Reklama

Mój styl
Świadectwo

Pokochałam siebie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wychowałam się w rodzinie, w której zawsze wierzono w Boga. Rodzice uczyli mnie wiary i modlitwy. Wiedziałam, że On jest zawsze przy mnie, że mnie kocha. Wiedziałam, że mogę się do Niego zawsze modlić o wszystko, ale mimo to nie kochałam samej siebie. Nie podobał mi się mój wygląd, miałam mnóstwo kompleksów, m.in. na punkcie moich odstających uszu czy uśmiechu.

Nie akceptowałam ich.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W pewnym momencie mojego życia pojechałam na rekolekcje, na których inne osoby powiedziały mi, że Bóg kocha mnie bezwarunkowo i że stworzył mnie piękną, idealną, na swój obraz i podobieństwo. Taka, jaka jestem, jestem cudowna i najpiękniejsza. I nie ma takiej drugiej jak ja – jestem wyjątkowa. Wtedy też postanowiłam zawierzyć życie Jezusowi i od tamtej pory czuję się piękną, wartościową kobietą. Każdego dnia odkrywam swoje piękno. Pokochałam swoje odstające uszy i swój uśmiech ze szparką w zębach, bo to Bóg ją stworzył.

Jeśli ty czujesz się niewartościowa, uważasz, że nie zasługujesz na miłość ze względu na swój wygląd i swoje kompleksy, to wiedz, że jesteś wartościowa taka, jaka jesteś, bo to Bóg stworzył ciebie. Stworzył cię oryginalną, wyjątkową, niepowtarzalną. Zwróć się do Niego, a On uczyni twoje życie pięknym i w tym życiu będziesz kochała siebie.

(Świadectwo zostało umieszczone w formie wideo na www.galilea.pl/dla-kogo/kobiety)

2016-11-16 10:54

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Subiektywny dekalog kierowcy

Uczestniczyłem niedawno w profilaktycznym szkoleniu na temat bezpieczeństwa na drodze i udzielaniu pierwszej pomocy. Zorganizowane dla księży diecezji bielsko-żywieckiej spotkanie prowadziła elegancka pani policjant oraz nie mniej elegancki pan zajmujący się profesjonalnie ratownictwem medycznym. Po obejrzeniu nagrań z drogowych kamer rejestrujących wypadki z udziałem różnych użytkowników jezdni, chwytaliśmy się za głowę w geście przerażenia, niedowierzania. Jak ludzie mogą tak się zachowywać za kółkiem, na pasach, jadąc na motocyklu, na rowerze? – pytałem siebie. Ale zaraz odpowiedziałem sobie, że „bohaterzy” tych filmów z pewnością reagowaliby tak samo jak ja. Ciekawym jest, że najczęściej nie siebie postrzegamy jako potencjalnego sprawcę, co więcej, rzadko nawet obejmujemy refleksją naszą obecność na drodze. Po prostu się wsiada do auta i jazda.
CZYTAJ DALEJ

Ordo Iuris: czy chłopcy będą musieli opuścić DPS w Broniszewicach?

2026-05-21 13:49

[ TEMATY ]

Ordo Iuris

Broniszewice

Dom Chłopaków

Archiwum Domu Chłopaków

Dom Chłopaków w Broniszewicach to DPS prowadzony przez siostry dominikanki. Na zdjęciu s. Tymoteusza z jednym z 67 niepełnosprawnych podopiecznych

Dom Chłopaków w Broniszewicach to DPS prowadzony przez siostry dominikanki. Na zdjęciu s. Tymoteusza z jednym z 67 niepełnosprawnych podopiecznych

W ostatnim czasie toczą się dyskusje na temat przyszłości dzieci przebywających w domach pomocy społecznej, a to za sprawą projektu nowelizującego ustawę o pomocy społecznej, w którym przewidziano istotne zmiany w funkcjonowaniu DPS-ów. W przypadku uchwalenia projektowanych przepisów, zmiany te szczególnie odczują placówki, w których przebywają dzieci, takie jak DPS Dom Chłopaków w Broniszewicach, prowadzony przez siostry dominikanki. Instytut Ordo Iuris przygotował analizę projektowanych zmian dotyczących małoletnich podopiecznych DPS-ów, w której wskazał na potrzebę modyfikacji proponowanego modelu deinstytucjonalizacji opieki społecznej.

Na stronie Rządowego Centrum Legislacji opublikowano 26 marca projekt ustawy o zmianie ustawy pomocy społecznej oraz niektórych innych ustaw autorstwa Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej (MRPPS). Projekt wzbudził niemałe kontrowersje, a wśród krytykujących przyjęte w nim rozwiązania znaleźli się przedstawiciele środowiska domów pomocy społecznej, w tym siostry dominikanki prowadzące DPS o nazwie „Dom Chłopaków w Broniszewicach”.
CZYTAJ DALEJ

Św. Jan Paweł II o św. Ricie: ukoronowana miłością

2026-05-22 09:40

[ TEMATY ]

św. Rita

wspomnienie

Vatican Media

Wraz z Jezusem na krzyżu została jakby ukoronowana miłością, której doświadczyła i którą wyrażała w całym swoim życiu - tak o św. Ricie z Cascii mówił św. Jan Paweł II. Wspominamy ją 22 maja. Jest patronką przeżywających kryzysy małżeńskie i trudności życiowe oraz chorych na ospę. Posiadała umiejętność przebaczania w stopniu heroicznym.

Rita urodziła się w Roccaporena di Cascia ok. 1380 r. Jej rodzice byli już w podeszłym wieku. Wiele lat modlili się o syna. Kiedy Bóg obdarzył ich córką przyjęli to jako wolę Bożą.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję