Reklama

Wiara

GPS na życie

Którędy do nieba?

Niebo i piekło to nie miejsca, ale określone stany przeżywane przez człowieka. Po części możemy ich doświadczyć już na ziemi. Na czym polega doświadczenie piekła i nieba?

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

...palenisk nie trzeba

Przejmujący obraz piekła przedstawił Jean Paul Sartre w dramacie „Przy drzwiach zamkniętych”. Umierają trzy osoby i po śmierci okazuje się, że mają one mieszkać razem w jednym pokoju. To jest ich największe cierpienie. „Pamiętacie: siarka, stos, palenisko… Co za żarty! Żadnych palenisk nie trzeba. Piekło to są Inni” – mówi jeden z bohaterów tej sztuki. „Każdy z nas jest katem dla dwojga pozostałych” – dodaje drugi. W tej wizji piekła nie ma Szatana. Istotą ludzkiej tragedii jest nieumiejętność budowania relacji. Wieczna niezdolność do miłości. Bardzo interesująca jest scena, kiedy nagle drzwi od tego zamkniętego pokoju otwierają się. Jego mieszkańcy mogą wyjść, ale tego nie robią. Zdają sobie sprawę, że tylko drugi człowiek może dać im szczęście. Sami na zewnątrz nic nie osiągną. Postanawiają więc dalej być ze sobą. Jednak ich próba zbudowania przyjaznych relacji kończy się fiaskiem. Dobre chęci zostają pokonane przez zazdrość, oskarżenia, nieufność. Każdy dla każdego staje się wyrzutem sumienia, bo przypomina mu jego grzeszne ziemskie życie. To właśnie ono jest powodem stałego zamknięcia się na miłość. Póki jesteśmy na ziemi, wszystko jest jeszcze w naszych rękach. Wtedy wciąż my decydujemy, czy czeka nas niebo, czy piekło.

Zapomnienie

Reklama

Jak można wybrać piekło? Przez zamykanie się na drugiego człowieka. Można widzieć czyjś smutek, czyjeś pragnienie wygadania się, czyjeś łzy i wcale nie zareagować. Można być skąpym w dobrym słowie, uśmiechu, geście. Jakby ten drugi w ogóle się dla nas nie liczył. Jakbyśmy zapomnieli, że Bóg-Miłość stworzył nas przecież na swój obraz i jedyna droga do bycia szczęśliwym to właśnie miłowanie. Wtedy tworzymy na ziemi piekło. I to nie tylko dla siebie samych, ale także dla innych. Zamiast otworzyć się na osobę obok nas, można ciągle na nią narzekać, widzieć tylko jej wady i słabości. Co więcej, można zaniedbać budowania nie tylko przypadkowych, ale także głębokich relacji z ludźmi. Ktoś może miał bolesne doświadczenia zranień uczuciowych i teraz nie chce wchodzić w przyjaźń czy miłość. Nie ufa ludziom, bo ktoś go kiedyś skrzywdził. Albo lęk paraliżuje jego pragnienie otwarcia się na innych. Pozostając sam ze sobą, zamyka się na doświadczenie nieba, do którego jesteśmy powołani.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Znaleźć człowieka

Niebo to otwartość na drugiego człowieka, nieraz słabego i poranionego (ale czy my też tacy nie jesteśmy?). To dostrzeżenie jego wartości, której może nawet on sam nie dostrzega. Wtedy on też doświadcza nieba. Bo znalazł człowieka, który go kocha. Kto spotkał się z miłością, ten już smakuje rozkoszy niebiańskich na ziemi. Nawet jeśli ta miłość sprawia nieraz ból, jest trudna i wymagająca, to człowiek i tak jest szczęśliwy. Spełnia się. Daje samego siebie i przyjmuje drugiego. Tylko dzięki temu drugiemu możemy odkryć sens życia, odkryć swoją wartość i swoje powołanie. Zamykając się w czterech ścianach, nigdy nie odkryjemy tego wszystkiego. Potrzebujemy człowieka, który spojrzy nam w oczy i powie: „Jesteś dla mnie ważny”. Dopiero wtedy odkrywamy, po co żyjemy. Ale do miłości też trzeba dorastać. Pokonać stopniowo swoją nieufność i swój lęk. To jakby oddalać się od piekła i zmierzać ku niebu. Zobaczyć wreszcie w drugim kogoś bliskiego sercu, a nie agresora. To jest właśnie niebo.

* * *

Piekło to nie kara Boża. To nasz wybór. Wybór niekochania. Niebo to nie tylko nagroda. To też nasza gotowość do miłości. Wybieraj.

* * *

Wojciech Biś
kleryk V roku, Wyższe Seminarium Duchowne w Częstochowie

2016-11-08 09:28

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pojedynek na flow

Niedziela Ogólnopolska 45/2014, str. 50-51

[ TEMATY ]

Niedziela Młodych

Oprac. graf. na podstawie Wikipedia.pl

Ten tekst składa się ze słów. Bo też o słowach będzie. Trochę także o tym, dlaczego szanuję po części hip-hop i dlaczego nie całkiem. Ale w tym wszystkim tak naprawdę chodzi o życie. O jakość, szczęście i być może zmianę. Zmianę, która zacząć się może od języka, a skończyć w samym środku serca. Albo całkiem na odwrót

Gdybym zaczął od wykładu o pięknie języka polskiego, być może w tym momencie wielu przestałoby czytać ten tekst. Bo przecież każdy wie, że - jak mówił Juliusz Słowacki - „chodzi o to, aby język giętki powiedział wszystko, co pomyśli głowa”, wiedzą, że „Polacy nie gęsi, iż swój język mają”. I to wystarczy. Dość szkolnych lekcji o języku.
CZYTAJ DALEJ

Jak odróżnić skrupuły od realnego grzechu ciężkiego?

2026-09-30 20:45

[ TEMATY ]

teologia

UPJPII

teolog

Adobe Stock

Lęk, nieustanny niepokój i doszukiwanie się winy tam, gdzie jej nie ma – skrupuły potrafią zmienić życie duchowe w ciężki brzemienny ciężar. Jak odróżnić chorobę sumienia od realnego grzechu ciężkiego i gdzie szukać pomocy? Wyjaśniamy, dlaczego kluczem do odzyskania pokoju serca jest zaufanie oraz posłuszeństwo decyzjom spowiednika.

Podziel się cytatem Jak odróżnić skrupuły od realnego grzechu ciężkiego? Można wyjaśnić sprawę szukając stosownej informacji: dziś można ją znaleźć na stronach internetowych różnych instytucji kościelnych. Można zapytać kapłana, na przykład podchodząc do konfesjonału i bez spowiadania się zapytać siedzącego tam księdza o problem, który nas trapi. Można to także uczynić w ramach spowiedzi. Pamiętać jednak należy, że ksiądz spowiadający penitentów nie jest prywatną osobą, która przy okazji odpuszczania im grzechów udziela im niezobowiązujących pouczeń. Istnieje obowiązek posłuszeństwa wobec rozstrzygnięć podawanych przez spowiednika, np. gdy nakazuje on restytucję (naprawę krzywdy wyrządzonej bliźniemu) lub orzeka o winie.
CZYTAJ DALEJ

Targi Pracy „Od pasji do pracy”

2026-10-01 11:56

[ TEMATY ]

Caritas Polska

Targi Pracy

Caritas diecezjalna

Sylwia Grzyb

Targi odbywają się w siedzibie Lubuskiej Wojewódzkiej Komendy OHP w Zielonej Górze

Targi odbywają się w siedzibie Lubuskiej Wojewódzkiej Komendy OHP w Zielonej Górze

W siedzibie Lubuskiej Wojewódzkiej Komendy OHP w Zielonej Górze trwają Kreatywne Targi Pracy „Od pasji do pracy”, organizowane wspólnie przez Caritas Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej oraz Lubuską Wojewódzką Komendę OHP.

Dzisiejsze spotkanie jest okazją do poznania różnych zawodów, rozmowy z pracodawcami oraz udziału w kreatywnych warsztatach. Chcemy pokazać, że pasja, zainteresowania i rozwijanie własnych umiejętności mogą być ważnym krokiem w drodze do pracy zawodowej. Dla naszej diecezjalnej Caritas szczególnie ważne jest, aby w tym procesie wspierać również migrantów i uchodźców mieszkających legalnie w naszym kraju – wyjaśnia Sylwia Grzyb z diecezjalnej Caritas. - Możliwość poznania lokalnego rynku pracy, zdobywania nowych kompetencji i nawiązywania kontaktów z pracodawcami są ważnym elementem ich integracji i budowania samodzielności - dodaje. 
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję