytorial

Bożena Sztajner/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Gorzkie żale” to drugie po Drodze Krzyżowej nabożeństwo, które odprawia się w okresie Wielkiego Postu w Kościele katolickim. Jest to nabożeństwo pasyjne, w trakcie którego rozważana jest męka Jezusa Chrystusa. Pierwsze wzmianki na temat „Gorzkich żali” odnajdujemy w okresie baroku. W tym czasie bowiem następuje nagły rozkwit literatury mistycznej, a co za tym idzie – Nabożeństwa do Męki Pańskiej stają się szczególnie popularne. Pod koniec XVII i w pierwszej połowie XVIII wieku warszawscy mieszczanie oraz magnateria organizowali się w grupach modlitewnych, tzw. bractwach nabożnych. Do najsłynniejszych grup w stolicy należało Bractwo Różańcowe przy kościele Dominikanów oraz Bractwo św. Rocha przy kościele Księży Misjonarzy Świętego Krzyża, które w szczególny sposób zajmowało się szerzeniem nabożeństwa do Męki Pańskiej. I w tym miejscu pojawia się sensacyjny wątek... a mianowicie, mimo pobożnościowego charakteru samego bractwa, powstał konflikt między bractwami o pierwszeństwo w organizowaniu procesji pasyjnych, który w konsekwencji doprowadził do powstania nabożeństwa „Gorzkich żali”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2016-02-18 09:38

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Szlachetne serce

Pokaż mi swoją wiarę bez uczynków” – zachęcał, wystawiając na próbę swoich czytelników św. Jakub. I dodawał – „to ja ci pokażę wiarę z moich uczynków”. Przez wieki słowa te zachęcały wyznawców Chrystusa do empatii, współczucia z biednym i przedkładania dobra wspólnego nad dobro osobiste. Z biegiem czasu udało się nawet stworzyć katalog dobrych uczynków, o których nieraz usłyszymy w rozpoczynającym się właśnie Jubileuszowym Roku Miłosierdzia. Troska o głodnych, spragnionych, nagich, podróżnych, więźniów, chorych, a nawet umarłych to część tożsamości naszej religii. Czyniąc dobro – rozpalając świece Wigilijnego Dzieła Caritas czy kupując czapkę do Szlachetnej Paczki – trzeba nam jednak pamiętać, że to jeszcze nie wystarczy, bowiem do uczynków miłosierdzia należą też te: grzesznych upominać, nieumiejętnych pouczać, wątpiącym dobrze radzić, strapionych pocieszać, krzywdy cierpliwie znosić, urazy chętnie darować, no i jeszcze, a może przede wszystkim – „modlić się za żywych i umarłych”.
CZYTAJ DALEJ

Zobaczyć Go naprawdę potrafi tylko wiara

„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
CZYTAJ DALEJ

Ks. dr Czarnowski: sanktuarium w Lourdes było dla Polaków emigracyjną Częstochową

2026-09-26 07:33

[ TEMATY ]

Lourdes

Adobe Stock

W XIX w. i w okresie PRL Sanktuarium Matki Bożej we francuskim Lourdes było dla Polaków emigracyjną Częstochową. W tym miejscu mogli swobodnie manifestować patriotyzm i modlić się w języku ojczystym – powiedział PAP ks. dr Robert Czarnowski z UW.

Drugiego dnia wizyty we Francji papież Leon XIV będzie modlił się przy Grocie Massabielskiej (grocie objawień) w Lourdes, w której w 1858 r. Matka Boża ukazywała się nastoletniej Bernadecie Soubirous. Następnego dnia spotka się tam z biskupami, a o godz. 11 będzie przewodniczył mszy św. na błoniach sanktuarium. Po południu spotka się z zaangażowanymi w przyjmowanie i opiekę nad chorymi w centrum Accueil Notre-Dame, które rocznie przyjmuje ponad 30 tys. chorych i niepełnosprawnych pątników. Następnie spotka się prywatnie z siostrami karmelitankami z klasztoru w Lourdes, który według tradycji powstał w miejscu ogrodu, w którym znajdowała się św. Bernadeta podczas ostatniego objawienia Maryi. Z kolei wieczorem weźmie udział w modlitwie różańcowej i procesji z lampionami przed sanktuarium.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję