Reklama

Dzień Pastoralny w Drohiczynie

2016-02-25 09:59

Lech Zakrzewski
Edycja podlaska 9/2016, str. 5

Ks. Lech Zakrzewski

W ramach stałej formacji kapłanów oraz katolików świeckich w sobotę 6 lutego w Wyższym Seminarium Duchownym w Drohiczynie odbył się kolejny Diecezjalny Dzień Formacji Pastoralnej

Spotkanie rozpoczęło nabożeństwo do Miłosierdzia Bożego w katedrze drohiczyńskiej, któremu przewodniczył proboszcz parafii katedralnej ks. Zbigniew Średziński.

Spotkaniu przewodniczył bp Tadeusz Pikus w towarzystwie bp. Antoniego Pacyfika Dydycza, a wśród poruszonych tematów były takie, jak: przygotowanie, organizacja i przeżywanie w diecezji i poszczególnych jej parafiach 1050. rocznicy Chrztu Polski, Roku Miłosierdzia, Światowych Dni Młodzieży oraz 25. rocznicy powołania do istnienia diecezji drohiczyńskiej. Na spotkanie zostali zaproszeni wszyscy kapłani, alumni, katecheci i katechetki oraz przedstawiciele rad parafialnych i stowarzyszeń.

Na wstępie bp Pikus podziękował kapłanom za kolędowanie, które w tym roku było pod hasłem przygotowania i przeżywania małżeństwa. Podziękował ks. Piotrowi Arbaszewskiemu, który tymi sprawami ogarnia całą diecezję, za obecność na wszystkich spotkaniach w dekanatach, Domu Seniora i siedzibie Kurii. Wszystkich takich spotkań było 13. Dzięki tym spotkaniom, jak powiedział z uśmiechem Ksiądz Biskup, wszyscy księża przyjęli go po kolędzie. Podsumowując te spotkania, stwierdził, iż trzeba zwracać uwagę małżonków na zamysł Boży w ich wspólnym życiu, a nie budować modeli małżeństwa według własnego upodobania czy istniejącej mody.

Reklama

Pierwszym prelegentem był ks. Jarosław Rzymski, który mówił o wyzwaniach duszpasterskich w kontekście obchodów 1050. rocznicy Chrztu Polski. Podjął temat, czym jest chrzest święty z teologicznego punktu widzenia, mówił o istocie chrztu świętego oraz podał kilka propozycji do wykorzystania w pracy duszpasterskiej w związku z obchodami rocznicy Chrztu Polski.

Kolejnym prelegentem był ks. Łukasz Gołębiewski, dyrektor Caritas Diecezji Drohiczyńskiej, który mówił o pracy Caritas i formach miłosierdzia na Rok Miłosierdzia. Głównie zajął się zadaniami, jakie na ten czas założył dla nas papież Franciszek.

Ostatnim prelegentem spotkania był ks. Andrzej Lubowicki, dyrektor Wydziału Młodzieży i diecezjalny opiekun kół KSM oraz koordynator Światowych Dni Młodzieży w diecezji drohiczyńskiej. W swoim słowie mówił o przygotowaniach diecezji do Światowych Dni Młodzieży, które odbędą się w tym roku w Krakowie pod hasłem: „Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią”.

W dyskusji nad poruszanymi tematami padło, aby w ramach prezentu na chrzcie świętym rodzice chrzestni oprócz tych materialnych składali zobowiązanie np. do odmawiania cząstki Różańca świętego w intencji chrześniaka jako taki prezent duchowy.

Kolejnym problemem poruszonym przez księży była sprawa udzielania sakramentu małżeństwa w piątek. Dyskusja na pewno nie rozwiązała problemu, choć takie przyzwolenie odgórne jest, jednak tradycja raczej skłania w stronę uszanowania piątku jako dnia pokutnego. Mimo to w diecezji już były takie śluby, które zawarto w piątek. Bp Pikus uważa, że trzeba indywidualnie podchodzić do każdej takiej sprawy, ale na pewno debata na ten temat jest potrzebna.

W podsumowaniu głos zabrał również bp Dydycz, który z historycznego punktu widzenia omówił przyjęcie chrztu przez Polan i dynamiczny charakter tego wydarzenia dla Polski i Polaków w czasach dzisiejszych. Natomiast jeśli chodzi o piątki, to sprawą księży jest takie przygotowanie przyszłych małżonków, aby mieli świadomość piątku jako dnia pokutnego i też głębszego zastanowienia się nad organizacją ślubu w ten dzień.

Następnie ks. Krzysztof Mielnicki, dyrektor Wydziału Katechezy i Szkolnictwa, poinformował o organizowanych w diecezji konkursach dla dzieci i młodzieży.

Na zakończenie bp Tadeusz Pikus podsumował bardzo owocne spotkanie Dnia Pastoralnego. Poinformował o obchodach Dnia Chorego oraz obchodach 25-lecia powołania do życia diecezji drohiczyńskiej. Na zakończenie spotkania obaj biskupi udzielili pasterskiego błogosławieństwa wszystkim obecnym na spotkaniu.

Tagi:
formacja

Trzeba się dobrze przygotować

2019-05-15 09:02

Katarzyna Krawcewicz
Edycja zielonogórsko-gorzowska 20/2019, str. 4-5

Z ks. Tomaszem Sałatką o wakacyjnej propozycji formacji dorosłych rozmawia Katarzyna Krawcewicz

Maciej Krawcewicz
W tym roku chcemy jeszcze bardziej zaakcentować modlitwę – mówi ks. Tomasz Sałatka

KATARZYNA KRAWCEWICZ: – Podczas zeszłorocznych wakacji po raz pierwszy w naszej diecezji odbyła się Oaza Rekolekcyjna Diakonii Liturgicznej, przeznaczona dla osób dorosłych i mająca formę warsztatową. Czy to prawda, że w tym roku nieco się ona zmieni?

KS. TOMASZ SAŁATKA: – Postanowiłem zrezygnować z warsztatów. Wydaje mi się, że akcent zdecydowanie bardziej trzeba postawić na duchowość. Tym razem mają to być rekolekcje dla tych, którzy chcą zdobyć nowe doświadczenie w przestrzeni eucharystycznej. Dlatego będziemy zastanawiać się nad przygotowaniem do Mszy św. Będziemy też skupiać się na doświadczeniu poszczególnych części Mszy oraz na doświadczeniu misyjności. Bo Eucharystia jest nie tylko do celebracji, ale też do życia. Dlatego w czasie rekolekcji chciałbym położyć akcent na modlitwę i wydobyć te wszystkie elementy, które są modlitwą w czasie liturgii, czyli pokazać, że teksty, które wypowiada kapłan, są dla nas, a nie obok nas. To jednak domaga się wewnętrznego wyciszenia i uporządkowania, stąd odejście od formy warsztatowej na rzecz konferencji i przeżywania. Wyciszenie przed Eucharystią – oczywiście w miarę możliwości, ponieważ na nasze rekolekcje mogą przyjechać rodzice z dziećmi. Mimo wszystko trzeba próbować.

– Kto zatem może wziąć udział w ORDL?

– Wszyscy dorośli, którzy chcą pogłębić swoje pojmowanie Eucharystii jako przestrzeni spotkania z Panem Bogiem. Nie robimy tego osobno dla rodzin, osobno dla innych dorosłych. Jeśli ktoś ma dzieci, to może je po prostu zabrać. Zapewniamy diakonię wychowawczą. Na plakacie jest napisane, że zaproszenie skierowane jest również do młodzieży, ale chodzi tu o osoby pełnoletnie. W diecezji jest wiele innych młodzieżowych propozycji liturgicznych, więc tutaj chcemy skupić się na dorosłych, bo oni zostali trochę zapomniani.

– Jak będzie wyglądał program dnia?

– Do południa będzie tak samo, czyli poranna modlitwa, śniadanie, zajęcia, Msza św. Rano zostanie wygłoszona konferencja. Po obiedzie będzie czas na własną rekreację, według uznania można go spędzić w ogrodach paradyskich, pójść na spacer albo pojechać gdzieś dalej, bo Paradyż leży obok wielu atrakcyjnych miejsc. Przed kolacją będzie modlitwa nieszporami. I chciałbym bardziej zaakcentować modlitwę na koniec dnia, żeby była ona dłuższa, bardziej rozbudowana niż rok temu. Tutaj oczywiście zdaję sobie sprawę, że przy małych dzieciach może to wyglądać różnie...

– Skoro już jesteśmy przy dzieciach, pomówmy o ich obecności podczas Mszy św. Nie da się ukryć, że jest różnie postrzegana. I rodzice najlepiej wiedzą, jak może być trudno. Czy na ORDL dzieci będą odsyłane do innego miejsca np. podczas kazania?

– Nie. Myślę, że musimy się uczyć przeżywać liturgię w życiu. Jestem przekonany, że skoro Pan Bóg zaprasza wszystkich na Mszę św., to nawet krzyki czy bieganie dzieci przy dobrym przygotowaniu i dobrym nastawieniu nie powinny aż tak bardzo przeszkadzać. I może musimy też nauczyć się takiej modlitwy: Panie Boże, niech ten płacz dziecka też będzie na Twoją chwałę. Wiadomo oczywiście, że kiedy dziecko krzyczy, to trzeba sprawdzić dlaczego, bo krzyki nie są bez powodu. A jeśli dziecko biega, to – moim zdaniem – nie powinno nikomu przeszkadzać. Dla mnie nie ma takiej możliwości, żeby nie akceptować dzieci w czasie liturgii. One też są jej pełnoprawnymi uczestnikami. Trzeba to akceptować i uczyć się przeżywać liturgię z dziećmi, a nie szukać dla nich jakiegoś liturgicznego inkubatora. W szerszej perspektywie może to tak wyglądać, że dzieci przeszkadzają komuś na liturgii, potem się okazuje, że również w życiu, a ostatecznie już nawet nie dzieci, ale po prostu każdy inaczej zachowujący się człowiek przeszkadza. Liturgia może więc być szkołą życia w takim znaczeniu, że akceptujemy innych. Ostatecznie różne zachowania nie mogą sprawić, że stracimy kontakt z Panem Bogiem. Wszystko jest kwestią nastawienia. Chcę, żeby rodzice wiedzieli, że to dobrze, że walczą o swoją obecność na Mszy św., że w zakrystii jest miejsce na przebranie i nakarmienie dziecka, że na liturgii jest miejsce dla rodzin. Większe niebezpieczeństwo widzę w izolacji dzieci niż w tym, że przeszkadzają.

– Jak będą wyglądać rekolekcje od strony zakwaterowania, posiłków itp.?

– Będziemy nocować w seminarium duchownym w Paradyżu. W każdym pokoju jest łazienka. Zapewnione są trzy posiłki dziennie. W trakcie zajęć dzieci mniej więcej od 3 lat można oddać pod opiekę diakonii wychowawczej. Temat ORDL będzie brzmiał: „Eucharystia wymaga przygotowania”. Termin: 24-28 lipca. Koszt: 260 zł, dzieci w wieku 3-12 lat: 130 zł, a za młodsze się nie płaci. Zapisywać można się przez stronę: lubuskaoaza.pl .

– Dlaczego warto się wybrać na ORDL?

– Uważam, że takie rekolekcje otwierają człowieka. Rekolekcje liturgiczne zawsze powinny być życiodajne. Myślę, że dla dorosłych to bardzo fajna propozycja, bo oni często już nie mają siły. Skoro liturgia jest życiodajna z natury, bo daje nam uświęcenie – to jeśli my tego nie doświadczamy, to znaczy, że coś nie gra. Takie trudności mogą się pojawić z różnych powodów. I na takich rekolekcjach jest czas, żeby tych powodów poszukać. To może być wykrzywiony obraz Pana Boga albo subiektywizm, albo jakieś grzechy, słabości, zranienia, nad którymi trzeba się pochylić. Warto też w tym czasie przyjrzeć się swojej modlitwie dziękczynienia. Bo to też będzie jedno z pytań, które sobie postawimy: czy potrafię dziękować Panu Bogu? Eucharystia jest przecież wielkim dziękczynieniem.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Nowenna do Matki Bożej rozwiązującej węzły!

2016-12-26 23:12

Zachęcamy do odmawiania Nowenny do Matki Bożej rozwiązującej węzły. Już od dziś poświęć kilka minut w Twoim życiu i zwróć swą twarz ku Tej, która zdeptała głowę szatanowi.

Wiesław Podgórski
Obraz Matki Bożej Rozwiązującej Węzły

1. Znak krzyża

2. Akt skruchy – Ojcze nasz – Zdrowaś Maryjo

3. Trzy pierwsze dziesiątki różańca

4. Rozważanie na dany dzień nowenny

5. Dwie następne dziesiątki różańca

6. Modlitwa do Matki Bożej Rozwiązującej Węzły

7. Znak krzyża

Akt skruchy

Boże mój, bardzo żałuję, że Cię obraziłem, ponieważ Ty jesteś nieskończenie dobry i nie masz upodobania w grzechu. Zdecydowanie postanawiam, z pomocą Twojej świętej łaski, już więcej Cię nie obrażać i winy odpokutować.

Rozważanie na dany dzień nowenny

Pierwszy dzień

Święta Matko Ukochana, Przenajświętsza Maryjo, Ty, która rozwiązujesz węzły

pozbawiające oddechu Twoje dzieci, wyciągnij do mnie swoje ręce.

Oddaję Ci dzisiaj ten „węzeł” ...... (nazwać go, w miarę możności) i wszystkie jego negatywne konsekwencje w moim życiu.

Powierzam Ci ten dręczący mnie „węzeł”, który czyni mnie nieszczęśliwym i tak bardzo mi przeszkadza w zjednoczeniu się z Tobą i z Twoim Synem Jezusem, moim Zbawcą.

Uciekam się do Ciebie, Maryjo, która rozwiązujesz węzły, bo w Tobie pokładam nadzieję i wiem, że nigdy nie wzgardziłaś błaganiem grzesznego dziecka, proszącego Cię o pomoc.

Wierzę, że możesz rozwiązać ten „węzeł”, gdyż Jezus daje Ci wszelką moc.

Ufam, że zgodzisz się rozwiązać ten węzeł, gdyż jesteś moją Matką. Wiem, że to zrobisz. Dziękuję Ci, moja ukochana Matko.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Kto szuka łaski, znajdzie ją w rękach Maryi.

Drugi dzień

Maryjo, Matko bardzo kochana, źródło wszystkich łask, moje serce zwraca się dzisiaj do Ciebie. Wyznaję, że jestem grzeszny, i że potrzebuję Twojej pomocy. Przez mój egoizm, urazy, brak wielkoduszności i brak pokory, bardzo często lekceważyłem łaski, jakie dla mnie wypraszasz.

Zwracam się do Ciebie dzisiaj, Maryjo, która rozwiązujesz węzły, abyś mi uprosiła u swego Syna czystość serca, oderwanie się od siebie, pokorę i ufność. Przeżyję dzisiejszy dzień, praktykując te cnoty. Ofiaruję je Tobie w dowód mojej miłości do Ciebie. Powierzam w Twoje ręce ten „węzeł”...... (nazwać go, w miarę możności), który mi przeszkadza być odbiciem chwały Boga.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Maryja ofiarowała Bogu każdą chwilę swojego dnia.

Trzeci dzień

Matko Pośredniczko, Królowo Nieba, Której ręce otrzymują i przekazują wszystkie bogactwa Króla, zwróć ku mnie swoje miłosierne spojrzenie. Składam w Twoje święte ręce ten „węzeł” mojego życia.....,wszelką urazę, wszelki żal, którego on jest źródłem.

Boże Ojcze, wybacz mi moje winy. Pomóż mi teraz wybaczyć wszystkim, którzy świadomie lub nieświadomie, stali się sprawcami tego „węzła”. W takim stopniu, w jakim Tobie zawierzę, będziesz mógł go rozwiązać. Wobec Ciebie, Matko ukochana, i w imieniu Twojego Syna Jezusa, mojego Zbawiciela, który został tak zelżony, i który potrafił wybaczyć, wybaczam teraz tym wszystkim osobom......, i sobie samemu także wybaczam, na zawsze. Dziękuję Ci Matko, która rozwiązujesz węzły, za rozwiązanie w moim sercu węzła urazy, i tego oto węzła, który Ci powierzam. Amen.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Ten, kto chce łask, zwraca się do Maryi.

Czwarty dzień

Święta Matko Ukochana, przyjmująca wszystkich, którzy Cię szukają, miej litość nade mną.

Składam w Twoje ręce ten „węzeł”..... Przeszkadza mi być w pokoju, paraliżuje moją duszę, przeszkadza mi iść na spotkanie mojego Pana i oddać w służbie dla Niego moje życie.

Rozwiąż Matko ten „węzeł” mojego życia. Poproś Jezusa, by uleczył z paraliżu moją wiarę, potykającą się i upadającą na kamieniach drogi. Idź ze mną, Matko ukochana, abym pojął, że te kamienie są w istocie moimi przyjaciółmi, abym przestał szemrać i bym nauczył się w każdym momencie składać dziękczynienie, uśmiechać się ufny w Twoją moc.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Maryja jest słońcem i cały świat korzysta z Jej ciepła.

Piąty dzień

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, wielkoduszna i pełna współczucia, zwracam się do Ciebie, by oddać w Twoje ręce, po raz kolejny, ten „węzeł”..... Proszę Cię o Bożą mądrość, abym działał w świetle Ducha Świętego, by rozwiązać wszystkie te trudności.

Nikt nigdy nie widział Cię zagniewaną, przeciwnie, Twoje słowa zawsze były tak pełne łagodności, że widziano w Tobie serce Boga.

Uwolnij mnie od goryczy, gniewu i nienawiści, jakie ten „węzeł” we mnie zrodził.

Matko Ukochana, daj mi Twoją łagodność i Twoją mądrość, abym nauczył się wszystko rozważać w ciszy mojego serca. I tak jak Ty to uczyniłaś w Dniu Pięćdziesiątnicy, wstaw się za mnie u Jezusa, bym otrzymał w moim życiu nowe wylanie Ducha Świętego. Duchu Boży, zstąp na mnie!

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Maryja jest bogata w moc u Boga

Szósty dzień

Królowo Miłosierdzia, oddaję Ci ten „węzeł” mojego życia.... i proszę byś mi dała serce,

które umie być cierpliwe, gdy Ty rozwiązujesz ten „węzeł”.

Naucz mnie zasłuchania w Słowo Twojego Syna, spowiadania się, Komunii św., na koniec zostań ze mną i przygotuj moje serce, by z aniołami świętowało łaskę jaką nieprzerwanie mi wypraszasz.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mnie.

Cała jesteś piękna Maryjo i nie pokalała Cię żadna zmaza.

Siódmy dzień

Matko Przeczysta, zwracam się dzisiaj do Ciebie, błagam Cię byś rozwiązała ten „węzeł” w moim życiu... i uwolniła mnie spod panowania Złego. Bóg powierzył Ci wielką moc nad wszystkimi demonami. Wyrzekam się dzisiaj złych duchów i wszelkich związków, jakie mnie z nimi łączyły. Oświadczam, że Jezus jest moim jedynym Zbawicielem, moim jedynym Panem.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, zetrzyj głowę Kusiciela. Zniszcz pułapki, w których uwięzło moje życie. Dziękuję Ci Matko Ukochana. Przez Twą drogocenną Krew uwolnij mnie Panie!

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mnie.

Ty jesteś chwałą Jeruzalem, Ty jesteś dumą naszego narodu.

Ósmy dzień

Dziewicza Matko Boga, bogata w miłosierdzie, miej litość nad Twoim dzieckiem i rozwiąż ten „węzeł”... w moim życiu.

Potrzebuję, byś mnie nawiedziła, tak jak nawiedzałaś Elżbietę. Przynieś mi Jezusa, aby On przyniósł mi Ducha Świętego. Naucz mnie korzystać z cnoty odwagi, radości, pokory, wiary i spraw bym jak Elżbieta został napełniony Duchem Świętym. Chcę żebyś była moją Matką, moją Królową i moją przyjaciółką. Oddaję Ci moje serce i wszystko, co do mnie należy: mój dom, moją rodzinę, moje dobra materialne i duchowe. Należę do Ciebie na zawsze. Złóż we mnie Twoje serce, abym mógł czynić wszystko, co Jezus chce, bym czynił.

Idźmy więc, pełni ufności, do tronu łaski.

Dziewiąty dzień

Matko Przenajświętsza, nasza Orędowniczko, Ty, która rozwiązujesz „węzły”, przychodzę dziś, by Ci podziękować, że zechciałaś rozwiązać ten „węzeł” w moim życiu. Znasz ból, jaki mi sprawia. Dziękuję Matko, że osuszasz w swoim miłosierdziu łzy w moich oczach.

Dziękuję, że mnie przygarniasz w swoje ramiona i pozwalasz, bym otrzymał kolejną łaskę od Boga.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, moja Matko Ukochana, dziękuję Ci za rozwiązanie „węzłów” mojego życia. Otul mnie płaszczem Twej miłości, strzeż mnie, otaczaj swą opieką, napełnij światłem Twego pokoju.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

MODLITWA DO MATKI BOŻEJ ROZWIĄZUJĄCEJ WĘZŁY

Dziewico Maryjo, Matko pięknej Miłości, Matko, która nigdy nie opuściłaś dziecka,

wołającego o pomoc, Matko, której ręce nieustannie pracują dla Twoich ukochanych dzieci, gdyż przynagla je Miłość Boża i nieskończone Miłosierdzie, które wylewa się z Twojego serca, zwróć ku mnie Twoje współczujące spojrzenie. Wejrzyj na kłębowisko węzłów, w których dusi się moje życie.

Ty znasz moją rozpacz i mój ból. Wiesz jak bardzo te węzły mnie paraliżują.

Maryjo, Matko, której Bóg powierzył rozwiązanie „węzłów” życia Twoich dzieci, składam w Twoje ręce wstęgę mego życia.

Nikt, nawet Zły Duch, nie może jej pozbawić Twojej miłosiernej pomocy.

W Twoich rękach, nie ma ani jednego węzła, który nie mógłby zostać rozwiązany.

Matko Wszechmogąca, w swej łasce i mocy, z jaką się wstawiasz u Swojego Syna Jezusa, mojego Zbawcy, przyjmij dzisiaj ten „węzeł” ... (nazwać go w miarę możności).

Na chwałę Boga, proszę Cię, byś go rozwiązała, rozwiązała na zawsze. Pokładam w Tobie nadzieję

Jesteś jedyną Pocieszycielką, jaką dał mi Bóg, jesteś fortecą w mojej słabości, bogactwem w mojej nędzy, wyswobodzeniem ze wszystkiego, co mi przeszkadza być z Chrystusem.

Przyjmij moje wołanie.

Strzeż mnie, prowadź mnie, chroń mnie. Ty jesteś moim bezpiecznym schronieniem.

Maryjo, Ty, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

EGZORCYZM

Potężna Niebios Królowo i Pani Aniołów

Potężna Niebios Królowo i Pani Aniołów,

Ty, która otrzymałaś od Boga posłannictwo i władzę, by zetrzeć głowę szatana, prosimy Cię pokornie rozkaż Hufcom Anielskim, aby ścigały szatanów, stłumiły ich zuchwałość, a zwalczając ich wszędzie, strąciły do piekła. Święci Aniołowie i Archaniołowie - brońcie nas i strzeżcie nas. Amen.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Ruszyły zapisy na modlitewne wydarzenie „Polska pod Krzyżem”

2019-07-17 14:24

Magdalena Kowalewska-Wojtak

Organizatorzy Wielkiej Pokuty i Różańca do Granic 14 września zapraszają na górę Świętego Krzyża w diecezji sandomierskiej wszystkich, którzy chcą postawić krzyż w centrum swojego życia i Polski.

materiały prasowe

- Pragniemy zaprosić Polaków w kraju i za granicą do tego, aby wyznali wiarę w Jezusa Chrystusa, nawrócili się i postawili krzyż w centrum swojego życia. Zapraszamy do budowania społeczeństwa miłości w Polsce i Europie - mówi jeden z współorganizatorów modlitewnego czuwania Maciej Bodasiński z Fundacji Solo Dios Basta. Tłumaczy, że celem wydarzenia jest zatrzymanie tego wszystkiego, co nas frustruje i męczy, co staje się tematami pierwszych stron gazet. - Do odnowy w naszym społeczeństwie potrzeba Jezusa Chrystusa i Jego Krzyża. Chcemy przypomnieć, że początkiem naszej współczesnej cywilizacji i państwa polskiego jest Chrystus, który umarł za nas krzyżu - dodaje Maciej Bodasiński.

- Mimo osób żyjących głęboką wiarę, wśród większości katolików prawdziwy krzyż jest odrzucany. Na całym świecie atak na Kościół nabiera na sile, tracimy młodzież, coraz częściej rozpadają się związki małżeńskie, a na ulicach naszych miast dokonują się publicznie grzechy - mówi „Niedzieli” Lech Dokowicz z Fundacji Solo Dias Basta.  Organizatorzy wskazują, że duchowe zwycięstwo może przyjść tylko przez Chrystusowy krzyż. 

- Celem tego wydarzenia jest to, aby rany, które pojawiają się w Kościele leczyć przez modlitwę. Chcemy, aby jak najwięcej świeckich i kapłanów stanęło razem pod krzyżem. Przez modlitwę chcemy ożywiać życie sakramentalne w Polsce i przywracać szacunek do stanu kapłańskiego - podkreśla Maciej Bodasiński.

Wydarzenie odbędzie się w najstarszym polskim sanktuarium Relikwii Drzewa Krzyża Świętego w Nowej Słupi. Gospodarzami modlitewnego spotkania „Polska pod Krzyżem” będą Misjonarze Oblaci Maryi Niepokalanej. Organizatorzy modlitewnego czuwania chcą, aby w sanktuarium, w którym modlił się przed wyruszeniem pod Grunwald król Władysław Jagiełło, przybyło jak najwięcej Polaków .

Ze względu na ograniczoną ilość miejsc w sanktuarium na stronie internetowej www.polskapodkrzyzem.pl rozpoczęły się zapisy. Każda z zarejestrowanych osób otrzyma bezpłatną wejściówkę i indywidualny kod QR. - Jeśli okaże się, że frekwencja dopisuje, będziemy otwierać kolejne punkty modlitewne wokół Góry Świętego Krzyża - tłumaczy Maciej Bodasiński. Zaznacza, że wydarzenie ma być zachętą dla innych, aby w różnych miejscach Polski tego dnia organizowali się na modlitwie i adoracji krzyża.

Na stronie internetowej wydarzenia znajduje się mapa, gdzie poszczególne grupy, zakony czy parafie mogą zgłaszać swoją duchową łączność.- To wydarzenie ma prowadzić nas ku pokojowi i jedności oraz otwierać na działanie łaski Bożej - dodaje Bodasiński.

Teren wokół sanktuarium należy do Świętokrzyskiego Parku Narodowego. - Chcemy z wielkim jego poszanowaniem i we współpracy z władzami parku przeprowadzić to spotkanie - mówi Maciej Bodasiński. Organizatorzy podkreślają, że wydarzenie nie zagrozi przyrodzie. Posługujący wolontariusze zobowiązali się, że posprzątają teren na Łysej Górze, najpóźniej do następnego dnia. Ponadto planowana jest kampania informacyjna na temat ekologicznego charakteru świętokrzyskiego wydarzenia.

Modlitwa rozpocznie się w południe w święto Podwyższenia Krzyża Świętego, 14 września. Zaplanowano liczne konferencje i świadectwa, a także procesyjne przejście pod Krzyż. W sanktuarium będzie można wyspowiadać się. Centralnym punktem będzie Msza św., której będzie przewodniczył ordynariusz sandomierski bp Krzysztof Nitkiewicz. Spotkanie zakończy się nocnym czuwaniem modlitewnym, które potrwa do następnego dnia, kiedy to przypada  wspomnienie Matki Boskiej Bolesnej.

Wydarzenie organizuje Fundacja Solo Dias i Misjonarze Oblaci Maryi Niepokalanej. Patronat medialny nad modlitewnym spotkaniem „Polska pod Krzyżem” objął Tygodnik Katolicki „Niedziela”.

W 2016 roku Wielka Pokuta na Jasnej Górze zgromadziło ok. 150 tys. wiernych. Z kolei w organizowanym w "Różańcu do Granic" w ponad 20 przygranicznych diecezjach, gdzie znajdowało się kilkaset punktów modlitwy uczestniczyło, około miliona osób.

Magdalena Kowalewka-Wojtak

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem