Szkoła, która wychowuje, nauczyciele, którzy odkrywają talenty swoich uczniów i młodzi ludzie, dzieci, które znajdują tu autorytety w postaci swoich wychowawców. Społeczność, której chce się być dla drugiego, wyrastać ponad przeciętność i być wiernymi Bogu i Ojczyźnie. To szkoła podstawowa w Moszczenicy, której patronuje św. Stanisław Kostka. W miniony poniedziałek obchodzony był dzień patrona. Także w sposób wyjątkowy, tak, jak na co dzień tu działają. Rozpoczęła go Msza św. na sali gimnastycznej, w której wzięło udział kilkuset uczniów wraz z nauczycielami i wychowawcami, rodzicami oraz przedstawiciele władz samorządowych i oświatowych. Eucharystię odprawił bp Marek Marczak. W homilii, a w zasadzie w niesamowitej rozmowie z uczniami tłumaczył, na czym polega obecność Jezusa w Eucharystii i jak ważny jest ten eucharystyczny chleb w naszym życiu. W modlitwie wiernych dzieci prosiły, by być takimi jak św. Stanisław Kostka. To, co ujęło podczas liturgii – liczba osób, które przyjęły Komunię św. Podczas Mszy św. Ksiądz Biskup poświęcił tornistry i przybory szkolne wszystkim uczniom. Niezwykle wzruszająca była oprawa muzyczna przygotowana przez chór-scholę i program artystyczny w wykonaniu najmłodszych. Po części oficjalnej odbył się konkurs o św. Stanisławie Kostce, w którym wzięły udział wszystkie szkoły z gminy Moszczenica: z Jarostów, Gazomii, Srocka, Bab oraz Moszczenicy.
Szkoła podstawowa w Moszczenicy nosi imię św. Stanisława Kostki od trzech lat, ale z tym imieniem, ideałami patrona utożsamia się od lat, bo to jedynie przywrócenie patrona sprzed wojny. W placówce chwyta za serce podejście nauczycieli do uczniów, przekazywane im wartości, patriotyzm i wiara. Szkoła współpracując z parafią w Moszczenicy, wychowuje młode pokolenie tak, że można tylko pogratulować jej dyrektor – Jolancie Kujawskiej-Wężyk.
Konferencja prasowa przed otwarciem sekretariatu szkoły. Od lewej: o. Józef Tarnawski, Kornel Filipowicz oraz o. Adam Langhammer
1 września 2013 r. rozpocznie swoją działalność Zespół Szkół Zakonu Ojców Pijarów w Bolesławcu. Będzie to pierwsza taka placówka na Dolnym Śląsku. W skład zespołu będą wchodzić Publiczna Szkoła Podstawowa i Gimnazjum. 24 listopada uroczyście otwarto sekretariat, który już pierwszego dnia przyjmował uczniów. Rozpoczęła się także rekrutacja nauczycieli, którzy chcą podjąć pracę w tej placówce
Ptwarcie sekretariatu, który tymczasowo mieści się w budynku parafialnym przy bolesławieckiej bazylice, poprzedziła konferencja prasowa, w której wzięli udział: o. Józef Tarnawski, asystent prowincjalny, o. Adam Langhammer, z pijarskiej szkoły w Katowicach oraz Kornel Filipowicz, zastępca prezydenta Bolesławca. Podczas konferencji padło wiele pytań dotyczących specyfiki szkół pijarskich, tajemnicy ich sukcesów edukacyjnych oraz warunków naboru zarówno uczniów, jak i nauczycieli. Zastępca Prezydenta Bolesławca powiedział, że pojawienie się Ojców Pijarów w mieście oznacza ubogacenie oferty edukacyjnej. - Już od dłuższego czasu wsłuchujemy się w głosy rodziców i zauważyliśmy, że jest zapotrzebowanie na szkołę publiczną o charakterze katolickim - stwierdza Kornel Filipowicz. - Wychodząc naprzeciw tym potrzebom, zaprosiliśmy Ojców Pijarów, którzy w prowadzeniu placówek oświatowych mają ogromne doświadczenie. Dla nas sprawa była prosta, ponieważ posiadamy budynki, w których mieściła się szkoła, a które możemy wydzierżawić. Nie chcieliśmy, aby te budynki o historycznym dla miasta znaczeniu, przeszły w inne ręce. Zastępca Prezydenta nie ukrywał radości, że w mieście pojawi się nowy pracodawca. Dzięki temu wielu nauczycieli znajdzie pracę. Na spotkanie z Pijarami przyszło kilkoro nauczycieli zainteresowanych podjęciem pracy.
Wielka jest pokusa próżności. Pokusa bycia sławnym cudzym kosztem. Wspinać się na szczyty kosztem innych. Co czyni zatem Jezus? Jak reaguje? W jaki sposób broni uczniów przed taką pokusą?
Gdy tłum został nasycony, zaraz Jezus przynaglił uczniów, żeby wsiedli do łodzi i wyprzedzili Go na drugi brzeg, zanim odprawi tłumy. Gdy to uczynił, wyszedł sam jeden na górę, aby się modlić. Wieczór zapadł, a On sam tam przebywał. Łódź zaś była już o wiele stadiów oddalona od brzegu, miotana falami, bo wiatr był przeciwny. Lecz o czwartej straży nocnej przyszedł do nich, krocząc po jeziorze. Uczniowie, zobaczywszy Go kroczącego po jeziorze, zlękli się, myśląc, że to zjawa, i ze strachu krzyknęli. Jezus zaraz przemówił do nich: «Odwagi! To Ja jestem, nie bójcie się!» Na to odezwał się Piotr: «Panie, jeśli to Ty jesteś, każ mi przyjść do siebie po wodzie!» A On rzekł: «Przyjdź!» Piotr wyszedł z łodzi i krocząc po wodzie, podszedł do Jezusa. Lecz na widok silnego wiatru uląkł się i gdy zaczął tonąć, krzyknął: «Panie, ratuj mnie!» Jezus natychmiast wyciągnął rękę i chwycił go, mówiąc: «Czemu zwątpiłeś, człowiecze małej wiary?» Gdy wsiedli do łodzi, wiatr się uciszył. Ci zaś, którzy byli w łodzi, upadli przed Nim, mówiąc: «Prawdziwie jesteś Synem Bożym».
In vitro w Janowie: na aukcji można kupić klacz surogatkę z embrionem
2026-08-07 07:41
PAP
Adobe Stock
Kontrowersje na aukcji w Janowie. Stadnina oferuje klacz surogatkę
Podczas aukcji koni arabskich Pride of Poland będzie można wylicytować zapłodnioną klacz surogatkę - napisano w piątkowym wydaniu Rzeczpospolitej. Jak podaje „Rz” aukcja, która odbędzie się w Janowie Podlaskim, wzbudza kontrowersje - wg organizatorów surogatka to licytacyjny bonus do płodu czempionów.
Podziel się cytatem
- poinformowano w piątkowym wydaniu dziennika.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.