Reklama

Niedziela Przemyska

Dlaczego?

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

To pytanie drąży moją myśl. Dlaczego podczas wizyty prezydenta Andrzeja Dudy w USA dopuszczono się tak haniebnego zachowania, jak plucie na prezydencką limuzynę? Przecież nigdy ten szanujący każdego człowiek nie nazwał żadnego z Polaków „bydłem”. Nigdy nie posunął się do stwierdzenia „dorżnąć watahę”. Zatem dlaczego?

Owszem, zdarzały się okrzyki przy okazji uroczystości, w których uczestniczyli autorzy tych ohydnych bon motów. Ale byli to ludzie młodzi, może nieco zapalczywi. Tym razem ten spektakl został wyreżyserowany wyrafinowanie. Inspiratorami byli ludzie blisko związani z odwołanymi polskim ambasadorem i panią konsul. Widać na zdjęciach ich zadowoloną postawę, bogactwo ubioru. Szukając odpowiedzi na nurtujące pytanie, sięgnąłem do Wyspiańskiego. W drugim akcie „Wyzwolenia” zapisał takie prorocze słowa wypowiedziane przez Konrada: „Warchoły, to wy! – Wy, co liżecie obcych wrogów podłoże, czołgacie się u obcych rządów i całujecie najeźdźcom łapy, uznając w nich prawowitych wam królów. Wy hołota, którzy nie czuliście dumy nigdy, chyba wobec biedy i nędzy, której nieszczęście potrącaliście sytym brzuchem bezczelników i pięścią sługi. Wy lokaje i fagasy cudzego pyszalstwa, którzy wyciągacie dłoń chciwą po pieniądze – po łupież pieniężną, zdartą z tej ziemi, której złoto i miód należy jej samej i nie wolno ich grabić. Warchoły, to wy, co się nie czujecie Polską i żywym poddaństwa i niewoli protestem. Wy sługi! Drżyjcie, bo wy będziecie nasze sługi i wy będziecie psy, zaprzęgnięte do naszego rydwanu, i zginiecie! I pokryje waszą podłość NIEPAMIĘĆ!”. Ostre, ale to profeta. Warto podumać.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2016-10-06 09:51

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wdzięczność i uwielbienie

Chciałbym podzielić się refleksją na temat wdzięczności, dziękczynienia i uwielbienia wobec Boga i zadać kilka pytań. Jak często dziękuję Bogu za otrzymane łaski? Czy jestem Mu wdzięczny za to, co mam? Czy uwielbiam Go za to? Wszystko bowiem co posiadamy, otrzymaliśmy od Niego, wszystko jest niezasłużonym darem. Czy pamiętam o tym? Z wdzięczności i dziękczynienia rodzi się uwielbienie. Pana Boga można uwielbiać na różne sposoby. Na pewno poprzez modlitwę i śpiew, ale także poprzez wykonywanie codziennych obowiązków. Nasze zajęcia i sprawy dnia codziennego czynione z miłością mogą stać się nieustającą modlitwą uwielbienia zanoszoną przed tron Boga w niebie. Przykładem takiej postawy jest bł. Karolina Kózkówna, której wspomnienie obchodzić będziemy 18 listopada. Jej życie było jedną wielką modlitwą uwielbienia, a dopełniła je męczeńska śmierć w obronie czystości. Czy potrafiłbym dzisiaj oddać życie w obronie swoich wartości?
CZYTAJ DALEJ

Św. Szarbel. Po Matce Bożej to największy cudotwórca!

Zaraz po Matce Bożej świętym, który czyni najwięcej cudów jest obecnie św. Szarbel. Aktualnie istnieje 45 tysięcy potwierdzonych cudów – powiedział Polskifr.fr bp Samer Nassif, duchowny katolicki obrządku maronickiego, pochodzący z Libanu – ojczyzny św. Szarbela. Dziadek bp. Nassifa i jego wujowie byli świadkami niezwykłych okoliczności, które towarzyszyły otwarciu grobu św. Szarbela po wielu latach od śmierci pustelnika.

Szarbel został ogłoszony świętym w 1977 roku przez św. Pawła VI. Obecnie jest czczony w bardzo wielu miejscach na całym świecie, również w Polsce. Jego grób znajduje się w Annaja – miejscu szczególnie związanym z jego życiem pustelniczym. „Kiedyś byłem w miejscu pochówku Szarbela i spotkałem grupę Chińczyków. Rozmawiałem z kobietą, która krzyczała: Uzdrowił mnie! Uzdrowił!” – opowiedział bp Samer Nassif.
CZYTAJ DALEJ

Warszawa: Niewybuch na poddaszu Kościoła Św. Anny w Wilanowie

2026-07-28 20:04

[ TEMATY ]

Warszawa

kościół św. Anny

Adrian Grycuk/commons.wikimedia.org

Policyjni pirotechnicy prowadzą czynności na poddaszu Kościoła Św. Anny w Wilanowie, po tym jak robotnicy znaleźli tam niewybuch - poinformował PAP podkom. Maciej Saciuk z Komendy Stołecznej Policji. Trwa ustalanie pochodzenia niewybuchu.

Niewybuch na poddaszu kościoła znaleźli pracownicy prywatnej firmy, która wykonywała prace w kościele przy ul. Potockiego 18. - Zgłoszenie w tej sprawie wpłynęło ok. godz. 14. Na miejsce zadysponowano policyjnych pirotechników - przekazał podkom. Maciej Saciuk z Komendy Stołecznej Policji.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję