Reklama

Zadanie: pranie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pranie jest chyba na drugim miejscu wśród najbardziej nielubianych czynności domowych (wyżej plasuje się tylko zdejmowanie wysuszonych ubrań z suszarki i ich składanie). Jak sobie ułatwić tę pracę?

Praktycznie wszystkie ubrania można podzielić przed wypraniem na trzy grupy: bardzo jasne (w tym białe), bardzo ciemne (w tym czarne) i kolorowe. Dzisiaj bardzo rzadko spotyka się kolorowe materiały, które w kontakcie z wodą i detergentem puszczają farbę. Jeśli jednak podejrzewasz, że jedno z ubrań farbuje, możesz wrzucić do bębna kilka specjalnych chusteczek zapobiegających przechodzeniu kolorów między pranymi rzeczami.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Żeby ubrania nie niszczyły się podczas prania, warto przewrócić je na lewą stronę. Dotyczy to zwłaszcza dżinsów, na których mogą zostać odbarwione zagniecenia. Najdelikatniejsze rzeczy (np. rajstopy) warto włożyć do woreczka na pranie. Suwaki powinny być zasunięte, a haczyki od biustonoszy – zapięte, żeby nie robiły dziur w ubraniach. Buty będą mniej hałasowały podczas prania, jeśli owiniemy je ciasno ręcznikiem i włożymy do worka lub poszewki.

W instrukcjach dołączonych do pralek podana jest dopuszczalna ładowność – np. koszulka dorosłej osoby waży ok. 200 g, mały ręcznik – ok. 300 g, a poszewka na kołdrę – ok. 700 g. Chodzi oczywiście o suche rzeczy. Środek piorący lepiej dociera do każdej pranej rzeczy, a płukanie jest skuteczniejsze, kiedy pralka nie jest maksymalnie załadowana. Najlepiej zapełniać ok. ¾ bębna. Osoby, które mają problemy skórne (a kto dzisiaj ich nie ma?) i małe dzieci powinny nosić ubrania, które po praniu zostały dodatkowo wypłukane. Alergicy mogą zamienić proszki, płyny i żele do prania na orzechy piorące. Elektryzowaniu się ubrań zapobiegnie włożenie do bębna przed praniem folii aluminiowej zwiniętej w kulkę. Podczas prania giną skarpetki? Niech domownicy zwijają je w kulki przed wrzuceniem ich do pojemnika na brudne rzeczy, a osoba, która rozwiesza pranie, niech wiesza każdą parę obok siebie.

Wyprane rzeczy należy porządnie wytrzepać przed rozwieszeniem, dzięki czemu będziemy mieć później mniej pracy przy prasowaniu. Duża rodzina może rozważyć zakup elektrycznej suszarki do ubrań. Ubrania i pościel wyjmuje się z suszarki w takim stanie, że zwykle nie trzeba ich już prasować.

2016-11-08 09:28

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W Biblii żniwo bywa obrazem czasu, w którym Pan zbiera swój lud i odsłania prawdę o człowieku

2026-01-15 09:19

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Opowiadanie odsłania chwilę, w której król przestaje iść na czele ludu. Wiosna jest czasem wypraw wojennych, a Dawid zostaje w Jerozolimie. Zaczyna się od wygody, która nie stawia oporu pokusie. Dawid chodzi po dachu pałacu i patrzy z góry. Ten szczegół ma ciężar. Narracja jest oszczędna i chłodna. Tym wyraźniej widać, jak władza staje się narzędziem ukrycia. Król widzi, a potem coraz częściej „posyła”. Posyła po kobietę, posyła po męża, posyła list z rozkazem śmierci. Batszeba kąpie się, a narrator podkreśla czasowniki władzy: Dawid posłał po nią i wziął ją do siebie. Wzmianka o jej oczyszczeniu po nieczystości przypomina język Prawa i potwierdza, że poczęcie wiąże się z tą nocą. Potem przychodzi wiadomość o ciąży. W tle stoi Uriasz Chetyta, mąż Batszeby, cudzoziemiec wierny Izraelowi. Imię Uriasza (Uriyyāhû) niesie Imię Pana. Dawid sprowadza go z frontu, wypytuje o wojnę i odsyła do domu z podarunkiem z królewskiego stołu. Uriasz śpi jednak przy bramie pałacu wraz ze sługami. W dalszym ciągu opowiadania uzasadnia to pamięcią o Arce i o wojsku w polu. Jego postawa obnaża serce króla. Dawid upija Uriasza, a on nadal nie schodzi do domu. Król pisze list do Joaba z rozkazem ustawienia Uriasza w najcięższym miejscu bitwy i odstąpienia od niego. List niesie sam Uriasz. To obraz człowieka niosącego własny wyrok. Ginie Uriasz i giną także inni żołnierze. Zło rozlewa się poza prywatny grzech i dotyka wspólnoty. Tekst jeszcze nie pokazuje Natana, a już waży cisza Boga. Słowo Pana wróci i nazwie grzech po imieniu. Pomazaniec potrzebuje prawdy, aby wejść na drogę nawrócenia.
CZYTAJ DALEJ

Nauczyciel bije dziecko? Między ideałem a bezradnością

2026-01-30 21:22

[ TEMATY ]

Andrzej Sosnowski

Red.

Andrzej Sosnowski

Andrzej Sosnowski

Przemoc w szkole zawsze jest złem – bez względu na okoliczności. Ale jeśli kolejne dramatyczne zdarzenia z udziałem nauczycieli i uczniów sprowadzimy wyłącznie do potępienia jednostki, przeoczymy systemowy problem, który narasta od lat. W Głogowie nauczyciel techniki miał dopuścić się agresji wobec 12-letniego ucznia. Sprawa trafiła do prokuratury. To nie tylko incydent. To sygnał alarmowy.

Zacznijmy jasno: nauczyciel nie ma prawa bić, szarpać ani wyzywać ucznia. Każdy taki czyn jest naruszeniem prawa, etyki zawodowej i zaufania społecznego. Obdukcja, zgłoszenie na policję i do prokuratury – to naturalna, konieczna droga. Odpowiedzialność indywidualna musi zostać wyciągnięta.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa za zmarłych biskupów i rządców naszej diecezji

2026-01-31 09:35

[ TEMATY ]

katedra gorzowska

Modlitwa za biskupów i rządców

Karolina Krasowska

Modlitwie przewodniczył bp Adrian Put

Modlitwie przewodniczył bp Adrian Put

W katedrze gorzowskiej 30 stycznia miała miejsce Msza św. z procesją błagalną za zmarłych biskupów i rządców naszego Kościoła lokalnego. Modlitwie przewodniczył bp Adrian Put.

Modlitwa za zmarłych biskupów i rządców naszej diecezji odbyła się w katedrze już po raz czwarty. Przewodniczył jej bp Adrian Put, który na początku Mszy św. zauważył, że jednym z elementów liturgii katedralnej jest coroczna modlitwa za ostatniego zmarłego biskupa. - Przepisy liturgiczne Cæremoniale Episcoporum w ramach liturgii katedralnej nakazuje, aby w rocznicę śmierci ostatniego biskupa sprawować za niego liturgię. Z tej racji, że wielu ostatnich rządców naszej diecezji umierało w styczniu, dlatego spotykamy się na modlitwie za nich właśnie w tym miesiącu. Co roku spoglądamy, na któregoś z nich szczególnie. W tym roku na biskupa Adama Dyczkowskiego i biskupa Antoniego Stankiewicza – zauważył bp Adrian. - Biskup Adam Dyczkowski, nasz biskup ordynariusz, zaczął rządy w naszej diecezji zaraz po przełomie, spokojnie przeprowadzając ją przez kolejne lata. Bp Adam udzielał mi święceń, więc zawsze szczególnie będę o nim pamiętał. Z kolei biskup Antoni prawie pół wieku spędził w Rzymie, niesamowity kapłan, wspaniały profesor, człowiek wielkich horyzontów. Dziś chcemy dobremu Bogu podziękować za nich, za ich posługę, ale także modlić się do Zbawiciela o dar życia wiecznego dla nich.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję