Reklama

Niedziela w Warszawie

Odszedł świadek prawdy i nauki

Z głębokim żalem żegnamy dr. hab. Janusza Czyża, wybitnego matematyka i współpracownika „Niedzieli”. Pozostanie w naszej pamięci jako człowiek wielkiej wiedzy i niezwykłej skromności, który w swojej pracy i życiu harmonijnie łączył naukę z wiarą.

[ TEMATY ]

Politechnika Warszawska

matematyka

Katolicki Uniwersytet Lubeski

Archiwum WB

Janusz Czyż (1950-2026)

Janusz Czyż (1950-2026)

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dr hab. Janusz Czyż był cenionym profesorem nauk matematycznych, naukowcem o niezwykle szerokich horyzontach i humanistycznej wrażliwości. W swojej podstawowej pracy naukowej, której oddawał się do ostatnich tygodni ziemskiego życia, podejmował skomplikowane problemy z wielu dziedzin matematyki. Jego najważniejszym dziełem ciągle cytowanym była rozprawa habilitacyjna zatytułowana Paradoxes of Measures and Dimensions Originating in Felix Hausdorff's Ideas. W ostatnich latach życia zajmował się geometrią wielościanów.

Poza matematyką Janusz Czyż interesował się historią cywilizacji, nauką oraz językiem polskim. Poziom jego erudycji w tych dziedzinach doskonale znają czytelnicy „Niedzieli”, ponieważ to na naszych łamach z pasją wyjaśniał procesy kształtowania się fundamentów cywilizacji. Tropił drogi, jakimi liczby dotarły do Europy, analizował ich fonetyczne podobieństwa oraz przybliżał początki używania liczb mówionych na terenach dzisiejszej Polski. Rzucał także nowe światło na tajemnice rewolucji kopernikańskiej, ukazując polskiego astronoma jako wizjonera, który „zbudził ze snu” przedstawicieli nauk ścisłych, dając im impuls do nowego spojrzenia na ład wszechświata.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Jego postawa życiowa była świadectwem tego, że wiara i rozum wzajemnie wspierają się w drodze do prawdy.

To z wartości chrześcijańskich czerpał siłę do pracy oraz formował swoją postawę wobec świata. Po jego śmierci byli studenci przypomnieli również o jego niezłomności – w latach 70. i 80. był aktywnym uczestnikiem działań środowisk niezależnych związanych z Politechniką Warszawską. Współpracował z KOR, KSS „KOR” i SKS, a później działał w strukturach „Solidarności”. - Zapamiętamy go jako człowieka oddanego sprawie niepodległości Polski, zawsze gotowego do wspierania innych - napisali.

Uroczystości pogrzebowe odbędą się jutro, w piątek 8 maja, w Warszawie. Msza święta żałobna zostanie odprawiona o godz. 11.00 w kościele pw. św. Jozafata (ul. Powązkowska 90), po czym nastąpi złożenie prochów do grobu rodzinnego na Cmentarzu Powązkowskim.

2026-05-07 10:48

Ocena: +5 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dziś maturzyści mierzą się z... matematyką!

We wtorek o godz. 9.00 maturzyści przystąpili do pisemnego egzaminu z matematyki na poziomie podstawowym. Jest on obowiązkowy dla wszystkich maturzystów.

Dyrektor Centralnej Komisji Egzaminacyjnej Robert Zakrzewski przekazał PAP we wtorek przed rozpoczęciem egzaminu, że nie ma sygnałów o nieprawidłowościach, które mógłby wpłynąć na przebieg egzaminu.
CZYTAJ DALEJ

Stygmaty św. Franciszka z Asyżu

[ TEMATY ]

Św. Franciszek z Asyżu

flickr.com

17 września w kalendarzu liturgicznym przypada święto Stygmatów św. Franciszka z Asyżu. Odwołuje się ono do wydarzenia z 1224 r. na górze La Verna, podczas którego św. Franciszek z Asyżu otrzymał dar stygmatów, ślady męki Chrystusa. Był to pierwszy historycznie udokumentowany przypadek tego typu mistycznego doświadczenia w historii chrześcijaństwa.

W życiu św. Franciszka z Asyżu (1182-1226) szczególne miejsce zajmowała kontemplacja wcielenia Chrystusa. Niespełna rok po urządzeniu w Greccio inscenizacji biblijnej narodzenia Pana Jezusa, Franciszek trwał na modlitwie i czterdziestodniowym poście ku czci Michała Archanioła. W 1224 roku, najprawdopodobniej 14 września rano, w święto Podwyższenia Krzyża Świętego, kiedy na górze La Verna (popularnie zwanej w Polsce Alwernią), modlił się i kontemplował mękę Chrystusa, otrzymał na swoim ciele niezwykły dar - stygmaty.
CZYTAJ DALEJ

Pielgrzym przemierzył Meksyk rowerem z Matką Bożą z Guadalupe... na plecach

2026-09-17 21:09

[ TEMATY ]

Matka Boża z Guadalupe

Źródło: dzięki uprzejmości zdjęć Tirando / Jorge Alberto Mercado Padill

Czasem zmęczony, ale zawsze pełen wdzięczności Santiago Caamal Beh przemierzył cały Meksyk na rowerze, niosąc na plecach wizerunek Matki Bożej z Guadalupe, aby ​​podziękować za zdrowie swojej matki.

Przed podróżą w życiu rodzinnym Caamala doszło do nieszczęśliwego wydarzenia. Jego mama doznała złamania stopy i kostki, w wyniku czego konieczna była operacja. Caamal obawiał się, że nie będzie w stanie zebrać potrzebnych pieniędzy na operację, dlatego poprosił Matkę Bożą o uzdrowienie swojej mamy. Jak informuje, tak też się stało – jego mama wróciła do zdrowia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję